Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Czy impeachment byłby mozliwy jeszcze przed wyborami?

jazgdyni, 01.05.2015

 
 
Na tytułowe pytanie z przykrością muszę odpowiedzieć – nie.
Nie w obecnej Polsce. To już nie państwo mafijne, tylko jakiś koszmar, którego nie wymyśliłby nawet George Orwell.
 
Pół nocy nie spałem.
Kończyłem "Ukrytego" Bronisława Wildsteina i jednocześnie zaczynałem "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" Wojciecha Sumlińskiego.
To wystarczy, żeby każdego Polaka przejmującego się losami swojej ojczyzny wpędzić w bezsenność.
 
W każdym kraju, nawet w afrykańskim Burkina Fasso, taka książka jak Sumlińskiego, błyskawicznie zmiotła by opisywanego polityka z powierzchni Ziemi. Lecz my nawet Burkina Fasso nie jesteśmy.
 
Wreszcie po kilkudziesięciu stronach tej dokumentalnej powieści grozy natrafiłem na pierwsze optymistyczne zdanie.
Wysoko postawiony oficer, informator Sumlińskiego powiedział: - " I kto ci do cholery powiedział, że będziesz w tym sam?" (str.90). Czyli gdzieś tam wysoko, w służbach są jeszcze przyzwoici ludzie, którym teoretyczne państwo nie podoba się.
 
Pamiętamy przecież dobrze, że nie tak dawno (2008), śledztwo Sumlińskiego omalże nie zakończyło się jego "samobójstwem", przy lipnie zmontowanym przez ABW zarzutem korupcyjnych propozycji. Sprawa, która toczy się do dzisiaj, a Wojciech Sumliński szczęśliwie przeżył, kolejnego "seryjnego samobójcę".
 
Zacytowane zdanie napawa optymizmem. Są siły w służbach, które są gotowe powalczyć.
Z kim?
Z ubecko – gangsterskim, a głównie wojskowym układem, gdzie w samym centrum siedzi dobrotliwy safanduła, jak pajęczyca Tekla z kreskówki dla dzieci "Pszczółka Maja", prezydent Polski Bronisław Komorowski.
Kto uwierzył w jego dobrotliwość i ślamazarność jest skończonym idiotą. I także jest w sporym niebezpieczeństwie. Choć tego na pierwszy rzut oka nie widać...
 
Książka znajduje się już na rynku ponad tydzień, a w kraju dziwnie cicho. Nie mam żadnych złudzeń, że takie media, jak TVP, TVN, czy Polsat, tygodniki "Polityka", lub "Newsweek" oraz wszystkie środki masowego rażenia koncernu Agora, podejmą i nagłośnią temat. Lecz dlaczego nie nadaje temu odpowiedniej rangi TV Trwam i TV Republika? Czemu Komorowski i WSI nie jest bez przerwy na pierwszych stronach Gazety Polskiej, Do Rzeczy oraz wSieci?
 
Bacznie obserwuję świat, Często osobiście. Dużo czytam. Z dużym zainteresowaniem oglądam międzynarodowy bestseller o uprawianiu polityki w USA "House of Card". A jestem już w tym wieku, ze osobiście dobrze pamiętam aferę Watergate, gdzie dwóch dziennikarzy Washington Post, Bob Woodward i Carl Berstein, na podstawie informacji od pracownika służb popularnie nazywanego Deep Throat (Głębokie Gardło) doprowadziło do dymisji prezydenta Richarda Nixona, za ewidentne przestępstwo, na nieporównanie mniejszą skalę, niż mamy teraz do czynienia z prezydentem Komorowskim.
 
Czy choćby mały fragment dokumentalnej książki Sumlińskiego, który zacytuję poniżej, nie powinien wywołać huraganu, który zmiecie wszystkie śmieci ze sceny politycznej?
 
" Funkcjonariusze CBŚ ustalili, że Rosjanin posługujący się personaliami "Igor Kopylow" – organizator procesu wyłudzania ogromnych kredytów bankowych na rzecz "Pro Cyvili", współdziałający z WSI i grupą pruszkowską (mafia – jk) – miał niezbędne pełnomocnictwa wydane przez Ministerstwo Obrony Narodowej do zapoznawania się z pracami badawczymi na WAT, sięgającymi nawet tajemnic państwowych. Świadkowie potwierdzili, że Igor Kopylow regularnie kontaktował się z kapitanem Piotrem Polaszczykiem, który z kolei według relacji tych samych świadków miał dostęp do Bronisława Komorowskiego..." [str 92]
 
To tylko minimalny fragment wskazujący bez najmniejszych wątpliwości uwikłanie ówczesnego ministra MON Bronisława Komorowskiego, później marszałka Sejmu, a obecnie prezydenta, w działalność WSI, która była parasolem ochronnym przestępczej działalności organizacji "Pro Civili".
 
