Otrzymane komantarze

Do wpisu: Mój bohater Witold Kieżun
Data Autor
Jestes pan drogi kolego Megalomanem! tak, tak megalomanem! Zaraz napisze dlaczego i dlaczego "kolego"! Otoz, troche wiecej pokory bo latwo stac sie "smiesznym" piszac pod swoim zdjeciem kim sie to nie jest! Szczegolnie po angielsku zabrzmialo to prawie "wow"! dla laika jestes pan kims! tyle czegos tam po angielsku ,wow widac ze swiatowy czlowiek! Drogi megalomanie! jestem absolwentem WSM w Gdyni, rocznik 1982/83. Obecnie Kpt.Zeglugi Wielkiej, jeszcze nie na emeryturze i ciagle "orajacy" morze.....na bardzo duzych kontenerowcach, typu 13 000 TEU.Do tego tez posiadam te wszystkie madre i tajemniczo po angielsku brzmiace "firefightery" itp a nawet duzo duzo wiecej! Takimi "tekstami" to mozesz pan , panie kolega bajerowac mieszkancow Wachocka a nawet nie bo jeden mieszkaniec z Wachacka tez konczyl WSM w Gdyni! Mdli mnie jak piszesz pan te swoje wypociny!szczegolnie te odnoszace sie do Kiezuna! Byl bohaterem powstania to fakt i nikt temu nie zaprzecza!powtarzam ze nikt temu nie zaprzecza! ale pozniej dal "ciala" i stal sie kapusiem i konformista! akurat moje studia na WSM to okres Solidarnosci i walk ulicznych z ZOMO w Gdyni. W mundurze studenta WSM bylem tzw .ochrona podczas odsloniecia pomnika poleglych w Gdyni przy przystanku SKM Gdynia Stocznia. A co wtedy robil pan Kiezun? gdzie wtedy byl? prostowal banany w jakims afrykanskim kraju?Dlugo by tak pisac! Pamietam ze jako dziecko czekalem na Boze Narodzenie zeby zobaczyc i zjesc jedna pomarancze bo wtedy rzucili na rynek a mamie udalo sie kilka kupic!A co wtedy robil pan Kiezun? Siedzial sobie w Nowym Yorku w ONZ jako przedstawiciel PRL!Powtarzam przedstawieciel PRL! Kto w tamtych czasach mogl byc wyslany do Nowego Yorku jako przestawieciel jesli nie "zaufany" czlowiek? Wiele osob w swoich komentarzach dostatecznie to wytlumaczylo ale pan , panie kolego coz.....zal odbytnice sciska jak sie pana czyta!
Jestes pan drogi kolego Megalomanem! tak, tak megalomanem! Zaraz napisze dlaczego i dlaczego "kolego"! Otoz, troche wiecej pokory bo latwo stac sie "smiesznym" piszac pod swoim zdjeciem kim sie to nie jest! Szczegolnie po angielsku zabrzmialo to prawie "wow"! dla laika jestes pan kims! tyle czegos tam po angielsku ,wow widac ze swiatowy czlowiek! Drogi megalomanie! jestem absolwentem WSM w Gdyni, rocznik 1982/83. Obecnie Kpt.Zeglugi Wielkiej, jeszcze nie na emeryturze i ciagle "orajacy" morze.....na bardzo duzych kontenerowcach, typu 13 000 TEU.Do tego tez posiadam te wszystkie madre i tajemniczo po angielsku brzmiace "firefightery" itp a nawet duzo duzo wiecej! Takimi "tekstami" to mozesz pan , panie kolega bajerowac mieszkancow Wachocka a nawet nie bo jeden mieszkaniec z Wachacka tez konczyl WSM w Gdyni! Mdli mnie jak piszesz pan te swoje wypociny!szczegolnie te odnoszace sie do Kiezuna! Byl bohaterem powstania to fakt i nikt temu nie zaprzecza!powtarzam ze nikt temu nie zaprzecza! ale pozniej dal "ciala" i stal sie kapusiem i konformista! akurat moje studia na WSM to okres Solidarnosci i walk ulicznych z ZOMO w Gdyni. W mundurze studenta WSM bylem tzw .ochrona podczas odsloniecia pomnika poleglych w Gdyni przy przystanku SKM Gdynia Stocznia. A co wtedy robil pan Kiezun? gdzie wtedy byl? prostowal banany w jakims afrykanskim kraju?Dlugo by tak pisac! Pamietam ze jako dziecko czekalem na Boze Narodzenie zeby zobaczyc i zjesc jedna pomarancze bo wtedy rzucili na rynek a mamie udalo sie kilka kupic!A co wtedy robil pan Kiezun? Siedzial sobie w Nowym Yorku w ONZ jako przedstawiciel PRL!Powtarzam przedstawieciel PRL! Kto w tamtych czasach mogl byc wyslany do Nowego Yorku jako przestawieciel jesli nie "zaufany" czlowiek? Wiele osob w swoich komentarzach dostatecznie to wytlumaczylo ale pan , panie kolego coz.....zal odbytnice sciska jak sie pana czyta!
