Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kaczyński (naczelnik)
Data Autor
jazgdyni
Salon Dziennikarski braci Karnowskich w TVP (przepraszam, jednego brata, ale nadal nie rozróżniam ich) pokazał, że niestety głębia myślenia, a także, że nieco humorystycznie powiem, działu matematyki pod nazwą kombinatoryka, nie jest permanentnie istniejącą cechą (a powinna) takich ważnych dziennikarzy, jak Piotr Semka i Marzena Nykiel.  Ten pierwszy jest tak zestrachany, że ociera się on o defetyzm, co przypomnę, słownikowo oznacza  «brak wiary w zwycięstwo lub powodzenie jakiejś sprawy, wyrażający się w ciągłym przewidywaniu porażki». Zaznaczę jeszcze, że za defetyzm w czasie wojny karano strzałem w łeb. Poza tym, jak znowu przed kamery wyjdą Ziobro i Gowin w uścisku uśmiechniętego Kaczyńskiego, to Piotr Semka będzie wyglądał dosyć śmiesznie w swoim środowisku. Pani redaktor Marzena Nykiel starała się wtórować swojemu starszemu koledze. Ach ci młodzi dziennikarze... Może w swoim optymizmie jestem naiwny i powinienem się dołączyć do chóru greckich płaczek. Lecz poczekam... zobaczymy.
Ryszard Surmacz
@ Jazgdyni Wyobraź sobie, że nie jestesm, aż tak głupi. Pojmuję, pojmuję, ale już raz PiS zrobił sprawę z wcześnieszymi wyborami i.... długo czekał na lepsze czasy. Powtórka z rozrywki...??? Głupie. Tej konferencji nie ogldałem, ale każda inna nie byłaby lepsza. Musimy wreszcie przyjać do wiadomości, że to nie kwestia składu jednej partii; musimy wreszcie zrozumieć, że takie mamy społeczeństwo i że trzeba zaczać coś z tym robić. Pisanie i spiewanie odbija się jak od szklanej ściany, nie wystarczy. Kilka osób trzyma tę Polskę, reszta na nich wisi. Dlatego nie podzielam Twojego entuzjazmu co do przyszłych wyborów. To będzie samobójstwo i otwarcie drzwi do kolejnej, tym razem ogólnopolskiej symbolicznej "Czajki". I bardzo, ale to bardzo, chciałbym się mylić. Nowe wybory, to brak wyczucia politycznego.Taka jest moja opinia
Jabe
Pan Kaczyński zarządził wielki skok całej koalicji na pozycję pani Spurek – nagle i najwyraźniej bez konsultacji. W dodatku pokazał dobitnie, że z polską przedsiębiorczością zupełnie się nie liczy. To ogromna zmiana wizerunkowa. Możliwe, że ów prof. zdaje sobie z tego sprawę, no ale służba nie dróżba. A Pan to swojego rozumu nie ma, że się autorytetami podpiera?
jazgdyni
A jaka? Taka jest właśnie różnica pomiędzy stale pracującym umysłowo profesorem - on ogarnia szeroki horyzont - a "prostym ludem", który ciężko rozumie rzeczywistość dalej od własnego nosa. .
jazgdyni
Pewnie, że się spotkamy. Skończę małe remonciki, to zapraszam na kawę. Prawdziwa Gdynia winna być razem.
Lech Makowiecki
Nawet trzy... Dostaniesz w prezencie... Pod warunkiem, że uda się nam wreszcie spotkać w realu... Za daleko mieszkamy? :)))
Jabe
Drobna!?
jazgdyni
Jeżeli ktoś nie pojmuje (albo nie chce pojmować) mojego pisania, to prof. Chwedoruk wyjaśnia to krótko: - Jeśli nawet tak drobna sprawa ochrony zwierząt futerkowych, bo nie jest ona porównywalna z projektami strategicznymi dla państwa polskiego, może nie być przeprowadzona z powodu liberum veto małych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji politycznej ugrupowań, to znaczy, że cała koalicja jest niezdolna do rządzenia państwem – I jeszcze: ...opozycja jest zajęta sama sobą, a PiS jest u szczytu społecznej popularności, więc jest to najlepszy czas na porządki w koalicji.  Cały tekst tutaj: niezalezna.pl .
