Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kalejdoskop
Data Autor
Jabe
No i zabrał się za komentowanie rozmówcy... Nie będę pytał, skąd Pan wyciągnął wnioski, zwrócę tylko uwagę, że pracodawcy zadowolony pracownik się opłaca. Szkoda, że w tym kraju praca na etacie jest dobrem luksusowym, objętym akcyzą.
Ryszard Surmacz
@ Jabe Z Pańskich wpisów wynika, że jest Pan ofiarą korwinowskiej propagandy. Złapał ją Pan prawdopodobnie na studiach i do dziś nie może się z niej wyzwolić. No bobrze, ma Pan swoją firmę, ale wśród pańskich pracowników coś zalatuje galicyjską biedą. Praca u Pana musi być prawdziwą udręką. Czy jest Pan zdolny np. do gestów charytatywnych? A może jest Pan tylko takim teoretykiem bez praktyki? No, Panie Jabe, ma Pan głos...
Jabe
W kończącej się kadencji należy wskazać ugrupowanie Pawła Kukiza. A co z nową – zobaczymy. Generalnie sprawdza się prawidłowość, że im większe, tym gorzej.
xena2012
A która z pozostałych partii i ugrupowań prowadzi merytoryczną dyskusję?
Jabe
Wygłupy są o wiele tańsze od kiełbasy wyborczej, za którą przecież też społeczeństwo płaci. Obstrukcja jest w parlamentaryzmie normalną sprawą. Merytorycznej dyskusji unikają natomiast obie strony POPiS-u. Przyganiał kocioł garnkowi.
xena2012
Polskie społeczeństwo albo nie wie albo nie rozumie,że to ono własnie utrzymuje sejm,płaci za wygłupy,obstrukcję sejmową,brak merytorycznej dyskusji przy jednoczesnym waleniu pięściami w mównicę przez debilną Gasiuk czy trudności w uchwalaniu i glosowaniu ustaw.  
Ryszard Surmacz
No właśnie. Każdy parlament okazuje się gorszy, to owszem świadczy o parlamencie, ale przede wszystkim o jakości polskiego społeczeństwa. Dlatego m.in. tak często porównuję je ze społeczeństwem II RP. Logicznie rozumując, taki zjazd pod każdym względem w III RP zdawałoby się niemożliwy, ale jest faktem. Tragicznym faktem. I tego ludzie nie mogą zrozumieć, ba, pojąć. Bo jest im chwilowo dobrze. O tym samym pisała prof. Pawełczyńska, ale to też jest niewygodne, bo trzeba czytać. Przebudzenie będzie bardzo dramatyczne. Zastanawiam się, czy dziś jest ktoś, lub coś, co może wyprowadzić społeczeństwo z tak wielkiej zapaści? Odpowiedź jest niestety negatywna. Nawet cud musi mieć jakieś podstawy do zaistnienia. Albo fakt, że 30% społeczeństwa głosuje za partiami, których jedynym programem jest antypis; Szahira, czy jak je tam, wybierana jest do Sejmu - podobno głosami Polaków z zagranicy? Zacietrzewienie to płaszczyzna weryfikacji. Kompletna klęska. Jedynym pocieszeniem jest to, że taki jest stan świadomości w całej Europie i nowe prądy pozostawiają nas na uboczu. Jednak Europa ma silne podstawy państwowe, my mamy słabe. I tego polskie społeczeństwo z reguły też nie rozumie.
Jabe
A może mądrzej by było porzucić „pruski” model, w którym prawnicy, lekarze, nauczyciele a nawet dziennikarze stanowią służbę państwową?