Mieliśmy możliwość zapoznać się z zeznaniami Komorowskiego, nagranymi przez dziennikarza TV Republika Rachonia telefonem komórkowym, podczas gdy kamery wszystkich mediów głównego nurtu stały bezczynnie; pan prezydent idzie w zaparte – nic nie pamięta, nic nie wie, wszystkiemu zaprzecza. Aż żałość człowieka skręca, bo zmarły akurat 93-latek Bartoszewski pamiętał wszystko.
 
Wojciech Sumliński "samobójstwo" przeżył. Pisać potrafi dobrze. Jest wiarygodny. Książka ukazała się drukiem i znika szybko z półek. Chociaż miałem pewien kłopot z zakupem w jednej księgarni Empiku. Taki wybuchowy bestseller nie był na widoku, tylko leżał gdzieś w ukryciu i dopiero interwencja u sprzedawcy pozwoliła mi tą książkę zdobyć.
 
Co dalej? Nie liczę wcale na to, że nagle obudzą się prokuratury. Właśnie odsunięto od sprawy prokuratora, który chciał słusznie oskarżyć, teraz już ex-ministra Grabarczyka, przyjaciela, jak sama mówi, premier Kopacz, za nielegalne posiadanie broni. Nagle nie zaczną działać służby do tego predestynowane – ABW, CBŚ, policja i żandarmeria. Media nie zaczną bić w wielki dzwon.
 
Ale fakt jest faktem – prezydent Komorowski był (jest?) zamieszany w przestępczą działalność powiązaną z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi, mafią pruszkowską i całym stadem ruskich agentów. To afera "Pro Cyvili". Gruba afera.
Czy to w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, czy nawet w Turcji, na Cyprze, czy Estonii, dni jego byłyby policzone i najprawdopodobniej zmuszony byłby do podania się do natychmiastowej dymisji i odejścia w hańbie.
 
Popatrzmy zatem, jak to się w Polsce rozegra.
 
 
.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 10286
Domyślny avatar

robinson

01.05.2015 09:26

Nawet w państwie autorytarnie praworządnym, destabilizacja sytuacji wewnętrznej nie jest pożądana. Do lektury uzupełniającej polecam sprawę dr Krzysztofa Borowiaka, opisaną na jego stronie domowej, temat operacji służb w celu obalenia R. Szeremietiewa z ministerskiej teki, "Medyczne haki WSI" i powiązaną z nimi publikację z głównym bohaterem W.B. z biblioteki Niepokonani pt. "Do ciebie". A, byłbym zapomniał - nie rozegra się. Pozdrawiam autora.
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 09:50

Dodane przez robinson w odpowiedzi na Nawet w państwie autorytarnie

Destabilizacja sytuacji wewnętrznej, albo utrzymywanie na prezydenckim stanowisku prawdopodobnego przestępcy? Wybieram przejściową destabilizację. Ps. Jak się światło włącza, albo wyłącza, to zawsze jest destabilizacja, tzw. stany przejściowe.
Domyślny avatar

robinson

01.05.2015 10:07

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Destabilizacja sytuacji

Pan tak wybiera. Większość - nie.
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 10:58

Dodane przez robinson w odpowiedzi na Pan tak wybiera. Większość -

Jaka większość? Może podzieli się Pan tą informacją.
mada

mada

01.05.2015 11:13

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Jaka większość? Może podzieli

Jaka większość? Większość w komisjach wyborczych.
Domyślny avatar

robinson

01.05.2015 19:23

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Jaka większość? Może podzieli

Większość złożona z ludzi, którzy nie głosują + głosujących na koalicję.
Domyślny avatar

robinson

01.05.2015 19:24

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Jaka większość? Może podzieli

Zresztą, parlamentarna również, łącznie z opozycją.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

01.05.2015 09:31

Ryba POpsuła się od głowy ;-)
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 09:51

