|
|
Dark Regis A tymczasem AI staje się coraz lepsza w tworzeniu filmów z palca w zadanym przez człowieka stylu.
youtube.com
Dotychczas zachwycaliśmy się AI, która "trzymała" grę Doom jedynie w swojej "głowie" pozwalając ludziom na normalną rozgrywkę.
ittechblog.pl
Nowy wymiar rozrywki dopasowany dokładnie do preferencji, wymagań i możliwości intelektualnych człowieka? Teraz dopiero okaże się dosłownie "co kto ma w głowie" ;)))) Myślę, że co niektórzy - niechybnie lewacy - wrócą też do koncepcji "Raportu mniejszości" :] Czy wyjdzie nam to na dobre? - Zobaczymy w praniu jak zwykle. :/ |
|
|
Admin Naszeblogi.pl @SPIKE
AI wydaje mi się mniejszym zagrożeniem niż czysta moc obliczeniowa, jaką zapewniło rozpowszechnienie się komputerów. Szeroko rozumianych - od PC po sterowanie pociskiem manewrującym. Największym zagrożeniem jakie niesie za sobą AI jest utrata przez ludzi wszelkiej pracy intelektualnej. Poczaszy od urzędników czy operatorów call-center (co już się dzieje), poprzez pracoiwników marketingu, pr, dziennikarzy, programistów, skończywyszy na artystach i lekarzach. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl @RzM Wiadomo. To "tylko" modele językowe, bazujace na statystyce występoewnia słów. A jednak wyłoniło się z tego coś, czego nikt się nie spodziewał – jak na razie inteligencja(!) i kreatywność. Nie ma woli i (samo)swiadomości |
|
|
spike Obawy prof.Zybertowicza są jak najbardziej uzasadnione, znamienne jest, że przed przyszłymi zagrożeniami AI, wypowiadają się specjaliści, którzy pracują, pracowali nad AI, a bagatelizują zagrożenie, ci, co mają tylko ogólną powierzchowną wiedzę, o tym najnowszym tworze ludzkiej myśli. Z czego to może wynikać, z naiwności, niewiedzy, chyba braku wyobraźni.
Już świat doświadcza skutków przestępczego wykorzystania AI, np. w oszustwach, bez problemu może naśladować głos, jak i wizerunek znanej osoby, a to tylko kawałek tego "piekielnego tortu".
AI już jest wykorzystywana do niewolenia ludzi, od inwigilacji zaczynając.
Nie pamiętam jakie to były lata, wtedy pojęcie AI było mało znane. Władze USA zbudowały system śledzenia i identyfikacji ludzi po rysach twarzy, nawet fragmentu, system potrafił odnaleźć daną osobę. W NY na ulicach zainstalowano tys. kamer, które miały za zadanie wyszukiwanie osób poszukiwanych z różnych powodów. System okazał się bardzo skuteczny, wtedy wielu polityków "obudziło się", że to narzędzie może zagrażać wolności, Kongres nakazał zamknąć projekt, mimo poniesionych olbrzymich nakładów,
Był też inny pomysł, jak znakowanie ludzi, na początku miały być tatuowane kody kreskowe na ręce, ale zrezygnowano z powodu podobnego oznaczania ludzi w obozach zagłady, po czasie pomysł wrócił, ale pod postacią chipa ukrytego pod skórą.
Jak ten system zachwalano, ile korzyści przyniesie, wygodę itd. nikt nie zastanawiał się na zagrożeniem, a one było realne i w zasięgu ręki, okazuje się, że chip może być wykorzystany do śledzenia i namierzania dowolnego człowieka.
Po latach mamy już rzeczywistość, w Chinach zainstalowano i uruchomiono system inwigilacji oparty na AI, który na podstawie twarzy, głosu i innych cech potrafi znaleźć daną osobę. Potrafi też na podstawie zachowania, gestów, mowy -czytanie z warg, scharakteryzować danego człowieka, AI podejmuje decyzje o potencjalnym "zagrożeniu", jak ktoś podpadnie, wysyła komunikat do odpowiednich służb, które szybko namierzają człowieka i aresztują, rocznie znikają setki osób, część trafia do "obozów resocjalizacji", a część znika.
Ja oglądałem o tym systemie reportaż, a nasza blogerka @Izabela napisała o tym notkę.