xena2012
W punkcie 7 pisze Pan-,,czy posłowie kadencji sprostają wyzwaniom czasów pokaże cała przyszła kadencja.'' Widząc skład obecnie wybranego Sejmu mam pewność,że nie sprostają ani tej ani przyszłej kadencji.Polski Parlament ma pracowac a nie egzystować poprzez pucze,awantury,happeningi.Społeczeństwo (przynajmniej ta część zainteresowana jakością pracy Sejmu) z niesmakiem i niedowierzaniem oglądała skandaliczne zachowania i wypowiedzi.Nawet w poważnym zdawać by się mogło Senacie mieliśmy idiotyczne wygłupy z panem Rulewskim w obozowym pasiaku z blaszaną menażką.Czy mozna mieć zaufanie do pracy Sejmu po obejrzeniu Nitrasa ,bezwstydnie i co gorsza bezkarnir grzebiącego w cudzych torebkach i dokumentach zostawionych podczas przerwy przez posłów PiS-u? Czy mozna mieć zaufanie do Sejmu gdzie pozbawiona elementarnych zasad wychowania idiotka Kinga Gajewska robi fotki machając aparatem tuż przed twarzą Jarosława Kaczyńskiego zamiast zajmować się treścią ustaw? Czy tacy posłowie jak działacze PO wiedzą nawet o tym,że Sejm pracuje dla Polski a nie okreslonej partii?
Do wpisu: Odłączeni od logiki
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ xena2012 No właśnie.
Ryszard Surmacz
@ Teofila77 Dziękuję. Ten patriotyzm w nas siedzi dość mocno. Niektórzy nawet nie wiedzą, że w określonych momentach potrafi się u nich pojawić samoczynnie. Natomiast zdecydowanie jest to wartość odchodząca. Nie wiem, czy ktoś to opisał bezpośrednio, jeżeli tak, to coś takiego mogło nastąpić tylko w II RP, bo w PRL było to niemożliwe, a III RP niepoprawne politycznie. Ale polski patriotyzm był  zakodowany w warstwach kulturotwórczych i wzorcotwórczych, do których nawiązywali pozostali Polacy. Nie chodzi tu o gloryfikację, lecz sam fakt. I jeszcze jedna cecha, która rzuca się w oczy - podobnie, jak wiara, narastał w okresach "bicia" i oporu. Owszem, nie zawsze ten opór był patriotyczny, ale jednak najczęściej był. Krzywda niwelowała wszelkie przeszkody i wyzwalała patriotyzm. Zbyt długo byliśmy pod zaborami i niewolą, aby wytworzyć w sobie naturalny patriotyzm, właśnie ten, który ujawnia się w okresie pokojowym i łączy się z fizyką. Nie bez przyczyny zaborcy likwidację polskiego państwa zaczynali od szlachty i inteligencji. Dziś już ich nie ma, ale mimo to nadal są nadal takim zaplutym karłem reakcji, że mało kto ośmiela się trzeźwo myśleć. Ktoś musiał przecież tę naszą kulturę stworzyć i na jakichś warunkach naturalnych musiała się oprzeć. W ostatnich ponad 200 latach były to, z krótkim wyjątkiem, warunki niewoli. Pozdrawiam
Ryszard Surmacz
@ maxilampus Na razie krzykliwa, jeszcze nie totalna. Jesteśmy w jej systemowych kleszczach. Ale czy taka będzie, zadecydujemy my sami.
wielkopolskizdzichu
Świeczka jako wymiar patriotyzmu. Nieźle. A słuchanie  jak Jacek Kurski śpiewa w duecie z Zenkiem Martyniukiem nie jest wystarczająco głębokim przejawem patriotyzmu?
xena2012
To smutne,że przyszedł czas w którym patriotyzmu czy wiary trzeba bronić przed smiechem,pogardą zniewazaniem.
Filovera
Takich odłączeń od logiki jest dziś wiele. Dotyczy nie tylko patriotyzmu, ale też np. wiary. Przyznam, że dobrze Pan to odłączenie ujął, porównując do praw fizyki. I niezwykel ważne jest to podkreślenie to roli obronne polskiego patriotyzmu, ale właśnie dlatego trwa na niego atak, by tę obronę przełamać.
megalampus
Totalna degeneracja etyczno-moralna spoleczenstwa..Zdeprawowani degeneraci..Na NB nawet cenzuruja komentarze zawierajace tresci zwiazane z aktualnymi cenami produktow zywnosciowych w sklepach..Mnie ocenzurowali 2 posty z tym zwiazane..Taka ta Polska ( czy jeszcze Polska ?) rzeczywistosc.
angela
Jak Zdzichu  zapali świeczkę na stole,  podczas picia kawki z żoną, to na pewno nie. Ale jak na grobach, naszych obrońców ojczyzny przed zaborcami, to na pewno tak.
Ryszard Surmacz
@ xena2012 To była rozmowa ze znajomym, którego spotkałem po dłuższym czasie, w miejscu, w którym nie spotykają się odłączeni od własnej kultury. Dopiero potem przyszło zaskoczenie, I stad ten wpis.
wielkopolskizdzichu
Czy ja dobrze zrozumiałem? Zapalenie świeczki to patriotyczny obowiązek?
xena2012
Po co w ogole Pan go pytał?Trzeba było zapalić swoją i powiedzieć znajomemu ,że to patriotyczny obowiązek każdego Polaka.A potem porozmawiać o pogodzie
Jabe
Być może ten człowiek wcale nie kwestionował patriotyzmu (cokolwiek to miałoby znaczyć), a tylko Pan go opacznie zrozumiał. Trudno ocenić, skoro zrelacjonował Pan nam tylko swoją interpretację.
Do wpisu: My nadal giniemy
Data Autor
Samym swoim istnieniem. Jest jak wyrzut sumienia, dla niektórych jak wrzód na d... Bez niego byłoby fajnie, wszyscy byliby fajni i w ogóle. PiS powoduje dyskomfort u zwolenników fajności.
xena2012
A czymże tak znowu ogranicza?
Jabe
Czy PiS swoimi działaniami musi ograniczać wolność?
Ryszard Surmacz
Młodzież dostała tak atrakcyjne zabawki, że zapomina o bożym świecie. Ze starszymi jest podobnie, lecz ci mają jednak w swojej pamięci zakodowane światełka ostrzegawcze i trochę inne doświadczenie. Modzi tego doświadczenia nie mają i nie chcą mieć, a my starsi nie jesteśmy im w stanie niczego przekazać. Problem jest w pojęciu wolności. Duża część młodzieży, gł. z dużych miast, odrzuca PiS, bo myśli, że on swoim programem ogranicza im wolność (stąd m.in. tak duże poparcie dla KO). A wolność w ich pojęciu nie może mieć granic. PO daje im pozornie większy obszar swobody. Tak myślą Ale... I tu spotykamy się z kolizją, bo wolność bez granic, to anarchia. Anarchii nie zaakceptuje nikt, nawet najbardziej liberalna demokracja, ale jest możliwa w słabym państwie. Jedna wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. Jeżeli tej zasady się nie stosuje, to musi dojść do kolizji. I dojdzie! Wówczas będzie prawdziwa katastrofa, bo cały ten świat się zawali i skończy. My, starsi to wiemy, ale tego nie wiedzą młodzi. I nie chcą wiedzieć. Jeżeli im się ten ich świat zawali, to wówczas wrócą do starego, z tym, że będą się musieli go uczyć od nowa. Jakim to odbędzie się kosztem - nikt tego jeszcze nie wie. W swoich artykułach próbuję wytłumaczyć na czym rzecz polega, ale widzę, że jest to głos z innego świata i dziś nie jest zrozumiały. Mówiąc szczerze, nie mogę w to uwierzyć, ale tak jest. Przykładem niech tu będą kresowianie - po 70 latach czasy już tak się zmieniły, że wnuk nie rozumie własnego dziadka, a dziadek rwie sobie włosy z głowy, bo zdaje sobie sprawę, co czeka wnuczka. Oczywiście, ze polskość jest wypychana z naszego życia, ale wirtualna rzeczywistość jest atrakcyjniejsza, niż ta prawdziwa. I to wykorzystują nasi wrogowie. Halloween jest dla kretynów, takich samych, jak ci którzy przylatują do szkoły i twierdzą, że nauczyciel zbytnio podnosi poziom nauczania jego dziecku. Ale halloween się w Polsce nie przyjmie. Proszę Pani, tu działa fizyka - kto nie nadąża, ten odpada, kto nie ma wiedzy, ten nie obroni się, kto nie chce współdziałać z drugim, straci wszystko. Itd. Młodzi idą swoją drogą i nie maja przewodników, bo autorytety wycina współczesna cywilizacja.