|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski I nigdy nie będziemy mogli. Nawet taki Łukaszenka potrafił wymienić cały białoruski MSZ i wziął chłopaków z uczelni. Stało sie coś złego ? Służby to inny temat. Jak nie zrobimy wietrzenia tej naftaliny to znowu bedziemy mieli pana profesora, którego wyciagnieto z jakiejs starej szafy i on emeryt .... Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Ryszard Surmacz Ja nie bronie MSZ, (jestem tego samego zdania) tylko takich głosów jest b. dużo i chcę pokazać, że hasło jest efektowne i efektywne, ale co zrobimy, jak wszystkich wywalimy? Kogoś musimy mieć w zamian. To specyficzna służba. Podobnie zrobiliśmy ze służbami. I co zostało - no właśnie gówno. RFN mógł to zrobić z NRD, my niestety jeszcze nie. |
|
|
Ryszard Surmacz @ rolnik z mazur
Mam, mam dość dobre pojęcie. Podpowiem Panu, że dziś na tej samej placówce już się bardzo dużo zmieniło.
Ale też dobrze Pan wiedzieć, że jest bardzo duża różnica miedzy średnią przedwojenną, a obecną; o studiach już nie wspominając. Tamta szkoła przygotowywała do rządzenia i myślenia, obecna do wykonywania. I to jest ta różnica. Na uczelniach niemieckich wielu Polaków dopiero tam staje się patriotami. Warunek jest jednak jeden, musieli przez jakiś czas wychowywać się w Polsce, bo z dziećmi Polaków, którzy urodzili się w Niemczech, jest zupełnie inaczej.
Ogólnie uczelnie w Polsce, to jeden wielki problem. Właśnie tam (i w Kościele) bardzo dobrze widać skutki powojennej wymiany elit. Pozdrawiam |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Gówna to delikatna podpowiedź. Ale to nie za PO. To trwa od zawsze. Wszyscy won. Bez tego będziemy w tym szambie tkwić, raz po kostki, raz po jaja. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski G... prawda. Moja córka była na rozmowie o pracę w placówce MSZ w Berlinie po studiach w Niemczech. Jej zdanie - to komuna. Teraz jest profesorem na niemieckiej uczelni. To było ca pięć lat temu. Nawet nie masz pan pojęcia jaki potencjał naukowy jest marynowany. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Ryszard Surmacz Na tak, najpierw złogi, a potem z tych samych złogów nominacja. |
|
|
Anonymous Ciśnienie szamba też warto wykorzystać. MSZ jest okupowany. Min.Czputowicz dał pretekst brakiem reakcji na skandal w Auschwitz, ale to nie było gapiostwo. On z upodobaniem brnie w politykę antypolską. Wypowiedzi są dowodem, że nic nie zrobi dobrego. Jego nominaci - "jego" - to można przewidzieć, że wychowani na TVN i GW.
Nie pomogą Patrioty jak w MSZecie pełno..., tzn. PO. |
|
|
Anonymous Ciągną w lewo a zawór polityczny jest jednokierunkowy. Możemy zrobić wszystko byle w lewo. W prawo jest kontra międzynarodowa. |
|
|
Ryszard Surmacz @Imć Waszeć
Chciałbym uwierzyć. Moje doświadczenia są takie, jak napisałem. W sytuacjach konfliktowych, ten, kogo można uważać za innego, zachowuje się tak samo, jak wszyscy. Nie wiem, jak to jest z Gowinem: ma inne wyobrażenia, czy inne doświadczenia?. |
|
|
Dark Regis To nie prawda, że wszyscy myślą podobnie. Jest znacznie gorzej. W państwie na pozycjach rozdających posady i tytuły szarogęszą się ci, którzy myślą POdobnie i wycinają w pień tych, którzy ośmielają się myśleć inaczej. Dlatego pierwszym krokiem w tworzeniu nowych kadr i nowej elity powinno być już dawno pogonienie tego marksistowskiego czopa z uczelni. Niestety, Gowin uważa inaczej i próbuje budować pałace na bagnie. Już za samą odmowę uczestniczenia uczelni w badaniach przyczyn katastrofy smoleńskiej powinny być całe tabuny pogonione z wilczym biletem. Bo jak odmówił w takiej sprawie, to i agentem cudzego wpływu lub hitlerowskim kapo zostanie bez słowa sprzeciwu. |
|
|
Ryszard Surmacz @ rolnik z mazur
Niemiecki anschluss mógł sobie pozwolić na wymianę profesorów (ok. 3 tyś.) służb specjalnych, dziennikarzy itd. W Polsce wymiana powinna następować, ale natrafiamy na trzy bariery: 1. brak nowych kadr (wszyscy myślą podobnie), 2. brak świadomości, że stanowisko decydenckie to nie zwykła praca, lecz misja, 3. brak poczucia państwa. Bardzo łatwo jest głosić: wszyscy won! Obalenie rządu PiS jest dokładnie tym, o co chodzi tym wszystkim mieszaczom. Poza nim jest już tylko krajobraz po bitwie. Nie ma NIC. I wszyscy o tym wiedzą. |
|
|
Ryszard Surmacz @Marek1taki
I znów elity!!! Ale nie bądźmy pochopni. Nie twórzmy dodatkowego bałaganu. Morawiecki jeszcze nie zrobił nic takiego, co by go degradowało. Głosząc swoje orędzie był wyraźnie zdenerwowany. Ponadto nie mamy wyjścia. Atak wewnętrzny został zneutralizowany, mamy więc zewnętrzny. Źródłem nadal jest słabość państwa. Nie możemy kolejnych wiadomości traktować jak granat w szambie. |
|
|
Ryszard Surmacz @ Marek1taki
Z tym eurokołchozem, to już sobie wyjaśniliśmy w poprzednim wpisie. Poza tym trzeba dodać, ze wszystko zależy od poziomu i stopnia odpowiedzialności elit. To one ciągną państwo i nasz wszystkich w górę lub w dół. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Panie Marki1taki jest dokładnie tak jak piszesz. Serwują nam środki uspokajające i znowu bla,bla,bla... Przemówienie Morawieckiego to taki typowy usypiacz. A o uczniu drogiego Bronisława to nawet szkoda gadać. Cały MSZ jest do wymiany łącznie z cieciami. W zasadzie to wszystko jest do wymiany. To trochę zbyt emecjonalne ale po prostu wszyscy won. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Anonymous c.d.