Do wpisu: Potrzeba hodowli debili w Polsce
Data Autor
Pan zaś pisze strasznie dużo na swoich blogach (widocznie ma Pan nadmiar wolnego czasu lub taką skazę , że Pan musi, bo się inaczej udusi...). Mozart strasznie dużo komponował itd. Żaden to argument. Dupa jest od srania , a aktor od grania (Kazimierz Dejmek). Zatem wiemy już kogo Pan nie uważa (Brauna,JKM,Michalkiewicza (nie zaś Michałkiewicza jak Pan z uporem na różnych forach wypisuje),Ziemkiewicza, zapewne także Łysiaka). A kogo Pan uważa ? Targalskiego. No to Pan pozwoli , że ja pozostanę przy swoich upodobaniach. Tym bardziej, że KAŻDY z nieuważanych przeskoczyłby pana Targalskiego intelektualnie kilkukrotnie , niektórzy kilkunastokrotnie. Ów brak skoczności intelektualnej jeszcze bardziej jest widoczny u innych członków PATROTYCZNYCH , których trudno nawet wymienić z imienia i nazwiska , bo NAZWISK w tym towarzystwie etatowo patriotycznym po prostu nie ma. No to wszystkiego patriotycznego. z.
Do wpisu: Jakiej zbrodni musi dopuścić się polityk platformy...
Data Autor
jazgdyni
Myślisz? Żonka mu załatwia? Byłem przekonany, że Żydzi nie cierpią głupców.
Marian Konarski
I wreszcie – as nad asy – Radosław Sikorski – dureń, bufon i szkodnik, lecz nie wiadomo gdzie mający silne plecy. Na Kremlu? NIE, w Izraelu.
jazgdyni
Najgorsze jest to poczucie bezkarności, jakie mają. Wiedzą, że nic im nie grozi. Czy na prawdę nie ma mocnych na tych drani?
jazgdyni
Jak najbardziej. Media, które powinny być obywatelskim policjantem, prokuratorem i sędzią nie istnieją! Tylko sami adwokaci i tuba propagandowa władzy. To jest strasznie paskudne. Pozdrawiam
a tu to jest pełna zgoda, "bezpieczniackie watahy" w odpowiednim czasie, oficjalnie zwanym "odzyskanie niepodległości" w 1989r, przewerbowały się gdzie się tylko dało i jakoś niezbyt mają ochotę robić z siebie głupków w światłach jupiterów przed kamerami TV. Na widok "publiczki" wystawiają właśnie tych Drzewieckich, Tusków, Sikorskich et consortes którzy śpiewają tak jak (za kulisami) "orkiestra gra", vide najnowszy "sukces Kopaczki" w Brukseli.
xena2012
należy wspomnieć o czynniku gwarantującym Platformie całkowitą bezkarność tzn. o mediach.To one przez lata rzadzenia PO fałszowały ,zakłamywały ,przemilczały fakty.Dzięki Stokrotkom,Lisom,Kuźniarom i innym do opinii publicznej przedostają się tylko te wiadomości które PO pozwala podawać.Ogrom bezczelności zapoczątkowany aferą hazardową zręcznie maskowany przez media skutkował zabójstwem i usilowaniem zabójstwa w Biurze Poselskim w Łodzi.Ciekawe czy pan Cyba w ogóle siedzi w więzieniu,bo jakoś cichy i pospieszny był ten jego proces,zresztą mediom udało się wmówić,że winny był PiS.Tak zgadzam się z Panem,że teraz każda zbrodnia PO ujdzie na sucho,przy tych mediach na pewno.
jazgdyni
Witam, ja nie jestem pewny, ze samo jądro jest w Polsce. Tu są tylko posłuszni wykonawcy. Pozdrawiam
Raz jeszcze polecam "Lidera" a naprawdę wiele się wyjaśni bez wyliczanki poszczególnych afer i aferek oraz ich udziałowców. Tam jest pokazane całkiem jasno gdzie tkwi "jadro ciemności". Pan Michalkiewicz nazywa to towarzystwo - rozdające (znaczone) karty mianem "bezpieczniackie watahy" i chyba niezbyt się myli.
jazgdyni
Witam Pewnie - system jest chory i zdegenerowany na każdym poziomie. Sitwy są wszędzie, w każdej gminie, powiecie i województwie. A co zrobiła ferajna Tuska? Podwoiła liczbę urzędników i kompletnie rozmyła odpowiedzialność. To perfidne działania, świadome i z premedytacją, by ukształtować społeczeństwo poddanych. Takie Bizancjum.. Pozdrawiam
jazgdyni
Zadowoleni minimalistycznymi potrzebami parobka i fornala. I oczywiście narzekają, zawsze narzekali i będą narzekać. To należy do rytuału. Lecz palcem nie kiwną, by zmienić na lepsze. Ja to nazywam bylejakość. A zależność? Ludzie kochają być od kogoś zależnym. Nie trzeba mysleć i podejmować decyzji. Pozdrawiam
Józef Darski
Nie jest państwem nie dlatego, że nie odnowiła, tylko dlatego, że faktycznie kontynuuje PRL i ZWALCZA interesy Polski.
Józef Darski
wcale nie są zadowoleni. To działa inaczej. Po prostu są zbyt zależni, albo myślą, że są zależni. Nie chcą podjąć ryzyka niezależności, to służalstwo z wyboru, ale nie z zadowolenia.
JacBiel
Afery ogólnopolskie, to jedno. Wiele małych aferek i skandali w ogóle nie ogląda światła dziennego, chociaż rujnuje życie nie jednej osobie. Kuriozalne wyroki sądowe, ekspertyzy biegłych robione "pod zamówienie", czy postępowania administracyjno skarbowe. Cały system jest chory, gdyż urzędnicy każdego szczebla, są w zasadzie niezatapialni, a więc bezkarni.
jazgdyni
Andrzeju, jak zaczniemy ich wszystkich wymieniać, to zabraknie miejsca. To jest lista bez końca. Serdeczności
jazgdyni
To prawda. Naród w dużej mierze sparszywiał. Zadowolony, piwem, grillem i ciepłą wodą w kranie spoczął na laurach i nie ma najmniejszej poprawy na zmiany i poprawę losu. To coraz bardziej społeczeństwo parobków. Młodzi i prężni są w Londynie. A reszta? Pozdrawiam
Andy51
Cześć Janusz A nijaki TW Znak czyli Boni, w którego ministerstwie dokonała się największa korupcja  w III RP co przyznał Wojtunik został zesłany do Brukseli.  Pozdr
"W Polsce nie ma granic dla bezczelności i przestępczej swobody działania obecnej władzy. Mogą wszystko, co tylko zapragną." Bo ta część społeczeństwa,która rozumie ich działania,jest zbyt mała.Większość do której kierowane są te tłumaczenia to bezmyślne osły,leniwe i głupie.Dlatego mogą mówić co chcą,robić co chcą i nie odpowiadać za nic. Głupków się nie obawiają,a mądrych wyśmieją,nastraszą lub przekupią.[vide Julia Pitera] Będzie bardzo trudno pozbyć się tego "żłobstwa".
jazgdyni
Witaj Ja naiwnie sądziłem, że są pewne granice, wstydu, moralności, smieszności. Okazuje się że dla ferajny nie ma żadnych granic! A naród? Cóż... jest kompletnym impotentem. Będą nas rozgrywać, jak będą chcieli. Pozdrawiam Ps. Dziękuję
CzarnaLimuzyna
"Jakiej zbrodni musi dopuścić się polityk platformy, by wreszcie zostać ukarany?" Ja się wcale nie dziwię. Komunistyczni mordercy i zdrajcy nie zostali ukarani, a polszewików za przekręty mają karać- kto - resortowe sądy? Wolne żarty. Wkurzam się, bo nadal większość nie rozumie tego: III RP nie jest państwem polskim, bo nie odnowiła ciągłości prawnej z II RP. Gdyby tak sie stało to automatycznie nastąpiła by Norymberga dla komuny i konfiskata zagrabionej własności.A potem przy zerowej tolerancji dla aferzystów - odbudowa naszej ojczyzny. Większość Polaków oszukuje się, żeby nic z tym nie robić. Reasumując -  jest to skundlenie moralne społeczeństwa, konsekwencja sowieckiej operacji "obalenie komunizmu" , a to z kolei stanowi podstawową wiedzę dla kogoś, kto ma ambicję uchodzić za osobę znającą najnowszą historię Polski. Poprzedni twój wpis był b. fajny. Pzdr.
Do wpisu: Mentalny Zooschwitz
Data Autor
"My się go boimy,cichutko siedzimy,jak się zerwie to nas...." /ale to śpiewka z lat 50-tych/ Niech uważa,żebyśmy to my jego przypadkiem nie....
Andy51
Cześć Janusz Japończycy są jednak bardzo pamiętliwi czego przykładem jest aresztowanie gdzieś koło Dęblina jakiegoś dywersanta  japońskiego przez dzielnych chłopców z ABW, CBA, WSI, CBŚ, itp. ( niepotrzebne skreślić) , który   na pewno złośliwie oślepiał laserem pilotów wojskowych śmigłowców. Pozdr.
Krzysztof Pasierbiewicz
Kocham Pana! Panie Sułku! Serdeczności.