|
|
Jak się spojrzy na stronę Empiku to zdecydowana większość książek jest w ten sposób promowana. Niektóre z dużo większym upustem niż 10%. |
|
|
jazgdyni Co ciekawe, żeby ją zdyskredytować, ONI ją przeceniają! Ja już kupiłem egzemplarz za -10%.
Byleby tylko szybciej zniknęła jako bubel. |
|
|
Ale na tę książkę jest blokada. Nie chodzi o media, tam jest przemilczana choć Grzegorz Braun ją ostatnio bardzo sprawnie zareklamował. Książki Sumlińskiego nie kupi Pan jej w tej chwili nigdzie.
Prawdopodobnie WSIoki wykupują przed I turą cały nakład. |
|
|
jazgdyni Witam
Oczywiście, że są to układy wzgledne i koterie, które walki toczą między sobą o większą władzę i większe wpływy. Nie mniej, sumaryczny obraz, który daje Sumliński, a ja dosyć nieporadnie i raczej intuicyjnie opisywałem w moim cyklu o Układzie i Systemie, jest przerażający. Jak napisałem - mafia to określenie zbyt łagodne. A najstraszniejsze jest to, że wszystko ciągle prowadzi do Moskwy. Gdyby tą całą wiedzę podsumować jednym zdaniem, to pasuje tutaj, to co często na prawicy wypowiadamy - Komorowski jest ruskim namiestnikiem pilnującym międzynarodowe interesy post-sowieckich służb i wojska. To, nad czym Komorowski ma nadzór, niestety ciągle jeszcze decyduje o sytuacji w Polsce.
Fakt, nie ma tu dowodów w sensie prawnym. Jednakże, żeby to napisać Sumliński musi takimi dowodami dysponować. Jeżeli ABW podczas aresztowania nie zgarnęło mu wszystkiego. Lecz nie sądzę, żeby był taki naiwny, aby się nie zabezpieczyć.
Po takiej książce normalnie powinny nastąpić dwa wydarzenia - nagłośnienie sprawy przez media (wiemy, że na to nie ma szans), oraz procesy założone przez tych, których nazwiska są w książce wymienione. Przemilczenie tej książki będzie dowodem na całkowity upadek państwa.
Dodatkową iskrę książce mogą dać ewentualne tłumaczenia i popularność w innych krajach. Jak książki Suworowa.
W każdym bądź razie sytuację uważam za rozwojową. Sam fakt wydania książki jest znamienny. Przecież, gdyby byli w stanie, to by ją zablokowali.
Pozdrawiam |
|
|
Trzeba ją nagłaśniać chociażby z szacunku dla niesamowitej pracy TYCH NASZYCH POLICJANTÓW, którzy wykonali niesamowitą pracę docierając do materiałów odsłaniających szambo na szczytach władzy. Po przeczytaniu książki zrozumiałam, że amerykańscy funkcjonariusze FBI, CIA tak wielbieni w filmach, to przy NASZYCH- pikuś! Mamy, obok miernot, niesamowitych ludzi także w dziennikarstwie, wśród lekarzy, nauczycieli, i wszędzie, wszędzie. Musimy ze wszystkich sił dbać o ich PR. |
|
|
@Czyli gdzieś tam wysoko, w służbach są jeszcze przyzwoici ludzie, którym teoretyczne państwo nie podoba się.
Albo gdzieś tam są ludzie, niekoniecznie przyzwoici, którym nie podobał się ówczesny rozkład sił. Pod teoretycznym państwem rozumie pan...?
Wysoko - pojęcie względne. Na poziomie operacyjnym specsłużb, funkcjonariusze, są wysoko w odniesieniu do szaraka np. dziennikarza śledczego. Wyżej? Na poziomie szefostwa resortowego? Sprawa zmienna, zależna od kadencji parlamentarnej. Jeszcze wyżej - na poziomie publicznie znanych gigantów politycznych? Np. pokroju Macierewicza/Kaczyńskiego?
Relatywna praworządność III RP wyklucza m.in. zabawę na tematy objęte klauzulą tajności, chyba że ktoś chce zakończyć swoją karierę w trybie ekspresowym. To swego czasu powiedział śp. L. Kaczyński - Aneks do raportu WSI nie może zostać opublikowany w obecnej formie - tłumacząc na polski - jacyś bohaterowie Aneksu nadal sprawują swoje funkcje w sposób aktywny - na marginesie zostawiając czy chodzi o agentów kontrwywiadu, polityków czy inne osobistości sektorów kluczowych dla bezpieczeństwa państwa. Cóż, odtajnić może prezydent, czyli na dzień dzisiejszy nie widać na horyzoncie żadnego kroku do przodu. Już abstrahując od przydatności Aneksu w zmienionej formie.
