Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wielkie oszustwa, wielkie zyski III
Data Autor
Dark Regis
No nie... To Mateusz też nie umie liczyć? Wydawało mi się, ze bankierzy potrafią policzyć wszystko w pamięci w przód i w tył. Przynajmniej takie sprawiają wrażenie.
Dark Regis
Muszę zwrócić tylko uwagę na jeden fakt. Sceptycyzm naukowca nie ma kompletnie nic wspólnego z nachalnym negacjonizmem mediów, zaś nadzieje naukowca nie są tym chorobliwym entuzjazmem mediów, które sprowadzają każdy wielobarwny problem nauki do poziomu czarno-białego: jest - nie ma, prawda - fałsz, działa jak założono albo nie działa wcale. Nie mogę więc na podstawie odgłosów w mediach i własnego chłopskiego rozumu oceniać, co jest w nauce ważne, a co nie. Wyrobienie sobie zdania wymaga ciężkiej pracy intelektualnej, a nie poczytania o tym w gazecie. Weźmy na przykład wypowiedź Meissnera dotyczącą Modelu Standardowego, bo to prowadzi już do szeregu nieporozumień. Po pierwsze na podstawie jakich faktów i przesłanek ugruntowuje on pogląd, że MS jest nienaruszalny i możemy do niego jedynie dokładać nowe cząstki? To nie jest pytanie pozbawione sensu, bowiem jedyne co fizyk może powiedzieć na pewno, to jest to, czego dotknie własnym językiem. W tym przypadku mamy opis tego, co się dzieje np. w CERN-ie. Ale czy to są wszystkie albo reprezentatywne środowiska eksperymentalne jakie istnieją w Kosmosie? Oczywiście nie. Dlatego wiele nowych wątków i interesujących wniosków zaczęło pojawiać się wraz z zaobserwowaniem fal grawitacyjnych. Większość z nich prowadzi do tego, że kompletnie nie potrafimy na podstawie MS plus całej reszty fizyki zrozumieć takich zjawisk, które zachodzą podczas kolizji gwiazd neutronowych, a nawet podczas ich powstawania. Mamy tu do czynienia z gęstościami materii, które wielokrotnie przekraczają wszystko to, co znamy i możemy zasymulować w CERN-ie. Pierwszą konsekwencją tego jest nasza niewiedza dotycząca zachodzących tam zjawisk fuzji i rozpadów cząstek "elementarnych". Nic o tym nie wiemy, za to obliczenia wykonane w oparciu o dane statystyczne mówią wyraźnie, że normalna fizyka tam nie działa. Nie wiadomo dlaczego tak jest, lecz jedno z "marzeń" (czyli próbnych teorii) naukowców prowadzi do wniosku, że już wewnątrz gwiazd neutronowych formuje się urojony horyzont zdarzeń, który w wyniku dodania masy z drugiej gwiazdy wypływa na powierzchnię i tak tworzy się czarna dziura. W każdym razie tak wynika z obserwacji fal grawitacyjnych w odniesieniu do wstępnych modeli tego procesu (zwiększanie częstotliwości, nagły świergot i cisza): youtube.com
keram
Musimy koniecznie oczyścić wyższe uczelnie z postkomuny, z byłych członków PZPR i ze zwolenników elgiebete.  To oni szkodzą Polsce, to oni robią wszystko, by plasować się w 5-tej setce rankingu wyższych uczelni na świecie i to oni robią bzdurne "badania" i piszą bzdurne raporty z fałszywymi wnioskami - po to tylko by zgarnąć forsę z przydzielonych im przez kolesiów grantów. Postulujemy u Morawieckiego o założenie i organizację nowej wyższej uczelni technicznej, gdzie wykładaliby tam tylko Polacy zza granic Polski lub najlepsi obcokrajowcy !  Zobaczymy, może taka uczelnia pokaże jakich absolwentów powinno się wypuszczać na rynek pracy !
