Otrzymane komantarze

Do wpisu: ŻĄDAMY MASECZEK DLA WSZYSTKICH!
Data Autor
paparazzi
"Hydrozagadka" i Jasiu Himilsbach, trafiłeś w dziesiątkę. :D
jazgdyni
Na to właśnie liczę. Zawsze potrafimy coś wymyślić. Dzisiaj w TVP Kultura "Hydrozagadka", którą wreszcie sobie nagram. Tam jest morze praktycznych pomysłów.
paparazzi
Jasi Himilsbach nie takie rzeczy wyprawiał by napić się wódki zamknięty przez żonkę na cztery spusty :-) Mam przypomnieć.
paparazzi
Mówisz, robią przeciąg nie zakrywając dziur? :-)
jazgdyni
Czesi zawsze są pragmatyczni aż do bólu. My olewamy, a oni rozwiązują problem precyzyjnie. Fajni są. I mają fajny język i poczucie humoru.
jazgdyni
Eeee tam. Słomkę do kawy łatwo da się prze maseczkę przepuścić. Chyba, że tak jak ja, pije się łykami. Wtedy jest rzeczywiście problem. Może wtedy stosować metodę "ukradkiem"?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jazgdyni to kwestia treningu. Chyba masz zamek w spodniach i też nie przycinasz sobie chyba ch....? No rzepy może i bezpieczniej. Pzdr
chatar Leon
W takich Czechach już dawno są szczegółowe przepisy i informatory z pytaniami i odpowiedziami przygotowane przez policję. Np. tego typu "Co zrobić, gdy wyjechaliśmy na chalupę a żona nie chce żebym palił wewnątrz. Czy wychodząc na papierosa mogę zdjąć maseczkę? Tak, w takiej sytuacji można zdjęć maseczkę."
Żanetka
Co to za dyskryminacja??? Palacze phi a pijacy kawke??? Wychodze z domu i nie moge sie kawy napic w drodze do PKP. Jak ja mam sie obudzic rano jadac do pracy, no jak?
jazgdyni
Świetny pomysł. Lecz obawiałbym się, że niby przyjaźni złośliwcy dosypywali by mi tam marychy i chodziłbym ujarany (co po prawdzie nie jest takie złe, bo bardziej się kocha świat). Lecz problem wydechu pozostaje. Ileż dymu można połykać?
Dark Regis
A po co w ogóle podpalać pety? Trzeba wykorzystać model maski PGAZ z wymiennym dokręcanym pojemnikiem ze sprężonym dymem: bestmilitary.pl Podobnie do e-papierosów i liquidów można potem wprowadzać urozmaicenia zapachowo smakowe, produkując pojemniki np.: - "Casino Royal" z dymem o zapachu cygar, tradycyjnych fajek nabijanych i damsko-męskich perfum; - smak "Speluna" z wyraźnie zaznaczoną linią alkoholową i delikatnym aromatem tlącego się mankietu od koszuli; - "Metro" z pociągającym subtelnym zapachem środków do czyszczenia peronów z lekkim akcentem uryny z różnych zakamarków; - ekskluzywny aromat "Zamtuz", gdzie obok innych będzie wyraźny zapach skarpetek śmigających po dywanie; Ogólnie można ten system połączyć ze sprzętem czyli goglami do VR w komputerze i "wydzielać" dokładnie ten zestaw zapachów oraz smrodów, które pasują do prezentowanej sceny 3D. Wtedy taki prototyp pojemnika musiałby być podzielony na wiele osobnych pojemników z różnymi zapachami "prostymi", na podobnej zasadzie jak tusze w drukarkach atramentowych. Byłby to prototyp mitycznej karty rozszerzenia Swąd-Blaster, która biła rekordy popularności w latach 90-tych. :))
jazgdyni
Mają wentylator. A bogatsze nawet air condition pod spodem.
jazgdyni
Się zrobiłem klasycznym gangsterem motocyklowym - czarny T-shirt, skórzana stara kurtka i bandana na twarzy. Lecz tylko w sklepach. Na otwartych przestrzeniach publicznych raczej nie bywam. A za moim płotem to mogą mnie cmoknąć w pukiel.
jazgdyni
To jest niesłychanie chytre. Po oczach nie poznasz, jeżeli to będzie kangur, albo pies na dwóch nogach (owczarek niemiecki). Albo typowa niemiecka lama.
sake2020
Jak one wytrzymują lato?
jazgdyni
No dobrze... sam rozumiem niepalaczy (jak agnostyków (ateiści to niezrozumiała sekta)).
