|
|
Pers Niestety, obawiam się, że to już szczyt formy. Gorzej już bywało. |
|
|
Nie ma faktów , są tylko ich interpretacje. Autor podaje je , cytuje FAKTY, a komentatorzy je interpretują, a gdzie argumenty ? |
|
|
Co myślą Polacy o nim czyli czołowym pedofilu ojrojewropy to on doskonale wie bo mimo zaproszenia zrezygnował z wystąpienia na UWr.
Zdumiewa mnie natomiast znajomość stanu przyrodzenia u rzeczonego przez autora.
Reszta ,no cóż radosna kompilacja wszystkiego o czym się tłucze od dawna ,nic nowego i odkrywczego ,weny brak czy cuś...!? |
|
|
jazgdyni Ten kotek perski jest od pewnego zadaniowany (płacą za to) m.in. na moje teksty, by psuć dyskusję, kpić, wyśmiewać, aby przypadkiem ktoś nie pomyślał, że dobro i prawda istnieją.
Serdeczności dla Pana i rodziny |
|
|
wielkopolskizdzichu Dziękuję za uznanie. Ale nie mogę sobie odmówić jednej uszczypliwości.
Nie ma mądrych faktów jak i nie ma głupich, Fakty są faktami.
Pozdrawiam
|
|
|
jazgdyni Drogi Panie wielkopolskizdzichu
Dziękuję Sz. Panu za te mądre fakty historyczne. Zawsze warto przypominać. Tylko ja o tym nic nie piszę, bo to nie historyczna rozprawka. Ja tylko pokazuję dumę dwóch ówczesnych przywódców, którzy dzisiaj przypisują sobie wprowadzenie polski do Europy.
Rozumiemy się?
Pozdrawiam |
|
|
Potwierdzam, jestesmy odporni, dziękuję Panie Januszu, noworocznie pozdrawiam i zapewniam o naszym (mojej rodzinie) poparciu dla Pana !. |
|
|
wielkopolskizdzichu "Na ściemę, projekt pod nazwą Rozszerzanie Unii Europejskiej dali się nabrać i Leszek Miller i prezydent Kwaśniewski,"
Na bakier z historią najnowszą i to w dodatku kraju ojczystego Pan jesteś, nie wystawia sobie tym samym, Pan najlepszego świadectwa.
Traktat stowarzyszeniowy zwany Układem Europejskim został zawarty pomiędzy Polską a Wspólnotą Europejska przez Rząd Olszewskiego 16 grudnia 1991. Już wtedy został obrany kierunek zwany euroatlantyckim który miał odwrócić tendencje zapoczątkowane przez Wałęsę, któremu drogą do prezydentury wymościli ludzie tacy jak Kaczyńscy i Wyszkowski.
Oficjalny wniosek o członkostwo Polska złożyła 8 kwietnia 1994 roku, za czasów Pawlaka. Wniosek ten kończył prace zaczęte przez Olszewskiego.
Zachęcam do zapoznania się z głosowaniem nad
zgodą na ratyfikację Traktatu dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej dnia17-04 AD 2003, wtedy kiedy Premierem był Miller.
Głosowanie to odbyło sie na dwa miesiace przed referendum
orka.sejm.gov.pl |
|
|
Pers No proszę, autor dalej idzie w zaparte :).
Z jednym się zgadzam, nigdy nie będę dla autora partnerem do dyskusji bo bardzo ciężko jest zniżyć się do poziomu prezentowanego przez autora. Czasami próbuję ale to ponad moje siły. |
|
|
jazgdyni Pani Xeno,
Pan Kotek jest tutaj służbowo i MUSI mówić to, za co mu płacą. Taka praca. Ja to rozumiem.
I NIGDY nie będzie partnerem do dyskusji, za co go zresztą przepraszam. Takie życie... |
|
|
xena2012 O tym jak wybiórczo i z korzyścią tylko dla tych ,,równiejszych'' państw podchodzi UE omijając prawo i załozenia Traktatu Pan też jakoś nie wspomina. |
|
|
Pers Brak argumentów i złapanie z rączką w nocniku autor jak zwykle próbuje przykryć arogancją i inwektywami. Jakie to typowe dla małych manipulatorków. Zwłaszcza takich, którzy uważają się za wielkich "myślicieli" i "analityków". |
|
|
jazgdyni Kotek, nie manipuluj. Ja i moi czytelnicy jesteśmy na to odporni. Z kilometra wyczuwamy starą moskiewską, czekistowską szkołę. Tracisz czas pędraczku. |
|
|
darstan Witam, tak jak Panu mnie chodzi o naprawę przenajświętszej Rzeczypospolitej.. Zdaje sobie sprawę, ze to co było mordowane przez 6 lat, potem wykorzeniano przez następne 54 a nastepnie rozkradane i demoralizowane przez 26 z małą przerwa, nie da się zrobić ot tak. Stajnia Augiasza to pikuś w porównaniu do naszej rzeczywistości. Zdaje sobie sprawę jak krotka jest ławka rezerwowa PIS (szczególnie po wiadomej sprawie) i boleje nad tym, ze nie ma na polskiej mapie politycznej czegoś takiego jak konserwatyzm (nie w wydaniu p. Mikke). Byłaby to alternatywa prawicowego socjalizmu PIS i hamulec do zbytniego rozdawnictwa na rzecz rozwoju samodzielności jednostek i grup społecznych przy poszanowaniu tradycji i narodowych wartości . W tej chwili największym problemem jest powrót do nazywania rzeczy po imieniu, złodziej to złodziej a nie prywatyzator, zdrajca to człowiek sprzedający swój kraj dla .... a nie opozycja i.t.d. To jest najprostsza droga do ukrócenia prywaty i egoizmu w życiu publicznym. Każdy by się bal publicznego nazwania właściwym słowem jego czynów. Osoby podejrzane o popełnienie przestępstw ( jakichkolwiek) powinny być natychmiast zawieszane w czynnościach i odsuwane od władzy i stanowisk do czasu wyjaśnienia spraw. Jest to do zrobienia. A co mamy? Kabaret z sędziami, Bolkiem, HGW, samorządowcami e.t.c. To samo dotyczy księży, gdyż ta grupa sprawująca władzę duchowa nie może być ponad prawem świeckim, bez względu na rodzaj popełnionych czynów. Politycy, służby i księża musza być na widelcu, bo stan moralny tych grup odbija się na kondycji Narodu. Przeprowadzono deubekizację rent i emerytur, prawda? A Bolkowi coś zabrano? W mediach prorządowych zamiast informowania o celach posunięć,, jakie metody ma zamiar wprowadzić, aby uniknąć lub nie dopuścić do nieprawidłowości mamy zazwyczaj propagandę. W tym rzadzie jest duzo osob kompetentnych, lecz czas reakcji na niewlasciwe osoby na stolkach jest zbyt dlugi. Pozdrawiam |