|
|
jazgdyni Witaj
Potwornie dużo mamy takich, którzy czują się wykluczeni. A może dozgonnie zwiedzeni i rozczarowani?
Raczej nie ufają już nikomu i trudno ten stan zmienić.
Tylko... to się pogarsza. Jak ja to widzę.
Radości i optymizmu nie da się odgórnie zaprogramować, jak chciałby pan prezydent na 25 rocznicę.
Serdeczności |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ciekawe, że politycy w zasadzie walczą wyłącznie o tak zwany " żelazny elektorat". Nikt nie ma pomysłów na " zagospodarowanie" tych 60%. Zagospodarowanie to brzydkie słowo, sugeruje przedmiotowe traktowanie ludzi. Ale patrząc na sprawę w kategoriach pragmatycznych - politycy naprawdę nie mają tym " wykluczonym" nic do zaoferowania. Wykluczeni to dobrze wiedzą i głosują nogami- to znaczy nie głosują. Warto zauważyć, że w ekonomii światowej obok różnych popularnych wskaźników i indeksów, procent wykluczonych używany jest jako wskaźnik stanu państwa i gospodarki. Nigdy o tym w Polsce nie czytałam. |
|
|
jazgdyni Dziękuję za pomoc i zrozumienie.
Gdy na co dzień ma się kontakt z chorymi emerytami, to wtedy widać, jaka to narodowa tragedia.
A na dodatek, czy istnieje jakieś tajne zarządzenie, że lekarze i ogólnie szpitale nie chcą PRZEPROWADZAĆ NIEKTÓRYCH ZABIEGÓW NA LUDZIACH STARYCH ?!
To jest rządowa, niewypowiedziana wprost eutanazja.
Eliminacja chorych, starych i ułomnych.
Serdeczności |
|
|
Ula Ujejska Sytuacja finansowa ludzi starszych przewlekle chorych (cukrzyca, nadciśnienie itp.) z tzw. "starego portfela" jest wprost tragiczna. Ich dochody / oszczędności "zjadła" transformacja do nowego ustroju. Wielu już nieżyje, bo oni najszybciej odchodzą, mając do wyboru: zdrowie lub kawałek chleba.
Czy można w tym kraju przeżyć godnie za najniższą rentę / emeryturę ?
To pytanie zadawano od 25 lat wszystkim kolejnym rządom i wielu znanym politykom. Odpowiedzi padały różne, od takich, że sami sobie są winni po obietnice POgłowia które zwyczajnie jak wszystkie, okazały się kłamstwem ...
Raz jeden zdarzyło się w ciągu tych 25 lat, że rząd pomyślał o tych najbiedniejszych. Czy muszę dodawać, że był to rząd Jarosława Kaczyńskiego ?
Ktoś powie, a co Kaczor im dał, dwa razy po kilkaset złotych ? A ja mówię: ALE DAŁ ! Porównajcie to z dzisiejszą reformą zdrowia:
Jeśli się znajdziesz w potrzebie,
Czekając w kolejkach do lekarza,
Prędzej doczekasz się na pogrzebie,
Premiera, TV i grabarza.
Albo w plugawej publicystyce
Mamiony wizjami szklanych domów,
Zaginiesz w mętnej statystyce ...
Codziennych samobójczych zgonów.
Nie pytajcie Tuska co zrobił dla tych najbardziej upośledzonych - przeczytajcie uważnie notkę autora, tu jest odpowiedź. Przypomnijcie sobie sejmowy "majdan" z niepełnosprawnymi dziećmi. Rozejrzyjcie się w swoim otoczeniu. Znacie prawdę, więc ... Nie zamieniaj serca w twardy głaz, póki serce jeszcze masz ... |
|
|
jazgdyni CD
"Nie chodzi o stres, ale o stres UPORCZYWY, DLUGOTRWALY..."
Oczywiście, że tak. Po krótkim stresie daje się zregenerować. Aż dochodzi do nieodwracalnego zmęczenia materiału. To nas czeka, jako poddanych i niewolników, którą to rolę dla nas wyznaczono.
.....................
Może rzeczywiście lepiej jest mówić o początkującej republice, lub społeczeństwie obywatelskim niż o młodej demokracji. To już trochę wytarty i nieokreślony slogan.
...................
"...nadzieja w ROZUMIE."
Rozum może zdecydować o obowiązku, tworząc przymus wewnętrzny.
.....................
Atomizacja bedzie zawsze, gdy niedookreślony jest suweren. Wówczas uzurpator przejmujący władzę będzie nachalnie stosował zasadę "dziel i rządź".
.................................
