|
|
tricolour Nie przesadzaj z wazeliniarstwem. W piątek był na wielkich wyprawach, a od poniedziałku giełdy towarzystw oceanicznych ogłosiły masowe bankructwa z powodu przejścia niezastąpionego pracownika na emeryturę? A może nikt tego nawet nie zauważył? A może zauważył, ale sobie poradził z kim innym? Tak jest i będzie zawsze, czyś faraon, czyś nie faraon.Co zbudowałem? Balans między hedonizmem, a ascezą. To nie jest skończony projekt... |
|
|
jazgdyni @VivaPalestina (???)Faktycznie - Islandczycy wojska mają mało. Lecz mają strategiczne położenie. Są państwem, które może optymalnie kontrolować drogę na Atlantyk. Potrzebują specjalistów od kontroli przejścia ze wschodu. Od Arktyki po Morze Północne. I to w powietrzu, na wodzie i pod wodą.Pozdrawiam |
|
|
u2 "Buduje się z ludźmi i dla ludzi"To pochwal się w końcu co ty zbudowałeś z ludźmi i dla ludzi? Ja m.in. nadzorowałem termomodernizację kilku dużych budynków, choć nie jestem budowlańcem. Jakoś mi się udało ocieplić je za kilka milionów. Ale to nadal nic w porównaniu z oceanicznymi wyprawami Janusza z Gdyni. Inżynierowie są nie tylko od budowania i projektowania, ale również są niezbędni w takich niezwykłych, dla zwykłego śmiertelnika, wyprawach. |
|
|
Lech Makowiecki Januszu!Podziwiam Twój optymizm.Zwłaszcza w dobie wycofywania się USA z Europy...Poniżej - mój ostatni felieton:Für Deutschland!Jak bumerang wraca widmo V. rozbioru Polski. Kumulacja zagrożeń: zbliżające się wejście w życie paktu migracyjnego, drenowanie naszego budżetu przez Ukrainę, unijne dokręcanie klimatycznej śruby, upadek polskiego rolnictwa (Mercosur) i gospodarki (gigantyczne straty największych przedsiębiorstw) – to dzieje się na naszych oczach! Zastój w zbrojeniach i demograficzna zapaść zachęcają odwiecznych naszych wrogów (wciąż tych samych!) do hybrydowych ataków na Rzeczpospolitą. Tymczasem niefrasobliwość, z jaką większość Polaków traktuje nadciągającą apokalipsę jest porażająca... „Cogito ergo sum” („Myślę, więc jestem”) Kartezjusza zastępuje się dziś dewizą „Myślę, że myślę” – mojego autorstwa. Prawdziwość jednostronnie sformatowanych informacji, jakimi karmią nas obecnie mainstreamowe media i internet (przy potężnym wsparciu Sztucznej Inteligencji, „genialnie” tłumaczącej największe nawet brednie) jest coraz trudniejsza do zweryfikowania. W oceanie półprawd, fake newsów i ordynarnego kłamstwa zanika umiejętność rozsądnego, krytycznego czy intuicyjnego dochodzenia prawdy. Sprzyja temu (wręcz temu służy!) zawłaszczona przez lewicowy marsz edukacja i pop-kultura, negujące normalność, zdrowy rozsądek i obiektywny, naukowy proces poznania (dedukcji). Tak ukształtowanej, bezmyślnej ludzkiej masie można narzucić każdą narrację, przeforsować największy idiotyzm, wytyczyć dowolny kierunek działania. W „Pożegnaniu z wolnością” śpiewam: Człowiek to już nie brzmi dumnie/ Być brojlerem – to jest coś!/ Każdy problem się wyskrobie/ Każdej prawdzie powie: dość!/ Głupiec cieszy się jak głupiec/ Tylko mądry dobrze wie/ Że ten raj za chwilę w piekło zmieni się...Prawie dwa wieki temu Nikołaj Gogol pisał w „Rewizorze”: „I z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!”… Ale kto dziś czyta Gogola?PS Für Deutschland! Ilu z nas bolą dziś te słowa? Odmowę podpisania tzw. folkslisty mój dziadek przypłacił śmiercią. Bohater czy wariat? POŻEGNANIE Z WOLNOŚCIĄyoutube.com |
|
|
