Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nareszcie PiS-owi coś wyszło
Data Autor
Ryszard Surmacz
No dobrze, i co dalej? Co Pan proponuje?
Anonymous
"politycy z politykami mogą politykować, ale do nas trzeba po ludzku!" Ilustracją jest Mel Gibson po ludzku, od siebie: nczas.com i Mel Gibson na zamówienie propagandy niewiadomoczyjej za wiadomoczyje pieniądze: youtube.com za to zgodnie z zasadą, że "...określone atraktory mogą ominąć obszary mózgu odpowiadające za logiczne myślenie i bezpośrednio oddziaływać na część emocjonalną... " warszawskagazeta.pl
smieciu
Ogólnie tak. Ma pan rację. Z tym jednym kluczowym ale, o którym zresztą pan wspomniał: Ludzie rozeszli się, zabrakło końcowego akcentu, energia poszła w kosmos. Czym to tłumaczyć? Ano tym to należy tłumaczyć że DOKŁADNIE o to chodzi. Naprawdę nie rozumiem jak można być tak ślepym. Myśli pan że ONI tam nie zdają sobie sprawy z wagi kultury, idei jednoczącej ludzi. Doskonale to wiedzą. I dlatego NIGDY do tego nie dopuszczą. Całe działanie PiSu było dokładnie tym: Skupić tą energię, zagospodarować i wyje... w kosmos. Rozproszyć ludzi z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Z wiarą że rząd, partia ma udział w tych pragnieniach, ideach marszowego ludu. Nie wiem ile razy ludzie muszą być oszukani by to do nich dotarło. Jakie CZYNY trzeba popełnić by złamać wiarę. Nie wiem. Nie wiem też do końca czy to wynika z ignorancji, niewiedzy, czy zwykłej nieuleczalnej głupoty. Wiem że wiara jest potęgą. Jest czymś silniejszym od rozumu, zdrowego rozsądku ale zawsze zadziwia mnie jej skala. Tym bardziej że przecież my to przerabialiśmy! Solidarność itp. Ilu z jej przywódców, z którymi się identyfikowaliście robi karierę z którą się identyfikujecie? Kim się okazała ta cała opozycja z ciemnych czasów lat 80-tych z Wałęsą na czele? Co z tego że był taki zapał i wiara w narodzie? Co z tego skoro ten zapał i wiara trafiły w takie a nie inne ręce? Nie kapuję tego. Nie kapuję tego działania wbrew logice. Marsz „Dla Ciebie Polsko”. Gdzie tu jest cokolwiek o niepodległości. O wolności? Czy rząd ZROBIŁ cokolwiek w tym kierunku dotychczas? Jak to się dzieje że dosłownie w ostatnich dniach tutaj, w tym miejscu, na naszychblogach  zostały zamieszczone wypowiedzi polityków z PiS, którzy odżegnywali się od Polexitu jak diabeł od święconej wody a zatem JEDNOZNACZNIE deklarowali PODLEGŁOŚĆ Polski wobec struktur UE. Które wywodzą się nie wiadomo skąd i działają nie wiadomo dla kogo. A mimo to ludzie wierzą że ci politycy reprezentują ideę niepodległości Polski? Według mnie naprawdę symboliczne jest to co się działo ostatnio wokół tego Marszu. Marszu, który powstał dzięki wielu zaangażowanym ideowo ludziom. Pal już licho samych organizatorów. Piszę o tych ludziach, którzy po prostu przychodzili przez te lata i bez których Marsz by nie zaistniał. I tej właśnie powtórce z historii kiedy gdy okazuje się że ktoś przejmie ten cały entuzjazm i zaangażowanie. Przyjdzie na gotowe. Przejmie stery. I zrobi to co zwykle. I jak zwykle za jakiś czas lud rozdziawi gębę zdziwiony. Jak to tak? Po czym media mu prosto i jasno wyjaśnią: A tak to. To Polska właśnie. Polacy nie nadają się do rządzenia. Tylko obcy. Tylko Unia może przynieść ratunek. No i lud to zrozumie. No bo jakże by inaczej? U nas zawsze to samo. No i chu... Brutalnie. Bo kto pomyśli o tym że skoro ciągle postępuje się idiotycznie to wynik tych działań musi właśnie taki a nie inny.
Do wpisu: Dzieci do piaskownicy mężowie do stołu
Data Autor
Ryszard Surmacz
Najpierw po rozum do głowy. Ale po marszu ma być kontynuacja. Bo to wszystko dzieje się nie w rzeczywistości wirtualnej, lecz w realu.To nie może być cepeliada. Wszystko ma swoje konsekwencje.
Jan1797
Cieszę się, pozostańmy w Święcie po marszu, wszak nie brak tematów trudnych.   Pozdrawiam Jan
Ryszard Surmacz
Hm... O język trzeba dbać i go rozwijać - to podstawa. Ale tu, moim zdaniem, nazwa ma charakter wybitnie polityczny i nie ma się co upierać. Będziemy mieli do czego wrócić. Podwójne dna zawsze były i będą, tylko chodzi o to, aby ten fakt był powszechnie wiadomy. W PRL umieliśmy czytać między wierszami, dziś tę umiejętność zatraciliśmy. Polska obecnie nie ma żadnej siły, prócz narodowców i kibiców, na której mogłaby oprzeć swoje projekty. Jaka ona jest to jest, ale bez niej to już asfalt i prosta droga. Polską drogę chciano wdeptać w ziemie. I prawie się to udało.  Dzięki za link nt. Rybaka
Anonymous
Nazwa już jest, zgodna z tym, że idziemy (maszerujemy) do niepodległości. Jej zmiany nie dyktuje chęć doskonalenia słownictwa. Pod walką o marsz do niepodległości są drugie dna. Jest ich dzisiaj więcej niż sto lat temu: stanislaw-orda.szkolanawigatorow.pl Fakt jest taki, że odwlekanie organizacji setnej rocznicy, unikanie przez władzę tematu i wstręt do przyłączenia się do już mającego tradycję marszu skutkuje wylansowaniem Ruchu Narodowego lepszym niż Taniec z Gwiazdami. Pamiętajmy, że po śmierci Stalina mieliśmy "polską drogę do socjalizmu", a w III RP tzw.pluralizm. Jedno i drugie to metody reglamentowania wolności politycznej.
Jabe
Rozmowy się toczą. Na razie sytuacja jest taka, że będą dwa marsze, o ile Marsz Niepodległości nie zostanie zakazany.
Ryszard Surmacz
Oczywiście, że prymitywna. Gorzej, jak można zakazać świętowania 100-lecia Niepodległości. Tu Polska, nie Niemcy. Ale chodziło o to, aby kopnąć, podłożyć nogę, skłócić. Dorze, że jest jeden wspólny. Tylko przezornie trzeba zapytać, jak zareaguje Prezydent, gdy ktoś podłoży jakąś świnię? Bo aż się prosi. Ale ogólnie może nazwanie marszu biało-czerwonym jest bardziej fortunne, bo my wciąż do niepodległości idziemy.
Jan1797
Czeka nas największy wysiłek na przestrzeni ostatnich stu lat i wiem, że się ze mną Pan zgodzi marsz po rozum do głowy dla zachowania wolności. Wszystkiego dobrego na Święto Ryszardzie po nim możemy od nowa, Jan.      twitter.com  
Jabe
PiS nie zawłaszcza, PiS „repolonizuje”. W ostatniej chwili popisał się refleksem i uchronił narodowców przed represjami. W tej sytuacji o żadnej prowokacji nie może być mowy. Dobrze zrozumiałem?
Dark Regis
Znów Panu nie chce się Googla odpalić. Zawłaszczają podobno ci wstrętni faszyści z ruchów narodowych. Widać to średnio w co czwartej wypowiedzi leminga. Z drugiej strony wychodzi propaganda komplementarna, czyli że to PIS zawłaszcza. W sumie chodzi tylko o niedopuszczenie do powiązania obecnego marszu z dziwnym sojuszem "państwowo-narodowym", który zwiększa dramatycznie elektorat eurosceptyczny. Na marszu ma dojść więc do prowokacji, by następnie żądać delegalizacji wszystkich ugrupowań narodowych wypowiadanych przez marksistów i komunistów europejskich jak np. Róża von Chochla lub (na dwoje babka wróżyła) dalej straszyć Polexitem PIS-u. Gdyby jednak policja pokrzyżowała szyki, a nie daj Bóg wsadziła jakiegoś lewaka za sabotaż, robiąc niemiły dla starych komuchów i młodego peowskiego narybku precedens, to zdecydowanie odwróciłaby grę w Polsce, spychając dla odmiany folksdofczy do obrony.
Ryszard Surmacz
Przede wszystkim dziękuję za linka na wywiad z Dakowskim. Ten filmik dowodzi, że mamy ludzi godnych objęcia władzy i że selekcja negatywna jest odwracalna. 
Jabe
Których totalnych?
Ryszard Surmacz
Tak, zastanawiam się ilu z nas podziela Pańską opinię?
Anonymous
"...marsz niepodległości, który już zaczął się dzielić na „biało-czerwony”, „narodowy”..." Prymitywna manipulacja przeciwstawieniem biało-czerwonego narodowemu, tak jakby to były cechy przeciwstawne a nie pokrywające się. Barwy narodowe są biało-czerwone. W Polsce. Gwarantuje to Konstytucja RP. Jej strażnikiem jest Prezydent RP. Mimo, że mówimy o IIIRP nadal to obowiązuje. Tymczasem trenuje się pedagogikę wstydu  za przynależność do narodu, za dumę z cech narodowych. Kolejny przykład zawłaszczania pojęć przez lewicę, której chodzi o wynarodowienie, bo politycznie-poprawna dla marksistów jest narodowa bezpłciowość. Każdy kto widział - niechby w TVNie - fragmenty Marszu Niepodległości z którejkolwiek rocznicy ten wie, że Naród demonstrował z biało-czerwonymi barwami. Tymczasem okazuje się, że to nie był wspólny marsz, teraz będzie "wspólniejszy". tvp.info, że będzie Marsz biało-czerwony zamiast Marszu Niepodległości. rmf24.pl Widać kto rozpowszechnia, ale kto rzucił pierwszy to hasło?  
Dark Regis
Co ciekawsze, owa narracja o "zawłaszczaniu" jest dziś centralnym punktem propagandy totalnych. Armia europejska ma rozkaz krwawo spacyfikować właśnie ruchy narodowe i konserwatywne w krajach członkowskich, czyli takich właśnie "faszystów i nazistów" dla różnej maści komunistów od zarania istnienia tego ideologicznego retrowirusa Marks-NH2.
Dark Regis
Wracamy więc do Falzmanna. Jeszcze uzupełnię tę listę lektur, gdyż zauważyłem u radośnie politykujących czytelników tendencję do puszczania niezwykle ważnych informacji mimo uszu. Będzie stąd wynikało niemal wprost kto faktycznie zlecił, wydał wyrok i zamordował Falzmanna. 1) FOZZ: „dobra ciocia” polskich afer – Jerzy Przystawa: forumemjot.wordpress.com Lista książek na dole. 2) Jerzy Przystawa blog: salon24.pl 3) Hipoteza rynku efektywnego: pl.wikipedia.org W wersji angielskiej jest jak zwykle więcej i opisane lepiej: en.wikipedia.org Wiąże to się z algorytmiczną teorią gier, o czym już wspominałem w serii pyskówek z zadeklarowanymi liberałami gospodarczymi na początku mojej bytności na NB (zob. modele ekonomiczne). Bez matmy na poziomie najmarniej licencjatu nie podchodzić ;)))) 4) cs.cmu.edu
Jaworowski
>>...że My niepodległości jeszcze nie mamy, My dopiero po nią wychodzimy.<<<< Jakże prawdziwe i smutne są te słowa. Przedtem but zaborców przygniatał  naszą głowę do gleby, potem but sowieckich mongolskich hord, a obecnie, hordy teutońskie landyzują nas na potęgę. Czy zaznamy odrobiny wolności jeszcze za naszego życia?   
Jabe
Marsz Niepodległości nie zaczął się dzielić, tylko władza próbuje go sobie zawłaszczyć. Nawiasem mówiąc, wygląda na to, że od dawna to planowała, dlatego sama nic nie przygotowała. Pisze Pan, że My niepodległości jeszcze nie mamy, My dopiero po nią wychodzimy. Jakie są przesłanki, by tak twierdzić? Nie chodzi przecież o działania obecnie rządzących, którzy są zwolennikami utworzenia armii europejskiej. Od tubylców za to Pan wymaga, żeby się poświęcili i zostali. Mają zgłębiać historię i cierpliwie czekać.
Do wpisu: Za mało aby wygrać, za dużo żeby przegrać
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ Imć Waszeć Bardzo dziękuję za link. W świetle tego, co tam powiedziano, mamy dowód, że (nie wiem) 90-98% Polaków żyje życiem urojonym i takie wypowiedzi traktuje, jak teatrzyk dla dzieci. Pieniądze zabrali, ale mnie pensję dają, więc problemu nie ma. A odpowiedź na pytanie kto wygrał wybory, dała HGW groźbą zakazu marszu wolności na 11.11. 
Zygmunt Korus
Panie Ryszardzie, dzięki. Jeszcze raz, że, mimo iż zabrałem Panu czas, tak mi obszernie odpowiedział. Dobranoc.
Dark Regis
Posłuchajcie Panowie tej rozmowy, a wtedy niektóre sprawy okażą się mniej zawikłane: youtube.com To jest właśnie III PR.
Ryszard Surmacz
@ zbieracz śmieci No tak, czekałem. Segreguj pan dalej, bo to wysiłek umysłowy.
Ryszard Surmacz
@ wielkopolskizdzichu Pan, jak zwykle, dobrze zaczyna, a źle kończy. Drogi Panie w 1945 Ruskie przyszły i w 1956 zrobiliście powstanie - jak na wschodzie. Następni przyjdą z jeszcze głębszej Azji, a Pan do Berlina już nie uciekniesz, bo Poznań tak samo dla nich śmierdzi, jak dla Pana Wschód. Zostanie tylko nałożyć pikielhaubę i tak a honorem paść na kolana. I dalej od 6.00 do roboty - tym razem za miskę ryżu.