|
|
Ryszard Surmacz A propos naszych danych osobowych... Kilka lat temu przeczytałem, że warunkiem zniesienia dla Polaków wiz do USA było przekazanie im wszystkich naszych danych osobowych. Dziś podejrzewam, że można je znaleźć na wielu światowych śmietnikach, a więc kto chce, może je mieć. A u nas wprowadza się jakieś rodo, giodo czy inne wypierdki. Np w Niemczech w domofonach figurują nazwiska, a nie numery, a problemy kryminalne mają większe niż u nas. Tak samo, na początku nowego wieku rozmnożyły się firmy ochroniarskie. Gdyby one służyły potencjałowi obronnemu państwa, to ok, natomiast tak nie jest. W koszarach zastępowanie wojskowej służby wartowniczej cywilami, lub stawianie na czele obrony narodowej p. Waniek, to musiało doprowadzić do rozkładu nie tylko armii, ale też całego państwa. Rozkład idzie dalej i teraz problem, jak to zatrzymać?
W ostatnich wyborach mieliśmy do czynienia z odpowiedzią na pytanie: kto może zatrzymać ten trend - PiS czy KE? Wyszło, że z niewielka przewagą PiS. Ale pozostaje pytanie, gdyby nie jego dodatki finansowe i ewidentne błędy PE (Kościół, nauczyciele, dewiacje) czy wynik byłby podobny? Ba, można domniemywać że PiS poniósłby klęskę. A więc to, co pisał Z. Korus - 7 mln. zagłosowało za tym, że Polskę, siebie, swój dom, swoją rodzinę, swoja przyszłość ma w d... I dodam, że oni po dziś dzień tego faktu nie dostrzegli i swoje głowy nadal noszą w chmurze nienawiści do Kaczyńskiego i PiS i jakiejś wydumanej krzywdy (patrz wyżej pierwszy wpis). Nie zauważyli do jakiego stopnia są zmanipulowani przez swoich niby przyjaciół. I pytanie na koniec - jaki sens w tym wszystkim miała Konfederacja w takiej formie i z takimi ludźmi na czele? Każda władza musi mieć kontrolę, ale poważną i na odpowiednim poziomie. |
|
|
Ryszard Surmacz @ Zygmunt Korus
Panie Zygmuncie, odłączmy się od wszystkich emocjonalnych kabli... PiS dostał 45 %, Konfederacja - tak czy siak, stanęła na granicy progu. I nie ma znaczenia, czy był to fakt, czy "cud nad urną". Fakt jest faktem. Konfederacja nagłośniła problem 447 i była to jedyna rzecz, którą zrobić mogła. Na tym się wyczerpała rola Konfederacji w tych wyborach. Bosak na debacie zrobił coś tak głupiego, że aż trudno uwierzyć - podając znaczek 447 Wiśniewskiej i rzucił PiS-owi rękawicę, tak jakby to on był winny tej ustawie. Odebrał mu może jeden procent... i co? Miał być to podarek dla KE? Panie Zygmuncie, tu nie ma czego bronić!!
I druga rzecz, znów prośba o odłączenie wszystkich kabli, z tymi liderami można zajechać tylko do ciemnej dziury. Dlaczego? Bo jak dotychczas wszystko zawalali i tak będzie zawsze. Wszystko. Idea wymaga rozumu, cierpliwości, przewidywalności, poczucia realizmu i bardzo dobrego rozeznania w polityce. A dobre rozeznanie daje znajomość historii, politologii, literatury - słowem, konieczne jest oczytanie. Nie czarujmy się, a ilu działaczy zna dobrze choćby Dmowskiego? Ponadto nienawiść do postaci historycznych, które już nie żyją nie może być pożywieniem dla obecnie żyjących.