Dark Regis
Żyjemy w epoce zalewu kłamstwa, i to całkowicie bezczelnego kłamstwa. Są dziś generalnie dwa rodzaje kłamstw: 1. namawia się ludzi, żeby widzieli to czego nie ma lub uznali fałszywe teorie za niepodważalną prawdę; 2. przekonuje się ludzi, żeby nie widzieli czegoś co jest, albo uznali widoczne gołym okiem fakty za manipulację i nieprawdę. Do pierwszego rodzaju należą "teorie naukowe" o ratowaniu planety oraz różne "teorie spiskowe" o kosmitach i czarodziejach z pustyni, drugi zaś rodzaj można upakować w terminie "współczesna rola mediów" albo w teoriach spiskowych przekręcających w najbardziej perfidny sposób fakty albo ich logiczne wyjaśnienie, a także w "roli nowoczesnej i kreatywnej edukacji", dążącej do zastąpienia seksem każdej konstruktywnej działalności człowieka. Jak to zwał tak zwał, wystarczy obejrzeć kilka reklam, żeby zobaczyć z jak wielkim zalewem kłamstwa mamy do czynienia. O teoriach spiskowych i roli mediów nie ma co się rozpisywać - jest to całkowicie do zaorania i posadzenia kwiatków. Lecz kłamstwo w nauce, to zupełnie osobne zjawisko. Opiera się ono na marksistowskim (talmudycznym) podejściu do prawdy oraz faktów, a zostało wyprodukowane w wyniku wieloletniej dewolucji i zaniku moralności poprzez sterowaną z zewnątrz negatywna selekcję kadr. Selekcji kadr dla nauki dziś dokonuje wiele różnorakich ośrodków, lecz na koniec i tak dostajemy nacisk na wykonanie woli jakiegoś gremium wyznawców ideologii. Naukowców wybierają dziś finansiści, media, politycy, wojskowi, wreszcie na samym końcu tłum praczek ze stangretami, o ile ich głos w wyborach jest dostatecznie silny i potrafi uruchomić szczególny rodzaj konkursu "Mam talent" albo "Szansa na Sukces". Ten tłum z formalnego punktu widzenia stanowi wzmocnienie "roli" mediów. Najmniej do powiedzenia przy obsadzaniu kadr ma sama nauka i wiedza delikwenta. Dodatkowo łysenkizm zadomowił się na nadętym Zachodzie. Działa to tak, że jeżeli ktoś składa absurdalne i bezczelne obietnice bez pokrycia, to jest traktowany jak wybitny specjalista, bo media mają newsa i o to im tylko chodzi. To jest m.in. przypadek owej zimnej fuzji. Zakładając, że ów naukowiec rzeczywiście coś zauważył, to efektywność pozyskiwania energii z tego procesu byłaby jeszcze o rząd wielkości mniejsza niż fotowoltaika w pochmurnym kraju. Jednak do każdego przypadku kłamstwa należy podchodzić indywidualnie a nie przemysłowo. Jak to wyjaśnił w tym przesłuchaniu Krzysztof Meissner: youtube.com nie należy stronić od zdrowego sceptycyzmu (ws powstania nowej fizyki), ale też nie należy porzucać marzeń (nowa fizyka byłaby ciekawsza). Nadmiar sceptycyzmu może na całe lata zastopować rozwój nauki (vide Newton), zaś "kreatywność" będzie w którymś momencie kanwą do powstania "teorii o ratowaniu planety", a nawet całego Kosmosu (bo co się będziemy, my pyłki, ograniczać, skoro za to nie ma konsekwencji).
keram
Jeszcze jeden zajob, tym razem Prusak ze wsi wtrącił się do dyskusji !  A co z kurami ?  Jup wyprowadził je sikać ?!!
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ tricolor To widać jacy ignoranci nami rządzą sami historycy i prawnicy. Liczyć q... nie umieją. Już teraz kupujemy prąd od Niemców. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ trotelreiner,  Dobre! Pzdr
tricolour
@JzG Hahaha... Przejęcie PGNiG przez Orlen w celu sfinansowania nisko- i zeroemisyjnego produkowania energii, to transfer zysków z kopalin do wiatraków i paneli foto. Czyli kupując ropę i gaz za granicą, sprzeda je drożej nam, Polakom, a za zarobione pieniądze Orlen kupi niemieckie wiatraki i chińskie panele. Mniam.
u2
Kłamią notorycznie media. Potworek pod nazwą fakenews, czyli spolszczony fejk, urodził się niedawno To dawniej nazywało sie dezinformacją, czyli celowym wprowadzaniem w błąd ludzi przez wiadomo służby i użytecznych idiotów. Co do wiatraków i paneli to od lat trwa zmasowana kampania przeciwko źródłom geotermalnym w Polsce. Wiadomo, trzeba opylić wybrakowane wiatraki, które w Niemczech nie mogą już być eksploatowane. Zaś panele dobra rzecz, ale w dni słoneczne, których w polskim klimacie nie za dużo. Wiatrakami zachłysnęły się w moim regionie samorządy. Ktoś pewnie dostał w łapę, właściele byli zadowoleni ochłapami w postaci 1000 PLN miesięcznie, choć wiatraki stoją tuż przy ich domach.
Pers
tricolour  Takich wiadomości hasbara huskemu nie przesyła. Chciał zabłysnąć na własną rękę :))
Jabe
Do tego jeszcze baterie na prąd zmienny i auta Pana Morawieckiego się ziszczą.
tricolour
Persie, No jakie to proste: elektrownie węglowe wygasić, samochody elektryczne produkować. Czym je ładować? Niemieckim prądem. Albo ruskim. Kupionym.
NASZ_HENRY
Wielka hucpa i jeszcze większa hagada  do niej ☺☻  
tricolour
Ty, myśliciel z Londynu. Silnik elektryczny na prąd zmienny masz w każdym wrecz urządzeniu zasilanym z gniazdka. Wiecie co to jest gniazdko?
