Otrzymane komantarze

Do wpisu: Sukces! Ida zdobyła Oskara!
Data Autor
szara_komórka
jazgdyni: "Naszym zadaniem, odbiorców, jest stwierdzenie, czy mamy do czynienia z dziełem sztuki, czy marną robotą, lub nędzną agitką, albo zręczną propagandą." Pańskim zdaniem jest to dzieło sztuki! Proszę odpowiedzieć sobie: Czy dzieło sztuki może być propagandą? Czy propaganda może być dziełem sztuki? Czym jest sztuka? (z tym może mieć Pan kłopot) Co to jest sztuka propagandy? Z czym z powyższych mamy do czynienia w tym filmie? Jeżeli nie odpowie Pan sobie na te pytania to rodzi się pytanie: po co Pan napisał ten tekst?
jazgdyni
Gorąco wszystkim polecam: naszeblogi.pl Warto!
jazgdyni
Witam Panie Marcinie, tak właśnie chciałem napisać. Nie jestem recenzentem, tym bardziej krytykiem filmowym. Ani Kotem lub Kłopotowskim, a obu bardzo cenię. Jestem blogerem, który czasem lubi sprowokować emocjonalną dyskusję, bo ludzie wówczas są szczerzy. Można się doprawdy dużo o kolegach dowiedzieć. Zaraz podam powyżej lepszą recenzję. Pozdrawiam
cyt: "....jeśli Polacy sami pokazują taki film" Czy jesteś pewny że to Polacy zainwestowali - dali kasę i "zielone światło" - w ten film? Dlaczego, także Polacy - A.Krauze, T.Łysiak, M.Wolski i inni - borykają się z trudnościami z nakręceniem filmu "Smoleńsk"?
szara_komórka
Głupi nick!!!! Niektórzy jeszcze przy tym tupią i wrzeszczą: nie będę jadł szpinaku. Szpinak jest głupi. Ale mnie Pan rozbawił.:):):)
jazgdyni
Witam! Dlaczego tak długo musiałem czekać na głos rozumu i rozwagi?! Serdecznie pozdrawiam
jazgdyni
To już jest nas pewna grupka "niezależnych" ! Niewolnicy niech tłuką swoje jaja.
jazgdyni
Proszę wybaczyć, Pasikowskiego nawet za najlepiej zrealizowane Pokłosie bym nie popierał w żadnym wypadku. To film na zamówienie. Przekroczył niewidzialną linię, czego niezależnemu artyście robić nie wolno. To wajdyzm
jazgdyni
Prawda? Ostrożnie z logiką, bo tu niektórzy są na nią uczuleni.
jazgdyni
Gdzieżby tam! Przy tym tylko pracowałem. Dwukrotnie byłem project managerem, lecz oczywiście swojej działki. Pozdrawiam Ps. 40 lat na morzu i w stoczniach.
jazgdyni
Pani Tereniu to są tylko emocje chwili. Na dwa dni. Jak po złotym medalu siatkarzy. Taki głupi jestem, że chciałbym, żeby na świeicie o Polsce mówili. W różnych kontekstach. Poza tym wszyscy zapominają, że panuje pop-kultura. I to ona ma swoje prawa. Pozdrawiam
Marcin Tomala
Jako miłośnik filmów napisał Pan notkę skrajnie polityczną, wartościującą, atakującą, jątrzącą. Rozumiem emocje, ale stać Pana na więcej. Można inaczej, naprawdę. naszeblogi.pl
jazgdyni
To ja też z całym szacunkiem... Mimo, że zapałałem oburzeniem. Jak pan może?! Święty Jan Paweł II nominowany do Nobla, Oskara, czy czegoś tam jeszcze ???!!! No nie... Dla mnie to jakby świętokradztwo. Ale coś zdradzę... Były negocjacje z Watykanem w sprawie Nobla. Nasz JPII powiedział - numquam! never!, basta! mai! nigdy! I tyle po Noblu. Wyobraża pan sobie naszego świętego w jednym szeregu z Wałęsą, czy Obamą (Wałęsa by chyba pękł z pychy). Proszę mi powiedzieć, gdzie są kompletnie obiektywne i sprawiedliwe nagrody? Tylko... zaraz, zaraz! Wie pan ile jeszcze różnych nagród film Ida dostał?
ad vocem. Tu: naszeblogi.pl najcelniejsze podsumowanie (wraz ze źr4ódłami) "wzruszającego" filmu z odpowiednim tytułem "gnIda"
jazgdyni
Niestety, tutaj w dużym stopniu muszę się zgodzić. Proszę popatrzyć ile filmów o ludziach ułomnych dostało Oskara. Począwszy od "Lotu nad Kukułczym gniazdem". W tym roku zresztą też - "Teoria wszystkiego" o geniuszu na wózkku Stephenie Hawkinsie. Jednakże, tak jak wszędzie istnieją pewne mody i trendy. Na szczęście, nawet w Stanach jest Tarantino, Rodriguez, bracia Coen, czy Wachowscy. Więc mimo politpoprawności, jakoś to się do przodu posuwa. Prawda?