tricolour @u2To, że pływał po morzach i oceanach nie jest niczym szczególnym jeżeli był marynarzem. Gdyby jako marynarz jeździł po Saharze razem z tuaregami, to byłoby niezwykłe, a nie to, że zajmował się tym, czym miał się zajmować. Natomiast znamienne jest to, co i jak napisał o sobie w personaliach. Napisał po to, by inni wiedzieli. Żeby się dowiedzieli nawet wtedy gdy ta wiedza nie jest im do niczego potrzebna i jej nie chcą. Janusz potrzebował napisać o sobie. To jego jedyna potrzeba. No, zastanów się - przecież ty sam nie miałeś potrzeby wymienić swych szachowych osiągnięć. Dlaczego?A jeżeli uważa się za takiego wspaniałego inżyniera, to co stoi na przeszkodzie, by jednym krótkim akapitem napisać coś, co merytorycznie pójdzie w pięty i pokaże taką różnicę klas, że skarleją insynuowane trolle? To byłoby coś!!! Sam z chęcią bym tego wysłuchał i z jeszcze większą chęcią przytaknął autorytetowi. To dlatego napisałem, że nie ma zdolności budowania. Buduje się z ludźmi i dla ludzi. |
|
|
u2 "Twoja postawa wyklucza możliwość budowania."Bajeczki, pochwal się co ty w życiu zbudowałeś. Ponoć jakąś łajbę budowałeś. Janusz z Gdyni patrzy na twoją łajbę z politowaniem i rozbawieniem. Janusz pływał na statkach oceanicznych jako złota rączka, czyli główny elektronik. A ty gdzie pływałeś oprócz NB? :) |
|
|
u2 "Wlk. Brytania, Holandia, Norwegia, Dania, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska (?), Szwecja, Finlandia i Islandia"Zastanawia mnie brak Niemiec. W 2014 Szwedzi odkupili stocznię Kockums, którą kupili Niemcy (Thyssen-Krupp) i produkującą łodzie podwodne. Tłumaczono to brakiem zaufania do Niemiec :) |
|
|
jazgdyni "Jak można poważnie traktować bez obaw takiego jak ty...To nie traktuj. Nie musisz mnie czytać bez przerwy i narzekać jak stara ciotka. Lecz musisz gdzieś tą żółć wypluć. Chory gościu jesteś. Albo stuknięty. |
|
|
tricolour Tak, napęd odrzutowy dla aut jest głupi z definicji napędu odrzutowego. Pięciolatek na rowerku, kilka metrów za autem odrzutowym, nie powinien przekraczać granic twojej technicznej wyobraźni. Choć z drugiej strony możesz zgłosić swoją Gdynię jako obszar testowy wpływu hałasu na Gdynian, z zainteresowaniem przeczytam opracowania wyników delektując się podwrocławską ciszą. A moze musk wymyśla odrzutowy napęd fotonowy? Życzę mu sukcesu gdyż ciąg takiego silnika jest proporcjonalny do predkości ubytku masy żródeł energii na skutek rozładowania. Ot problem techniczny- o ile lżejsza jest latarka wyświecona od naładowanej?Tak, koleżko, Izera jest symbolem narodowej niezdolności realizowania projektów cokolwiek bardziej skomplikowanych od szpadla (prapolskie słowo) reklamowanego na przydrożnych bilobordach z dumnym "Polski produkt".Nie będzie żadnego miedzymorza, żadnej Izery ani polskiego mocarstwa, a głównym powodem jest nieusuwalna wada narodowa, którą także i ty w sobie pielęgnujesz. Twoja postawa wyklucza możliwość budowania.I nie pisz mi o głupkach zafascynowanych elektrykami, bo sam nie raz wyśmiewałem twoją wiarę w domowe naładowanie akumulatora w kwadrans, silniki elektryczne w kołach, czy też elektryczne statki. A może pisz, może tak jest śmieszniej... |
|
|
jazgdyni No i widzisz synku, z Izerą dałeś dupy. Jak szczeniak uparty ryczałeś, że chcesz nowe autko już, już, już. Lecz ludzie byli bardziej przezorni i pojmowali, że te olejtryki to wielkie oszustwo i naciąganie głupków. Teraz już po 3 latach nie mogą sprzedać tych swoich cudownych i nie zatruwających paskudnym gazem świat nawet, za 30% ceny zakupu. Mądrzy byli przezorni. Ale jednak będzie Izera. Tylko pewnie nazywać się będzie inaczej. Boję się, że raczej głupio.Lecz to jednak ciągle okres przejściowy, bo już są lepsze rozwiązania. I baterie o niebo lepsze i tańsze. A Musk już pracuje nad napędem odrzutowym dla aut. Głupie co?No cóż, czasy są jakie są. Jedni kochają to co dobre, polskie. Drudzy w swej malignie wolą Niemca i Ruska.Jesteś koleś Polak Mały? Czy „Ich bin ein deutscher Knabe"? |
