Otrzymane komantarze

Do wpisu: Do Pana Ministra prof. Łukasza Szumowskiego
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ Roz Sądek Dalej, to już brak roz sądku. Nie rozumie Pan, że tych dwóch światów nie da się połączyć. Takie myślenie prowadzi do kolejnej, drugiej fali zachorowań, w której wszelkie wątpliwości wyjaśni osobiście sam koronawirus. Oby to Pana ominęło. Roz sądku.
Ryszard Surmacz
W tej miłości do PiS-u osiągnął już Pan takie stany, że nie zauważył iż mój postulat idzie w Pańskim kierunku.  Pan naprawdę nie wie o co chodzi, czy tylko udaje? Przecież ten Pański wpis nie ma najmniejszego sensu. W PRL-u przymykano oczy na fakty i co?
Ryszard Surmacz
@paparazzi Może i ten gest nie odłączy mechanizmów politycznych, ale zmieni i mocno utemperuje wojowniczą narrację. Zawsze można zapytać: a co pan/pani w tej sprawie zrobił/ła? Nie jestem przeciwny maseczkom, lecz i tu trzeba ich używanie zracjonalizować. Np tak, jak w Niemczech, obowiązują tam, gdzie jest więcej ludzi. Idzie przecież lato i idą wyższe temperatury. Totalitarnym sposobem jeszcze nikt niczego nie załatwił pozytywnie. Z tą kulturą ma Pan rację, ale to się powinno zmienić. 
sake2020
Cóż za popis ironii.A przecież wystarczyło skierować apel do opozycji lejący miód w jej serce-opozycjo wróć,potrzebujemy ciebie ,bo tylko ty najdrozsza opozycjo jesteś gwarantem dostatku narodu i walczysz jak lew o gospodarkę i o naszą zieloną wyspę.Popieramy twój program obalenia rządu opozycjo,choć tylko taki macie,ale później może wypracuje się inny,poczekamy.I Niemcy może pomogą i UE sankcjami.W razie czego pomożemy w wieszaniu,gazowaniu,palowaniu,wsadzaniu do więzień,walenia dechą,wyrzucania oknami wstretnych pisowców.Zawsze do usług.
kaliszanin
Do RZĄDU ZP Na wstępie, w imieniu moich przyjaciół i swoim, chciałbym Państwu serdecznie podziękować za pełną ofiarności służbę w walce przeciwko totalnej opozycji. To wielki trud i wielka odpowiedzialność zwłaszcza wobec jej totalnej nieporadności. Dziękujemy. Eksperci z TVP mówią o kilku mających nastąpić falach furii. Nikomu więc nie udało się z Koroną Kielce wygrać. Akceptacja w sprawie wstawania z kolan spada – nie tylko w Polsce, ale również w Mozambiku. Żaden rząd nie jest w stanie zapanować nad dziećmi w przedszkolu i protestującymi przedsiębiorcami; żaden rząd dokręcając założone suwerenowi na jajach imadło nie jest również władny utrzymać stanu karności w społeczeństwie. Czy nie lepiej byłoby przyznać, że wszyscy przegraliśmy walkę i poprosić społeczeństwo o dalszą współpracę w zmniejszaniu jego  dochodów i rozwalaniu gospodarki? Gest ten, jednym zdaniem, wyrównałby napięcia społeczne, odłączył mechanizmy myślowe i wszystkich uczynił bezmyślną masą, tak jak to powinno być faktycznie. 
paparazzi
Dobrze pan napisał ale mechanizmów politycznych pan nie odłączy. No way. Poprosić społeczeństwo o dalszą współpracę w jego zwalczaniu jest niezły pomysł lecz maski w publicznych  winne być noszone. Dlaczego? Bo kultura osobista ludzi jest rożna. Jeden kicha na wszystkich, drugi kicha w rękaw. Pozdrawiam.
