Otrzymane komantarze

Do wpisu: Olimpiada zamiast CPK
Data Autor
mada
Żeby gdzieś usypać górę, gdzieś trzeba wykopać  dół.
mada
 Ijontichy ma rację. Cały wszechświat jest moralnie neutralny, tylko u nas króluje nienawiść. Chyba, że gdzieś obok króluje dobroć. Wtedy wszystko by się zgadzało - po uśrednieniu.
sake2020
Wiemy, wiemy. No więc po zlogarytymowaniu ,scałkowaniu i podniesieniu do potęgi n-tej zera to na pokrycie kosztów Olimpiady też dostaniemy zero. Ale to jeszcze nie wyjasnia pytania skąd w takim razie weźmiemy kwotę >0. 
jazgdyni
@Ijon To u nas, to inne igrzyska. Sprawdź na googlach.
jazgdyni
@sake3 Wiecie ile wreszcie dostaliśmy od Unii dla powodzian? ZERO!!!  Jako jedyne państwo w Europie. Tuska chyba zlewają.
sake2020
Oczywiście, pękamy z dumy, że taki splendor jak Olimpiada w Polsce nas spotka.Tylko jak z finansowaniem projektu Tuska? Niby drobiazg ale istotny. Jak ,,zwykle'' pomoże nam UE? No ,może po obaleniu litra samogonu byłabym skłonna w to uwierzyć.
Ijontichy
Przecież igrzyska w "tymkraju" ciągle trwają...nawet w stanie wojennym. ..według historyków i fizyków,oraz innych uczonych...ten kraj to ABERRACJA i nigdy nie powinien istnieć!!
Do wpisu: Państwo czy partia? Kandydat w ostatniej chwili
Data Autor
Tomaszek
U mnie była 12 .  Debilu .  Przepraszam Debili ale słów mi brak . Spierdalaj z tymi garnkami .
tricolour
@Tomaszek Hehehe... siedziałeś do drugiej w nocy i opatrywałeś rany na gębie? Kurcze, współczuję. Dobrze choć, że ulżyłeś sobie z marynarzem przed snem... Wróćmy do meritum. "mi wyszło że 1 i 10 nie 1 i 1koma coś". Jeden to promień, a dziesięć to szerokość? A może odwrotnie? Chyba ci wypadło z rozbitej głowy, że mówiliśmy o kołach samochodowych, nie rowerowych.  Znów ci muszę zrobić krótki wykładzik (gdybyś miał takich nauczycieli, jak ja, to byś miał efekt Dopplera w małym palcu w trzy minuty i nie musiałbyś go JAKOŚ PRZEBYĆ): w kole samochodowym promień felgi jest zbliżony swym rozmiarem do jej szerokości, a w naszym konkretnym przypadku - wręcz był równy. Zatem 1+1=2 u mnie, a √2 u ciebie. Liczby różniące się o 40% są tego samego rzędu... Widzisz jakie to wszystko jest proste gdy ma się dobrego nauczyciela, który nawet tępego wsioka może nauczyć. Opiszesz może jak przebywałeś efekt Dopplera? Bardzo mnie to ciekawi, oczami wyobraźni widzę spoconego, podrapanego, na granicy życia i śmierci biedaka, z którego uszła cała MOC... i się poddał. Tak to było? 😁😁😁
Tomaszek
Zapytaj jełopie  murarzy bez szkoły jak to robia na winklach . Po zawodówce . Pierdoliłeś coś o rzędach wielkości , ale mi wyszło że 1 i 10 nie 1 i 1koma coś Scwindelschulerze . Przeceń te garnki i na ryneczek . 