Patrząc na głównego dowodzącego komisji, p. Macierewicza - jak od człowieka myślącego, nie można wymagać radykalnego jihadu w stronę struktur mafijnych, od tego są odpowiednie organy. I wieloletnią prawidłowością, ale i gwarancją nietykalności w procesach wytaczanych przez weryfikowanych agentów, było/jest traktowanie swojej roli jako tylko i wyłącznie urzędowej w określonym celu - weryfikacji wojskowych służb specjalnych.
Stawiałbym raczej na podobnych informatorowi Sumlińskiego.
Po prawdzie, publikacja Sumlińskiego dostarcza materiału do pytań dziennikarskich. Nie zawiera dowodów w rozumieniu procesowym, które mogła by wykorzystać prokuratura przeciwko B.K. Faktem jest, że tematy w niej zawarte zostały już medialnie zwodowane lata wcześniej. Miałyby jakieś szanse na przebicie bezpośrednio po wydarzeniach, przy pressingu medialnym i społecznym na prokuratury, oczywiście - czysto propagandowym, z uwagi na drugie zdanie tego akapitu. |
|
|
jazgdyni Witam
Też jestem przekonany, że prędzej, czy później świat zmiecie Komorowskiego.
Co do książki, poszczególne fakty, wątki były znane wcześniej. Lecz zebranie tego w jednej książce, z nazwiskami i miejscami, czyni z niej nową wartość. Sukces odniesie na pewno. Czy jednak będzie promotorem gwałtownych zmian?
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witaj
Niestety, jestem przekonany, że on szczerze wierzy we wszystkie głupstwa, jakie wygaduje. To jest jeszcze bardziej niebezpieczne, bo tych przekonań będzie bronił do upadłego. Choć trup będzie się ścielił gęsto.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Wielu z nas jest idiotami tylko dla tego, ze nie ma nauczyciela, który wytłumaczy i poprowadzi. Ważne są pytania: - czy jest oczekiwanie na prawdę i czy jest chęć zmian. Z tym drugim jest ewidentny kłopot. Ludzie, którzy nie mieli nic, teraz zadowalają się złudną malutką stabilizacją i nie robi im nic, ze są potwornie okradani. |
|
|
jazgdyni Witaj
Myślę, że w końcu książka wybuchnie. Musi. Ja też puszczam w obieg. Zwykli ludzie na prawdę mało wiedzą.
Pozdrawiam |
|
|
Dla kogoś kto śledził wcześniejszą działalność pisarską Wojciecha Sumlińskiego oraz jego publiczne wystąpienia informacje zawarte w najnowszej książce nie są jakimś specjalnym zaskoczeniem. Większość wątków była już omawiana. Informacja o kolizji limuzyny Jana Kulczyka z jednym z synów Komorowskiego na pewnym warszawskim skrzyżowaniu krążyła od wielu lat. Ta książka jest niejako posumowaniem wcześniejszych pozycji jak "Z mocy bezprawia" czy z "Z mocy nadziei" plus kilka nowych rzeczy. Sprawa banku Palucha jest omówiona w raporcie z likwidacji WSI.
Ale na pewno dla kogoś kto wcześniej interesował się tym tematem pobieżnie książka szokuje. Komoruski jest równo umoczony, on jest człowiekiem podstawionym i sterowanym z tylnego śledzenia. To osobnik pozbawiony zasad, moralności i hamulców. To rezydent od realizacji obcych interesów i totalna szmata.
Proszę jednak o odrobinę optymizmu. Cały czas powtarzałem, że to się wali. Przypomnijcie sobie co pisaliście kilka miesięcy temu, że Bronek wygra w pierwszej turze, że Duda to facet skazany na klapę (ach ten nieodżałowany Ewaryst ;), wszystko jest ustawione.
A tutaj proszę, Komorra co dzień to większy wygłup, traci rezon i opanowanie. Ja mu się nie dziwię. Jego sprzątną jak przegra te wybory, ten facio walczy o życie, nie o jakiś tam żyrandol. Cała kampania Bronka to istne kuriozum, system rozszczelnił się i wszystkie wygłupy Bronka błyskawicznie okrążają kulę ziemską.