jazgdyni
@Lech Makowiecki Kapitalny wiersz. Uniwersalny, lecz dzisiaj idealnie pasuje. Zaraz go umieszczam na mojej stronie Facebooka i rozsyłam do wszystkich patriotycznych grup. Serdeczności Ps. Czy Ty wydałeś tomik swoich wierszy? Kupię natychmiast u gdyby jeszcze dedykacja...
jazgdyni
@Ryszard Surmacz Witaj! Jest taki zwrot często stosowany w politycznych momentach przełomowych - policzmy się. Niby proste, lecz faktycznie trudna sprawa. Oglądałem konferencję prasową Solidarnej Polski. Bez Ziobry. Byłem potwornie rozgoryczony. Posłowie, których szczerze lubiłem i ceniłem - Wójcik, Khantak, Kowalski, Ozdoba, Warchoł i Kaleta i w których pokładałem dużą nadzieję, ze względu na wysoki poziom intelektualny, nagle mówią jak szczeniaki, które zrobiły coś głupiego i marnie się tłumaczą, tak, że widoczny jest fałsz i pewne zażenowanie. Co się z nimi stało? Nie rozumiem tego. Czyżby Ziobro miał tak potężną siłę przekonywania, że z mądrych, dorosłych ludzi zrobił śmieszne dzieciaki. Rozumiem, że to jest właśnie fałszywa lojalność - zginiemy za wodza, a nie za ojczyznę. Czyli znowu - etyka i moralność na zbyt niskim poziomie. Wszystkich tych "chłopaków" przerasta o głowę ich rówieśniczka - pani wicepremier Jadwiga Emilewicz. Potrafiła się wyłamać z kajdanów bufona Gowina. No to właśnie się policzyliśmy. Szepty i plotki zdefiniowały się. Wszyscy w koło pytali się - dlaczego tak wolno, dlaczego IPN, sądy, media... co tak hamuje? No właśnie - teraz chyba widać, że szybciej nie było można. Pozdrawiam
Es
Widzę, widzę..A jakże. Któż by nie widział, że Partia łaskawie nakazała zlikwidować części tego narodu dorobku swojego życia,a tym zastraszonym, że to może spotkać również i ich oraz całej reszcie kazała za to zapłacić. Doprawdy Partia pomyślała o całym narodzie.Aha.. żeby jakiś kułak tymczasowo nie objęty "dobrodziejstwem" Partii nie zaczął cwaniakować, to "społeczne" chłystki namaszczone przez Partię, zamiast prokuratora, w każdej chwili mogą ich "dobrodziejstwem" Partii objąć. Ale spokojna głowa naród jest dobrze wychowany i znaleźć się potrafi.A za trzy lata swoją wdzięczność wyrazi. Co zresztą wszystkie @angele też na pewno zauważą.
Lech Makowiecki
Januszu! Pisałem - na pęczki... Przykład pierwszy z brzegu:       TOLERANCJA Można Polski nie kochać żarliwie na tyle, By zań walczyć i polec... Bo to jest przywilej! Można mieć swoje zdanie na Kwiecień czy Grudzień, Lecz nie wolno kneblować głosu innych ludzi... Można nie chcieć Ojczyzny i Orła z koroną, Lecz podłością jest tańczyć, kiedy znicze płoną... Nie wystarczy szkół skończyć, mieć „papier” na mądrość; To wcale nie oznacza, że się jest rozsądnym... ...Znałem ja ludzi prostych o duszach przepięknych I profesorów, którym nie podałbym ręki... Coraz trudniej mi pojąć ten świat dookoła... Co jest prawdą? Co pustką? Co teatrem zgoła? W szumie medialnych news’ów, w wyścigu pawianów, Nie wiesz, kto z kim? Za ile? I co tu jest grane?! Czy wyuzdana banda, co niszczy rodziny Wie, że tnie  gałąź wspólną, na której siedzimy? Fircyk, co tłum uwodzi, dając mu nadzieję, Wierzy sam w to, co mówi? Może z nas się śmieje? W imię złotej wolności –  tej z „liberum veto” – Wszyscy mamy pójść na dno przez „róbta co chceta”? Nadchodzą lata próby, po okresie sytym – Pora zadbać o przyszłość Rzeczypospolitej. Każdy winien odstąpić od małości wszelkiej By przez swe fanaberie nie gubić spraw wielkich. Komu zatem zaufać? Kto nie zdradzi skrycie? To już nie jest zabawa... Tu chodzi o życie! Dlatego – nim świat pęknie,  nim zabiją dzwony – „Miej serce, patrzaj w serce”... Ale również ... POMYŚL...
Ryszard Surmacz
@ Autor Nie wiem o co chodzi z ta ustawa futerkowa, ale jedno jest pewne, że takie rzeczy załatwia sie na końcu, gdy już w kraju wszystko jest poukładane: służna zdrowia, sadownictwo, media, szkolnictwo, armia, administracja itd. Nie pochodzę ze wsi, ale jakoś nie widzę, aby Polacy znęcali się nad zwierzętami, odwrotnie zwierzęta maja u nas duży szacunek. A więc o co chodzi? Jeżeli była ona forma papierka lakmusowego wewneytrznych stosunków w PiS, to sytuacja jest już jasna. Ale pytanie podstawowe - fundamentalne i najważniejsze: co bedzie jak koalicja ktora wygrała ostatnie wybory się rozleci? Wówczas żadne słowa, nawet żaden potok słów, nie beda w stanie zgasić tej frustracji, jaka wypłynie na ulice Polski. Wówczas, nie Twój tekst, lecz zdjęcie, które zamieściłeś, stanie sie proroczym omenem. A całość skończy się jednym zdaniem: podczas pierwszych rzadów wytrwał dwa lata, tym razem udało się pięc lub sześć. Dramat polega na tym, że, masz rację, bez Kaczyńskiego wszystko sie rozlatuje.  Nie przesadzałbym też z ta II RP, bo ja tu widzę coś innego - punkt odniesienia do "S", a nie II RP.  Pozdrawiam
tricolour
A najlepsza jest wypowiedź SP, ta sprzed chwili, że ustawa futerkowa nie może być wyżej niż ustawa antyaborcyjna, której nie ma. I się strateg zakiwał. A minister Ziobro zaczyna smakować w krwistej pieczeni bardziej niż w padlinie.
tricolour
Hehehe... Gdy mamusia ostrzega, że może byc zimno i zaleca włożenie czapki, to dziecko normalne wkłada i jest wdzięczne matce za troskę. A dziecko psychicznie koślawe uważa, że rodzic chce zohydzić zimę, wypina się nań i choruje od zmrożonego łba.
Jabe
Czy nie prościej jest wypowiedzi redaktorów Gadowskiego & Ziemkiewicza tłumaczyć wrześniowym wybrykiem Jarosława Kaczyńskiego?
jazgdyni
Czołem Lechu! Napisałeś coś o tej prapolskiej swarliwości? O tych mentalnych kurduplach, co to po trupach do władzy? O tych ludziach, co dać im palec, a weźmie całą rękę? To jest przykre i smutne. Tusk, Kopacz, Komorowski lepiej to rozumieli, więc bez chwili wahania strzelali. Na całe szczęście tylko gumowymi kulami.
jazgdyni
@@ Na tę chwilę coraz brzydziej pachną mi panowie redaktorzy Gadowski & Ziemkiewicz. Wygląda na to, że w porozumieniu z antykaczystami z prawicy, wykonali "ostrzał przygotowawczy" by Kaczyńskiego nieco zohydzić. To długoplanowo przygotowywana akcja i za jej element należy również uznać majowy wybryk Gowina. Cóż... może jestem czujniejszy, albo w życiu widziałem więcej kanalii, ale na miejscu prezesa, już dawno pozbyłbym się panów Gowina i Ziobro. Prawdę powiedziawszy, nigdy za nimi nie przepadałem. Jeżeli PJK nie przygotował dobrego scenariusza na taką sytuację, to pies drapał misję i strategię, bo skutecznej taktyki zabrakło. Zobaczymy za parę godzin. Niech żyje liberum veto panie Ardanowski! W imieniu cara... haute couture i jakże dzisiaj modnych sandałków z futerkiem. ireland.apollo.olxcdn.com
Jabe
Toć właśnie powstał wspólny front postępu – PiS & PO & SLD & zieloni...