Tomaszek
Janusz  Za małolata chłopaki dmuchali żaby praez słomkę w dupie i puszczali na wodę . Jajca były jak berety jak pływała próbując się zanurzyć . Ja to tu z Kolorawym robie bez dmuchania . Kiedyś miałem podobnych Angoli inżynierów po najlepszym uniwerku świata . Budowałem modele i oprzyrządowanie do badań . Rysunki miałem wykonawcze z durnymi utrudnieniami technologocznymi , zrobiłem po swojemu i nawet żaden się nie jarnął . A czy wiesz że w tym kraju nie ma zeszytów w kratkę ani żadnego papieru , Raz na Ebayu trafiłęm blok , ale się okazało że w kratkę to tylko kawałek okłądki  był . Ale kartofelki to maja najlepsze na świecie . A na polibudzie dałem sobie spokój . Transformację Lorenza , efekt Dopplera czy inne rzeczy podstawowe "potrzebne "inżynierowi mechanikowi jakoś przebyłem , ale MOC sobie odpuściłęm i zamiast na egzamin poprawkowy pojechałem na ryby . Ciekawe czy ktoś tu wie co to jest . Nie ryby tylko MOC . Fajny ten Koenigseg i szacun , ale ja wolę coś burczącego i od sześciu garów UP . Jest fajny MG ZtRover 260 na ebayu  , ale nie mam parkingu do wiosny . Poszukam bo godny i na Roverowskim dużym ryju w oryginale . unikat i klasyk mimo że młody . Burczy jak orkiestra . ebay.co.uk . Tani jak barszcz i do poprawek , ale warto . pomyślę pokombinuje. To moj Konigseg na dziś . A propos palca , on już pływa jak te żaby nadmuchane i bez słomki w dupie . Stąd jego problemy . popatrz jeszcze na jego i mój post  sprzed pół godziny . Kabaret to mało . Zaśniesz na weesoło . Idę spać , bo jutro nowy dzień .  SeeU
tricolour
@Tomaszek Już ci kiedyś tłumaczyłem na czym polega oszacowanie - to jest uproszczenie obliczeń nie mające wpływu na wynik. W wyniku tego uproszczenia zsumowałem promień i szerokość. Bo taka suma, w porównaniu do pierwiastka z sumy kwadratów, nie zmienia rozważań w żaden sposób. Ja rozumiem, że koniecznie chcesz pochwalić się tym pierwiastkiem z sumy kwadratów i zatrzeć wyjątkowo złe wrażenie gdy się okazało przed laty, że nie znasz twierdzenia Pitagorasa. No cóż - jaka słaba twoja szkoła była, taki głupi wyrósł uczeń, to nie moja wina. Po ilości wulgaryzmów wnoszę, że ledwo się trzymasz. Wypij meliskę na noc, bo jeszcze wykitujesz w nocy, a tego bym nie chciał przecież. 😛😛😛
tricolour
@jazgdyni I co, znów miałem rację - nikt, o zdrowych zmysłach, nie denerwuje się widząc pomyłkę czy cokolwiek innego, prędzej by się śmiał. Wy zaś obaj robicie z siebie wulgarne pajace, wyzywacie, ledwo nie zdechniecie, a taką moc ma tylko ukrywana prawda. Tak właśnie jest, marynarzu, który miał być lekarzem, a nie inżynierem. Ja nie kwestionuję twojej wiedzy na morze czy też doświadczenia tylko kwestionuję inżynierską intuicję, która wiele razy wiodła cię na proste technicznie manowce. Kwintesencją twego braku tej intuicji jest fakt, że popadłeś w depresję, po przejściu na emeryturę, gdy okazało się, że już nikt nigdy nie skorzysta na lądzie , nawet ty sam, z tych wszystkich lat twej pracy, a nawet nie masz hobby. Bo gapienie się w telewizor nie jest hobby. Więc eksperymentalne samochodziki dla milionerów, nie są rozwiązaniem technicznym tylko ciekawostką, bez znaczenia. Silniki elektryczne przy śrubach też nie są żadnym dowodem na nic ponieważ zupełnie - słaby inżynierze - nie czujesz pojęcia np "masa nieresorowana", a o to wtedy chodziło. Nie o śruby. I to tak cię wkurza... a wystarczy doczytać. 😁😁😁😁