Anonymous
:-) A kto mówi, żeby nosić zamiast gaci i obcisłe. Sam nie palę ale chciałem nieba przychylić.
jazgdyni
A jak sobie zamkiem przytniesz język? Hę? To już lepiej coś na rzepy. To Gates w tym roku? Z żoną oczywiście. Cwaniaczki. Forsę ciągną ze wszystkich stron.
jazgdyni
Stringi ??? Zawsze lubiłem luźne stroje. Zwykłe gacie są lepsze. Lubisz jak coś cię uwiera pod pachami, lub w kroku? Albo chociaż koszula zapięta na ostatni guzik i krawat? Masakra!
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zamek błyskawiczny w miejscu ust wmontowany w maskę by sprawę załatwił. Podobno jednak dostanie pokojowego nobla Bill Gates. Greta poczeka do nastepnego roku-  how dare you. Pzdr
Anonymous
Myślę, że po prostu maseczki stringi załatwiły by sprawę.
Do wpisu: Popuśćmy trochę
Data Autor
jazgdyni
Cześć Cybie! Jeszcze nie tak dawno miałem kłopot, gdy do zespołu zatrudniałem Polaków. Właśnie z powodu tego konsensusu, zaakceptowania swojej roli i zespołowej współpracy. Indywidualnie mistrzowie. Lecz jak taki Jasiu, świetny inżynier, miał, powiedzmy naprawić regulator generatora, to poszedł sam, żeby mu się nikt nie pętał, a dwóch naprawdę dobrych filipińskich techników siedziało bezczynnie i dłubało w nosie, bo nie przyszło mi do głowy, że jak do zadania poleciłem trzech ludzi, to ich wódz uzna dwóch pozostałych za zbędnych. I potem się jeszcze ze mną wykłócał. Wszystko ma swoje miejsce i czas. I trzeba myśleć. I trzeba przewidywać. I uwzględniać wszystko dookoła. Powtarzam mą definicję - inteligencja to zdolność szybkiego przystosowania się do szybko zmieniających się warunków otoczenia. Łatwo to sprawdzić, choć można się też nauczyć, na przykład ratując się z tonącego helikoptera na głębokości 5 metrów, na dodatek do góry nogami, jak to jest w egzaminie na certyfikat HUET,
tricolour
@Cyborg Proszę przeczytać, co Pan sam napisał: "Zwyczajna polityka polega na osiągnięciu konsensusu i trzymaniu się umowy". Konsensus nie polega na ślepym posłuszeństwie, podpisywaniu pustych kartek, w których może znaleźć się cokolwiek. Nie polega na szantażu, że gdy masz swoje, inne zdanie, to wylatujesz. Tak, wychodzi się za mąż i bierze rozwód z alkoholikiem, przemocowcem i każdym innym szmaciarzem, bo małżeństwo nie polega na poddaństwie tylko partnerstwie. Na obowiązkach wzajemnie przyjmowanych i przekazywanych. Mąż ma być mężem, a nie udawać stajennego. Jedzenie obiadu nie polega na wyłącznie jednej strawie, bo ta w końcu zaczyna ledwo przez gardło przechodzić, jak brukiew na okrągło. Gdy trzeba, to zmienia się godziny posiłków i to wedle potrzeb wszystkich domowników, a nie jeden lubi spać, to reszta chodzi na paluszkach. I - jeśli już ma Pan takie obiadowe skojarzenia - to zanim się ugotuje obiad, to trzeba zapytać, co kto lubi i wziąć takie opinie pod uwagę. Na razie sąsiedzi szczerzą zęby i fałszywie klepią po plecach. Radość się wyzwoli, gdy nie będzie kogo klepać... a najbardziej będą się cieszyć zniewoleni domownicy. I to tym bardziej, im głębiej się kłaniali.
tricolour
Z punktu widzenia miłośnika partyjnego, koncepcji jedynie słusznej drogi, dogmatu nieomylności papieża oraz ślepego posłuszeństwa bez mózgu, a także łykania podawanej strawy jak pelikany i rozdawania drobnych, to działania Gowina są realnym bałaganem.  Z punktu widzenia konieczności dialogu między ludźmi, którzy są co do zasady różni, mają różne interesy, cele, potrzeby, przeżyte lata i preferencje są działania Gowina zwyczajną polityką z cechami szacunku dla tych wszystkich różności.
jazgdyni
@cyborg59 Masz rację. To jest zamierzona satyra, żeby czytelnicy wykonali porównawczą pracę umysłową. A efekt motyla, czyli chaos i bifurkacje istnieją zawsze, szczególnie jak jest tak nieprzewidywalny element w systemie, jak człowiek. Zobacz jakiego burdelu jest w stanie dokonać Gowin, przez swoje durne ego.