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Ryba POpsuła się od głowy ;-)

I śmierdzi jak cholera!
mada

mada

01.05.2015 09:33

Jak się to rozegra? Jak zawsze. Cisza! - nikt nie woła.
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 09:52

Dodane przez mada w odpowiedzi na Jak się to rozegra? Jak

Podałem przecież optymistyczną nutę. Jesteśmy kompletnie bezsilni?
Domyślny avatar

cichy

01.05.2015 09:36

Witam. W sumie..dobry tekst.nie wiem czy mnie pamięć nie myli ale to chyba w "odprawie posłów greckich" było takie piękne zdanko.. "nie w smak wam ta mowa panowie posłowie.."dlaczego nikt nie wyciąga prawdziwego podłoża skoków na skoki?przecież to jest robione wyłącznie po to by zrobić miejsce dla parabankow.w niemczarni i herbaciarni juz zapowiadają przemysłowa produkcję GRAFENU..tylko ja się zapytam jakim CUDEM??skoro jest to polski wynalazek?dlaczego posłowie milczą??ze wszystkich możliwych partii rządzących i opozycyjnych?mniej lub bardziej miejacych się za tych najwspanialszych?czy walka o to by nie drażnić np red Sobieniowskiego jest warta tej slupkowej iluzji??tak strasznie co poniektórzy chcą wygrać te wybory ze ta cisza aż wrzeszczy bardziej niż urzędujący prezydent.. p.s. w tym i nie tylko tym kontekście polską racją stanu winna być wygrana gajowego w 1szej turze..on wrzeszczy po to by pokazać że już nie chce i nie będzie niczego..(chyba spotkał pana Kononowicza)..zróbmy mu na ZŁOŚĆ!!i dajmy mu następne 5 lat..tym samym będzie łatwiej o impeachement-->TS-->a później RAKOWIECKA-->a później....(to wszystko o czym mówi jeden z kandydatów)
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 09:54

Dodane przez cichy w odpowiedzi na Witam. W sumie..dobry

Witaj Nie da się wszystkiego naraz ogarniać. Trzeba coś wybrać i się skoncentrować. Co najważniejsze na dzisiaj, jutro? Pozdrawiam
Domyślny avatar

cichy

01.05.2015 10:13

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witaj Nie da się wszystkiego

Produkcja GRAFENU nie jest polską racją stanu i całkowita "ubeko-idacja połączona zesprzedajnym interesem paru CWOKOW!! oraz ze skrytobojstwem na szczytach władzy"nie jest warta tego by o tym teraz mówić??????!!!!po wyborach już będzie za późno...
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 10:57

Dodane przez cichy w odpowiedzi na Produkcja GRAFENU nie jest

Warto aby o tym mówić. Tylko nie jednym ciurkiem, bo wówczas to się wszystko zlewa. Ustaw to w punkatach, od najwazniejszego do najmniej ważnego.
Domyślny avatar

cichy

01.05.2015 11:35

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Warto aby o tym mówić. Tylko

KOŚCIÓŁ. Szkoła. Strzelnica. Wiara. Rodzina. Własność.
jazgdyni

jazgdyni

01.05.2015 10:52

Intensywnie rozmyślam czytając dalej książkę Sumlińskiego i zastanawiam się, jak dużo ma ona wspólnego z tajnym aneksem do raportu o likwidacji WSI? Czy to dlatego, Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ciągle milczą, zobowiązani tajemnicą państwową? Czy to dlatego Komorowski 10 kwietnia 2010 roku tak mocno przebierał łapkami, by przejąć ten raport z kancelarii zabitego prezydenta? Oliwa zawsze na wierzch wypływa. Prawda nie zawsze...
Domyślny avatar

Basia

01.05.2015 15:38

Przeczytałam "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" mi robię reklamę tej książce wśród znajomych. Wstyd powiedzieć ale ludzie (wyższe wykształcenie) nie wiedzą kto to jest Sumliński. Ale się nie zniechęcam. Zwłaszcza, że książkę czyta sie jak najprzedniejszy kryminał. Trzeba pracowac, trzeba się uczyć, trzeba rozmawiać z ludźmi. A kto umie niech pisze Blogi....:)Pozdrowienia.
jazgdyni

jazgdyni

02.05.2015 06:47

Dodane przez Basia w odpowiedzi na Przeczytałam "Niebezpieczne

Witaj Myślę, że w końcu książka wybuchnie. Musi. Ja też puszczam w obieg. Zwykli ludzie na prawdę mało wiedzą. Pozdrawiam
Domyślny avatar

