Otrzymane komantarze

Do wpisu: Elementy polityki
Data Autor
Dark Regis
Tjaaa szwabie, to tylko Polacy mają całą wieczność kajać się za Jedwabne. Przejrzeliśmy waszą grę i jest skończona.
..."Pan Kaczynski i wielu jego zwolennikow zdaje sie zapominac, ze podstawa w " panstwie prawa " jest trojpodzial wladzy (  legislatywa, egzekutywa, judykatywa )".. Cos ci sie popieprzylo lub manipulujesz.. W "panstwie praw" trojpodzial wladzy istnieje w PO-staci :LEWATYWY,...EGZEKUCJI...JUSTYNY ( JODYNY) czyli Egzekucja Justyny, Jodyna za pomoca Lewatywy.. Zle to wszystko wyjasnili wam na przyspieszonych kursach swiadomosci demokratycznej i dalas plame..Istnieje obawa ,ze Kaczysci moga cie zaliczyc do Lemingow..Nie wykazujesz nalezytej czujnosci i starannosci !
Wcale nie na wesolo :youtube.com A to juz na wesolo:youtube.com
" Myślę, że podobne pytanie do pana Schulza, powinny  być istotnymi elementami polskiej polityki. Należy powiedzieć im - kolonizatorom, jak ich widzimy. " ----------------------------------------------------- Po pierwsze, II Wojna Swiatowa, a wraz z nia okupacja Polski przez hitlerowskie Niemcy skonczyla sie 72 lata temu. Ci ktorzy brali w tym udzial w wiekszosci juz nie zyja, natomiast dzisiejsze niemieckie spoleczenstwo nie jest odpowiedzialne za czyny swoich ojcow, dziadkow czy pradziadkow. Po drugie, prosze mi powiedziec ile miejst pracy powstalo w Polsce dzieki niemieckim inwestorom i ile Polakow ma mozliwosc pracy w Niemczech ? Czy to jest ta kolonizacja o ktorej pisze autor? ###################################################### "Taką mamy dzisiaj w Polsce sytuację i stąd ta reforma (sądownictwa), do której ciągle wracamy. Dlatego, że to jest super ważna sprawa i jest tak bezwzględnie potrzebna… Tutaj mamy do czynienia z takimi aktami nie tylko szkodzenia polskiej racji stanu, ale także budowy systemu trybunalskiego - takiego, w którym w gruncie rzeczy to sądy decydują - sądy, których nikt nie kontroluje, nikt nie wybiera - decydują o tym, jaka ma być polityka państwa i to sprawach zupełnie zasadniczych dla jego bytu". ------------------------------------------------------------------------------------------ Pan Kaczynski i wielu jego zwolennikow zdaje sie zapominac, ze podstawa w " panstwie prawa " jest trojpodzial wladzy (  legislatywa, egzekutywa, judykatywa ) Władza sądownicza, judykatywa jest niezalezna od wladzy politycznej ( czyli od partii rzadzacej ), konstytucja RP tak to okresla: " Według Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (1997) władzę sądowniczą sprawują sądy i trybunały. Konstytucja gwarantuje ich odrębność i niezależność od innych władz. "
Dla pelnej jasnosci w temacie :niezalezna.pl Slowo "kuzwa" tutaj juz nie wystarczy
szara_komórka
Jakie to było oburzenie, gdy Kurski wyciągnął mu dziadka z Wermachtu a Marysia nazwała go publicznie zdrajcą! I co? Dalej widzą w nim męża opatrznościowego, który wróci z Brukseli. I z tymi to PAD chodzi w układy?
Do wpisu: Kolonizatorzy
Data Autor
Hmmm.W kwesti Kolonizatorow..Juncker laskawie sie zgadza ,ze jakosc jedzenia i innych produktow sprzedawana przez Firmy Kolonizatorow w Koloniach Centralno -Wschodniej Europy,POWINNA byc tej samej jakosci jak w krajach Kolonistow.. i kolonie maja Prawo tego oczekiwac :-))"Juncker agreed with Fico that Slovaks and other eastern Europeans have the right to equal food quality."...link :euronews.com Cala prawda o EU-kolchozie..
Do wpisu: Polski potencjał
Data Autor
gorylisko
znaczy...przestaną uważać się za kastę nadzwyczajną...
