Otrzymane komantarze

Do wpisu: Przemytnicy i cinkciarze
Data Autor
jazgdyni
@u2Lubiło się skracać. Często po prostu mówiło się cynk.PS. Mieli też opracowane metody, jak oszukiwać, szczególnie obcokrajowców, przy transakcji wymiany waluty.
NASZ_HENRY
Cóż (za)morskie opowieści, czyta się jak o żelaznym wilku 😉😉 ............................................................................................. Chciałem zostać marynarzem ale zostałem naukowcem, stąd profesorskie memy ;-) dakowski.pl
Zofia
Nasuwa się pytanie - czy na zawsze jesteśmy skazani na zarobki z przemytu i pracy dla innych państw zagranicą? Tyle było transformacji i co ? Nic! Dalej wszystko zależy od "układów" , "układzików" i od unii. Co nie co się zmieniło, bo nasze polskie zakłady przeszły w ręce obcokrajowców-przedsiębiorców i Polacy-wyrobnicy ciut lepiej zarabiają niż w rodzimych ( nielicznych) zakładach. Czy mamy się z czego radować pogrobowcy Solidarności?? Owszem mamy lepsze drogi i chodniki ale nie mamy sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Polak w Polsce nie ma ochrony w przeciwieństwie do Ukraińca czy nachodźcy.
u2
Skąd się wzięła nazwa cinkciarzAI OverviewSłowo "cinkciarz" wywodzi się z czasów PRL i oznacza osobę handlującą walutą na czarnym rynku. Pochodzi ono od fonetycznego zniekształcenia angielskich wyrażeń związanych z wymianą pieniędzy (np. change money lub change cash), wymawianych potocznie jako „cinć many” lub „cieńć kasz”. [1, 2, 3]Najbardziej prawdopodobne teorie dotyczące pochodzenia słowa obejmują:Angielskie zwroty: Pochodzi od fonetycznego przekształcenia angielskich zwrotów change money lub change cash, oznaczających „wymianę pieniędzy”. [1, 2, 3, 4]Zniekształcenia językowe: Inne teorie wskazują na angielski slang chink (moneta, pieniądze) lub niemieckie słowo Zinkenwechsel. [1, 2]Geneza środowiskowa: Część językoznawców wskazuje, że nazwa ma charakter dźwiękonaśladowczy i odzwierciedla sposób, w jaki cinkciarze zaczepiali obcokrajowców oferując wymianę walut. [1, 2]Szczegółowe informacje dotyczące historii tego określenia można znaleźć w definicji Wielkiego Słownika Języka Polskiego PAN oraz na stronach Wikisłownika.
Do wpisu: MS Reymont, czyli nie wypływa się w Święto - morskie tragedie
Data Autor
spike
Pierwszym który przewidział AI, był Nostradamus, który w swojej przepowiedni ostrzega ludzkość, przed nachodzącą zgubą. Podobnie ja w Terminatorze została przedstawiona, gdy wojsko oddało zarządzanie siłami zbrojnymi AI. Nie tak dawno świat obiegła informacja o samobójstwie pewnego człowiek, który zawierzył AI przy spekulacjach giełdowych, przez co stracił gromadzony z trudem majątek, a to tylko początek. - - - - - Jeszcze sprawa, kto się stara o kredyt, nie ma świadomość, że jest profilowany przez AI, która znajdzie o kliencie wszystko, oceniając jego wiarygodność, spłacalność kredytu, ma tu decydujące zdanie, na S24 pewien analityk opublikował tekst, w którym to opisuje, masakra.
Tomaszek
Tak ale felga czterdziestka naszego kolegi Tricoloura jest lepsza . A ten grunt koło tej Indonezji sie zapaść nie mógł ? Bo skąd byłby Bałtyk ? Tu jakoś płyty tektoniczne nie "buszują ".
u2
"Nie cierpiałem Izby Morskiej."Zorganizowana na wzór sowiecki. Czyli zawsze wina kapitana i załogi. Przetrwała do naszych czasów w postaci "wolnych sądów". Wolnych od rozumu :)
jazgdyni
@u2Jak widzisz, pisałem to wtedy, gdy jeszcze nikt poza sci-fi nie przewidywał AI. Czyli ja miałem wiedzę u źródła. Nie cierpiałem Izby Morskiej. Czyli to się zgadza?
