|
|
Tomaszek "Carpe Nasze Blogi" chyba by to było . Nawet jeżeli to Nasze Bluzgi . To to ma sens . |
|
|
EsaurGappa Bójki,bunt,zjawiska nadprzyrodzone ,romans to się zawsze dobrze czyta, a czytać trzeba bo za kilka pokoleń ta umiejętność powoli będzie zanikała. |
|
|
Tomaszek Tylko może coś z patosem , np: "Burza na morzu szalała , piorun pierd...nął w szalupę ... , albo o romantyku " Roman ty kutasie ..." i bedzie lepiej i luźniej . |
|
|
EsaurGappa Podpisuję się obiema rękoma pod pańskim komentarzem Tomku,"oni" nas napastują swoją butą,bo wiedzą że są bezkarni,wczoraj dziś jutro.Polityka stała się tak złowieszczo karykaturalna że to nie są żarty, rządzą nami snoby sufanduly debile na całym kurwa świecie.Ja nie mogę już patrzeć na te zakłamane mordy które są wszędzie,idźcie precz wy wszyscy politycy.Dlatego czytanie autobiograficznych wpisów dzielnego marynarza,syna ziemi naszej, z Gdyni Janusza jest po tysiąckroć wartościowsze,aniżeli śmierdzące bagno w którym sami siedzą i wciągają nas za pomocą mediów.Autor daje radę,dobre to jest,ma swój smaczek i klimacik,i wady swe ma,ale jak coś jest autentyczne to świeci niczym latarnia morska w morzu obłudy i sztuczności. |
|
|
Tomaszek I co Panie Januszu . Dwa dni w ramce , na pozycji srebrnego medalisty a odsłon trzysta pare . Z tego z setka moich i Jerzego z Dowspudy . Temat ciekawy i "historyczny" , dobry do odrewania sie na momenty od bieżącej młócki politycznej . Pewnie niektórym "intelektom" zbyt przyziemny i nawet obciachowy . Ale fajno jest , oby tak dalej . Niekoniecznie o morzu bo wszystkim czasy były jednakie . |
|
|
Tomaszek Tak Rudy , mówiło sie jeszcze papier lub sałata . W obiegu była jeszcze Marka zwana marasem lub marą . Wszystkie inne były "resztą świata". Z wybryków walutowych znana była historyjka nieoblatanej prostytutki z wybrzeża co dymała się ofiarnie całą noc za korony , tyle że nie szwedzkie a islandzkie i wyszło że za paczke fajek.Były jeszcze historyjki o doklejaniu zer na dolarach i szkółce historii USA czyli jaki prezydent jest na którym nominale . Że Franklin i Washington obaj łysi a Grant i Lincoln brodaci . O kartkach na cukier zamiast bonów Pekao sprzedawanych ruskim . A przewałki z dworca Keleti i okolic w Budapeszcie czy Nord w Bukareszcie to oddzielny kawałek historii . |
|
|
u2 Przychodzi r102 na egzamin i słyszy od profesora, a pani się zdawało :) |
|
|
r102 No zdaje się U2 nie miał za dużo kontaktów z handlarzami złotem i walutą, za to sporo z wikipedią :-) |
|
|
u2 r102 25.07.2026 06:14***"twarde" to złoto nie dolary***Twarda waluta[1] – termin stosowany w ekonomii, oznaczający silną walutę narodową, która nie jest skrępowana kontrolą oraz jest łatwo i wszędzie wymienialna na inne waluty. Są to np.: dolar amerykański, frank szwajcarski, funt brytyjski, euro.PS. Na dolary w PRL-u mówiło się zielone lub właśnie twarda waluta, choć już nie miała pokrycia w złocie. |
|
|
r102 Ekonomia była nie socjalizmu tylko ekonomia polityczna, marksistowska"twarde" to złoto nie dolary |
|
|
EsaurGappa Alkoholizm u Skandynawów iście legendarny, słabe głowy,i do proszku i do wódy.Chciwość nie których narodów, przyczynia się się do ich anglosaskiego przywiązania do rzeczy.Zauważ waść panie że i Słowianie ulegają różnorakim pokusą,dobrze jednak że są w 88 lidze cwaniaków,zbrodniarzy i podłych polityków,bo by zapomnieli co to Bóg Honor OjczyznaMały ciepły domek,jest zawsze lepszy aniżeli 9 metrowy Jacht o imieniu miss Consuela . |
|
|
jazgdyni @EsaurGappaZ tego co wiem - nie teraz, dawniej - mistrzami szmuglowania na morzu byli Angole i Szkoci. My przy nich to mały pikuś. Ale staraliśmy się. Na przykład na liniach europejskich był też m/s Ciechocinek. Był tak skuteczny, na wysokim poziomie, że Norwedzy zabronili nam wejścia, kiedyś regularnego, do Oslo. Powód - rozpijaliśmy im naród. Oni autentycznie muszą mieć ścisłe ograniczenia, bo Skandynawowie przy łatwym dostępie natychmiast wpadną w alkoholizm. |