|
|
Es Ale to już było. Pamiętam jak Ałżej rozpromieniony siedział obok jakiejś Blondyny- ze Słowenii chyba i nadal rozpromieniony na Blondynę co chwilę łypal bajdurząc przez mikrofon coś o jakimś trójmorzu oraz jak to Europę zawojuje. Aż Agata focha strzeliła, jak nie przymierzając, Obamowa na swojego noblistę. Ale nie jestem pewien, że to z powodu tej samej Blondyny. I pamiętam, że nic nie pamiętam, żeby sie cos później z inkryminowanym trójmorzem wydarzyło. Oprócz "trócia" oczywiscie. Moze wiec po prostu tym razem też jakas obca Blondyna była w pobliżu wplywając na elokwencję i chwilowy rozmach intelektualno geostrategiczny mówców. Bo jesli organizatorem owegoz są milościwie panujący nad głównymi zyrandolami Imperium Rzeczypospolitej, to sukces widzę podobny.W znanej piosence to było: " i nie wróci więcej". Ale wróciłoChociaż... Do pomocy jest Rumunia. A ta , możliwie ze wzmocniona wkrotce o Mołdawię moze przełamać tę nieustającą passę " sukcesów" zarządzających naszym imperium I coś wartościowego sie w końcu wydarzy. |
|
|
spike No i widać, nie dość że kłamiesz jak ta bura wywłoka, to dalej ziejesz pogardą, wywyższając siebie pod własne niebiosa. Przypomnę ci, że był czas, że jak sam twierdziełś, byliśmy kolegami, wystarczyło zwrócić uwagę (a chodziło o wiarygodność GPT, którym się tak zachłysnąłeś), z kolegi automatycznie stałeś prostakiem i chamem.Z takim osobnikiem nie chciałbym czegokolwiek zyskać, pewne jest, że bym potem żałował.Co do dywagacji umysłowych, podobnie jak znany na tu @świrderski, macie ten sam problem, to się leczy, ale trzeba chcieć, z tobą praktycznie już nie można porozmawiać, jest prawdopodobne, że zwyzywasz od głupków itp.Jak można poważnie traktować bez obaw takiego jak ty, który wstęp kolejnej już notki, zaczynasz od poniżania i pogardy. |
|
|
tricolour @spikePrzeczytałem ten wzmiankowany tekst z sierpnia 2025. Od tamtego czasu minął prawie rok i poza radosnym opisem "zwrotnego momentu w historii" nic sie nie wydarzyło, by ten moment zagospodarować. Za dziesięć lat bedzie radosny felieton o tym, że mieliśmy wspaniały, zwrotny moment historii, tak wspaniały jak Izera. |
|
|
jazgdyni Masz chłopcze jakieś umysłowe dywagacje. Nigdy ciebie nie interesują treści felietonów. Nigdy tego nie oceniasz i nie dyskutujesz jak to być powinno. Ale regularnie czytasz. Wg. mnie piszesz wyłacznie po to, by u mnie leczyć swoje kompleksy starając się szczypaniem mnie w dupę. Lepsza dla ciebie byłaby terapia zbiorowa i przestałbyś mocno, lecz skrycie działać w przekonaniu o swojej niskiej wartości. Może nawet tego świadomie nie wiesz. Ale już taki jesteś niestety. |
|
|
jazgdyni @Alina@WarszawaWitaj Alino.Cieszę się, że przestałaś się wściekać na gbura z Gdyni.Cytując fragment twoich obaw: "...zamiast na wyższy stopień człowieczeństwa, ludzkość może się mocniej rozwarstwić i na wyższe poziomy wejdą bezwzględni cwaniacy i zbrodniarze, a reszta będzie na poziomach niższych..." potwierdzam, że mam identyczne obawy.Jednakże zauważam (może mi się wydaje... nie wiem), że wreszcie coś zaczyna się zmieniać. Ludzie mają wreszcie dość tego kotła z mieszaniną neobolszewizmu, cywilizacji niewolnictwa i królowania bogactwa z jedynym celem jakim jest pieniądz. Wiem, po 1998 prawie wszyscy marzyli o cudownym zachodzie i raju pełnego i dostępnego wszystkiego dla wszystkich. Lecz teraz już chyba większość już w to nie wierzy. Nie każdy jest potencjalnym oszustem, złodziejem i psychopatą. Choć ci z lewicy - czyli neobolszewii, woleliby, by wszyscy byli albo razem z nimi bandziorami, albo z "milczenia owiec".Niecierpliwimy się. Lecz spokojnie czekajmy. Dziś przesłałem przez kanał wpolsce24, by ci zamknięci w klatce tuż przy biurze Tuska, gdzie blokowali ludziom pożywienie, wodę i nawet papier toaletowy, by ustawić potężne głośniki i prosto w premierowskie okna grać "A mury runą..."Serdeczności |
|
|
spike "śmieszne trolle nawet wyśmiały takie fantazje" - - - - - - Nic się nie zmieniło, ta sama buta i arogancja i wstępem notki, tym zaprzęgiem, nikt daleko nie zajechał. - - - - "Jedna jaskółka wiosny nie czyni", ileż to już było spotkań wszelakich i ile jeszcze będzie, jak w Weselu "a pan gada, gada...", a Rosja czy Niemcy po cichu robią swoje. - - - - - Swoją drogą, jak się powołuje na były tekst, należy podać do niego linka, który nie tylko potwierdza co się pisało, ale można sobie porównać teksty i informacje. - - - - - - - - - Są tacy, którzy tworzą jakieś teorie czy inne bajki, potem na nie się powołują, jako źródło informacji, w tym był mistrzem Michnik, pisał do Amerykańskich gazet, potem pisząc w swojej gazecie, powoływał się na teksty z USA, a właściwie na swoje, tylko mało kto o tym wiedział, tak się tworzy wiarygodność przekazu, a potem zaczęli go naśladować inni, powołując się na podobnie tworzone teksty. |
|
|
Alina@Warszawa Obawiam się, że dzięki technice i przemianom technologicznym zamiast na wyższy stopień człowieczeństwa, ludzkość może się mocniej rozwarstwić i na wyższe poziomy wejdą bezwzględni cwaniacy i zbrodniarze, a reszta będzie na poziomach niższych doskonale inwigilowana, podporządkowana i wykorzystana przez tę najwyższą warstwę. To się chyba dzieje od jakiegoś czasu. Jakby realizowała się "Seksmisja" w realu, na szczęście z oboma płciami, chociaż wydaje się dążyć do stanu niejako odwrotnego, kiedy to pedały sprowadzą kobiety do roli inkubatorów, żeby mogli mieć dzieci... Czarno widzę nielegalne pedalskie "małżeństwa", tolerowanie nielegalnej w Polsce surogacji. Jednocześnie od lat nie ma obowiązkowej służby wojskowej, a najmłodsi przeszkoleni rezerwiści są mocno po 50-tce. Tak wyglądają efekty semickich rządów w Polsce po 1990 roku. |
|
|
VivaPalestina "Do tego dołączono kraje nordyckie: Dania, Finlandia, Norwegia, Szwecja, a nawet Islandia"Islandia ma potężną armię, dwie małe łodzie patrolowe. I nieuzbrojonych policjantów. |
|
|
jazgdyni @NASZ_HENRYCześć HenryMyślisz, ze to tylko próżne marzenia? Potrzebujemy więcej optymizmu. A ja mam takie proroctwo, że jesteśmy właśnie w w potężnym punkcie przemian modelu całego świata. Dodam jeszcze - nie jestem samotny. Wielu - i to nie byle kto - też tak prorokują. Wchodzimy na wyższy poziom człowieczeństwa. Myślę, że głównie przez technikę i rewolucyjne technologie. I zdradzę ci - jest wielu prawdziwych proroków (nie w tym czysto religijnym znaczeniu) - wielkich mędrców i wizjonerów, którzy już 50 lat temu opisali dokładnie to, co właśnie teraz się dzieje.A do tego, jak kania dżdżu, potrzebujemy nadziei i optymizmu. Inaczej czeka nas depresja. A to paskudna choroba.Najlepszego tobie i twoim życzę |
|
|
NASZ_HENRY Wishful thinking póki panuje "pobożny" Donald 😉😡⚫️ |