Druga tura jest pewna a potem nastąpi totalna dewastacja jego kandydatury. Do jego zwycięstwa potrzeba OGROMNEGO wyborczego wału i moim zdaniem jego rozmiary przekraczają możliwości tej bandy. |
|
|
Zresztą, parlamentarna również, łącznie z opozycją. |
|
|
Większość złożona z ludzi, którzy nie głosują + głosujących na koalicję. |
|
|
xena2012 ależ pan Komorowski cisnął dzisiaj w ogłupiały naród żelaznym argumentem nie do odrzucenia:czekają nas kolejne ,,gigantyczne'' fundusze z UE do wykorzystania.Wprawdzie już to przerabialiśmy -300000 mln euro za czasów Tuska zachwalanych przez Lewandowskiego ,który przyznał się do wyborczej lipy w reklamie.Ale podejrzewam ,ze wielu i tak się da na to nabrać z taka samą naiwnoscią jak na poczciwą posturę Komorowskiego czy slogany o bezpieczeństwie.Co zauważyłam w trakcie moich rozmów ze znajomymi? Oni skupieni w swoim małym światku nawet nie wiedzą co to jest WSI. |
|
|
Ewary Toruń Czytasz i więcej wiesz. Sek w tym, że Polacy mają problem z czytaniem. Oglądają seriale kiepskie i jeszcze..."grilują". Myślę, że czeka nas od maja ciężka praca - budowanie Państwa (Podziemnego) od podstaw, korzystając z doświadczeń historycznych. Dlaczego? Dlatego, że żyjemy w kraju nie demokratycznym, tylko "dymokratycznym". Większość Obywateli tego Państwa jest przedmiotem, a nie podmiotem. Większość, jak na razie kwalifikuje się do zbiorów matematycznych określonych mianem: niewolnik, "idiota". Przepraszam, jeśli nie mam racji, bo chciałbym szanować wszystkich, ale wszystkie znaki na niebie wskazują, że z naszym społeczeństwem jest coś, nie tak. Czy nasze społeczeństwo pozbiera się w maju i stanie na nogi? |
|
|
Przeczytałam "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" mi robię reklamę tej książce wśród znajomych. Wstyd powiedzieć ale ludzie (wyższe wykształcenie) nie wiedzą kto to jest Sumliński. Ale się nie zniechęcam. Zwłaszcza, że książkę czyta sie jak najprzedniejszy kryminał. Trzeba pracowac, trzeba się uczyć, trzeba rozmawiać z ludźmi. A kto umie niech pisze Blogi....:)Pozdrowienia. |
|
|
KOŚCIÓŁ.
Szkoła.
Strzelnica.
Wiara.
Rodzina.
Własność. |
|
|
mada Jaka większość?
Większość w komisjach wyborczych. |
|
|
jazgdyni Jaka większość? Może podzieli się Pan tą informacją. |
|
|
jazgdyni Warto aby o tym mówić.
Tylko nie jednym ciurkiem, bo wówczas to się wszystko zlewa. Ustaw to w punkatach, od najwazniejszego do najmniej ważnego. |
|
|
jazgdyni Intensywnie rozmyślam czytając dalej książkę Sumlińskiego i zastanawiam się, jak dużo ma ona wspólnego z tajnym aneksem do raportu o likwidacji WSI? Czy to dlatego, Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ciągle milczą, zobowiązani tajemnicą państwową? Czy to dlatego Komorowski 10 kwietnia 2010 roku tak mocno przebierał łapkami, by przejąć ten raport z kancelarii zabitego prezydenta?
Oliwa zawsze na wierzch wypływa. Prawda nie zawsze... |
|
|
Produkcja GRAFENU nie jest polską racją stanu i całkowita "ubeko-idacja połączona zesprzedajnym interesem paru CWOKOW!! oraz ze skrytobojstwem na szczytach władzy"nie jest warta tego by o tym teraz mówić??????!!!!po wyborach już będzie za późno... |
|
|
Pan tak wybiera. Większość - nie. |
|
|
jazgdyni Witaj
Nie da się wszystkiego naraz ogarniać. Trzeba coś wybrać i się skoncentrować. Co najważniejsze na dzisiaj, jutro?
Pozdrawiam |