Pers
Na szczęście "dobra zmiana" nie kłamie. Oni w te idiotyzmy wierzą. Z tym milionem samochodzików na baterię na razie nic nie wyszło ale teraz, za pożyczone, nadrobią szybko! Powinni rozwinąć równolegle produkcję samochodzików nakręcanych kluczykiem. Mam jeszcze taki prototyp w piwnicy, mogę użyczyć.
Anonymous
Kiedyś mówiło się kaczka dziennikarska ale to były bzdury dla podniesienia nakładu, nieszkodliwa zmyślanina w rodzaju potwora z Lochness i kosmitów. Poważnymi sprawami zajmował się po nasze stronie żelaznej kurtyny moskiewska Prawda.
JzL
To wszystko melodia przyszłości.Na dziś to Słońce dostarcza dużo darmowej energii a pole elektromagnetyczne daje jeszcze więcej - np budowa silnika na prąd zmienny. Tym śladem należy iść 
AŁTORYDET
Rzeczywiście, trudno pojąć, dlaczego nie pracuje się w Polsce nad opracowaniem metody gazyfikacji węgla kamiennego w złożu. To nasz obowiązek. Ogniwa fotowoltaiczne, w warunkach Polski, mają sprawność grubo poniżej 20%. Warto też popracować nad rozwojem małych elektrowni wodnych, co powinna dać się zgrać z programem tzw. małej retencji. Oczywiście, zgodnie z postulatem śp.prof. Szyszki, należy w bilansie CO2, uwzględniać również absorpcję, nie tylko emisję, czyli doceniać kraje ze skuteczną polityką leśną.  Co do "zimnej fuzji", to bym się nie upierał. Ten humbug dwóch "uczonych", których nazwisk nie wymienię, określa najlepiej zdanie: "cold fusion, hot fiction".
Do wpisu: Mentalność gołodupców
Data Autor
Centrystka
Pers się co do Kudły myli:to nie jest "ekonomista"​,​ to jest bardzo wybitny "ekonomista", a także historyk,politolog,socjolog i t.p. z Koziej Wólki Dolnej. No i chyba teolog, bo zawsze się powołuje na łaskę od Boga za PiS, podobnie jak Oberprezes  Bogu dziękował,że obdarował Obajtka swą boską mocą.
Centrystka
Sake oczywiście ma prawo uwielbiać Matołuszka Kłamczuszka i jego rządzenie polską gospodarką (polska inflacja - 4.54 %, w UE średnia - 1.4 %) oraz całą wierchuszkę Dojnej Zmiany,ale rzucając kalumnie i wyzwiska np. na Trzaskowskiego  nie pofatygowała się o podanie choćby jednego przykładu na poparcie tego plucia.Zabawne jest też oskarżanie Tuska o zaprzaństwo i  przeszkadzanie (wraz z opozycją) w otrzymywaniu przez Polskę korzyści z UE. Ale to już jest jej stara śpiewka,więc nawet nie śmieszy. Przy okazji warto napomknąć o kolejnej mega aferze finansowej, tym razem VAT-owskiej i to w samym Min.Finansów i przypomnieć,że ministrem finansów nie jest nikt z opozycji i trudno będzie na nią zwalić znowu winę.
u2
Lecz znając medianę zarobków i emerytur (ponad 8 mln Polaków), to niestety w większości jesteśmy biedni. Same przychody nie mówią wszystkiego o zamożności. Teoretycznie, aby należeć do klasy średniej w danym kraju wystarczy zarabiać powyżej średniej krajowej i posiadać własne, nieobciążone lokum oraz nie mieć większych długów. Wtedy w Polsce wyjdzie liczebność klasy średniej 11-12 milionów. Z tym, że ta klasa średnia żyje od pierwszego do pierwszego, bez większych szans na rozwój i dostanie się do klasy wyższej.
jazgdyni
Jabłka kocham. Lecz tylko w postaci do gryzienia i jeszcze mus. Nic z jabłek do picia.
Jabe
Nie od dziś PiS z PO naganiają sobie wzajemnie zwolenników. Lud głosuje na jednych, bo nie lubi tych drugich. Taka metoda. Pani jest świetnym przykładem, jak to działa.
Tomaszek
Polecam calvadosa  i miód , Tylko uważać , bo niektórzy padają z tej dobroci . Tylko kac łagodniejszy .
Jabe
Jeżeli jednak państwo członkowskie w określonym terminie nie zastosuje się do wezwania, w całości lub w części, lub poinformuje Komisję, że nie będzie w stanie się do niego zastosować, Komisja i tak powinna być upoważniona, na zasadzie tymczasowej, do wystąpienia z dodatkowymi wezwaniami do innych państw członkowskich, z zachowaniem proporcjonalności. [prawo.pl]