Serdecznie dziękuję, za dogłębną analizę |
|
|
jazgdyni Witam!
" Moim zdaniem ci ludzie nie chca wcale konczyc ze SWOIM zyciem, chca zakonczyc zywot TAKI, JAKI WIODA..."
Ależ oczywiście!!! Oni nie chcą Takiego życia. Myślę, że tu najistotniejsze jest poczucie bezpieczeństwa i nieustanna nadzieja.
"Zatem panstwo NIE oszczedza ani na lekach, ani na doplatach, tylko NA OBYWATELACH. ..."
I znowu zgoda! To było sprytne socjotechniczne pociągnięcie. Właściciele firm farmaceutycznych nic nie stracili. Ciągle są w pięćdziesiątce najbogarszych Polaków ( Jerzy Starak/POLFARMA - 7 na liście, Adamkiewiczowie/ADAMED - 15, Zyta i Andrzej Olszewscy/ FARMAKOL - 30, Wiesława i Kazimierz Herba/ NEUCA - 38 miejsce na liście, itd, itd). Stracił każdy przeciętny, chory Polak. A kogo to obchodzi?
"Depresja to moim zdaniem poczucie beznadziei..."
Dokładnie - to sytuacja z której nie widzi się wyjścia.
CD |
|
|
jazgdyni Niektórych można...
Ale inni mogą sztachetą przyłożyć. |
|
|
"Gdyby dzisiejsi Polacy tak dalece nie odeszli od Boga"
Owce sa tam, gdzie je pasterze wyprowadzili. |
|
|
"gdy Piłsudski rozpoczynał walkę o wolną Ojczyznę i wyruszał z Oleandrów miał ze sobą tylko 161 osób"
Dobna uwaga:
Mial ze soba 161 UZBROJONYCH osob. PO ZEBY.
ZBROJNYCH, ODWAZNYCH, DOSWIADCZENYCH, SPOJNYCH - ODDZIAL, czyli realna SILE. |
|
|
cz2
"największy wysiłek i największy stres. Dlatego tak wielu z nas stara się unikać tego"
Nie chodzi o stres, ale o stres UPORCZYWY, DLUGOTRWALY. Stres jest jak obciazenie turbiny na 120%. ZADNA tego nie wytrzyma na dluzsza mete, to GWARANTUJE tak projektant jak wykonawca. Tyle ze w dobie EKSTERIORYZACJI KOSZTOW nikt sie tym nie przejmuje. Nie dajesz rady - przyjdzie nowy i cie zastapi, a ty WEZ SIE W GARSC. Tyle ze to jest FALSZ. Zatartej turbinie z powylamywanymi lopatami zaden smar nie pomoze. Albo REMONT, albo ZLOM. Teraz jest na rynku ludzi az za duzo, wiec najczestsza opcja jest zlomowanie. Stad tyle wrakow psychicznych.
"Jesteśmy młodą demokracją"
Polska demokracja jest rownie leciwa co Pierwszy Sejm Najjasniejszej Rzeczpospolitej. Co najwyzej jestesmy mloda atrapa republiki, czyli mloda oligarchia [analogicznie do monarchii jako ustroju].
"przymus wewnętrzny"
Ja bym na to nie liczyl, bo to odruch jest, rownie bezrozumny co kazdy inny, skuteczny w zasadzie TYLKO w okolicznosciach, w ktorych sie wyksztalcil. IMHO nadzieja w ROZUMIE.
"na granicy depresji, pełna apatii. Borykająca się z nienawistnym i wrogim światem"
Tyle ze w duzej mierze ten nienawistny swiat sama sobie tworzy. Wynika to oczywiscie z atomizacji, z braku poczucia wspolnoty. Na tym wlasnie polega sztuka rzadzenia - na niewoleniu niewolnikow rekami INNYCH NIEWOLNIKOW. Skoro KAZDY KOGOS DUSI, to KAZDY JEST DUSZONY. I posluszny. |
|
|
"dalej nie mogą wytrzymać i postanowili skończyć swoje życie"
Moim zdaniem ci ludzie nie chca wcale konczyc ze SWOIM zyciem, chca zakonczyc zywot TAKI, JAKI WIODA. Jesli im dac mozliwosc ODRODZENIA, STARTU NA NOWO - wiekszosc z nich wybierze nowe zycie.
"Państwo oszczędza 3 miliardy na lekach, lecz tyle samo właśnie muszą wydać obywatele"
Panstwo, chcac oszczedzic na lekach, zbiloby ich CENE ZAKUPU. Ze sie da to widzimy po malutkiej Republice Czeskiej. Natomiast tak skorumpowana wydmuszka panstwa jak iiirp placi ceny "proponowane" przez firmy farmaceutyczne. Powod - a taki sam jak przy zakupie pierdolino.