jazgdyni
@Tomaszek Jak ty możesz wytrzymać z tym tępakiem udającym inżyniera? Rozumiem, że dobrze się bawisz, ale to tak jak dręczenie kotka przez przypinanie mu do ogonka tekturowej łódki. Dureń kompletnie nie wie, co się w technologiach dzieje. Nie wie, że w nowoczesnych napędach - nadal ze śrubą - silnik  (teraz elektryczny) umieszcza się właśnie przy samej śrubie.Statki z napędem diesel-electric konsekwentnie wypierają napędy z wielkimi silnikami spalinowymi. Ja zacząłem obsługiwać te napędy (AC-DC-AC) już w roku 2000, choć tzw. azipody skonstruowano już w roku 1980 w fińskiej konkurencji (wówczas) Stoczni Gdynia. Prztłumacz temu cewkarzowi, bo pewnie zna tylko dojcze co to azipod [Azipod is a trademarked azimuth thruster pod design, a marine propulsion unit consisting of a fixed pitch propeller mounted on a steerable gondola ("pod") containing the electric motor driving the propeller, allowing ships to be more maneuverable. They were developed in Finland in the late 1980s jointly by Wärtsilä Marine, Strömberg and the Finnish National Board of Navigation]. Od lat już pływa flagowy wycieczkowiec Cunarda, Queen Mary 2 (QM2), który ma aż 4 śruby przy 4 azipodach z silnikami elektrycznymi, gdzie prąd jest wytwarzany przez 4 generatory diesla i dwie turbiny gazowe (bo na wodach terytorialnych ciężki diesel jest zabroniony). W sumie Cunard już ma 4 takie crisery (QE2, QN2. QV i z tego roku QA - Queen Anne). A co ten śmieszny palant pieprzy o felgach i napedach elektrycznych przy nich, świadczy, że to kompletny laik udający nawet nie inżyniera, a prostego technika, czy mechanika. Oto dowód, że już takie autka (cena 1,9 mln USD) jeżdżą po świecie. Koenigsegg Gemera - 2300 KM  Uwaga na 3 minutę - pokaż mu palcem środkowym do góry.    youtu.be Co to za tępy, upierdliwy infantyl... Choć może chory i ma swoje kompleksy. To mogę zrozumieć.  
Tomaszek
I znów pojebany Pitagorasie dodałeś promień do szerokości czyli ramiona kąta prostego . Pierwiastek sumy kwadratów łosiu prosty z Wrocławskiej Schwindelschule , nie kupuję twoich garnków . Taka twoja równowaga i szacowanie .inżynierze Ruszkiewicz job twaju mać .
tricolour
@Tomaszek Kłamiesz. Tylko kłamstwo ci zostało. Pół metra, to była suma promienia i szerokości, bo takie zrobiłem oszacowanie. Więc nie pół metra promienia, lichy kłamczuszku tylko dziesięć cali po promieniu plus 245mm szerokości opony. Na oko pół metra. Denerwujesz się coraz bardziej. Im bardziej tracisz grunt pod nogami, tym bardziej stajesz się wulgarny, to jaskrawy dowód. Niedawno śmiałeś się ze spajka, z tego jego ciśnienia od grawitacji, że trwa w głupim uporze, a teraz sam trwasz w uporze równie głupim. Może nawet głupszym gdyby wziąć pod uwagę jak wracasz do starych spraw byle tylko jakoś chwilowo utrzymać równowagę w rozmowie. Ale nie utrzymujesz tej równowagi, lawirujesz, zmieniasz tematy, raz to, raz tamto - nic ci to nie da. Dobranoc.  
Tomaszek
Pół metra promienia  to ty wymierzyłeś , a potem jeszcze się spultałeś i dodałeś szerokość i wyszła ci jako przekątna z twoich wyliczeń , Piecio Garasie . ,Nie kontrolujesz się jak Rycho Petru , Bolek Wałęsa jest przynajniej śmieszny . Idź w pizdu jełopie .