Czego doświadczymy więcej dzięki AI, korzyści czy cierpienia ?
A to początek, a już wiele zła doświadczamy, czy warto płacić tak wysoką cenę?
Współtwórca AI, twierdzi, że NIE. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ jzg
Po pierwsze to nie jest sztuczna inteligencja bo takiej nie ma, a jeśli jest to zdaje test lustra albo nie.
Do tego potrzebna jest samoświadomość. Tak długo jak nie ma samoświadomości to nie jest inteligencja cbdo. Pzdr |
|
|
spike Proponuję poszukać w sieci "efekt Kirliana", chodzi tu o aureolę która otacza ludzkie ciało, znana w filozofii wschodu, jak i chińskiej medycynie, a została potwierdzona i udokumentowana. Dodać należy, że posiadają ją żywe organizmy, jest niezwykła, całkiem możliwe że zwierzęta ją widzą, a ona obrazuje stan fizyczny i psychiczny człowieka.
AI nigdy nie uzyska do niej dostępu, to jest czysto umowny twór, nie jest materialny, ani organiczny, to twór umowny, jak kryptowaluta, światu do niczego nie potrzebny, tylko Mamonowi. |
|
|
Marek Michalski Niektórzy... Widocznie mają taka potrzebę, by nadawać cechy ludzkie programom nowej generacji, podobnie jak inni (a może ci sami) maja potrzebę ludzi odczłowieczać.
Był 60 lat temu film "Koń, który mówi" i dzieci bajkę chętnie oglądały, ale miały świadomość co koń może. |
|
|
EsaurGappa Aura przedpadaczkowa to tajemnicze zjawisko w mojej głowie które jest nieznośne jak sam napad choroby,jednak dzięki niej można się przygotować do ataku :)
Telepatia,szósty zmysł jak zwał tak zwał,jak to rozgryzie AI to można będzie uznać że klucz do ludzkiego umysłu został wynaleziony przez aparaturę która Bóg wie jak go wykorzystać.
|
|
|
spike Starożytni wiedzieli, że świadomość to coś więcej niż materia.
Weźmy ten przykład padaczki, przypadkowo odkryto, że np. pies potrafi wyczuć u człowieka nadchodzący atak padaczki i to dość wcześnie, obecnie są tresury psów dla osób z tą dolegliwością, daje on czas na przygotowanie się, co ciekawe, pies nie musi być przy opiekunie, on z podwórka przybiegnie by dać sygnał przed atakiem.
Jak niektórzy badacze teoretyzują, że może ciało chorego emituje jakiś zapach, a pies to wyczuwa?
Tylko jak wytłumaczyć inne pokrewne zjawisko, odwiedzałem kolegę, który miał fajnego pieska, który mnie polubił "od pierwszego wejrzenia", co jest tajemnice w tej sprawie, ano to, że byłem w drodze do znajomego, a on już na mnie czekał pod drzwiami, wiedział, że przyjdę, dodam, że moje wizyty nie były regularne, by piesek wyczuwał czas mojej wizyty, wpadałem w różne dni i różne pory dnia, a on nigdy się nie mylił, ludzie też posiadają taką umiejętność, np. bliźniacy niezależnie gdzie się znajdują, na którym krańcu świata, wiedzą o bracie i siostrze, co czuje, jak się czuje itd.
Jest coś takiego, co nazywane jest 6 zmysłem, |
|
|
Tomaszek Moja pytać Winnetou i I Winnetou policzyć. Pięć milionów na pięć lat Winnetou powiedzieć że to bańka na rok tych dolarów ( on być z Ameryki to się na dolarach znać).i przeliczyć to jeszcze na Polaków i powiedzieć że to na bladą twarz (bladzią też ) wychodzi po dwa i pół centa na rok .
Humaniści znaczy się ?
Aha
W razie uporczywego humanizmu , to dziesięć groszy . Stąd ten "humanizm" bedzie pewnie narastał . |
|
|
EsaurGappa Dosłownie tylko kilka dni "obcowałem" z AI,po tym czasie mam jeden główny wniosek to coś "kurewsko" uzależnia,ponętna jest to zabawa,na razie zabawa,co będzie za kilka dekad? |
|
|
EsaurGappa Owszem źródła ludzkich myśli emocji uczuć to sfera ludziom nie do końca poznana,ludzie nawet ci najbardziej światli nie potrafią skonkretyzować ich pochodzenia, tym bardziej AI tego nie potrafi.Badanie EEG wykonywałem w życiu wielokrotnie z powodu uciążliwej padaczki znam ten wykres,za młodu zawsze zastanawiało mnie czy można będzie w przyszłości kreować w mózgu człowieka jakiś konkretne oduczucia.Dzisiejsza inżynieria społeczna którym głównym narzędziem dziś jest informacja daje mi odpowiedz na to pytanie. |
|
|
spike "co wydarzy się gdy owa AI dojrzalsza i bardziej niezależna,połączy się z ludzkim mózgiem."
nie da się połączyć mózgu człowieka z AI, w sensie "wymiany myśli", by np. myślimy o kwiatkach, AI nam podpowie jakie kupić.
Myśli ludzkie nie w mózgu powstają, mózg jest tylko interfejsem, dzięki któremu sterujemy naszym organizmem, np. oczami, nogami rękami etc.
Obecne różne wynalazki np. protezy nóg czy rąk, co niby są sterowane myślami, to chwyt marketingowy, wykorzystywany jest skutek tych myśli, pojawiają się odpowiednie impulsy czy to w mięśniach, czy płatach mózgu, które są wykorzystane w ruchu sztucznej kończyny.
Mózg odpowiednio reaguje na nasze myśli, można to zobaczyć na wykresie EEG, co jest wykorzystywane w wariografie.
Maszyna AI, nie potrafi czytać myśli, czy porozumieć się telepatycznie z człowiekiem, a człowiek z człowiekiem, a nawet ze zwierzęciem i owszem, tu jest zagadka, choć rozwiązanie znane jest od wieków. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl @EG Niektórzy naukowcy mówią, że stopień świadomości obecnej AI można porównać do ludzkiej podświadomości. Ona już myśli rozumnie, halucynuje, konfabuluje ale nie zdaje sobie z tego sprawy, zupełnie jak człowiek we śnie. Pytanie czy się obudzi |
|
|
Admin Naszeblogi.pl @JzG Gdzie i kiedy był ten projekt unijnej AI przedstawiamy? Masz linka może? Bo mi się nie chce wierzyć, że nie będziemy w tym partycypować |
|
|
jazgdyni @EG
No właśnie. Chyba zawsze znajdzie się człowiek co czuje co w trawie piszczy. No właśnie:- człowiek czuje. A Czat-Dzipiti otwarcie (i chyba nawet z żalem) przyznaje, że nic nie czuje. A już coś takiego jak olśnienie, efekt też dla AI niedostępnej intuicji, długo dla AI nie będzie dostępne. Więc nie będzie jaźni.
Jestem przekonany, że już nie będzie w naszym życiu tak samo. Jako ciekawostkę takich przemyśleń, dodam, ze radykalnie zmieni się w życiu nas wszystkich rola pracy. Ostatecznie nawet stanie się to tylko takie hobby. Masz ochotę, to pracuj. Obowiązku nie będzie. Dochód w większości będą tworzyć maszyny. |
|
|
EsaurGappa Przechytrzy raczej nie to mam na myśli,celem AI ma być pomoc ludziom i ulepszanie ludzkiego życia,nie widzę tutaj pola do rywalizacji z człowiekiem o władzę nad nim samym,raczej dostrzegam że po przez wolność ludzkiej woli człowiek zdecyduje się do samodzielnego ubezwłasnowolnienia.Człowiek z zasady musi popełnić błąd by wiedzieć że dane działanie mu nie służy.
Czytałem ostatnio "Pokój na ziemi" Lema,główny bohater chyba instynktownie czuł co w trawie piszczy jeśli chodzi o relacje człowieka z jego "dzieckiem". |
|
|
Ijontichy W opowiadaniu „Zabawa w berka” amerykański pisarz science fiction Isaac Asimov formułuje Trzy Prawa Robotyki, pierwszy w historii kodeks zasad moralnych dla sztucznej inteligencji:
1. Robot nie może skrzywdzić istoty ludzkiej lub – poprzez wstrzymanie się od działania – pozwolić, by stała jej się krzywda.
2. Robot musi wykonywać rozkazy wydawane mu przez istoty ludzkie, z wyjątkiem sytuacji, kiedy byłyby one sprzeczne z Prawem Pierwszym.