Napisał Pan: "Państwo jest domami domów." Właśnie o te domy toczy się gra, by mając kontrolę nad nieruchomościami mieć dominującą pozycję w państwie.
Tego właśnie nie powiedział w przemówieniu premier Morawiecki ograniczając się do powtórzenia tego co i tak wszyscy wiemy i powiedzielibyśmy nawet więcej, jak chociażby przytaczane przez tutejszych blogerów informacje o antypolskiej współpracy żydowskiej z Niemcami i sowiecką Rosją, a także antyżydowskiej (antysemickiej zatem) współpracy Żydów z Niemcami przy tworzeniu i likwidacji gett.
Tłumaczenie się premiera, że nie jesteśmy wielbłądami zostało już wykorzystane przez agenturę, aby w świat poszedł przekaz "Obozy, w których wymordowano miliony Żydów były polskie." nczas.com
Wcześniej - jawnie - min. Czaputowicz powiedział:
"Strona amerykańska, izraelska zgłasza pewne postulaty do ustawy reprywatyzacyjnej (…) chodzi o to, kto będzie mógł dziedziczyć, jeśli chodzi o te mienie, które będzie zwracane, czy środki finansowe jako zadośćuczynienie, czy tylko zstępni, czy tez może krewni. Strona izraelska tutaj zasadnie twierdzi, że wielu Żydów, którzy zginęli w Holocauście nie ma dzieci, wówczas nie mogliby z tego korzystać. To jest ten główny problem sporu. /Jacek Czaputowicz, „Kwadrans polityczny”/"
za ekspedyt.org
Znamy zatem zasady jakimi kieruje się "polski" minister. To jest powód do natychmiastowej dymisji.
Brak reakcji premiera w tej sprawie oznacza akceptację wrogich dla Polski zasad. Zobaczymy dzisiaj twarze naszych polityków. Będą dymisje za kolaborację z jawnym wrogiem czy nie? Alternatywą jest zmiana premiera. Ostatni tydzień jest porażką Morawieckiego. Może trzeba wrócić do starego składu rządu? |
|
|
Anonymous "Nagle okazało się, że sojusze, które podjęliśmy, nie spełniają naszych oczekiwań"
Te sojusze nie miały określonych żadnych jawnych warunków. My Polacy najzwyczajniej nie wiemy na co się umówiono w naszych sprawach. Jawna jet tylko otoczka propagandowa.
Tak samo jak nie wiadomo było po co wstępujemy do wspólnoty europejskiej i NATO, a okazało się, że trafiliśmy do eurokołchozu i paktu przyjaźni amerykańsko-rosyjskiej.
I wtedy, i teraz nie było określenia naszych minimalnych celów i granic interesów. W ten sposób wyzbyliśmy się suwerenności w zakresie finansów, prawa i administracji, a zyskaliśmy wolność korzystania z ograniczeń i regulacji. Wyzbyliśmy się też możliwości rozwoju w ramach własnej cywilizacji na rzecz cywilizacji socjalistycznej, w jej skrajnym marksistowskim wydaniu prezentowanym przez unijnych mianowańców.
W ramach NATO polskie wojsko zwinęło się do formy służby patrolowej na misjach a wyzbyło możliwości obronnych kraju. Nie znam żadnych konkretnych efektów politycznych i ekonomicznych tych misji poza wygodą naszych sojuszników. Ci sojusznicy dokonują zmian politycznych wystawiając nas do wiatru, a potem wracają do zangażowania w naszym rejonie jak gdyby nigdy nic - bezwarunkowo z naszej strony - za to żeby pohandlować sprzętem wojskowym o wartości trudnej do ustalenia z powodu tajności, za to za jawnie wygórowaną cenę jak dla sojusznika w miejscu strategicznym w stali geopolityki. Do tego doszło handlowanie naszymi interesami na rzecz antypolskich grup żydowskich. |