Chcecie coś zrobić, to od podstaw - od pierwszej cegiełki i pierwszego domina. Na poziomie, który dyktuje czas i własna dziejowa kulturowa refleksja. |
|
|
Dark Regis Ja bym nie stawiał na jakieś ordynarne oszustwo, jakie podejrzewano do tej pory. Dziwi mnie tylko to nagłe rozmnożenie frekwencji w ostatnich godzinach głosowania w taki sposób, że "wygrali nasi, a odpadli oni" itp. Trzeba by było przeprowadzić symulację, czy to jest w ogóle możliwe, czyli czy taki system wyborczy może przepuścić taką wezbraną falę ludzką i nie zostawić śladu w formie doniesień o uciążliwych kolejkach i innych utrudnieniach. Jeśli nie to, to teoretycznie byłaby jeszcze możliwość sztucznego napompowania frekwencji po zamknięciu lokali. Przypominam o policjancie chyba z Białołęki, który kiedyś miał cały bagażnik kart do głosowania, oraz że niejaki Wroński "ebsek" alarmował, że wszyskie nasze dane osobowe znajdują się już w rękach zagranicznych podmiotów i firm (on mówił o niemieckich). Do głosowania te dane wystarczą, stawiennictwo człowieka staje się zbędne. W każdym razie dopóki nie zostaną racjonalnie wyjaśnione wszystkie wątpliwości, do których społeczeństwo ma prawo jak pies do miski zupy, dopóty będzie w państwie taki burdel, jaki jest obecnie. |
|
|
HenrykH. Witam.Lubi Pan ostro żartować .))) |
|
|
Zygmunt Korus Dzięki za ten link z ułatwieniem na minutę otwarcia. Aż miło z kim TAKIM jak Waszeci korespondować. No i Orzeł dokładnie mówi to, o czym ja myślę i się na głos dzielę tutaj na forum.
Pana Janusza Zagórskiego nigdy nie widziałem na oczy, teraz mi podesłał znajomy dwa linki z jego wątpliwościami co do uczciwości obecnych wyborów, które ja podzielam, bo są nieźle uargumentowane, na widocznych gołym okiem przesłankach.
Wcześniej miałem sygnały z zagranicy, że nie zezwolono tam mężowi zaufania sfotografować podpisanych protokołów. A przewodnicząca komisji wyborczej była żoną polskiego dyplomaty z placówki. Na pytanie, dlaczego nie pozwala, odpowiedziała: "- No bo nie...!!!" Generalnie Ruchu Kontroli Wyborów nie było, a Konfederaci byli za słabi, żeby te sprawy przypilnować. Zresztą jak to zrobić, gdy wszystko zostało uszczelnione na najwyższym szczeblu (chodzi o tzw. stalinowski wynik przy końcówce zliczania cyferek i korygowania procentów).
Po drugie ten wspomniany przeze mnie wyżej pan Zagórski [drugi link o tym samym jeszcze sprzed wyborów: youtube.com?... ma sporo ważkich obserwacji, które ja podzielam. To odwołanie izraelskiej oficjalnej delegacji było ewidentną ściemą, żeby spece od "przeszeregowywania cyferek" w konspiracji z ABW (w jej siedzibie) zabezpieczyli sobie przyszłą ścieżkę dojścia do efektu 447. Nawet jeden głos o tym teraz nie piśnie na forum Unii. A z nami zrobią co chcą, bo teraz nie będzie już żadnego bezpiecznika, żeby zaprotestować. Mam na myśli jesienne wybory, jak to dalej tak pójdzie. Tu nie chodzi nawet o ruską agenturę, bo Skurwin zrobił swoje (dezawuując swoich koalicjantów z Konfederacji wpisanie Rosjanki na listę wyborczą; a Braun, dając gębę do TV "Sputnik"? Pewnie przez głupotę, czyli nadmierne reżyserskie ego). Mam w tym wypadku na myśli masy zwykłych patriotów, którzy zaufali organizatorom Marszu Niepodległości, szczególnie że ostatnia manifestacja w Warszawie przeciwko raketerskim roszczeniom USRaelskim odbiła się takim echem i zrobiła faktyczną kampanię wyborczą narodowcom.
Moje wątpliwości w uczciwość tych wyborów opieram na kilku znamiennych przesłankach oraz wątpliwościach intuicyjnych – bo chodzi tutaj o ogromne pieniądze, żeby w efekcie znów na lata/wieki? zrobić z Polaków rabów.
Ot, nawet jeśli wyjdę na oszołoma, to zwyczajnie boję się takiej przyszłości, jaka nam zdaje się nieuchronnie kroi.
Pytanie, co zrobić teraz do jesieni? Jak zabezpieczyć się przed szczurołapami, jeśli to wzmacnianie jedynowładczości PiS-u ma na celu legalne wyprowadzenie nas na manowce? Strach pomyśleć. Ino się modlić. Bo zdaje się kneSejm zostanie wkrótce za zgodą "nieczujnego" ludu zaklepany na długo. Do kolejnego, bo Żydów cechuje podstawowa cecha, że nie mają umiaru, pogromu.
|
|
|
tricolour I tu się z kolegą zgadzam.