jazgdyni
@TomaszekOj Tomcio. Tłumaczyć trzeba jak dziecku. Gdy zmniejszysz jakiekolwiek naczynie to widzisz, jak w tym naczyniu poziom płynu się podniesie. tak też się dzieje z powierzchnią Ziemi. Ruchy tektoniczne, a co gorsza, olbrzymie płyty stanowiące kontynenty i wyspy są w ciągłym ruchu. I co ważne, te skalne płyty też sobie "pływają"  w "cieczy" roztopionego, płynnego jądra. Niby idzie wszystko spokojnie przez całe tysiąclecia, lecz jest taki moment, że nagle ciśnienie, więc i siły są tak duże, że wywalają na powierzchnię rozpaloną magmę, która zastyga tworząc przeróżne skały. Czyli na powierzchni Ziemi jest  wtedy nieco więcej suchego lądu (takiego naczynia), a mniej miejsca dla mórz i oceanów. Więc podnoszą się do góry.Może być?
Tomaszek
"poziom oceanów podniósł się o około 100 metrów". Tak , tak , wody dolali . Pewnie rurociągiem podwodnym . Teraz tylko pilnowac żeby ruskie nie puścil wody Nord Streamem . 
Tomaszek
Ciekawe co dawało wieksze profity , statek czy kamienica ? A swoją drogą to nie tlko Warszawka te kamienice łowiła . I nie tylko trójmiasto łowiło statki .
u2
wielkopolskizdzichu 23.07.2026 03:09"Co ma współnego Izba Morska z 1970/80 z decyzjami sądowymi po 1990?"AI OverviewIzby morskie orzekające w latach 1970–1980 oraz sądy powszechne i organy rozstrzygające po 1990 roku dzielą wspólną podstawę prawną – działają w oparciu o niezmieniony, przedwojenny model instytucjonalny, oparty na ustawie z 1961 roku, która czerpała z dawnych niemieckich przepisów. To powiązanie wywołało istotne konsekwencje dla decyzji po 1990 roku: Pozbawienie prawa wykonywania zawodu: Izba Morska, jako organ quasi-sądowy, ma unikalne uprawnienia do piętnowania winnych i odbierania uprawnień (np. patentu kapitana). Te same uprawnienia stosowano w latach 70. i 80. oraz w nowszych orzeczeniach po 1990 r. Orzekanie w imieniu własnym: Wyroki i orzeczenia Izby Morskiej nie są wydawane w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, co odróżnia je od decyzji typowych sądów powszechnych. Krytyka po 1990 roku: Współczesne decyzje spotkały się z kontrowersjami, ponieważ ten sam, archaiczny system z epoki PRL nadal stosuje się do badania przyczyn wypadków i katastrof. Zarzuty braku bezstronności: W sprawach powypadkowych (w tym najgłośniejszej katastrofy morskiej MS Heweliusz i weryfikacji działań organów PRL przez sądownictwo po 1990 r.), postępowanie prowadzone w dawnym stylu spotkało się z zarzutami naruszenia prawa do rzetelnego procesu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak orzecznictwo Izby Morskiej wpłynęło na sprawy cywilne, karne lub odszkodowawcze rozpatrywane przez sądy powszechne po 1990 roku, podaj konkretny aspekt sprawy (np. odpowiedzialność armatora, zatonięcie statku), a przygotuję dla Ciebie szczegółowe zestawienie. ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Opisz katastrofę MS Reymont Katastrofa drobnicowca MS Reymont miała miejsce 16 kwietnia 1979 roku na Morzu Bałtyckim w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm. Polski statek, należący do Polskich Linii Oceanicznych, uległ tragicznemu w skutkach pożarowi, który doprowadził do śmierci trzech osób oraz zniszczenia jednostki. [1, 2]Przebieg i przyczyny katastrofyPoczątek rejsu: Drobnicowiec wypłynął z Gdyni w rejs do Chin. Na pokładzie znajdowało się 40 członków załogi oraz 5 żon marynarzy. [1]Wybuch ognia: Gdy statek znajdował się niedaleko Bornholmu, w jednej z kabin pasażerskich wybuchł gwałtowny pożar. Prawdopodobną przyczyną było pozostawienie włączonego grzejnika elektrycznego. [1]Nieudana akcja gaśnicza: Załoga próbowała samodzielnie stłumić płomienie. Ogień rozprzestrzeniał się jednak błyskawicznie, a gęsty, toksyczny dym odciął drogi ucieczki i uniemożliwił dotarcie do źródła pożaru. [1]Sygnał SOS i ewakuacja: Kapitan Zbigniew Kurowski nakazał zatrzymanie maszyn i nadanie sygnału ratunkowego SOS. Płonący statek dryfował na oczach mieszkańców Bornholmu, którzy wezwali duńskie służby ratunkowe. Ewakuacja odbywała się po burtowych siatkach i sznurach bezpośrednio do szalup i tratw ratunkowych. [1, 2, 3]Ofiary i bilans tragediiW wyniku pożaru bezpośrednio na morzu zginęło dwóch członków załogi: starszy mechanik Brunon Beckiel oraz marynarz Jan Swajda. Nie zdołali oni opuścić zadymionych pomieszczeń statku. Kapitan Kurowski opuścił pokład jako ostatni. [1, 2]Sam statek płonął przez długi czas. Choć polskie i duńskie jednostki ratownicze ostatecznie ugasiły ogień i odholowały wrak do Gdyni, zniszczenia były tak duże, że remont okazał się nieopłacalny. Drobnicowiec został zezłomowany. [1, 2]Drugi akt dramatu – wyrok Izby MorskiejNajbardziej kontrowersyjny element katastrofy rozegrał się już na lądzie, przed Izbą Morską. Organ ten badał przyczyny wypadku i uznał kapitana Zbigniewa Kurowskiego za winnego uchybień w dowodzeniu akcją ratowniczą. Izba Morska wydała surowe orzeczenie, pozbawiając kapitana prawa do wykonywania zawodu (prowadzenia statków) na okres półtora roku. [1, 2]Kapitan Kurowski głęboko przeżył wyrok, uznając go za niesprawiedliwe niszczenie jego dorobku zawodowego i honoru. Nie mogąc pogodzić się z decyzją Izby Morskiej, popełnił samobójstwo, stając się trzecią, pośrednią ofiarą tej katastrofy. [1, 2]Jeśli interesują Cię szczegóły akcji ratowniczej prowadzonej przez Duńczyków lub chcesz dowiedzieć się więcej o kontrowersjach wokół orzeczenia Izby Morskiej, chętnie rozwinę te wątki.
wielkopolskizdzichu
"plucie na Biblię, świętą księgę chrześcijaństwa, przez Nergala, nie jest niczym złym"Co ma współnego Izba Morska z 1970/80 z decyzjami sądowymi po 1990?Jazgotowi się w głowie miesza. 
Dark Regis
To bardzo źle, że się śmieją. Bo niebawem może się okazać, że ludzie całkowicie pozbawieni humoru uznają, iż to nie są ich rodacy, tylko jakaś hałastra i zbieranina z pegieerów. I nie będzie miało już żadnego znaczenia jak się nazwą. Cwaniaczki uważają, że Ukraińcy to dzikusy, ale w tej konkurencji widać idą łeb w łeb z sovieticusami.Pov gaming laptop be like
Es
Nie w święto się nie wypływa- bo to by był zabobon. Nie wypływa się na potężnym kacu lub w stanie niedopicia- a to już jest mądrość ludowa i prawidło. Ignorowanie tej zasady przynosi szkody , a czasem i katastrofy nie tylko na morzu, ale i wszędzie indziej. Ale skoro zwyczaj i tradycja nakazywały wejść do fabryki bramą by wyjść z drugiej strony przez dziurę w płocie- o której wiedzieli wszyscy od sprzątaczki do dyrektora- aby dzień pracy zacząć pod budką z piwem... .
u2
"uczciwą pracą ludzie się bogacą. Dzisiaj z tego się śmieją nawet 10 latki."To prawda, są nawet reklamy wyśmiewające stare przysłowie, że oszczędnością i pracą ludzie sie bogacą :) Stąd wielkie wałki na reprywatyzacji kamienic w Warszawie, bo jest przyzwolenie na to wśród warszawskich elit, choć nie szaraczków-roboli, którzy ledwie wiążą koniec z końcem :)
jazgdyni
A wagony chłodnie z piwem przybywały z usa na statkach PLO. Albo panamskich, a nawet greckich.Żebyś chociaż powiedział spirytus...
r102
Jakie przemycane?Całe pociągi wagonów-chłodni z piwem  jeździły do Gdyni - takie dosyć charakterystyczne na biało pomalowane - z piwem na oficjalny export  skoro  się chętny znalazł...