jazgdyni
Pańska tępota w połączeniu z rozdymanym ego sprawia, że jest Pan idealnym tworzywem na pożytecznego idiotę. Sprawdza się Pan w tej roli. Ja pana nie znam. Na szczęście, dodam. A pan mnie zna? Nie? To znaczy, że jest pan prymitywnym chamem, fornalem z czworaków, na co wskazuje pański język, styl i zawartość pod czaszką. Tylko to może wytłumaczyć takie odzywki. Żegnam
jazgdyni
Nie ważne, czy z premedytacją, czy nie. To głupi nick.
jazgdyni
Ciekawa hipoteza... Czyli reagują jak psy Pawłowa? Autentycznie, łatwo dają się podpuszczać, a potem prowadzić na smyczy. Dobrze, że jesteś Ty i jeszcze paru...
szara_komórka
Mój nick wybrałem z premedytacją. Jest to swego rodzaju wskaźnik na inteligencje adwersarza, taki papierek lakmusowy. Ale niech waść nie ma kompleksów, inteligentniejsi od Pana łapali się na to i przy braku argumentów wpadali w pułapkę skojarzeń z "szarą komórką" (jedną na dodatek). Powiem Panu coś od serca, powinien Pan leczyć nerwy. Prostactwa nie da się wyleczyć.
Nie za bardzo wiadomo o co panu chodzi. Czy każdy *dobry* film to ten w którym Polacy to bohaterowie, a każdy *zły* to ten w którym dokonali jakiegoś przestępstwa i w związku z tym jest oznaką braku patriotyzmu aby go pokazać? Przecież zgodnie z tą logiką Rosjanie jak najbardziej powinni wypierać się odpowiedzialności za Katyń bo to z ich punktu widzenia to nie patriotyczne przyznać się.
My kręcimy "Idę" i"Pokłosie" a Niemcy "Nazi matki i nazi ojcowie". Na efekt w świecie nie trzeba czekać długo.
terenia
Dokładnie tak....dlaczego w 1996 uhonorowano literackim Noblem panią W.Szymborską? choć w opinii wielu bardziej zasługiwała na ten zaszczyt twórczość E.Lipskiej czy też A.Zagajewskiego. Nie ma zatem czym się podniecać....dystans i rozsądek....przez miesiąc albo dłużej we wszystkich me(n)diach będzie "Ida" ....świetna przykrywka i temat zastępczy w okresie przed wyborami...ciesz się narodzie...masz Oscara. Będą dominowali "trąbodzwonnicy"(świetny tekst Cz.Niemena z 1989r...a jak przystaje do naszej rzeczywistości youtube.com
Francik
Politpoprawność jest dość przewidywalna a Oskary i Noble są politpoprawne. Nagrodę otrzyma film o Żydach, gejach lub globalnym ocipieniu, książka o lesbijkach lub lewackich ideach itp. itd. Pokojowy Nobel dla Obamy "na zachętę", nagrodzenie politpoprawnej Szymborskiej a nie niepoprawnego Herberta. Tak to się kręci i nie ma się czym podniecać.
Francik
Jasne, to ja leczę swoje kompleksy, pan jest po jasnej stronie mocy. Daje pan słowo honoru to MUSZĘ uwierzyć. Miesza pan całkiem różne sprawy - radość ze zwycięstwa sportowego z przyznaniem nagrody kontrowersyjnemu filmowi. Wynik sportowy nie podlega ocenie ze względu na treść - chyba, że występują widoczne naruszenia przepisów celowo niezauważone przez sędziów lub tzw. drukowanie. Czy jeśliby Pasikowski tak dobrze nakręcił "Pokłosie", że zasługiwałoby na Oskara lub inne wyróżnienie też mielibyśmy obowiązek się cieszyć - bo "jesteśmy przez chwilę w blasku jupiterów"? Jeśli pan nie rozumie różnicy, to nie ma o czym dyskutować. W moim komentarzu nic nie było o zaściankowości i prowincjonalizmie, tylko o kompleksach "światowca", ale pan lubi sobie ustawiać innych w wygodny dla siebie sposób. Ponadto uprzejmie donoszę, że jestem zawistnym nieudacznikiem i nienawistnikem, plującym żółcią moherem i ciemnogrodzianinem więc dalsza polemika jest zbędna.
Gratis:) Kradzione nie tuczy