Czuję sie pozdrowiony. Na. |
|
|
tricolour Firma jest moja. Moge ja przeniesc chocby i do Hondurasu, na wakacje zimowe jak znalazl.
Zwyczajnie zazdrościsz... stąd te inwektywy. W CV bys używal wazeliny - te typy tak mają: im wieksza pogarda dla siebie tym więcej inwektyw i wazeliny dla równowagi. |
|
|
paparazzi Chciałem napisać dedykuje, ale po co ? Te trzy kolory to jakie ?
Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
Przed ciosem niechaj tyran drży!
Ruszymy z posad bryłę świata,
Dziś niczym – jutro wszystkim my!
|
|
|
Dark Regis Ten facet za bardzo mirmiłuje i mirmiłował tak w ciągu ostatnich miesięcy, więc ten film nie jest zbyt wiarygodny. Ja mam inny i to z pisowskiej strony:
youtube.com
Dokładniej ten fragment (Orzeł z RKW): youtube.com
|
|
|
Zygmunt Korus "chcąc wygrać jesienne wybory, musi uchwalić ustawę blokującą amerykański artykuł 447"
Tu jest klucz do tego, co zdarzyło nam się obecnie... Zadam więc pytanie: a nie wydaje się Panu, że to była kolejna noc cudów nad urną? Bo mnie tak. Z 6,1% na 4,55%. To śmierdzi na kilometr. Zresztą nie tylko mnie. Oto link: youtube.com
Dlatego byłbym ostrożny, czy nie zostaniemy w efekcie oskubani, otrzymując bazę w pakiecie z żydowskim raketem. Oby mi język skołczał! |
|
|
Tomaszek Ja osobiście przestałem pomagać sześć lat temu . Jak kto inny był w potrzebie .I to mi do dzisiaj zostało . Ale on pomógł sobie moją kasą sam . A Ty się nie rozczulaj nad sobą tylko rób swoje . Chłopaki nie płaczą . Co by nie było to według Ciebie taka Warszawka to w 28 proc wieś zapadła ale w ilu proc to miasto ? Tylko mnie nie rozśmieszaj że Cimoszewicz , Huebner i Biedroń . Obejrzyj sobie "Awans" według Redlińskiego . Tam to jest jaśniej . Co by nie powiedzieć to poprzednia koalicja przygotowała grunt fiskalny pod kasę na to rozdawnictwo . Jak wszyscy zaczęli płacić co zaordynowali to sie okazało że nie ma żadnego "nie ma pinindzy ". Coś z tą kasą trzeba było zrobić . I wyszło . I jeszcze jedno ucz się czytać to może płakać nie będziesz .
Ostatnio cię pozdrawiałem ale napisałeś że ci zdrówka nie życzę .
To teraz przemilczę to może poczujesz się pozdrowiony .
Nara |
|
|
Jesteś juz odrzutem a nie nawet drugim sortem.Ciekaw jestem jak byś przeniósł nie swoją firme w której jesteś za 20 patoli administratorem sieci...!?
Nawet w łganiu trzeba konsekwecji,paniał waniuszka a jak lezie się w gości to na walonki załóż chociaz worki na śmieci -mniej smrodu będzie . |
|
|
*ziew* Można wyjść. Mnie prawie od półtorej dekady wyzywają od zakompleksionego tępaka ślepo słuchającego psychicznie chorych. Wisi mi to i robię swoje. |
|
|
wielkopolskizdzichu Ten Pański pomysł na Polskę to bliżej tradycji "Jedno Państwo, Jeden Naród, Jeden Wódz" czy też " Silni, Zwarci , Gotowi"? |
|
|
tricolour Byłem drugim sortem, zdradziecką mordą, kanalią, która zabiła brata - bardzo mnie ciekawi, jak z tego można wyjść?
Bo na samej wsi zapadłej, ślepo głosującej za kolejne pieniądze+ nowej Polski - o której Pan pisze - się nie zbuduje. Pracuję w Polsce (choć w każdej chwili mogę firmę przenieść choćby do Estonii), a daje mi się odczuć, że jestem jednym z najgorszych.
Więc - po gierkowsku - na razie ja w niczym nie pomogę. Sorry, taki mamy klimat. |