|
|
EsaurGappa Panie inżynierze (czyżby każdy zakamarek statku był panu znany?) szalone czasu to były,ale miały w sobie jakąś partyzancką anty systemowość,bunt i po prostu tempo życia przewidywalne,bo to idioci tacy jak dziś rządzili.Czarny export i import był jednak potężny,ludzie,dzieci,broń,ropa,złoto, diamenty,koks,forsa forsa forsa porno gazetki,HIV, a dziś miliony kolorowych mord ???...Ludzie zamiast siedzieć na dupie i ogarnąć swoje podwórko, swoją rodzinę i ojczyznę krzątają się, dziko zbyt namiętnie uciekają,z niki nie potrafiący się dogadać,domu szukają?Co innego nasi ulubieńcy ,dzieci Wybrzeża,słonej wody i słońca,a jest tych szalonych Marynarzy, może ze sto milionów, rybaków,Admirałów,kajakarzy, podwodniaków, nurków, korsarzy głodnych gorących kobiet dobrego trunku no i muzyki która rozczula zszargane nerwy.Dolary i PRL i wieczny głód Zachodu jego barw i jego muzyki,duszy,szmuglowano fałszywe marzenia w postaci jakiś paciorków,by ktoś za Żelaznej Czarnej i Żółtej kurtyny,mógł się czuć częścią tej chwalebnej chwili łacińskiego pokoju, jaki zapanował na globie. To chyba nie tylko nasze umiejętności decydują o naszej tysiącletniej walce,to nie tylko spryt,odwaga i moc!Mamy chyba gorące serca,zimne na pewno nie są. |
|
|
u2 Tusk się pilnuje. Nie buduje pałaców. Pozwala budować dla swoich ludzi. Wybiera takich majętnych, którzy mają wiele mieszkań, wiele działek. Ale sam żyje skromnie na trzech emeryturkach i skromnej pensji premiera The Banana Republic of Miranda :) |
|
|
Tomaszek Wart Pac pałaca . pod tym wględem szczególnie . |
|
|
Tomaszek Brunnera czyli Emila Karewicza sptkałem na wczasch w Olecku w Czarze Północy przy okazji śniadania w latach siedemdziesiątych . Dał mi autograf i "zaprotegował ' u innego aktora , którego nazwiska nie pamietam , E Karewicz zażartował tylko że on grał generała to bedzie ważniejszy . Było jeszcze troche obciachu bo dzieciaki krążyły tam a na koniec stwierdziły słyszalnie że "zupę jakąś mleczną je". |
|
|
Tomaszek Byli też Koniami . Całe lata 70te i dolar był po 100 120 zł w zaleznosci od ceny wódki . Przelicznik był prosty Żytnia była po stowie albo dolarze . I to kształtowało kurs . Elita koni robiła skup dla "warszawaskich badylarzy" i później "firm polonijnych" jak mówili a dla kogo jeszcze albo głównie ? Dla milicji byli nieruszalni , to coś mówi .Jak była wódka na kartki wielu "stało na wódzie" Czyli kupowali wódkę dla różnych "klijentów" , "babek potajemek " czy detalistom na imprezy . W miastach peryferyjnych nie walili ludzi po rogach bo "szanowali reputację" i święty spokój . To raczej ich zbóje walili , ale rzadko , szczególnie mniejszych i "nieustawionych" . To w latach siedemdziesiątych funkcjonował system kaucyjny . Tylko nie tak patologiczny jak teraz Bajdełej . Nawet pod koniec czasów Gierka do ceny wódki doliczali 3 złote , oczywiście nie w Peweksie . Kto oddał do skupu 30 flaszek dostawał kartke na flaszke wódki . Inne napoje jak piwo czy oranżady , wody i cole różnej maści miały kaucjonowane flaszki ze względu na bezpośrednie dostawy od lokalnych producentów . |
|
|
u2 O cinkciarzach powstał niezły polski film pt. "Sztos". Niezapomniana scena na Zamku w Malborku, kiedy cinkciarze obrabiają bogatego Niemca Josefa, którego oczywiście gra niezapomniany Leon Niemczyk, który ma niemieckie nazwisko i wielokrotnie występował w niemieckich filmach w DDR :) W dodatku występuje tam niezapomniany Brunner znany z morderczej rywalizacji z kapitanem Klossem :) |
|
|
u2 "Polak w Polsce nie ma ochrony w przeciwieństwie do Ukraińca czy nachodźcy."Polacy wybrali ferajnę Tuska i mają to czego chcieli. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Na Pomorzu Tusk ma szalone poparcie :) |
|
|
jazgdyni @NASZ_HENRYCzyli Heniu jesteś moim vice versa. Hłe, hłe |
|
|
jazgdyni @ZofiaRóżnica wtedy i teraz jest ogromna. Marynarze "zarabiali" setki $$. A teraz macherzy zarabiają miliony. Ba... nawet setki $$. |