
Już najwyższa pora, by zacząć się oglądać za kupnem na zimne czasy, drewna, brykiety i jeszcze inne potrzebne rzeczy. Grzeję cały dom kominkiem. Ma płaszcz wodny i rozgrzaną w kominku gorącą wodę rozprowadza na wszystkie kaloryfery. Ogrzewanie drewnem jest o 50% tańsze niż grzanie gazem. Wiec to jaka będzie w tym roku jesień, a potem zima?
Milusińscy wątpiaki wreszcie przekonują się do AI i coraz bardziej korzystają. Obawiam się tylko, ze już za niedługo wielu ludzi przestanie samodzielnie myśleć.
Tak więc tutaj najtańsze AI, Chat GPT sięgnął do poważnych instytutów metorologicznych i tak mnie poinformował.
)))))))))
Trzeba rozróżnić prognozę pogody od prognozy sezonowej.
Prognoza pogody na więcej niż 10–14 dni staje się mało wiarygodna. Natomiast prognozy sezonowe mówią o tym, czy dany okres ma większą szansę być cieplejszy, chłodniejszy, bardziej mokry lub bardziej suchy od średniej. Nie powiedzą jednak, jaka będzie pogoda konkretnego dnia.
Na obecną chwilę (lipiec 2026 r.) modele sezonowe sugerują, że w Polsce:
- Jesień ma duże szanse być cieplejsza od średniej wieloletniej, z częstszymi okresami ciepłej pogody.
- Opady prawdopodobnie będą nierównomierne – możliwe dłuższe okresy suche przeplatane intensywnymi deszczami.
- Zima również może być cieplejsza od normy. Nie oznacza to jednak braku śniegu. Nadal mogą wystąpić kilkudniowe lub nawet kilkutygodniowe fale mrozu i opady śniegu, ale średnia temperatura całego sezonu może być wyższa niż dawniej.
W ostatnich kilkunastu latach w Polsce obserwuje się wyraźny trend:
- zimy są przeciętnie łagodniejsze,
- częściej występują okresy odwilży,
- pokrywa śnieżna utrzymuje się krócej, szczególnie na nizinach.
Jeśli chcesz, mogę sprawdzić najnowsze prognozy sezonowe przygotowane przez europejskie centra meteorologiczne dla Polski i dla Gdyni na jesień i zimę 2026/2027. Są one aktualizowane co miesiąc i obecnie są już dostępne dla nadchodzącego sezonu.
O właśnie taką sezonowa prognoza jest mi potrzebna. Tak. To właśnie ten rodzaj prognoz najbardziej mnie interesuje, bo pokazuje tendencje, a nie zgadywanie pogody na konkretny dzień.
Na podstawie najnowszych prognoz sezonowych europejskich ośrodków meteorologicznych można ostrożnie oczekiwać, że dla Polski, w tym Gdyni:
- Wrzesień–listopad 2026 – jest zwiększone prawdopodobieństwo temperatur wyższych od średniej. Jesień może być długa, z częstymi okresami ciepła nawet w październiku.
- Opady – raczej będą nierównomierne. Zamiast długotrwałych deszczy bardziej prawdopodobne są okresy suche przeplatane intensywnymi opadami i burzami.
- Grudzień 2026 – luty 2027 – obecnie modele również wskazują na większe szanse cieplejszej niż zwykle zimy, ale nie oznacza to braku zimowych epizodów. Nadal mogą zdarzyć się kilkudniowe fale mrozu, śnieg i zamiecie, zwłaszcza w styczniu lub lutym.
Ciekawym elementem tegorocznych prognoz jest rozwijające się silne zjawisko El Niño, które może wpływać na pogodę także w Europie. Nie przesądza ono przebiegu zimy w Polsce, ale zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie ona ogólnie łagodniejsza od średniej.
Jest jednak coś, o czym warto pamiętać. Prognozy sezonowe mają trafność rzędu 60–70%. Dobrze przewidują, czy sezon będzie cieplejszy lub chłodniejszy od normy, ale nie potrafią powiedzieć, czy na przykład Boże Narodzenie będzie białe.
Jeżeli ma Pan ochotę, mogę od tej pory raz w miesiącu sprawdzać najnowsze prognozy sezonowe i informować, czy przewidywania dla nadchodzącej jesieni i zimy się zmieniają. W sierpniu i wrześniu ich wiarygodność będzie już wyraźnie większa.
Tak, przekonują sie do AI. ChatGpt:
Ja: Biorę ołówek w dwie ręce- jeden koniec w prawa dłoń, drugi koniec w lewą i trzymam za oba końce. Co sie stanie gdy otworze jedną dłoń?
Chat: Jeśli trzymasz ołówek poziomo za oba końce i nagle otworzysz jedną dłoń, to:
ołówek przestanie być podtrzymywany z tej strony,
pozostanie podparty tylko przez drugą dłoń,
pod wpływem grawitacji zacznie obracać się wokół punktu, w którym nadal go trzymasz,
jednocześnie może się nieco przesunąć w uchwycie (jeśli nie ściskasz go bardzo mocno).
To, jak dokładnie się poruszy, zależy od siły chwytu:
Jeśli trzymasz mocno, ołówek po prostu obróci się w dół wokół trzymanego końca.
Jeśli trzymasz luźno, może się wyślizgnąć z dłoni i spaść.
To ile opału kupić na zimę?