Basia

02.05.2015 09:36

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witaj Myślę, że w końcu

Trzeba ją nagłaśniać chociażby z szacunku dla niesamowitej pracy TYCH NASZYCH POLICJANTÓW, którzy wykonali niesamowitą pracę docierając do materiałów odsłaniających szambo na szczytach władzy. Po przeczytaniu książki zrozumiałam, że amerykańscy funkcjonariusze FBI, CIA tak wielbieni w filmach, to przy NASZYCH- pikuś! Mamy, obok miernot, niesamowitych ludzi także w dziennikarstwie, wśród lekarzy, nauczycieli, i wszędzie, wszędzie. Musimy ze wszystkich sił dbać o ich PR.
Domyślny avatar

Ewary Toruń

01.05.2015 17:32

Czytasz i więcej wiesz. Sek w tym, że Polacy mają problem z czytaniem. Oglądają seriale kiepskie i jeszcze..."grilują". Myślę, że czeka nas od maja ciężka praca - budowanie Państwa (Podziemnego) od podstaw, korzystając z doświadczeń historycznych. Dlaczego? Dlatego, że żyjemy w kraju nie demokratycznym, tylko "dymokratycznym". Większość Obywateli tego Państwa jest przedmiotem, a nie podmiotem. Większość, jak na razie kwalifikuje się do zbiorów matematycznych określonych mianem: niewolnik, "idiota". Przepraszam, jeśli nie mam racji, bo chciałbym szanować wszystkich, ale wszystkie znaki na niebie wskazują, że z naszym społeczeństwem jest coś, nie tak. Czy nasze społeczeństwo pozbiera się w maju i stanie na nogi?
jazgdyni

jazgdyni

02.05.2015 06:50

Dodane przez kwintesencja w odpowiedzi na Czytasz i więcej wiesz. Sek w

Wielu z nas jest idiotami tylko dla tego, ze nie ma nauczyciela, który wytłumaczy i poprowadzi. Ważne są pytania: - czy jest oczekiwanie na prawdę i czy jest chęć zmian. Z tym drugim jest ewidentny kłopot. Ludzie, którzy nie mieli nic, teraz zadowalają się złudną malutką stabilizacją i nie robi im nic, ze są potwornie okradani.
Domyślny avatar

xena2012

01.05.2015 17:35

ależ pan Komorowski cisnął dzisiaj w ogłupiały naród żelaznym argumentem nie do odrzucenia:czekają nas kolejne ,,gigantyczne'' fundusze z UE do wykorzystania.Wprawdzie już to przerabialiśmy -300000 mln euro za czasów Tuska zachwalanych przez Lewandowskiego ,który przyznał się do wyborczej lipy w reklamie.Ale podejrzewam ,ze wielu i tak się da na to nabrać z taka samą naiwnoscią jak na poczciwą posturę Komorowskiego czy slogany o bezpieczeństwie.Co zauważyłam w trakcie moich rozmów ze znajomymi? Oni skupieni w swoim małym światku nawet nie wiedzą co to jest WSI.
jazgdyni

jazgdyni

02.05.2015 06:53

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na ależ pan Komorowski cisnął

Witaj Niestety, jestem przekonany, że on szczerze wierzy we wszystkie głupstwa, jakie wygaduje. To jest jeszcze bardziej niebezpieczne, bo tych przekonań będzie bronił do upadłego. Choć trup będzie się ścielił gęsto. Pozdrawiam
Domyślny avatar

