Otrzymane komantarze

Do wpisu: POWYBORCZA REFLEKSJA
Data Autor
Roz Sądek
W swojej naiwności zapomniał (? )Pan o wszystkich tych Polakach, którzy nie poszli na wybory, bo nie podoba im się władza ochraniająca marsze profanujące naszą katolicką wiarę, czy coraz częstsze wybryki podobne do tego spod Okna Papieskiego. Nie widzą ponadto znaczących przykładów wymierzenia sprawiedliwości za to co się działo po upadku komunizmu. Co do wyborów prezydenckich, PIS jednogłośnie poprze Andrzeja Dudę.
NASZ_HENRY
Wersal się skończył! Trzeba pisać "Handlarze niewolników i mordercy Polaków" ☺  
Do wpisu: BREDNIE MICHNIKA
Data Autor
hr.Levak-Levatzky
Sz.Pan Dr Jak zwykle  krąży duchem i wspomnieniami w czasach tuż powojennych i nadal widzi te same duchy i demony, które poznał we wczesnej swej młodości – exemplum: Obecny wymiar niesprawiedliwości z niejaką prezeską (!?) Gersdorf i jej szajką z SN pochodzi w prostej linii od takich sędziów-morderców jak Stefan Michnik czy „profesor” Igor Andrejew ze stada sowieckich do-bermanów. Andrejew podpisał wyrok śmierci na gen.Fieldorfa  Niestety siedzą w nich dalej ci sami „sędziowie”, co wydawali wyroki w stanie wojennym na ludzi walczących o demokrację. I tak plecie i plecie w każdym swym wpisie, biedaczysko -  sędziwy nasz Sz.Pan Dr. I nie zapomina pisać tych swoich dyrdymałów zawsze tym samym wytwornym językiem świadczącym o poziomie jego literackim i publicystycznym wyrobieniu. Na usprawiedliwienie SZ.Pana Dra uznać należy, że wszelkie talenty swe, zwłaszcza literackie rozwijał On na studiach krajowych i zachodnich stypendiach w czasach nieboszczki PRL, a także w tamtej epoce wydając  swe książki, tomiki poezji i t.p..  I w tych jego  nostalgicznych za tamtymi czasami tekstach widać powody, dla których obecna Polska nasza i byli Sz.Panadoktorowi rodacy są mu tak wielce niemiłymi. Warto też wspomnieć, że Sz.Pan Dr jak ognia unika takich tematów, jak  100aferpis.pl, albowiem wiedzę swą o rzeczywistości w dawnej Oyczyźnie swojej woli traktować wybiórczo, stąd  jego upieranie się, że  nadal w polskich sądach orzekają sędziowie nie tylko z czasów stanu wojennego, ale i stalinowskich, którzy mają na rękach krew naszych niepodległościowych bohaterów. A jeśli tak by było naprawdę, to sędziowie owi mieliby dzisiaj po 90+ lat i więcej, co – jak widać – sędziwie podeszłemu Sz.Panu Drowi jakoś by nie przeszkadzało w dalszym opluwaniu  przedstawicieli Temidy. A dlaczegóż to Sz.Pan Dr skrzętnie omija  cios zadany tzw. reformie sądownictwa przez  niewybranie tym razem do Sejmu twarzy tejże reformy czyli prokuratora stanu wojennego S.Piotrowicza, zarazem tow.kierownika szkolenia PZPR-owskiego prokuratorów w PRL? Może dlatego, że  tenże tow.prok. zarazem - jak na ironię -  szef sejmowej Komisji Praworządności (!) stwierdził wczoraj, że przeszłość jego jest piękna (sic!) i Sz.Dr tę opinię podziela. Acha: afera nowego szefa NIK nadal rozwija się  szybciej, niż jego kariera … Kłaniam nieco rozbawiony!        
Darek
Zanim się coś napisze, to warto poznać temat. Chodzi o proces z udziałem Prof. Pawłowicz.