Dark Regis
Z tym tylko, że w dalszym ciągu Diuny są akcenty homoseksualne. Na przykład w "Kapitularzu", o ile pamiętam, w związku z uwięzioną Dostojną Matroną Marbellą. Chodziło tam o plastyczne opisanie poziomu zdziczenia tej formacji no i te igraszki z Futarami. To fakt. Nie są one natomiast istotą przekazu autora, a jedynie pełnią rolę specyficznego ozdobnika.
jazgdyni
No właśnie. Trotenleiner jest bardzo niecierpliwy. Widocznie cały czas życie mu ucieka. Zbudowanie w Polsce jakiegokolwiek działającego wspólnie zespołu jest niemalże niemożliwe. Popatrzcie sobie tylko na występy estradowe, gdzie smędzącej i z polipami w nosie piosenkarce towarzyszy tak zwany balecik. Patrząc na to, za każdym razem bluźnierczo krzyczę - Jezusmaria! Dlaczego sześć panien i tyleż wygibusów nie jest w stanie w miarę rytmicznie i harmonicznie się kolebać. Tam każdy indywidualnie i w swoim stylu i tempie się kolebie. Żadnego zespołowego zgrania, wymaganego w balecie, ni cholery. A ostatni mecz polskiego zespołu (!!!) piłki nożnej z Bośnią, czy Hercegowiną, to była jakaś wspólna sprawa? Współpraca, zrozumienie, solidarność, lojalność, etc. Nic z tego - każdy sobie rzepkę skrobie. Tak więc Kaczyński, który potrafi nieco wytresować takiego Gowina, a do tego sporą grupę egoistycznych, ambitnych indywidualistów, powinien, jeszcze przed Gretą, dostać pokojowego Nobla, Virtuti i Order Lenina jednocześnie. Mamy kłopot wielki z tworzeniem wspólnego frontu. Tak było za Sasa, za Poniatowskiego, za Piłsudskiego i jest za Kaczyńskiego. Mamy za mało mądrych, a za dużo mądrali.
sake2020
Kaczyński doskonale wie że nigdy nie ma bezkrytycznych pochlebców,zwłaszcza w polityce.Wie również ile warci są koalicjanci.Dlatego zawsze dążył do walki o samodzielną większość.Ziobro i Gowin zawsze byli zerami z tym że zerami nadętymi i bez wizji.Gdzie,do kogo się przytuli Ziobro ze swoimi kilkoma procentami?Gowin jakoś się wciśnie z powrotem do PO,przecież już wczesnie uprawiał dla nich krecią politykę.Ustawa ,,futerkowa''to tylko pretekst wymyślony ,,strategów'' Lewicy aby w ten kanał z którego już się nie wychodzi wpuścić PiS. 
tricolour
Jabe, są tacy, którzy będą uważali, że nawet wory pod oczyma są częścią strategicznego planu wikiwania przeciwnika.
Lech Makowiecki
Zabawa zapałkami trwa... Jeden z moich wierszy ("Oda do wolności") spuentowałem wiele lat temu taką konkluzją: (...) Zaś o Niewoli prawda w pełni się objawi, Gdy najeźdźca na karku bucior swój postawi. Wtedy jest bieda, lament, szukanie ratunku; Znów najlepsi polegną na swym posterunku... Najtchórzliwsi wybiorą emigracji drogę... Najpodlejsi oddadzą się współpracy z wrogiem... Najliczniejsi (bezwolna, wystraszona masa) Będą płakać i tęsknić po minionych czasach, Czekając na Rycerza, co na Białym Koniu Nadciągnie... I wyzwoli... I przybliży do Niej...                                                          Naszej Wolności...  
tricolour
Stary, a g.... Kaczyński to taka nasza drużyna piłkarska. Grają, biegają, jednego gola strzelą, to już laba i kombinacje, jak zwyciestwo dowieźć do końca. Aż tu nagle (jak w bajce o Królewnie Śnieżce) klops, Niemiec gra do końca i jest 1:3. Strateg. Ma 180:460.