Zatem panstwo NIE oszczedza ani na lekach, ani na doplatach, tylko NA OBYWATELACH, wyslizgujac ich etapami z uprawnien gwarantowanych konstytucyjnie.
Korzysc osiaga przynajmniej podwojna - nizsze koszty obslugi uprawnien konstytucyjnych, no i krotsze zycie emerytow. Bandziora wydzierajacego ostatni grosz ubogiej wdowie oceniamy jednosznacznie. Miara zidiocenia powszechnego jest stopien akceptacji panstwowego bandziora wydzierajacego ostatni grosz ubogiej wdowie za pomoca tfu-prawa, jak i klamstw jakie ten rozpowszechnia na swoja obrone.
Depresja to moim zdaniem poczucie beznadziei. Swiadomosc tkwienia w pulapce jak mrowka w lejku mrowkolwa, krecenia sie w kolko jak chomik w kolowrotku. Ogolnie - jak za Brezniewa. Stad taki wybuch euforii po Sierpniu 1980. A JEDNAK SIE UDALO! Niestety - wraz z nadejsciem euforii odszedl nas rozum. To calkiem naturalne, ale jak sie okazalo - zgubne. Lekiem na depresje - imho najskuteczniejszym - jest NADZIEJA.
"chcą, by decyzje podejmował ktoś inny"
Nie zgadzam sie. Chca decydowac, tyle ze ich decyzje MUSZA MIEC SKUTKI, czyli sens. Wszystkie sciezki decyzyjne postrzegaja jako wiodace to tego samego efektu. Wiec jakie znaczenie ma wybor szlaku destrukcji, skoro KAZDY GWARANTUJE TO SAMO?
I znow - lekiem jest UJRZENIE NOWYCH, ODMIENNYCH opcji. LEkiem jest ALTERNATYWA. LEkiem jest NADZIEJA
cdn |
|
|
jazgdyni Bogobojność pozwala lepiej znosić trudy codziennego życia i morze kłopotów.
Ale do pewnego stopnia. Aż zaczynamy wołać - Boże! Ty to widzisz i nie grzmisz?! |
|
|
jazgdyni Witam Panie Krzysztofie
Też się przeraziłem gdy usłyszałem te statystyki.
Jestem na nie uczulony z powodów moich silnych więzi z Norwegią, gdzie, wraz z Finlandią, wskaźnik był zatrważający. Tłumaczyłem to sobie ciężkim klimatem, niedostatkiem światła i słońca, oraz nagłym dobrobytem.
A tu nagle Polska przeskoczyła oba kraje!
Nie tylko Polska, ale większość środkowo-europejskich krajów po transformacji. To są dane zatrważające.
en.wikipedia.org
Weźmy to wszystko do kupy: naród rozdarty na pół, wielka bierność obywatelska, filozofia żebractwa z wyciągniętą ku Europie łapą, zatrważający poziom samobójstw, olbrzymia emigracja, agresja, nieufność i bieda.
Czy to nie za dużo na raz na jeden kraj i jeden naród?
Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz To jeszcze raz ja, Panie Januszu.
Bardzo mnie poruszyła pańska notka, którą uważam za jedną z najważniejszych, jakie ostatnio czytałem. Ciekaw jestem ile będzie komentarzy. Jeśli niewiele, będzie to bardzo złowróżbny znak.
Jeszcze raz dziękuję za notkę i pozdrawiam. |
|
|
jazgdyni Ależ Proszę Pana,
ja jestem spokojnym, radosnym człowiekiem.
Nigdy nie myślałem, żeby sobie zakładać jakiś kodeks. Zresztą samo to słowo wywołuje u mnie pewne obrzydzenie. Jak u każdego prawdziwego anarchisty.
Tezy niezgodne z moim zdaniem może głosić każdy zawsze i wszędzie. Tak długo, jak one nie wpadają w otchłań głupoty, bo wtedy się rzeczywiście denerwuję.
Pozdrawiam |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Popatrzmy sobie – około 18 osób codziennie odbiera sobie życie. W wypadkach drogowych codziennie ginie 10 osób. Własny, przepełniony rozpaczą umysł jest bardziej niebezpieczny niż rozpędzone tiry, auta osobowe i motocykle na kiepskich drogach..."
-----------------------
To przerażające! Nie znałem tych statystyk.
Dobrze, że Pan o tym napisał. Trzeba o tym przypominać tym wszystkim bęcwałom bezkrytycznie zadowolonym z siebie.
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
„…Natomiast do kościoła chodzimy co niedzielę od dobrych kilkuset lat.
Wytworzył się swoisty imperatyw, przymus i rytuał…”
----------------
Nie mogę powstrzymać się od dygresji, że to właśnie kościół przyczynił się do tego marazmu 60%.
Pomaga wrogiemu ludziom państwu w szerzeniu zabobonów i zastępczych tematów.
Zastępcze tematy ?
Do herbaty
Przykryć myślących racje
Mądrych na emigracje
R jak modlitwa różańca
M jak muzyka do tańca
A jeśli nie tańce
Smycz i kagańce
Czyli tej hordzie
Dać po mordzie
Służby macie
I po herbacie
Wiara i kościół to jak przekonanie i instytucja - dwie różne sprawy.
BIEDA jest motorem Kościoła i każdej innej religii, a STRACH przed ŚMIERCIĄ paliwem napędowym tego motoru.
Nawet morderca Jaruzelski - bolszewicki namiestnik,
który z generalskim tupetem za życia wyparł się swoich korzeni i religii,
przed odejściem z tego świata dolał oliwy do sacrum.
*****
Soviecko - Vatykańskie kleszcze piją polską krew. Na zasadzie złego profanum i dobrego sacrum.
Polacy podzieleni są więc w bolszewicko - krzyżackim uścisku.
Na łasce i widzimisię czerwono - czarnych cwaniaków. Pasożytów, pasibrzuchów i darmozjadów.
Hasłem czerwonych - dziel i rządź. Czarnych - Bóg zapłać.
***************
Oto historia, która wydarzyła się w Ogródkach Działkowych w Warszawie. Pokazuje, jak kościół podobno wychowuje.
Pewne małżeństwo z 40-to letnim stażem niewiele ze sobą rozmawiali.
Jego pasją był ogródek, ona natomiast tego zajęcia nie znosiła i tam nie bywała.
Za to często spotykała się z koleżankami w kościele, w którym on z kolei jako agnostyk nie bywał.
W pewnym momencie znajoma doniosła jej, że mąż ma kochankę i spotyka się z nią na działce.
------ Niewiele myśląc podkradła się wieczorem pod altankę i usłyszała niedwuznaczne odgłosy.
Założyła i zatrzasnęła kłódkę na skobel.
Wokół drewnianej altanki rozlała znalezioną w komórce benzynę z kanistra i podpaliła.
Zostali spaleni żywcem, bo w oknach były solidne kraty,
a drzewo altanki zajęło się podobnie do stogu suchej słomy.
Jak się okazało spaliła niewinnych obcych ludzi.
Mąż - nie mówiąc o tym "pobożnej" żonie - udostępniał lokum swojemu znajomemu,
który nie miał gdzie spotykać się ze swoją dziewczyną. |
|
|
NASZ_HENRY Tych depresantów to trzeba wziąć za rączkę i zaprowadzić do komisji wyborczej ;-) |
|
|
Optymista1930 Gdyby dzisiejsi Polacy tak dalece nie odeszli od Boga - po pierwsze potrafili by odnieść się do obecnych rozbiorów w sposób czynny i twórczy, po drugie - nigdy by do takich sytuacji nie dopuścili. Wniosek - depresja to choroba duszy spowodowana wpływem szatana i oddaleniem się od Boga.
Polsce potrzeba powrotu do Boga. Tak, to jest czynnik metafizyczny, irracjonalny, ale - wbrew pozorom - on właśnie jest najważniejszy. Nie jakieś racjonalizmy...Racjonalnie to my już przegraliśmy...a nie przegraliśmy! |
|
|
"agentami wpływu, którzy nawet tutaj szlajają się bezkarnie w internecie," Jakie kary Pański kodeks przewiduje za wygłaszanie tez niezgodnych z Pańskim zdaniem. |
|
|
jazgdyni Witaj Andrzeju!
Sam wiesz, jak to jest w terenie, szczególnie u Ciebie w Sopocie w mateczniku platformy.
Ludzie albo otumanieni propagandą, albo wycofani, nie chcą mieć nic do czynienia z polityką.
Jest ciężko. Brak zaufania i dobrej woli.
I jaka agresja na dodatek.
Pozdrawiam |
|
|
Andy51 Smutne to wszystko, ale przypominam , gdy Piłsudski rozpoczynał walkę o wolną Ojczyznę i wyruszał z Oleandrów miał ze sobą tylko 161 osób. Tak, że miejmy nadzieję, że te około 40% aktywnych zwiększy się powiedzmy do 60%. Ale pracować trzeba.
Pozdrawiam |