Roz Sądek
@Autor "Gest ten, jednym zdaniem, wyrównałby napięcia społeczne, odłączył mechanizmy polityczne i wszystkich uczynił odpowiedzialnymi za prewencję, tak jak to powinno być faktycznie." ...wszystkich uczynił odpowiedzialnymi za prewencję..., nooo to już pójdźmy dalej: "Czy nie lepiej byłoby przyznać, że wszyscy przegraliśmy walkę z piractwem drogowym i poprosić społeczeństwo o dalszą współpracę w jego zwalczaniu? Akceptacja do fotoradarów spada – nie tylko w Polsce, ale również..." albo tak: "Czy nie lepiej byłoby przyznać, że wszyscy przegraliśmy walkę z łapownictwem i poprosić społeczeństwo o dalszą współpracę w jego zwalczaniu? Akceptacja do CBA spada..." Dobre, bo śmieszne.  
Anonymous
Podziękujmy Stalinowi za archipelag Gułag.
Do wpisu: Najważniejsze jest państwo!
Data Autor
Jabe
To może napisałby Pan wreszcie coś konkretnego o tej wzorcowej II RP, w szczególności, jak ona świadczy o umiejętności rządzenia się Polaków. Przekonanie o tym jest wielce kontrowersyjne. Dotyczy to zarówno polityki wewnętrznej (zbiurokratyzowany „kraj stu podatków”), jak i międzynarodowej. Dziecinne jest tłumaczenie klęski II RP zmową wrogów. Wrogowie tacy już są z definicji.
Do wpisu: Mała symulacja
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ Marek1taki Po wielu Pańskich wpisach odnoszę inne wrażenie, no ale nie będzie. Naprawa dzisiejszego państwa wymaga kombinacji (trzymając się nomenklatury lewica - prawica) połączenia programów lewicowych z prawicowymi,a więc likwidacji biedy z jednoczesnym podniesieniem poziomu świadomości polskiego społeczeństwa. Wiem co to jest bieda, bo przez ponad 10 lat pracy jako reportażysta, miałem okazję się jej przyjrzeć z bliska. Bieda i głupota lub ta dupowatość rządzących powoduje, że marnujemy niezwykłe talenty, które mogłyby przynieść państwu milionowe zyski, a tak ci wybitni podnoszą statystykę wypijanego alkoholu. Zdolnego odróżnia się po 10 minutach rozmowy. Wiem też, że słuchanie samych przedsiębiorców prowadzi do kolejnej katastrofy. Występ Tanajno na panelu prezydenckim jest tego dowodem. Przedsiębiorstwo nie jest państwem, lecz jego częścią. Owszem, są przedsiębiorcy z prawdziwego zdarzenia, ale większość wisi na niespłacalnych pożyczkach i wystarczy większe zachwianie rynku, i bajka się kończy. Wcześniej rżnęli wielkich bossów, którym państwo przeszkadzało a teraz krzyczą: państwo ratuj!!! Dlatego też gospodarka oparta na małych przedsiębiorstwach jest gospodarką niestabilną i łatwą do likwidacji. Wielu też przedsiębiorców jeszcze żyje mitem, że kapitał nie ma narodowości i sprzedadzą wszystko i każdemu, aby wyparpać się powierzchnię. Nie budują więc ani siły państwa, ani swojej. Wspierają lichwę. Dlatego też jestem za wyraźnym innym podziałem: propolski i antypolski - dla wszystkich. Wówczas będzie sytuacja jasna - też dla wszystkich. Epoka PRL-u już minęła, nawyki pozostały, tu zgoda, trzeba je wyplenić. 
Pani Anna
@angela No więc idąc dalej Pani "logiką", po co nam RZĄD skoro mamy Merkel? A ja myslałam, że nie mamy reformy sądów przez veto prezydenta i uległość RZĄDU wobec UE... Pani rozumowanie powala. Rząd jest wspaniały, tylko opozycja nie daje rządzić no i ta Merkel...
Jabe
Chyba po tylu latach można zapytać, co zostało zrobione.