Jan1797
>>O czym to świadczy, o człowieku, który tak się zachowuje? Oczywisty jest brak kultury osobistej i zdrowego rozsądku.<< @jazgdyni, Ugotowani wszędzie widzą żaby. Tymczasem nam „bez szmeru, bez protestu i bez nadziei „należy się godzić na gotowanie w rytm przyspiewki równie naciąganej co nierzetelnej. Jeżeli przy tym uszczypnie się dyrygenta niezasłużenie, to zdecydowanie dlatego, że uszczypnięty nie odrobił prasówki. To wystarczająco tłumaczy sytuację. Prawie pełna zgoda - prawie 100/100 :)  W ramach ich łaskawego przewodzenia happeningom, czy kaprysów mamy spełniać wymagania „infiksów, czy wiele”? ---------- Orzeł myli się, bo to; Kali, spółkując jeść krowa i nie może strawić, że ci, co karmią i podają pod nos, pytają o szacunek. Tymczasem Kalii marnować krowa, bo w jego opinii wspólna z sąsiadem. Jak w Weselu – Trudno, co zrobić? Prawica może wygrać zdecydowanie, by zakończyć ten nieuzasadniony szkopuł; Europa w prawo Polska w lewo. Pozdrawiam
tricolour
@Tomaszek A felgę czterdziestkę wymyśliłeś ty, nie ja i tylko w tym celu, by nie rżeć na pomysł marynarza, który chciał do felg wciskać silniki elektryczne. Pomysł tak absurdalny, że widać jak na dłoni, że marynarz to inżynier bez rodzinnych tradycji technicznych. Bez intuicji. Więc czepiłeś się tej felgi, tego szczegółu bez znaczenia, by zamaskować zażenowanie, że taki "wielki pan inżynier" przed którym chodzisz służalczo zgięty w pół, jest takim cieniasem, który nie czuje rzeczy wiadomych dla chłopaka od Małego Modelarza. W pewnym więc sensie rzeczywiście felgę czterdziestkę trudno jest pobić.
Tomaszek
Felgę czterdziestkę trudno pobić .
sake2020
Wykluczenie głosu? To jak ma przemawiać? Transparentem czy na migi?
tricolour
@Tomaszek Z niczym się nie muszę kryć, bo na widok mojego RIBa trzęsiesz się od kilku lat - więc nie ma powodu do krycia się, a jest do dumy. Ale muszę ci też powiedzieć, że jesteś osobą, na której wywarł on największe wrażenie licząc jak długo trwa szok u ciebie - to już są całe lata. U innych trwało to krócej, ale zawsze. Pewnym smutkiem napawa jednak fakt, że jesteś takim zwykłym polaczkiem, który ani jeden raz nie zainteresował się żadnym szczegółem budowy, a żywi się tylko zazdrością i zawiścią. Mając jednak na uwadze, że słabe wykształcenie politechniczne, zazdrość i zawiść to są cechy narodowe, to nie odbiegasz od średniej krajowej. I w tym punkcie uwydatnia się największą różnica między nami, że mnie nigdy średnie nie zadowoliły. Nawet przedmiotowy RIB to szósta moja konstrukcja...
Jabe
Najpierw głos, później konkrety?
Tomaszek
Kolorowy Tak tak , żeba to piękny ptak . Żeglujesz . I jeszcze ta rozpórka . I pod rozpórką . A na placki ziemniaczane to najlepsze są Maris Piper Potatoes . Do tego Creme Fraiche i Demerrara . Taka mała kuchnia Fusion . Żarełko bajeczka . I kryj się trochę lepiej Ruszkiewicz , bo póki co to ci wychodzi jak murzynowi na Syberii . 
tricolour
@Tomaszek Głupi jesteś, Tomuś, zasada jest prosta - flagę państwa, na którego wodach żeglujesz, umieszcza się pod prawą rozpórką i nie jest to tylko grzeczność, ale obowiązek. Więc mam na RIBie dwie i bardzo mi z nimi do twarzy. Zresztą gdy widzę często przy kei te zawistne, polskie ryje, to serce mi rośnie i pękam z dumy. 😁😁😁