3. Robot musi chronić swoje istnienie dopóty, dopóki taka ochrona nie jest sprzeczna z Prawem Pierwszym lub Drugim.
Później w opowiadaniu „Roboty i Imperium” (Robots and Empire) Asimov dodał Prawo Zerowe, które stało się nadrzędne wobec trzech pozostałych:
0. Robot nie może skrzywdzić ludzkości lub poprzez zaniechanie działania doprowadzić do uszczerbku dla ludzkości.
Krytycy twierdzą, że kodeks Asimova opiera się na wadliwych podstawach. Taki system nie może działać, bo próbuje powstrzymać istotę, której władza byłaby nieograniczona. To tylko kwestia czasu, nim SI znalazłaby sposób na obejście ograniczających ją praw.
TO TYLKO KWESTIA CZASU NIM SI ZNAJDZIE SPOSÓB NA OBEJŚCIE OGRANICZAJĄCYCH JĄ PRAW!!!
Napisałem ci duzymi literami i pogrubionymi...ty bawiąc sie w domu z SI już poległeś w tej bitwie.... |
|
|
jazgdyni @SHD
Witaj Husky
Ten rudy chyba się nie połapał, bo dziękował niemalże ze łzami w oczach. Teraz chyba się połapali i krzyczą, że PAP się przejęzyczył i to nie mają być miliony, tylko miliardy. Chciałbym to zobaczyć. Ale lemingi pewnie to łykną. |
|
|
jazgdyni @EsaurGappa
Cześć
Ciekaw jestem, jak sobie interpretujesz działanie Neuralink. Coś mi się wydaje, że będzie taki komputerowy interface i nie tylko transport informacji będzie obustronny, ale również polecenia, czy nawet rozkazy będą szły od człowieka do AI, ale także w drugą stronę - od maszyny do mózgu człowieka. Jak w całej teorii cybernetyki, automatyki i robotyki, to takie sprzężenie jest możliwe (czemu nie?), jednakże zawsze jest tylko jedna strona w komunikacji, która jest nadrzędna i decydująca o wszystkim, co się dzieje. Chyba podejrzewasz, że AI to jakoś przechytrzy i my - ludziki będziemy tańczyć, jak nam zagra. Bo już, by wzbudzić właśnie takie myślenie, pokazano w sieci, jak ta maszyna z siłownikami na paluszkach, uczy pianistę, jak dobrze grać.
Nie dajmy się zwariować. |
|
|
EsaurGappa Dzień dobry człowieku z krwi i kości.
Idźmy więc krok dalej w twoich przemyśleniach dotyczących AI.Sama sztuczna inteligencja to chyba na dziś dzień aparatura która działa pod nadzorem ludzi,bezwolna i nieświadoma.Jak celnie zauważyłeś czy będzie dobrze służyć ludzkości zależy tylko od nas,i nie łudźmy się wielu drani już czyha by wykorzystać to dziecko ludzkiej pychy do złych celów.
Jestem głupio ciekaw co wydarzy się gdy owa AI dojrzalsza i bardziej niezależna,połączy się z ludzkim mózgiem.Technologia Neuralink jest na razie w fazie eksperymentów,szybko się nie dowiemy co jest na rzeczy,aczkolwiek domyślam się że jakieś konkrety już są znane osobą wtajemniczonym,wiemy wszyscy o kim piszę.Myślę że prędzej czy później powstanie widmo stworzone z połączenia energii ludzkiego umysłu i aparatury która będzie wszechobecna na naszej planecie.
|
|
|
Siberian Dog Husky Kierownik szmeru i PR-owego bajeru załatwił każdemu Polakowi piątaka (5$) na szkolenia AI.
Niemce już protestują że nie mają szans
Amerykany poddały się technologicznie
Ruskie oddały Moskwę i tylko Chińczyki chcą konkurować ale proszę o 10lat na wyrównanie szans
pbs.twimg.com
5 mln $ na 1 mln osób na 5 lat, czyli dolar na sztukę na rok. To jest rekord świata hojności. I rekord świata kompromitacji debila Tuska. Premier firmujący taki bzdet to jest kosmiczny kretynizm, wstyd i obciach. No, ale on taki właśnie jest. |