Anonymous
Rząd jest selektywnie dupowaty, a gdzie indziej aktywny. Jak pandemia to aktywny bo wydawanie pieniędzy, których nie ma. Jak reforma państwa to wyuczona bezradność. Wobec  interwencji Merkel albo Mosbacher jakoś dupowaty. Wobec peselowiczów aktywny. Takie hasło było silni wobec słabych i słabi wobec silnych - to o ekipie Tuska chyba było? Podziwiam giętkość poglądów by w jednym akapicie zmieścić obronę dupowatości i uległość wobec interwencji Merkel. Proszę naświetlić sprawę bo nam rząd nic o tym nie powiedział.
angela
Czcze dyskusje,  nic nie dają,  a tylko rozmydlają temat, i deprecjonują RZĄD,  jako sobie z niczym nie radzi, i jest  'dupowaty',  jak się tutaj  mędrcy z kozią głową wypowiadają.  Zeby POzamykac zdrajcówi złodziei,  potrzebna jest reforma sądów, a dlaczego nie ma reformy sądów,  wszyscy wiedzą o interwencji Merkel,   ale o tym Ci 'madrzy' nie piszą, bo nie o to chodzi. Rząd jest be, i już.  
Anonymous
Zadaniowana ;-) Niema we mnie niechęci, nie nienawidzę ani nawidzę. Widzę :-)  Krzywię się jak PiS skręca w lewo, a jak już całkiem chce lewu przewodzić i w dodatku robi to dobrze i konsekwentnie to szlag mnie trafia. Może to wrodzona alergia na socjalizm i propagandę? Tak miałem zawsze, nic się nie zmieniło u mnie. Nie ma w tym nic anty-PiS tylko anty-lewu.
Ryszard Surmacz
@ Kaliszanin Teraz już, owszem. A na złośliwości jestem dość odporny i czasami są twórcze. Pozdrawiam
Ryszard Surmacz
@ Marek 1 taki To, co Pan pisze jest spójne, skąd w takim razie u Pana taka niechęć do PiS-u?
kaliszanin
@RS, wszystko może mi Pan zarzucić ale nie jestem i nie chcę być w stosunku do Pana złośliwy.  może z tą symulacją to zasugerowałem się Pańskim tytułem notki. zamienię więc to słowo na eksperyment i powinno się teraz zgadzać.  pozdrawiam serdecznie i czekam już na cytaty o których Pan dzisiaj w komentarzu u kogoś wspomniał.  ps. robienie nawet w dobrej wierze małej lokalnej symulacji przy tak złożonych geopolityczych zależnościach potrafiących powszechnie pod nosem służb lokować podsłuchy w restauracyjnych cukiernicach czy też rozpieprzyć w drobny mak najważniejsze w tym stuleciu śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej na świecie już u samego startu niestety obarczone jest dużym błędem.  pozdrawiam
Anonymous
@paparazzi Czy wiem lepiej to rzecz względna, a często wiem gorzej i liczę na ripostę. Z braku odpowiedzi można wyciągać wniosek, że ktoś kto wie gorzej nie chce wchodzić w konfrontację, a kto wie lepiej jej nie potrzebuje. Czym jest jednak wiedza w czasach pandemii propagandy? Piętnem? Gorącym kartoflem? Wszyscy chcą mówić to co inni chcą usłyszeć i słuchać tego co wszyscy powtarzają.
Anonymous
"Czy sądzi Pan, że wszyscy działają pod dyktando światowego rządu?" Z przebiegu pandemii wnioskuję, że obsadzili większość istotnych etatów, bo w stworzonych przez siebie organizacjach międzynarodowych. Na poziomie państw dochodzi do zdarzeń niewiarygodnych z punktu widzenia ich racji stanu - to też przejaw działania niewidzialnej ręki. Jakaś ręka kieruje Merkel ale i innymi ludźmi na stanowiskach skoro mogła bezkarnie naściągać tzw. migrantów. Z kolei wyraźnie widoczne są niemieckie wpływy na PO. Co oznacza jednak wpływy niemieckie? To jakaś frakcja ponadpartyjna kierująca RFN, bardziej związana z rządami unijnymi niż z samymi Niemcami. PO niezależnie od mutacji, które przechodzi, jest w tej orbicie za ordynansa (PiS w tej sferze władzy jedynie antyszambruje z niezrozumiałym uporem, widocznie to takie ważne). Tusk czeka. Albo go odpalą  albo nie. Moim zdaniem zleżały i zamoknięty jest. Najwyżej jakiś syk się wydobędzie. Ideologicznie widać po przekazaniu z rąk do rąk TVNu, jak zmiana układu sił wpływa na stosunki własnościowe - przekazano sobie wasalny ośrodek propagandy lewicowej - tak to widzę. Nie pamiętam czy Waffeln SS było przed czy po transakcji ale z obroną wystąpiła znana ambaSSador. Siłą rzeczy opieramy się na analizie wrogiej propagandy i ta propaganda z Onet denuncjuje min.Szumowskiego jako związanego z organizacją paramasońską Kawalerów Maltańskich, a Gazeta Wyborcza uświadamia życzliwie o osobie nominowanej na miejsce Gersdorff. Czy to jest gra w dwa ognie - i z nami, i z denuncjowanymi - należy brać pod uwagę.
Ryszard Surmacz
@ Kaliszanin No widzi Pan, chce być Pan złośliwym, ale jakoś nie wychodzi, bo ja nie pisałem o boskim ładzie, lecz o sile, której, chcemy czy też nie, jesteśmy poddani. Siłę tę zwykle nazywamy Bogiem. Ta siła ma na nas wpływ, tak samo, jak księżyc na odpływy i przypływy morza. Gdzie Pan tu ma boski ład?  Co do drugiego akapitu, z jego myślą zgadzam się, bo całość jest naczyniem połączonym i naciśnięcie punktu A powoduje reakcje w punkcie B - niezależnie od jego położenia. Ale ponownie Pan coś pomylił, bo dziś nie uczestniczymy w żadnej symulacji, lecz w życiu codziennym. Symulacja jest rodzajem przepowiedni opartej na realistycznych założeniach. Moja symulacja jest mała i obejmuje tylko jeden przypadek, który może zaistnieć w Polsce. Też pozdrawiam
kaliszanin
@RS, ależ ja się z Panem zgadzam co do 75 lat dupowatości. tym bardziej jednocześnie się dziwię skąd u Pana tli się ta nadzieja. zaiste Pańska bardzo silana wiara w boski ład chyba delikatnie zakłóca ogląd rzeczywistości.  Pańska symulacja mająca jak myślę na celu przedstawienie tej gorszej możliwej przyszłości nie bierze chyba pod uwagę że obecnie po raz pierwszy w  tak globalnym zasięgu wspólnie, by nie rzec kolektywnie (brrrr) bierzemy udział w prawdziwej symulacji badającej jednocześnie przekrój wszystkich społeczeństw w zderzeniu z jednym wysublimowanym czynnikiem zagrożenia ewoluującym wraz z towarzyszącymi mu konsekwencjami w kierunku monty-pythonowskiego ministerstwa głupich kroków tylko że bardziej.  pozdrawiam serdecznie
paparazzi
Panie Ryszardzie to było pod wpisem Marek1taki i do niego się tyczyło. Pozdrawiam.
Ryszard Surmacz
@ sake3 I o to chodzi. Ale ta chrześcijańska pokora tak weszła nam w krew, że inaczej nie potrafimy. Jak będę miał czas, w następnym wpisie zacytuję kilka cytatów z połowy XIX w. na nasz temat.
Ryszard Surmacz
@ Kaliszanim Nie, nie. Pisałem o dupowatości naszej 75-letniej polityki i miałem na myśli wszystkie rządy. Proszę czytać dokładnie. Władza, którą mamy, jeszcze do końca nie wykazała się. Jak na razie odbija wszystko. Artykuł miał inny cel - wykonanie symulacji czegoś, co może nastąpić. A wybory, jak najszybciej.