Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dobre wieści z Kazachstanu
Data Autor
Ryan
Jakoś jak prezydentem USA był Trump świat był spokojniejszy, bardziej przewidywalny Putin siedział na dupie z palcem w dupie
u2
Rosjanie teraz na lata zadomowi się w tym kraju Wszędzie gdzie są Rosjanie tam bieda z nędzą. Przypadek ? Nie sądzę :-)
Ryan
W 1991 r. Ukraina posiadała trzeci co do wielkości arsenał nuklearny na świecie, którego pozbyła się w zamian za gwarancje bezpieczeństwa, zapisane w Memorandum Budapeszteńskim podpisanym w 1994 r. przez Stany Zjednoczone, Rosję i Wielką Brytanię Co kiepie bylo dalej?
Jabe
Dorabiali sobie na winobraniu. To chyba oczywiste.
u2
Gruzja napadła na Osetię i oprócz cywilow zaczęli zabijać rosyjskich żołnierzy. A skąd w Osetii znaleźli się Rosjanie ? Gruzini ich zaprosili ? :-)
sake2020
@mkj......No jakże to tak? Ma Pan/i na NB wybitnego eksperta który poinformuje, pouczy cierpliwie ,zachęci, przekona.Mnie nie ma co pytać,kuda mi do takich mądrości jako pracownika magla a poza tym wybitny ekspert jest bliżej Putina niż moja skromna osoba. 
mjk1
Mam Internet Drogi Rajanku i za namową Twoją, wpisałem w tenże Internet : „Ultimatum Putina”. Wyskoczyła mi strona „Rzeczpospolitej”. To taka polska, rządowa gazeta jest. W niej zaś, tej gazecie znaczy się, artykuł zatytułowany: „Ultimatum Rosji. Kapitulacja albo wojna”. W tymże zaś artykule zdanie: „w rosyjskim ultimatum chodzi nie tylko o to, że Ukraina i inne państwa byłego ZSRR (również Gruzja czy Mołdawia) nigdy nie przystąpiłyby do NATO, ale też amerykańska broń ofensywna nie miałaby prawa pojawić się w Polsce czy państwach baltyckich”. Przyznam, bez bicia, Rajanku, że dalej nic nie rozumiem. Prawdopodobnie dlatego, żem kiep. Gdybyś jednak był tak uprzejmy i wytłumaczył, takiemu kiepowi jak ja, dlaczego wezwanie do przestrzegania zawartych umów nazywane jest ultimatum, byłbym Ci naprawdę wdzięczny. Pozdrawiam.  
Ryan
czyja to wina żeś kiep masz internet?
Ryan
Zamieszki w Kazachstanie to finał wojny hybrydowej ale z Chinami Dokładnie tak Nie na rękę Putinowi jest zadłużenie Kazachów w Chińskich bankach na ponad 90 mld dolarów(obligacje).Nie na rękę jest fakt że Chiny mają tam większe obroty handlowe (ponad 22 mld rocznie) niż  Rosja Na dodatek to w ten azjatycki kraj zainwestowali amerykanie.Konkretnie w przemysł naftowy Gdy do tego dodamy resentyment historyczny jak że w przeszłości połowa obecnego Kazachstanu należała do Chin to więcej dodawać nie trzeba. Rosjanie teraz na lata zadomowi się w tym kraju
mjk1
Droga Sake. Od dwóch blogerów nie mogę otrzymać informacji, czego żąda Putin od NATO, czego NATO nie może spełnić i dlaczego? Może od Ciebie się dowiem? Pozdrawiam.
Pers
@sake3 Gruzja napadła na Osetię i oprócz cywilow zaczęli zabijać rosyjskich żołnierzy. I dostali klapsa.
sake2020
Nie tak prędko go ukatrupią,nie tak prędko....Spokojnie odda ducha w swym łożu podobnie jak Stalin,który tylu swoich przyjaciół,popleczników,wielbicielii pracowników wysłał do łagrów albo zamęczył.Tyle że idący z postępem Putin ma finezyjne metody z trucizną,polonem210 ,spadającymi samolotami,postrzałami zza węgła,a nie pracuje w tej   branży' 'na chama jak Stalin NO i metody propagandy lepsze niż za Stalina zwłaszcza w stosunku do państw na które ma chętkę.Jak ochozo przybijał z nim żółwiki pewien pan w Gdańsku,jak miłosnie patrzał w oczy na molo,jak sięsciskał w Smoleńsku tylko po to żeby zasłużyć na miano ,,naszego człowieka w Warszawie''.Jaką ilością wazeliny dysponuje inny pan tytułując Putina ,,Jego Ekscelencją'',a jakim samozaparciem komentatorzy gotowi rozszarpać za brak szacunku i akceptacji do kolejnych posunięć Putina.Zlikwidowanie Memoriału to dobra decyzja,w Katyniu to nie Rosjanie zabili Polaków, propozycje a raczej żądania Putina w stosunku do NATO nazywają rozważnymi,Gruzja napadła na Rosję zaraz okaże się że Jałta przewidywana teraz też jest rozwazna , potrzebna i konieczna.
mjk1
Witam. Jest Pan kolejnym blogerem, który napisał o ultimatum Putina. Może tym razem dowiem się jakie ultimatum postawił Putin "Wolnemu Światu", którego nie można spełnić. Jakiś adres do strony z wyjaśnieniem. Pozdrawiam.
Ijontichy
"....Rzeczpospolita jako takie Las Vegas dla ruskich, gdzie oni będą właścicielami kasyn, hoteli i panienek...."---koniec cytatu I ty jesteś chłopak z Gdyni? Z Wybrzeża? I nie wiesz kto rządzi tam "ciemną stroną  mocy"? Cała mafia tzw. sycylia to Ukraina,Rosja i Białoruś...i chłopcy z kałachami z Czeczeni i innych bandyckich republik. Ich macki sięgają po Portugalie,Grecję,Włochy...są juz wszędzie. I myślisz że oficer KGB,który rządzi połową świata,Gazpromem, nie macza paluchów w tym interesie? Poprzez swoich degenerałów.? I myślisz...chyba przesadziłem...
Jabe
Mały psztyczek w nos zawsze pomaga we wzajemnym zrozumieniu i sprzyja owocnej współpracy. Tak też przecież było i z Pegasusem.
jazgdyni
@u2 I stawiam flaszkę czegoś najlepszego, że jak zwykle u nich, ukatrupią go jego wierni towarzysze.
u2
Widzę to jako wyraźną reakcję na ultimatum kremlowskiego półgłówka i bufona Ano, 21 lat już się szarogęsi. Pora na odstawkę :-)
Do wpisu: Po co nam to piekło
Data Autor
jazgdyni
@JAJA Nie ma wzajemności. Bo ja na pańskie komentarze nie czekam. Świadoma upierdliwość powinna się kończyć gdzieś w wieku 10 lat. Przypomina mi to pewnego Jasia Kapelę zatrudnionego przez Krytykę Polityczną.
JanAndJan
@jazgdyni Sie nie było, ale sie czytało - Panie Szefie. Wyrobnik klawisza.. He he he Fakt. Ma się ulubionych BLOGERÓW na NB, ma się także i zarówno - Ulubieńszych. Ale Pańska - wrodzona/nabyta/etc. skromność - Szefie... Zadziwia mnie Pan: Wilk Morski i pawiuje?! Fiu fiu fiju.. ;-)) Powtórzę się* z wigiliji (do znudzenia he he) Czekam na Pańskie, Szefie - TEKSTY. (*Tak mawiał mój prof. od fizyki - powtarzanie, jest królową nauk). Pozdrawiam
jazgdyni
@JAJ   No widzi Pan. Nie było się na miejscu i nie widział Pan (ale może zawsze odnaleźć) setek moich tekstów, w których dokładnie poruszałem to, o co teraz się Pan dopomina. Mam się powtarzać, jak ci wyrobnicy klawisza? Ja już pawiuję tymi stereotypami i nudną paplaniną w koło Macieju. Proszę sobie poszukać ulubionego komentatora - a jest to tutaj większość - i ich naciskać. Ja na zamówienie nie piszę. Sorry. Pzdr
tricolour
I tu pełna zgoda, jak nigdy. Pamiętam jak taki chwalił się wykafelkowanym garażem na trzy samochody oraz posiadaniem mercedesa wśród kominków.
JanAndJan
@jazgdyni Całkiem możliwe - Panie Szefie - nie zrozumiałem.. Ale reguła działa w dwie strony, zgoda? Jak powiedziałem: skrzywienie zawodowe (temat na inne okoliczności przyrody). Moim zdaniem przykład własny, pedagogizacja, perswazja, negocjacje..etc. Czas minął. Teraz towarzystwo trzeba złapać za twarz - na statku KAPITAN jest tylko JEDEN! W sytuacji kryzysowej - dowodzi, bierze odpowiedzialność, bez dyskusji. Dobry przykład, Panie Szefie? Tak. "Atmosfera" w Narodzie zagęszcza się (sama?). Wie Pan, 3 lata temu (długą nieobecność wRP) przeżyłem szok - bolszewicki klimat w relacjach pionowych, egoistyczna wrogość w poziomych. Kompletne zatomizowanie wspólnoty, w każdej sferze życia społecznego - mówiłem już? Skrzywienie... Pisałem o tym kilka razy na NB - wycięto. Panie Szefie -  nie, nie jestem cholerykiem, radykałem, narwanym gówniarzem. Postuluję jedynie: niech Państwo Polskie wreszcie będzie poważne. Silne dla silnych, wspierające dla słabych. Uczciwe. Nie złodziejskie. Itd.itp.  Wybaczy Pan, Szefie - Horney, czy inny Aronson - nie, dziękuję. Raczej: zasady walki lekkiej piechoty (oczywiście przerysowuję)... Z całym szacunkiem - to oksymoron - walczyć o uśmiech i dobre słowo? No ok. Niespójność. Sam Pan wie Szefie, kiedy ludzie są uśmiechnięci..? Proszę na swój postulat nałożyć tresurę, kłamstwa, celowo potęgowany lęk..z ostatnich dwóch lat + tu i teraz! Do tego, wcześniejsze, wieloletnie polaryzowanie Polaków na 2 zwalczające się, wrogie plemiona.. divide et impera. Po 10.04.10. - to, już jazda po bandzie. Z rozwydrzonym bachorem nie negocjuje Pan porządku wokół siebie, tylko wyznacza i egzekwuje granice, itd. Poza wszystkim , taki delikwent jest groźny - dosłownie - dla siebie, dla otoczenia. Przykład swawoli na granicy z Białorusią. Bezkarność "korumpuje", etc.  Pytał Pan, Szefie - chaotycznie nieco, ale chyba..? Pozdrawiam Ps. Mówi Pan: ugodowy jak Morawiecki.. Nie lubię. To... nie jem.  ;-)
jazgdyni
@JAJ Ja jestem ugodowy, niemalże jak Morawiecki. Ale choleryk. No cóż... A w tym felietonie czegoś wyraźnie Pan nie rozumie. Wychodzi Pan z domu? Nie czuje Pan tego napięcia i złości w narodzie? Walczmy o uśmiech i dobre słowo. Wszystkim wtedy będzie łatwiej. Co Pan na to? Pozdrawiam
tricolour
"Belki w oku swoim nie widzicie"... "Wspólnym komponentem intensywnej pogardy i wstrętu, oraz powyższych chorób psychicznych jest niemożność samo-oceny swojego defektu przez dotkniętą tą przypadłością osoby. W tym jest największy problem – ta niemożność refleksji, autokrytycyzmu i oceny samego siebie".
JanAndJan
@jazgdyni. Mistrzu - żadnego sarkazmu/drwiny ad personam. Pańskie felietony mają to coś, co mnie porusza. Powyższy również, tylko, że..nie tak. To chyba nie Pan pisał, prawda..? Z używek.. "Uparcie i skrycie",  pierwszy siwy.. (Gollum kłamał, nie pierwszy) + digoxin z dodatkami. Smakowo (after lektura, która - ponura flądra -  FChL, Hambrryda) - sporo goryczki - chociaż - na woku po gong bao. Chylę czoła za JAJ. Lubię take-o. Panie @jazgdyni. Sarkazm, ironia - moje - głupkowate i bezradne... Pozor Pane Havranek. Po 1. Morpheus (zwany też Mobutu) czuwa i tnie, i znika mnie i moje wypociny... 2. Poruszył Pan temat... skrzywienie zawodowe. Bardzo krytyczne. 3. Spontaniczne odreagowanie  dysonansu poznawczego. Pokrętne tłumaczenia są, pokrętną formą ..no, może nie - przepraszam, jeśli Pana uraziłem - zostańmy przy formule dyplomatycznej: wyrażam ubolewanie, pozostając z Szacunkiem, ale i przy własnym zdaniu. Ok, Panie @jazgdyni? Pozdrawiam