Do wpisu: Uczelnie
Data Autor
To od śmierci Prymasa Tysiąclecia to nie jest już KUL ale UL i to zły .Corocznie datkiem na tace  wspomagali KUL  moi dziadkowie ,rodzic i ja ale od już bardzo dawna od tego odstąpiłem widząc co tam się wyrabia i to przeciwko KK.To ,że nie reaguje Komisja Episkopatu to też już mnie nie dziwi. .
Do wpisu: W niszczącym ogniu „demokratyzacji”
Data Autor
St. M. Krzyśków-Marcinowski
Podanie nie zostało uwzględnione, żeby pokazać narodowi siłę władzy. W tamtych czasch, obejmujących również okres do którego sięga moja pamięć, należało się spodziewać, że prośba obywatela będzie najprawdopodobniej odrzucona. Urzędnicy strali się być bardzo ważni, ich zgoda na cokolwiek była gestem wspaniałomyślności dla motłochu. Wszystkiego brakowało, miejsca w szkole niby nie, ale wcześniejsze rozpoczęcie szkoły w jakimś sensie było  zaburzeniem systemowego porządku. Wszystko było ludowe, ale lud musiał mieć jak namniej do powiedzenia. Komunizm to maestria oszukaństwa. Dobrze, że pytasz, bo wtedy widzę, ile należy ludziom wyjaśniać.
michnikuremek
Trzeba sobie wreszcie zdać sprawę, że Polskę zamieszkują dwie społeczności. Pierwsza to Polacy w tym sensie historycznym, sienkiewiczowskim. A druga to - co najmniej mentalni spadkobiercy tej dziczy, którą Ruscy przywieźli na czołgach w 1944r. Obawiam się, że ta druga społeczność jest liczniejsza od tej pierwszej.....Mówienie o zasypywaniu "podziałów jest grubym nieporozumieniem....
Do wpisu: Komunistyczne służby barbarzyńskie
Data Autor
Valdi
Komuniści są passe. Ludzkość znalazła na nich skuteczne "przeciwciała" ... Chociaż tuła się tego jeszcze sporo, ale na zasadzie złogów raczej a nie czynnika aktywnego. W stosunku do Polski "zagranica" korzysta coraz częściej ze skrajnej prawicy. Jakichś księży Międlarów, zwolenników Łukaszenki, Putina. Pozdrawiam serdecznie.
W pewnym byłym wojewódzkim mieście na Mazowszu jest stary cmentarz katolicki  na którym spoczywają szczątki moich przodków. Przy głównej alei tego cmentarza blisko bramy, odkryłem może trzy lata temu nowy okazały grób, który pojawił się w miejscu starego zaniedbanego i zapomnianego. Jest to grób wieloletniego Sekretarza PPR, potem PZPR, I sekretarza w Powiecie, potem II sekretarza KW PZPR w tym województwie. PO CO NAM TO BYŁO?
Do wpisu: Stan oświaty
Data Autor
Dark Regis
Żadnego nie rozwiąże, bo najpierw trzeba nakreślić wieloletni plan całkowitej wymiany kadry w szkołach (wolałbym szybko, ale to rodzi paranoje u ludzi z defaulta słabych na umyśle). Wymienić z czworackich dorobkiewiczów ciułających grosze, którymi uszczęśliwiła nas komuna, na ludzi godnych, biegłych w rzemiośle i zainteresowanych niesieniem kagańca oświaty. Z tymi obecnymi ludźmi kompletnie nic nie da się już zrobić. Oni samą swoją obecnością w systemie edukacji będą jedynie okresowo odtwarzać kolejne mutacje peerelu. Są jak komunistyczne drony przywykłe do kombinowania i sterowania, stałego szukania awtoritetow w formie sekretarzy, którzy wytyczają im ramy i cele. Przykładów mam tysiące, zwłaszcza że zjeździłem całą Polskę na konferencje, kursy albo szkolenia w tym "elytarnym" gronie, więc napatrzyłem się do woli. Powtarzam, z tego nie da się nic nowego wykrzesać i czas zacząć budować nowy fundament.