Jabe
Dziś „łapaj złodzieja” krzyczy zupełnie kto inny.
[Prawo i Sprawiedliwość nie chce zawłaszczyć ani sądów, ani wymiaru sprawiedliwości!] - no pewnie, że nie chce. Tylko jakoś tak samo wyszło: "Trzykrotnie do spraw, w których stroną była lub jest posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz, został przydzielony ten sam sędzia - Krzysztof Świderski. (...)Pawłowicz, jako członkini Krajowej Rady Sądownictwa, opiniowała we wrześniu awans sędziego Świderskiego do Sądu Okręgowego w Warszawie." Zgadnij kto wygrywał w tych sprawach. No ale to ONI mieli sędziów na telefon itd.... Wszyscy politycy są tacy sami. A Michnika i tak już nikt nie słucha....  
Darek
Najgłośniej krzyczy "łapać złodzieja" sam złodziej. Celnie scharakteryzował Michnika Herbert. To krętacz, matacz, manipulator, oszust. Michnik ma świadomość, że jego wojna ideologiczna, próba "zrycia" beretów Polakom nie udała się w takim stopniu, jakim chciał. I szlag go trafia, bo jego dzieło życia idzie do piachu. I wie, że nie ma już czasu. I wie, że przegrał. I niech trafi na śmietnik historii. Tu wypowiedź o nim profesora Nowaka - youtube.com
Parę uwag-  mówi się, że trzeba dokończyć reformę sądownictwa. Jak dokończyć skoro się jej nie zaczęło!!! Gdyby pominąć strach przed TSUE to jest TERAZ szansa na szantaż prezydenta przed przyszłoroczną elekcją (albo podpis, albo brak rekomendacji). Daje się zauważyć rozczarowanie wynikami (pomimo sukcesu samodzielnych rządów), bo za duży wkład na otrzymany zwrot. Bardzo mądre stwierdzenie prof. Markowskiego (jeśli nie mylę nazwiska) na TV Trwam: chęć uzyskania wyników "węgierskich" bez "wegierskich" reform.
Do wpisu: PETLA
Data Autor
hr.Levak-Levatzky
   I nawet w Sejmie podnoszą głowy,    w zgiełku odmieńców i fałszerzy   głośniejszych od praw i od Księgi,   drwiących z kodeksów i świętości,  Sz.Pan Dr  niewątpliwie mieniąc się bardem (o, pardon: ten tytuł przywłaszczył sobie już ktoś inny zwący sam siebie także poetą i muzykiem patriotycznym)), może więc Wieszczem PiS i całej Rz-plitej Nowogrodzkiej, co dobrą w oczy zmianą świeci, na początku swego narodowego minipoematu daje wyraźną wskazówkę-przestrogę - ale komu...? Chodzi chyba o to aby resztę czuły słuchacz (wyborca) w duszy swej dośpiewał. Kłaniam z uznaniem! PS. Ogromniem ciekaw  Panadoktorowej kompetentnej opinii na temat kolejnego wroga Polski, właśnie zdemaskowanego przez prawicowe polskie media, w postaci Komitetu Noblowskiego, który bez namaszczenia Pana Prezesa ośmielił się (i to tuż przed wyborami!) nagrodzić literackim Noblem pisarkę, bynajmniej nie ukrywającą swego braku entuzjazmu dla najlepszej ze mian.
Do wpisu: PO-DRYGI PO
Data Autor
Tomaszek
@Lewacki Jakoś ostatnio nie za czesto się pocisz na NB . Pewnie grasujesz gdzieś indziej albo pod zmienioną ksywą . faworyta kiedyś wskazałem . Pojechałeś jak zdradzona kochanica w akcie rozpaczy. Ty swoje wzory zachowań czerpiesz skąd innąd czyli od mentora .  Prezes miał rację . Prawda w oczy kole , może w dupę uwiera ? Miała być dziewica ale chłopaki wyśmieli ? . A TVPO nie musiała manipulować , wystarczyło pominąć . A kto nie pomiął , zobacz sam youtube.com; sekunda nr 26 ,. youtube.com tu polecam 50 sekundę . Więcej nie dyskutuję , bo do kibla nie gadam .  Jest jednak pewien pozytyw twojego i tobie podobnych grasowania na NB . Dobrze wiedzieć jaki jest poziom nasrania we łbach polskojęzycznego szmaciarstwa , wybory podadzą to nawet w procentach .
hr.Levak-Levatzky
Szanowny Panie! Jednak  należałoby zachować zasadę „znaj proporcyum, mocium panie”: oczywiście kultura języka zwłaszcza obowiązuje w publicystyce medialnej, internetowej, jak tutaj. Ale jednak jest zasadnicza różnica pomiędzy publicznymi wypowiedziami prominentnych polityków,  zwłaszcza z trybuny sejmowej, a zwykłych zjadaczy chleba, bowiem to od tych prominentów spływa na nas  pewien wzór zachowań. Jeśli prominentny polityk od wielu lat (już gdy był w opozycji) dzieli Polaków na lepszy i gorszy sort, na komunistów i złodziei, na ludzi specjalnej troski, spadkobierców zomowców i  gestapowców, a w końcu na zdradzieckie mordy, kanalie morderców – to kto tu traci „zdolność honorową”? Żeby już nie wspominać o haniebnych zachowaniach pewnej posłanki PiS i pewnego pana posła (obecnie w Europarlamencie) także ordynarnie przerywającego sejmowe  wystąpienia posłów opozycji). Kto tu poniża Polaków, kto ich permanentnie obraża? I wreszcie: dlaczego Sz.Pan przytacza oczywiśce nikczemne kłamstwo jakoby ówcześnie urzędujący prezydent i premier śmiali się na lotnisku, gdy przywożono trumny z Mokwy po smoleńskiej katastrofie!? Wszyscy oglądaliśmy bezpośrednie transmisje  telewizyjne  (wówczas w TVP1 jako prawdziwie publicznej telewizji, a nie TVPiS nadającej zawesze ze zmanipulowanych nagrań), widzieliśmy przemówienia prezydenta i premiera, a Pan gdzie się wówczas podziewał: w jakiejś niedostępnej dżungli, do której nie docierały sygnały telewizyjne i radiowe? Kto Panu naopowiadał takich podłych, szkalujących  bzdur o rzekomo niewłaściwym zachowaniu się kogokolwiek w tym czasie na warszawskim lotnisku!? A jeśli tak, to jak mógł Pan w te oszczerstwa uwierzyć? Chyba ma Pan swój rozum? Więc powtórzę za Sz.Paniem: „To szmaciarstwo najgorszego sortu i powtórzę za klasykiem. Wszyscy WON !!!!!” Kłaniam zniesmaczony.    
Darek
Do hr.Levak-Levatzky Szanowny Panie Ma Pan rację, nie powinno się używać języka obraźliwego, języka uwłaczającego godności człowieka. To nie przystoi ludziom kulturalnym, a w szczególności wykształconym. Sam się przed tym wzbraniam. Niemniej jednak chciałbym Panu przypomnieć zachowanie tzw. "drugiej" strony. Lata poniżania Polaków, zachowanie Balcerowicza i jemu podobnych, sprowadzanie Polaków do roli parobków. Proszę przypomnieć sobie wypowiedzi Cimoszewicza, Tuska, który miał w dupie, po ile będzie paliwo. Proszę choćby wspomnieć, jak się ta cała elita zachowywała w obliczu katastrofy smoleńskiej, te śmiechy Komorowskiego i Tuska na lotnisku. W końcu bufon nadęty Wałęsa, który gnoił wszystkich, co nie z nim. Jak się zachowywał wobec Anny Walentynowicz, Gwiazdów, Wyszkowskiego. Gdzie był, jak Tusk niszczył na rozkaz Niemców przemysł stoczniowy w Polsce. I teraz wychodzi i w obliczu śmierci używa inwektyw wobec K. Morawieckiego. Dno i 10 metrów mułu. Troszkę bliżej, proszę sobie przypomnieć zachowanie Sikorskiego i dożynanie watahy, Wyzwiska Schetyny o szarańczy, farma trolli Brejzy, I tak można by wymieniać dalej. Sorry drogi Panie, ale nie nadstawię miłosiernie drugiego policzka i w tym przypadku powiem dobitnie. Oni zatracili zdolność honorową, a z kimś takim się nie dyskutuje, nie podaje ręki. To szmaciarstwo najgorszego sortu i powtórzę za klasykiem. Wszyscy WON !!!!!
paparazzi
Jabe.....bo zakapuje do oficera prowadzącego,ma byc dialektycznie, no.
Jabe
Po co PiS-owi większość konstytucyjna? Żeby więcej nie miał wykrętów?
paparazzi
"naprawdę każdy głos nie oddany dla Prawa i Sprawiedliwości jest głosem przeciwko Polsce." Tak tez to widzę. Dajmy szanse następnej kadencji PiSowi z większością konstytucyjna. I patrzmy im na ręce. Walczmy o swoje imponderabilia.
hr.Levak-Levatzky
Sz.Pan Dr jakby pogubił się nieco w logice swoich wywodów, bowiem wygląda na to, że to pan Prezes jednak mając w pamięci przegraną przed laty debatę  z p.Tuskiem woli unikać obecnej, tak ważnej, bo jakież to inne względy miałyby go przed nią powstrzymywać? A jakaż to „agresja wobec rodzin”, o której nie chciałaby debatować p.Kidawa-Błońska, pomimo wzywania p.Prezesa do takiej debaty? I znowu nadużywanie przez Sz.Pana Dra  określeń raczej tylko obraźliwych, bo nic nie znaczących, jak: wypustka, faworytka, grasująca na naiwności wyborców   („Uśmiechnięta baletnica czaruje naiwnych.” – świetny tekst do kiepskiego kabaretu)  i t.p. – nie przysparza temu tekstowi argumentów czy wiarygodności. Podobnie jak kuriozalne, wciąż powtarzane przez Sz.Pana Dra twierdzenie: „  I trzeba też pamiętać, że pani Kidawa-Błońska jest protegowaną Tuska, szefa antypolskiej agentury w Unii Europejskiej”.    Niewybredny atak na p. Prezydenta Wałęsę pominę milczeniem.  Zarówno sam tekst jak i wywołane nim komentarze  tchną głęboką pogardą, chwilami wręcz nienawiścią do współrodaków mających inne poglądy i uważanych za tępaków, którzy  są rzekomo wrogami Polski i nie mają prawa żyć  w ustroju demokratycznym, który wszak cechuje pluralizm poglądów. Widać o pluralizmie nie chce słyszeć ani Sz.Pan Dr, ani jego wielbiciele. Kłaniam ze smutkiem...      
Darek
By zrozumieć genezę powstania PO, trzeba się cofnąć do roku 1945. To wtedy władza sowiecka tworząca tzw. "państwo polskie" potrzebowała elit. Warunki dostania się do tego grona były jasno określone - masz być przede wszystkim lojalny, podatny na manipulację, wiernopoddańczo wykonywać wszystkie polecenia, donosić i tępić naszych wrogów. Nie musisz być inteligentny, zdecydowanie to może przeszkadzać karierze, my już Ci "dostarczymy" odpowiednią wiedzę. Itp. parametry. Jest rok 1989, Następują tzw. przemiany, stare - nowe władze potrzebują znowu elit. I kryteria są podobne. Następują kosmetyczne zmiany, kufajka zostaję zastąpiona garniturem, zamiast szkoły partyjnej ( WUML) należy skończyć "normalną" uczelnię, zostać magistrem, itp. Najpierw powstaje SLD, Unia Wolności, KLD, a w końcu PO. To te same "elity", te same parametry, te same wymagania, to samo zaprzaństwo. Dodatkowo groźniejsze, bo podlane szerokim sosem propagandy udającej Polskość. I Polacy się na to łapią, bo chcą normalności, bo chcą stabilności, bo nie znają się na socjotechnice, na przekazie podprogowym, itp. W pewnym momencie przychodzi kryzys, Polacy zaczynają spostrzegać, że coś jest nie tak i dokonują zmian. Wtedy maski opadają, Te elity okazują się zwykłym zaprzaństwem, hołotą najgorszego sortu, oderwane od koryta pokazują swoje najgorsze instynkty, wyłazi z nich knajacki język . Zupełny brak zahamowań, wystarczy posłuchać tych wszystkich Matczaków, Sadurskich, Cimoszewiczów, Hartmanów, Rzeplińskich, Schetynów, Tusków, itp. Zostaje nam tylko jedno, modlić się o rozum dla jak największej ilości Polaków, aby to w końcu dostrzegli. Aby tacy ludzi zostali zmieceni na margines. Tak nam dopomóż Panie Boże.
angela
Platforma Obywatelska , potrzebuje Obywateli do wydojenia.  No bo z kogo by czerpali zyski.
Lech Makowiecki
Jak zwykle dobre podsumowanie. Pozdrawiam!  
NASZ_HENRY
Nic dodać, nic ująć ;-)  
Do wpisu: CHWILA REFLEKSJI
Data Autor
paparazzi
A jak wy to sobie wyobrażacie? 1989 rok i całkowita eliminacja ekipy rządzącej? Przecież to było niemożliwe, chyba żeby obrać wariant rumuński na większą skale. Opisz szerzej. Przypominasz mi tow. Ryszarda Marka Grońskiego ten to miał IQ. Kłaniam siem po doktorsku shabilitowanym w kapustce.
hr.Levak-Levatzky
Sz.Panie Dr! Znowu potwierdzają się moje spostrzeżenia z komentarza do poprzedniego Panadoktorowgo tekstu, że ich Autor tego, co napisał przed opublikowaniem nie czyta i że kompletnie pogubił się w ocenie rzeczywistości swej odległej o tysiące mil byłej Ojczyzny (do której co prawda się nie przyznaje, bo to była  PRL, ale nie wiadomo czemu obecnie do wolnej już Polski nie wraca…?  Sz.Pan Dr powraca do swego dawnego stylu – proszę wybaczyć, ale quasi publicystycznego - posługując się w każdym zdaniu  dość pokracznymi i mało oryginalnymi inwektywami, wręcz wyzwiskami wobec swych politycznych adwersarzy.   Exemplum: PO-myleńcy z Platformy Oligarchów ( nigdy Obywateli!) i targowiczanie z innych partii,  Albo więcej takich przykładów, żeby nie być gołosłownym jak sam Sz.PanDr (pogrubieina moje – hr.L.-L.): i dzisiaj jeszcze z wielu stron Kraju straszą peerelczycy ( np. grupka ex-prezeski Gersdorf z SN, -  Sz.Dr nie wie, że prof.M.Gersdorf nie jest ex. I.Prezesem SN, ale raczej ex wbrew Konstytucji kiedyś tego stanowiska pozbawioną?   w publicznej przestrzeni działają stare kreatury z PRL-u jak Kwaśniewski, Miller, Czarzasty albo Cimoszewicz, a niektóre z nich dostały się do parlamentu UE – na plecach Schetyny, innego dziwoląga-gbura, który zuchwałością swych kłamliwych insynuacji chciałby przebić innych „polityków” o-PO-zycji! Takich błaznów jak Neumann, Nitras czy Kosiniak-Kamysz   PZPR ( partię nie polską, lecz sowiecką)  należało zdelegalizować w 1989 zamiast robić cyrk z Magdalenką i okrągłym stołem!  - Przypominam, że  w tym „cyrku” aktywny udział brali obaj bracia Kaczyńscy, którym też można by zarzucić, że nie zorganizowali walki zbrojnej z komunistami, ich wojskiem, policją i armią innych służb i  czynną pomocą d Wielkiego Brata. Poprzestanę jednak na tych kilku cytatach składając zarazem podziękowanie Sz.Panu Drowi za łaskawe wspomnienie o  moich skromnych wypowiedziach, zwłaszcza związanych  z Panadoktorowymi tekstami. Zdaję sobie sprawę, że mój ubogi styl pisania nie może dorównać Panadoktorowemu, co ilustrują choćby przytoczone wyżej cytaty. Dziwi mnie jedynie Sz.PanaDra spostrzeżenie na temat mojego nicku – czyżby Sz.Pan Dr doprawdy nie miał poczucia humoru czy nie dostrzega nigdy ironii..? Kłaniam  z niedowierzaniem!        
Do wpisu: CZY GROZI NAM POLSKA "DZIELNICOWA"?
Data Autor
hr.Levak-Levatzky
Sz.Pan Dr wydaje się ostatnio niedokładnie śledzić wydarzenia, zwłaszcza polityczne w swej dawnej ojczyźnie, mieszając je i ,niestety, nie bardzo rozumiejąc ich istotę skoro pisze np.: „To nie Ziobro ma ustąpić, do dymisji ma się podać wreszcie post-peerelowski aparat wszechmocy sędziów i prokuratorów!”. Pomijając fakt, iż owa wszechmoc prokuratorów wynika z wszechmocy ich absolutnego szefa generalnego, to  pragnę uprzejmie zwrócić uwagę Sz.Pana Dra, że to nie rzekomo postkomunistyczni sędziowie zawiązali grupę przestępczą fabrykującą przez wiele miesięcy hejty na temat innych sędziów wykorzystując w tym celu dostęp do ich akt personalnych, ale to dobrani i  powołani przez szefa Min.Spr. sędziowie  awansowani następnie na wysokie stanowiska ministerialne taką działalność prowadzili w gmachu tegoż ministerstwa. Dlatego też polityczna odpowiedzialność spoczywa  na szefie tego resortu i w normalnym cywilizowanym kraju podaje się on do dymisji. Zresztą przy tak bezprecedensowej aferze ,to cały rząd powinien do dymisji się podać. Czy  doprawdy Sz.Pan Dr nie rozważa  takiej opcji? Co  zaś do reszty Pańskiej publikacji, to pozwolę sobie zauważyć, że centralizację państwa już przerabialiśmy przez 45 lat powojennych i może wystarczy, czas postawić na samorządność terytorialną i jej pomagać. Ubolewam, że publikacją swoją Sz.Pan Dr znowu wywołał kuriozalny komentarz znanej tu „komentatorki” jak zawsze opluwającej w niewybredny sposób wszystkich, którzy nie są fanami obecnej tzw. dobrej zmiany. Kuriozalne i już mocno zwietrzałe „argumenty” przytaczane są także w innych komentarzach nawiązujących do V Kolumny, Targowicy i t.p. bzdurnych inwektyw. Kłaniam zatroskany!  
tricolour
Przepraszam bardzo, ale jakim NAM? Nam, to znaczy komu? Nam Australijczykom, czy wam w Polsce? Bo jeśli nam w Polsce, to trzeba w tej Polsce być, a nie uciekać przed półwiekiem, a teraz udawać pierwszą cnotliwą.
Jabe
A kiedy sobie nie odpuszczał? W dodatku teraz co bardziej rozgarnięci aparatczycy zainstalowali się w przeróżnych „spółkach” i zapewne zwyczajnie brakuje ludzi.