PDP

02.05.2015 00:35

Dla kogoś kto śledził wcześniejszą działalność pisarską Wojciecha Sumlińskiego oraz jego publiczne wystąpienia informacje zawarte w najnowszej książce nie są jakimś specjalnym zaskoczeniem. Większość wątków była już omawiana. Informacja o kolizji limuzyny Jana Kulczyka z jednym z synów Komorowskiego na pewnym warszawskim skrzyżowaniu krążyła od wielu lat. Ta książka jest niejako posumowaniem wcześniejszych pozycji jak "Z mocy bezprawia" czy z "Z mocy nadziei" plus kilka nowych rzeczy. Sprawa banku Palucha jest omówiona w raporcie z likwidacji WSI. Ale na pewno dla kogoś kto wcześniej interesował się tym tematem pobieżnie książka szokuje. Komoruski jest równo umoczony, on jest człowiekiem podstawionym i sterowanym z tylnego śledzenia. To osobnik pozbawiony zasad, moralności i hamulców. To rezydent od realizacji obcych interesów i totalna szmata. Proszę jednak o odrobinę optymizmu. Cały czas powtarzałem, że to się wali. Przypomnijcie sobie co pisaliście kilka miesięcy temu, że Bronek wygra w pierwszej turze, że Duda to facet skazany na klapę (ach ten nieodżałowany Ewaryst ;), wszystko jest ustawione. A tutaj proszę, Komorra co dzień to większy wygłup, traci rezon i opanowanie. Ja mu się nie dziwię. Jego sprzątną jak przegra te wybory, ten facio walczy o życie, nie o jakiś tam żyrandol. Cała kampania Bronka to istne kuriozum, system rozszczelnił się i wszystkie wygłupy Bronka błyskawicznie okrążają kulę ziemską. Druga tura jest pewna a potem nastąpi totalna dewastacja jego kandydatury. Do jego zwycięstwa potrzeba OGROMNEGO wyborczego wału i moim zdaniem jego rozmiary przekraczają możliwości tej bandy.
jazgdyni

jazgdyni

02.05.2015 06:58

Dodane przez PDP w odpowiedzi na Dla kogoś kto śledził

Witam Też jestem przekonany, że prędzej, czy później świat zmiecie Komorowskiego. Co do książki, poszczególne fakty, wątki były znane wcześniej. Lecz zebranie tego w jednej książce, z nazwiskami i miejscami, czyni z niej nową wartość. Sukces odniesie na pewno. Czy jednak będzie promotorem gwałtownych zmian? Pozdrawiam
Domyślny avatar

robinson

02.05.2015 08:46

@Czyli gdzieś tam wysoko, w służbach są jeszcze przyzwoici ludzie, którym teoretyczne państwo nie podoba się. Albo gdzieś tam są ludzie, niekoniecznie przyzwoici, którym nie podobał się ówczesny rozkład sił. Pod teoretycznym państwem rozumie pan...? Wysoko - pojęcie względne. Na poziomie operacyjnym specsłużb, funkcjonariusze, są wysoko w odniesieniu do szaraka np. dziennikarza śledczego. Wyżej? Na poziomie szefostwa resortowego? Sprawa zmienna, zależna od kadencji parlamentarnej. Jeszcze wyżej - na poziomie publicznie znanych gigantów politycznych? Np. pokroju Macierewicza/Kaczyńskiego? Relatywna praworządność III RP wyklucza m.in. zabawę na tematy objęte klauzulą tajności, chyba że ktoś chce zakończyć swoją karierę w trybie ekspresowym. To swego czasu powiedział śp. L. Kaczyński - Aneks do raportu WSI nie może zostać opublikowany w obecnej formie - tłumacząc na polski - jacyś bohaterowie Aneksu nadal sprawują swoje funkcje w sposób aktywny - na marginesie zostawiając czy chodzi o agentów kontrwywiadu, polityków czy inne osobistości sektorów kluczowych dla bezpieczeństwa państwa. Cóż, odtajnić może prezydent, czyli na dzień dzisiejszy nie widać na horyzoncie żadnego kroku do przodu. Już abstrahując od przydatności Aneksu w zmienionej formie. Patrząc na głównego dowodzącego komisji, p. Macierewicza - jak od człowieka myślącego, nie można wymagać radykalnego jihadu w stronę struktur mafijnych, od tego są odpowiednie organy. I wieloletnią prawidłowością, ale i gwarancją nietykalności w procesach wytaczanych przez weryfikowanych agentów, było/jest traktowanie swojej roli jako tylko i wyłącznie urzędowej w określonym celu - weryfikacji wojskowych służb specjalnych. Stawiałbym raczej na podobnych informatorowi Sumlińskiego. Po prawdzie, publikacja Sumlińskiego dostarcza materiału do pytań dziennikarskich. Nie zawiera dowodów w rozumieniu procesowym, które mogła by wykorzystać prokuratura przeciwko B.K. Faktem jest, że tematy w niej zawarte zostały już medialnie zwodowane lata wcześniej. Miałyby jakieś szanse na przebicie bezpośrednio po wydarzeniach, przy pressingu medialnym i społecznym na prokuratury, oczywiście - czysto propagandowym, z uwagi na drugie zdanie tego akapitu.
jazgdyni