Jabe
Szkoła [n]ie sprzyja on rozwojowi człowieka, marnuje talenty, topi w bylejakości, przyzwyczaja do obłudy. Reformy muszą mieć charakter permanentny. Jakie reformy? (1) Zmiana nauczania historii? (2) Likwidacja gimnazjów? Załatwienie którego z tych palących aspektów sprawi, że szkoła przestanie marnować talenty, topić w bylejakości i przyzwyczajać do obłudy?
Do wpisu: Prymitywy
Data Autor
St. M. Krzyśków-Marcinowski
Wczoraj byłem na pogrzebie osoby, która była świadkiem Jehowy. Mszę Świętą, nabożeństwo pogrzebowe odprawiane przez księdza, pełen rytuał pogrzebowy całkowicie katolicki odebrałem jako coś zaskakującego. Ceremonia odbywała się w duchu zrozumienia i pokoju - kapłan miał świadomość sytuacji osoby zmarłej, grupa świadków Jehowy obecna na pogrzebie  wtopiła się w to wszystko. Fajne to, polane lewackim sosem, dla mnie wszakże nie do przy jęcia. Katolik ma prawo i obowiązek wyrażenia swoje go niepokoju. Doktor „Losek” to właśnie czyni, a sposób czyni uważam za absolutnie uprawniony i wysoce kompetentny.
michnikuremek
Dzisiejsi komuniści swoje zainteresowania przenieśli ze środków produkcji na kulturę, a właściwie antykulturę. Polecam świetne wykłady na ten temat pana Krzysztofa Karonia.
Marks pisząc "Kapał itał" i finansując Engelsa który w swoich dziełach dostarczał narzędzi do realizacji załozonego planu kręcił sam powróz na swoja szyję ponieważ był Zydemmajetnym i nie miał w planach oddawania komukolwiek majątku.Cel wtedy i dzis jest ten sam ,przejęcie władzy a wtedy  was urządzimy na swoją modłę.Dlaczego im sie udaje bo nigdy nie porzucili swoich planów i rozmiękczanie  trwa na Zachodzie już latami. Co do notki Loski-Muchy ,od dawna pisze o kk z pozycji zatroskanego zapominaja albo z niewiedzy ,że członek KK ma swoje prawa i obowiązki a jednym z nich jest posłuszeństwo a drugim nie dzielenie sie publicznie swoimi watpliwościami bez przejścia całej drogi która mogłaby naprowadzić na dobre tory i wyjaśnić wątpliwości ,poczynając od proboszcza ,kurię na Stolicy Apostolskiej kończąc,mając jeszcze Prawo Kanoniczne tworzone przez wieki i wielkich KK . Lemńscy sa zagrozeniem ale o wiele wiekszym tacy jak Losek którzy bez żadnego przygotowania zajmują się czytaniem Pisma Świetego i dogmat wiary jest taki dla nich jaki sobie wymyślili i na podstawie tego zajmują się "naprawianiem" KK. Pycha z nieuctwem zawsze jest przed upadkiem.
St. M. Krzyśków-Marcinowski
Ściśle rzecz ujmując, przypuszczalnie należałoby szukać racji po Pańskiej stronie. Mamy tu jednak w tekście wielki poziom ogólności i przeróżne skróty myślowe. Samo pojęcie komunizmu użyte jest w znaczeniu odległym od definicji podawanych przez politologię. Kiedyś komuniści przywiązywali np. zasadniczą wagę do własności środków produkcji, dziś te wszystkie ohydne partie od "postępu" o tym milczą. Zasadniczym kryterium określającym komunistę jest wrogość wobec religii a zwłaszcza wobec Kościoła Katolickiego.   
Ten sam błąd co u pana doktora,wojujący i morderczy ateizm nie pojawił sie dopiero z obajawieniem nowych religi jak komunizm czy nazizm ale znacznie wcześniej. Wolność ,równośc ,braterstwo chyba nie sa te trzy słowa obce -to przesłanie po rzezi mieszkańców Wandei po latach zostało nieco zmodyfikowane ale istota pozostała ta sama.Dziś w tym samym kraju produkuje się seryjnie kolejne ustawy gdzie idzie sie do więzienia za mówienie publiczne o wartościach nizgodnych w obowiązujacej doktrynie i nie chodzi bynamniej o muzułmanów.