jazgdyni
@EsaurGappaCzołem"...proszę,szacunek okaż naturze". Tylko szacunek? Ja się poważnie natury dzisiaj boję. Poczciwi ludzie jeszcze nie zdają sobie sprawy, ze lato 2026, gdzie z dnia na dzień temperatura potrafi spaść z 38 stopni do 18 to tysiąc razy gorsze od Tuska.To co się dzieje, co już u specjalistów powoduje biegunkę, to potężne siły, które w naturze się obudziły, jak to Natura ma w zwyczaju co parę tysięcy lat. Wybiły dinozaury to człowieka nie mogą również zanihilować?Wystarczy jeden wulkan w Yellowstone, albo któryś z prądów oceanicznych zmieni kurs, a my wtedy leżymy i kwiczymy.Tuż obok wysp Indonezji naukowcy odkryli piękne budowle sprzed paru tysięcy lat znajdujące się na dnie morza. Co można bez wątpliwości rozumieć, że poziom oceanów podniósł się o około 100 metrów. Wtedy nasze pociski balistyczne i nawet rusko - chińskie atomówki będziemy mieli w d.Pozdrawiam
jazgdyni
Coś gościu słyszałeś w maglu i tym się popisujesz pokazując, że ty wiesz.Piwo przemycane do Ameryki? Co za bzdura ;)))  O lisach coś ci baby powiedziały?
jazgdyni
@u2"obłowiła się na złodziejskiej reprywatyzacji kamienic w Warszawie". To prawda. ale to tylko czubek góry lodowej. Takie "obłowianie", to dzisiaj dla wielkiej grupy rodaków cel życia. Znaleźć taką "pracę", aby się nie napracować, a dużo zarobić. I pieprzyć jakąś moralność, uczciwość, tradycyjne reguły. Czyli kraść, czy oszukiwać, kłamać to właśnie powstaje modny styl życia. A największy cwaniak, oszust jest widziany jako dumny bohater. I czy sądy, czy szpitale, czy rady miasta, to dzisiejsze cele po maturze.Kiedyś uczono - uczciwą pracą ludzie się bogacą. Dzisiaj z tego się śmieją nawet 10 latki.Pozdrawiam
r102
Jak już o alkoholu to może pan Marynarz opowie nam np o rejsach  z piwem Okocim czy wódką do USA ???Jak chodził sprawdzać czy chłodzenie działa a koledzy z załogi pokładowej chodzili sprawdzać czy się ładunek nie obluzował...
EsaurGappa
Alkohol samotność paragraf,a każda fala może ostatnią być falą.Gniewnym wodom mogą się równać tylko szczyty Himalajów,pustynie wokół Gobi i  małe fale nad Kotliną Kongo.Stop, ale to człowiek zawinił...Dla ludzi żyjemy dla ludzi  cierpimy dla ludzi wspominamy...Rzeka to czy morze, proszę,szacunek okaż naturze, to jest Statek! A my jesteśmy załoga!Gdy płyniesz wraz z morska falą to jakbyś, ujarzmił cztery żywioły,a one cię gonią jak szalone,lecz morza dumni Rycerze nie uciekają przed walką z potęgą flory,oni uciekają od ludzkich głupich bitw i wojen.    
Do wpisu: Zawieszam tu moje pisanie. A może nie...?
Data Autor
Romuald
Idea słuszna, choć ryzykowna. Niepewność tego co może przynieść takie zawierzenie - pasuje mi tu słowo o zabarwieniu religijnym - i po jakim czasie da efekty, jest z jednej strony "inwestycją" a z drugiej ryzykiem czy w ogóle jeszcze będzie Polaka czy coś jakby Generalna Gubernia. Co do PolExitu: Subitissimo.
Mrówka
Cuy: "Choć z drugiej strony jak już kiedyś pisałem jeśli naród chce to może dla mnie rządzić Braun z Zandbergiem i Senyszyn. Ważne żeby gospodarczo kraj był stabilny."Osobiście wolę odzyskanie prawdziwej niepodległości i podmiotowości Polski. Nawet za cenę czasowego pogorszenia sytuacji materialnej. Rekompensata tego poświęcenia przyjdzie z czasem, a wnuki i kolejne pokolenia będą nadal mówić i pisać w ojczystym, Polskim Języku.POLEXIT SUBITO.