jazgdyni

02.05.2015 13:52

Dodane przez robinson w odpowiedzi na @Czyli gdzieś tam wysoko, w

Witam Oczywiście, że są to układy wzgledne i koterie, które walki toczą między sobą o większą władzę i większe wpływy. Nie mniej, sumaryczny obraz, który daje Sumliński, a ja dosyć nieporadnie i raczej intuicyjnie opisywałem w moim cyklu o Układzie i Systemie, jest przerażający. Jak napisałem - mafia to określenie zbyt łagodne. A najstraszniejsze jest to, że wszystko ciągle prowadzi do Moskwy. Gdyby tą całą wiedzę podsumować jednym zdaniem, to pasuje tutaj, to co często na prawicy wypowiadamy - Komorowski jest ruskim namiestnikiem pilnującym międzynarodowe interesy post-sowieckich służb i wojska. To, nad czym Komorowski ma nadzór, niestety ciągle jeszcze decyduje o sytuacji w Polsce. Fakt, nie ma tu dowodów w sensie prawnym. Jednakże, żeby to napisać Sumliński musi takimi dowodami dysponować. Jeżeli ABW podczas aresztowania nie zgarnęło mu wszystkiego. Lecz nie sądzę, żeby był taki naiwny, aby się nie zabezpieczyć. Po takiej książce normalnie powinny nastąpić dwa wydarzenia - nagłośnienie sprawy przez media (wiemy, że na to nie ma szans), oraz procesy założone przez tych, których nazwiska są w książce wymienione. Przemilczenie tej książki będzie dowodem na całkowity upadek państwa. Dodatkową iskrę książce mogą dać ewentualne tłumaczenia i popularność w innych krajach. Jak książki Suworowa. W każdym bądź razie sytuację uważam za rozwojową. Sam fakt wydania książki jest znamienny. Przecież, gdyby byli w stanie, to by ją zablokowali. Pozdrawiam
Domyślny avatar

PDP

02.05.2015 17:22

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witam Oczywiście, że są to

Ale na tę książkę jest blokada. Nie chodzi o media, tam jest przemilczana choć Grzegorz Braun ją ostatnio bardzo sprawnie zareklamował. Książki Sumlińskiego nie kupi Pan jej w tej chwili nigdzie. Prawdopodobnie WSIoki wykupują przed I turą cały nakład.
jazgdyni

jazgdyni

02.05.2015 18:55

Dodane przez PDP w odpowiedzi na Ale na tę książkę jest

Co ciekawe, żeby ją zdyskredytować, ONI ją przeceniają! Ja już kupiłem egzemplarz za -10%. Byleby tylko szybciej zniknęła jako bubel.
Domyślny avatar

PDP

03.05.2015 00:06

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Co ciekawe, żeby ją

Jak się spojrzy na stronę Empiku to zdecydowana większość książek jest w ten sposób promowana. Niektóre z dużo większym upustem niż 10%.
jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 157
Liczba wyświetleń: 8,963,538
Liczba komentarzy: 32,587

Ostatnie wpisy blogera

  • Czyżby wreszcie? Budowa IV RP start!
  • Boski nekar – eliksir życia
  • Wreszcie to się stało

Moje ostatnie komentarze

  •  Ciekawe.
  • @paparazziPapaFakt, niestety swoje lata mam. Mimo tego, jak się przekonał o tym jeden naćpany gangus, całkiem niedawno, gdy złapałem go w precyzyjnym miejscu, że aż uklęknął i błagał o łaskę. I mam…
  •       @Ula UjejskaCześć Ulu. Jakże miło cię ponownie widać. Mam nadzieję, że ze zdrowiem wszystko w porządku?Widzisz, moi przodkowie to kresy. Czyli Rzeczpospolita ON.…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • EsaurGappa, youtu.beSzczurze lądowy to dla ciebie!
  • EsaurGappa, Mhhhhh.
  • EsaurGappa, Właśnie widziałem nagranie z Belfastu gdzie morderca z Sudanu na oczach Irlandczyków mordował ich rodaka,z tego filmiku wynika że miejscowi byli bezbronni,a najstarszy z nich jakiś gość 60 + jako…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności