Otrzymane komantarze

Do wpisu: Żydokomuna wpada w szał – kwik i kociokwik
Data Autor
Andrzej Wolak
Tadeusz Płużański o  filmie "Ida"  (fragment ) : fronda.pl "W filmie Wanda popełnia samobójstwo. W rzeczywistości Wolińska zmarła, nieosądzona, w Oksfordzie, do końca butna ("prokuratorowi, który mnie ściga, ukręciłabym łeb"). W filmie bardziej niepokoi jednak coś innego. Z warszawskiego getta Wolińską (jeszcze pod nazwiskiem Fajgi Mindli Danielak) uratowali Polacy. Tymczasem w filmie to Polacy są mordercami. Znów - jak w zakłamanym "Pokłosiu" - mamy polskich sąsiadów mordujących Żydów dla niskich, materialnych korzyści. O Niemcach znów nie ma ani słowa. Przekaz jest czytelny: Polska nie była okupowana, to nie Niemcy dokonali zagłady Polaków i Żydów. Mordowali Polacy, którzy nie byli ofiarami, tylko katami. Stąd tylko krok do polskiej odpowiedzialności za Holocaust, do polskich obozów koncentracyjnych. Ale Oscar dla "Idy", mimo krytyki ze strony niektórych środowisk żydowskich (bo Żydzi byli tylko ofiarami, nigdy katami), murowany."
CzarnaLimuzyna
@ Jazgdyni Witam, Odpowiem po części tu na Twój komentarz pod moim wpisem "Gnida" W swoim wpisie wspomniałeś o "smacznej herbatce z polonem" Film Ida może smakować i to jest poza dyskusją, bo to jest nie tylko kwestią gustu,ale również obiektywnego stwierdzenia sprawności warsztatowej i dobrze skonstruowanej historii o "przepięknej opowieści o stosunku człowieka do brutalnego świata" Jest tylko jeden szkopuł. Jeżeli coś nie jest osadzone w kosmosie, lecz nawiązuje do miejsca na ziemi, które nazywa się Polska i w wątkach narracyjnych pojawia się wojna i czas stalinowski, to w takim kontekście nie powinno być kłamstwa. Czasem podoba nam się coś tak bardzo, ze nie widzimy obiektywnie. Ktoś może być czymś zauroczony do tego stopnia,że nie widzi mankamentów, o których przekonuje się boleśnie dopiero po pewnym czasie. Fatalne zauroczenie :-)
A ja przyznam się, że nie potrafię określić na ile są rozgrywani (tak jak za czasów germanizacji z jednej strony a za czasów litwaków z drugiej) a na ile prowadzą własną grę. Wiem jedno - Polacy są en masse odporni na propagandę moskiewską i w równym stopniu nieodporni na propagandę żydowską. Tak czy siak - zyskują i Niemcy i Żydzi i wydaje mi się w mniejszym nieco stopniu - ruscy (przynajmniej na krótką metę - bo nie można wykluczyć, że mają dalekosiężnie plany i ich "lodołamaczem" są nasi odwieczni przyjaciele). Pozdrawiam.
Pozwolę sobie jeszcze wkleić komentarz jaki zamieściłem pod innym wpisem naszeblogi.pl "...Gdyby Polska była polska a nie areną rozgrywki służb czy jak to nazwał Grzegorz Braun - kondominium rusko-niemiekie pod żydowskim nadzorem to byłby to bardzo dobry pomysł. Ale ci co spróbowali opierać się antypolskiej propagandzie przekonali się na własnej skórze jaką mamy "d....krację" (25 lat "wolności" !!). Kilka przykładów. Skazanie prawomocnym wyrokiem za hasło "nie przepraszam za jedwabne". Zamęczenie (lub bezpośrednie zabicie) za samo tylko zacytowanie tez niezgodnych z panującą "religią" holokaustu. Za pokojowy protest przeciw promocji żydowskiego zbrodniarza - najpierw brygada antyterrorystyczna a potem maksymalne wyroki. Za PRAWDOPODOBIEŃSTWO, że na drukarce do której obwiniony miał dostęp (podobnie jak wiele innych osób) wydrukowano DWA wyszydzające plakaty (w których nadwrażliwcy zauważyli treści "antysemickie") stawia się zarzuty pracownikowi naukowemu muzeum na Majdanku - działania w zorganizowanej grupie przestępczej i co za tym idzie - obezwładnienie w miejscu pracy, wyprowadzenie do więzienia o specjalnym rygorze i brak możliwości dostarczenia niepełnosprawnemu akumulatorów do aparatu słuchowego. W więzieniu osadzony został skatowany (stracił m.in. ząb "jedynkę"). Do tego liczne przypadki ciągania po sądach, wyrzucania z pracy etc ..." I zadać pytanie - czy nie negując ruskich wpływów w Polsce skala represji za antyruskość jest porównywalna z represjami za antysemityzm czy raczej "antysemityzm" ?
jazgdyni
Witam Tu nie trzeba długo dywagować. Fakt, Żydzi na świecie nas nie cierpią. Lecz proszę sobie odpowiedzieć TYLKO na jedno pytanie - CUI BONO? Jedyna odpowiedź to Rosja i Niemcy. Pozdrawiam
Czesław2
I Jest tylko jeden problem. Tzw prawica próbuje przejąc władzę robiąc zamieszanie tylko u góry. Natomiast doły w Polsce mają wszystko w dupie oprocz 3xP.
jazgdyni
Witaj Andrzeju Termin żydokomuna powstał już w 1945. Choć niektórzy idą dalej i jego genezę ustanawiają już w końcu lat 20-tych XX wieku. Jak to piszą: The idea of Żydokomuna continued to endure to a certain extent in postwar Poland (1944–1956), because Polish anti-communists saw the Soviet-controlled Communist regime as the fruition of prewar anti-Polish agitation; with it came the implication of Jewish responsibility. The Soviet appointments of Jews to positions responsible for oppressing the populace further fueled this perception. Some 37,1% of post-war management of UB employees and members of the communist authorities in Poland were of Jewish origin. They were described in intelligence reports as most loyal to the Soviets (Szwagrzyk). That some Polish historians have impugned the loyalty of Jews returning to Poland from the USSR after the Soviet takeover has raised the specter of Żydokomuna in the minds of other scholars. Pozdrawiam
Rusofilia występuje w Polsce. To fakt. Jednak gdyby ją porównać z wpływami cywilizacji żydowskiej to jak porównywać pagórek z Himalajami. W skrajnych przypadkach może nawet być tak, że sumie niegłupi ludzie sprzeciw wobec kolejnego przejawu antypolskiej nagonki (nie mającej precedensu w historii świata pod względem natężenia, skali, perfidii czy plugastwa) uznają za przejaw decydowania Moskwy : "...Nawet taki pożyteczny dla Polski fakt, jak zdobycie w niedzielę Oskara przez polsko-angielsko-duński film Ida, który pokazał potworność żydokomuny, czyli stalinowskich rządów Moskwy w Polsce, został przez pro-moskiewską propagandę tak zamieszany, że wielu przyzwoitych i rozsądnych Polaków uznało ten film za anty-polski. Tak właśnie Rosja potrafi już decydować, co jest dla nas dobre, a co złe..." PS fronda.pl;
cyt: "Nawet taki pożyteczny dla Polski fakt, jak zdobycie w niedzielę Oskara przez polsko-angielsko-duński film Ida, który pokazał potworność żydokomuny, czyli stalinowskich rządów Moskwy w Polsce, został przez pro-moskiewską propagandę tak zamieszany, że wielu przyzwoitych i rozsądnych Polaków uznało ten film za anty-polski." Czy ten film nie jest aby "podgotowką" - może nie do końca zaplanowaną ale jednak - do sprawnego (i bez szemrania "tubylców") realizowania projektu H.E.A.R.T (Holocaust Era Asset Restitution Taskforce). (heartwebsite.org) oraz youtube.com i timesofisrael.com No to jednak nadszedł czas abyśmy się rozstali. Nie jest grzechem mylić się ale uparcie tkwić w błędzie.
jazgdyni
Bardzo się cieszę, że przyprawiłem cię o dobry humor. Lecz może jeszcze zechcesz się czegoś nauczyć w swoim młodym życiu? Wiesz, co to jest Bloomberg? Nie? To bardzo, bardzo poważna sondażownia (i nie tylko) finansowa i ekonomiczna. I wyobraź sobie, że oni na serio deklarują: Vladimir Putin, the Richest Man on Earth I m.in.: From time to time, Western journalists and bloggers speculate about whether Putin is one of the world's richest men or just its wealthiest political leader. Look up "Putin's personal fortune" on Google, and you'll find estimates of between $40 billion and $70 billion. [...] A na resztę zapraszam tutaj:  bloombergview.com Zawsze należy swoje poglądy weryfikować i uaktualniać kolego. Pozdrawiam
Jak przeczytałem,że Władimir Władimirowicz jest najbogatszym człowiekiem na świecie to się nieźle uśmiałem i skończyłem czytać.Nie jest nim Putin ani Gates.Napewno są nimi potmkowie tych,którzy stali za obaleniem cara.Car musiał zostać obalony,gdyż majątek Romanowów w złocie był większy niż rezerwy złota pozostające wówczas w rękach bankierów (cała "globalna" rezerwa złota była mniejsza od tego co posiadał car).
Andy51
Cześć Janusz O Żydokomunie zaczęli mówić sami Żydzi. Proszę przeczytaj załączony link, gdzie Żydzi z pochodzenia Śpiewak i  Wildstein w Muzeum Powstania Warszawskiego mówią między innymi o Żydokomunie czyli swoich ziomkach. wpolityce.pl Pozdrawiam
Do wpisu: Sukces! Ida zdobyła Oskara!
Data Autor
Za Wikipedią: filmy tej pani cechowały się "nowatorską estetyką", "nowatorskimi osiągnięciami technicznymi i estetycznymi, takimi jak podkreślające kontrast oświetlenie (w tym zdjęcia pod światło), dużą dbałością o wysoką jakość techniczną zdjęć, czy też dynamiczny, często asynchroniczny montaż sceny". Tylko palce lizać i się zachwycać. Podobnie, jak Idą.
jazgdyni
Pańska wypowiedź jest logicznie i semantycznie tak pokrętna, że podejrzewam następnego Mędrca Syjonu.
Co do Oscarów to mnie o wiele bardziej bulwersuje film "Imitation Game" który jest kompletnym przekłamaniem historii bo: 1. Kłamie że Polacy przeszmuglowali Enigmę z Berlina. W rzeczywistości Polacy zbudowali własną wersję Enigmy. 2. Mówi że kod jest "nie do złamania" bo jest 159 million million kombinacji ale to kłamstwo bo Polacy już złamali ten kod tylko wtedy nie można by mówić o "kodzie nie do złamania", co psuje film. W rzeczywistości Turing oparł się na pracy polskich matematyków i ją rozszerzył. Jego maszyny dekodujące były lepsze od polskich i musiał on rozwiązać problem dodania przez Niemców dodatkowego koła rotacyjnego, co było bardzo dużym osiągnięciem. A jednak Brytyjczycy kłamią co do polskiego wkładu na temat Enigmyi to nie tylko w tym filmie, a ogólnie.
To nie dowcip. Skoro najbardziej z Seryjnym-Samobójcą cenicie sobie filmową estetykę, to zdaje się nie ma powodu łączyć propagandowej funkcji filmów Reinfenstahl z ich pozostałymi walorami, o których tak pięknie pisze Wikipedia? Dziwny brak konsekwencji...
Wydaje sie, że jednak o Wolinską nczas.com A tak na marginesie dla mnie to niepojęte co '''piłsudczyk'' Płużański robi w stajni u Korwina-Mikke
jazgdyni
Dziekuję, chociaż specjalnie się nie starałem. To dobrze, że jest Pani wesoła ;).  
jazgdyni
Dziekuję za sprostowanie. Byłem już dosyć wczoraj zmęczony. Słusznie Pani zrozumiała, że chodzi mi o Hawkinga, którego wszystko co wydane mam na półkach i którego cenię jeszcze bardziej, gdy się pogodzil z Bogiem. Dawkinsa też czytałem, żebu znać przeciwnika. I "Boga urojonego" i "Rozplatanie tęczy". Lecz zdradzę Pani po cichu, że oprócz takiego Davidsona, Patricii Cortland, czy Feymanna, bez przerwy czytam i wkrótce będę znał na pamięć Anthonego Flew'a "Bóg istnieje" Pozdrawiam
jazgdyni
Czemu pan zawdzięcza swój ciężki dowcip? Rozczarowaniom? Trudnościom życiowym, czy wrodzonemu nieudacznictwu? Rozumiem... wiek i nieudane życie. Wskazuje na to przypomnienie propagandystki Hitlera Reinfenstahl. Ja mimo wszystko wolę Cabaret Boba Fosse.
Jako miłośnikowi dobrego kina polecam panu filmy Leni Riefenstahl. Może razem z Seryjnym-Samobójcą urządzicie sobie seans, żeby napawać się, za Wikipedią, "nowatorską estetyką"?
Marcin Tomala
Szczerzy, pyskaci i kłótliwi ;) O ile w tematach politycznych akceptuję (albo się przyzwyczaiłem) to w filmowych i sportowych ciągle trudno... Pozdrawiam również
Marcin Tomala
Szczerzy, pyskaci i kłótliwi ;) O ile w tematach politycznych akceptuję (albo się przyzwyczaiłem) to w filmowych i sportowych ciągle trudno... Pozdrawiam również
terenia
Szanowny Panie Mała poprawka "Teoria wszystkiego" mówi o Stephenie HAWKINGU (cierpi na stwardnienie zanikowe boczne) pomyliło się Panu z Richardem Dawkinsem autorem m.in. "Bóg urojony","Bóg nie jest wielki" S.Hawking jest astrofizykiem,kosmologiem,teoretykiem fizyki.W Polsce największym zainteresowaniem cieszy się Jego "Krótka historia czasu"
ostatni film jaki ogladalem w kinie to była "pasja" gibsona..(wtedy jeszcze nie mialem kompa.. :-) ) nadmieniałem osobe JP2 nie chcąc ujmując jej szacunku z mojej strony..nie pomne tylko ile razy był niszczony przez możnych tego swiata...(nie pomne kiedy..ale jakiś czas temu jeden z czlonkowkomietu noblowskiego..protestant??luteranin??kalwinista??niestety nazwiska ani czasu tez nie pomne..powiedział gdzies do kogos w jakims wywiadzie..ze..tu cytuje z pamięci..sednem istnienia komitetu w obecnym składzie.specyfike wywieranego wpływu na zycie społeczno-polityczno-ekonomiczne swiata..sednem jest to aby nikt ..żadna osoba tak naprawdę liczaca się dla katolikow i obdarzona jaks wieksza charyzma nie ma prawa dostać nagrody glownej w 3 w/w kategoriach..nigdy!!!koniec cytatu... choć gdyby czesc z tych skądinąd zwykłych ludzi stanela na "wysokości zadania" mogliby si pokusić o wyrażenie szacunku dla dokonan JP2 poprzez nadanie którejkolwiek z "nagrod tego swiata"..mogli mieć ambicje by przyznać i oglosic..ale nagrodzony miał obowiązek nie przyjąć i zaprotestować..proszę przeanalizować tzw..linie programowa;sklad etniczno-narodwosciowo-ideologiczno-wyznaniowy w/w instytucji "nagradzających"..dlatego ostanie me slowo to paradoks..