Do wpisu: Serbia
Data Autor
Francik
To, że Serbowie są prawosławni i prorosyjscy pewne znaczenie ma. Szczególnie dla mentalności i życia społeczno-politycznego. Ogólnie różnica między katolicyzmem a prawosławiem w tej kwestii jest taka: my uważamy że normy moralno-religijne obowiązują również sprawujących władzę a władza religijna jest odrębna od władzy świeckiej, która nie ma prawa do podporządkowania sobie Kościoła. Natomiast w prawosławiu jest obecny konstantynizm tzn. uznanie podporządkowania Cerkwi władzy świeckiej. Najbardziej się to wynaturzyło w Rosji, gdzie car był panem i bogiem. Przypominam sobie, że gdy za komuny drwiliśmy z tego, że ówczesny zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej w Polsce gorliwie chodził na pseudowybory (i to z samego rana, żeby mogli podać komunikat w telewizji), które Solidarność podziemna bojkotowała, to zostaliśmy skarceni przez jakichś "tolerastów". Bo nie można wyśmiewać wiary prawosławnej, a ta wiara nakazuje podporządkowanie się władzy państwowej - dlatego ten prawosławny biskup musiał iść na pseudowybory. Efekt takiego myślenia: rosyjska Cerkiew była podporządkowana komunistom a patriarchami byli oficerowie KGB. Do konstantynizmu nawiązuje zresztą zasada cuius regio eius religio wprowadzona w protestanckich Niemczech czy anglikanizm. Również w krajach katolickich tego próbowano - gallikanizm we Francji, czy józefinizm w Austrii, ale nie bardzo to wyszło. W Polsce mamy odmienne tradycje - symbolem jest św. Stanisław, który napominał króla za nieetyczne postępowanie czy słynne non possumus prymasa Wyszyńskiego. Oczywiście mam sympatię dla wszystkich narodów słowiańskich (może poza Rosjanami, którzy zresztą mentalnością są raczej bliżsi tradycjom mongolskim)i nie mam nic przeciwko Serbom, choć fajnie byłoby, jakby nieco się ostudzili z miłości do Rosji. Kiedyś na południu Austrii byliśmy na mszy, która była odprawiana po niemiecku. Na koniec jednak - było to święto Wniebowzięcia NMP - wierni zaśpiewali słoweńską pieśń maryjną. Od razu zrobiło się miło na sercu.
Dark Regis
Jeszcze raz. W Serbach nie ma nic złego. Zło jest w działaniach Niemców i Rosji, którzy chętnie by nas wplątali w bałagan typu wiecznych wojenek "czetników" z "ustaszami". Jeśli opowiemy się bardziej za jednymi, to będą podburzać przeciwko nam drugich. To ich satysfakcjonuje, bowiem nam wiąże ręce w sprawie budowania wspólnoty Słowian. To nie my tu jesteśmy stroną wojny Serbów i Chorwatów. Ta wojna jest faktem i my jedynie musimy z tego wyciągnąć właściwe wnioski. Wniosek w formie "kochajmy się wszyscy jak bracia", to zły wniosek. Przypomina jako żywo pakowanie się sąsiada w kłótnię małżeńską. Zawsze się skończy tym, że oberwiemy w końcu od obydwu - taka karma. Jeśli więc gramy na dwóch fortepianach, to inicjatywa ku zgodzie powinna wyjść z Serbii oraz Chorwacji, a my możemy tylko się temu przyglądać, a to już jest blokada projektu.
smieciu
No właśnie dlatego nie chciałem :) Nie chciałem tego ciągnąć, wiedziałem że tak będzie. Ale sam pan zaczął! Te ogólniki tak na mnie działają. Czy Polska pod rządami PO i PiS jest tym samym krajem? A może liczą się ludzie? Czemu mam uważać że Serbowie nie są patriotami itd? Co właściwie jest w nich złego? Dlaczego to im przyczepiono tą łatkę zgodnie z narracją Gazety Wyborczej i raportów CIA? To jest właśnie problem. Jak łatwo nas dzielą. Jakie ma znaczenie że Serbowie są prawosławni? To jak mieć pretensje do jakichś buszmenów że nie są chrześcijanami. Katolicyzm to osobna historia ale czy naprawdę mamy być dumni że Chrobry wybijał zęby tym co nie przestrzegali postu? Albo że zagonieni na mszę ludzie setkami lat wysłuchiwali jej po łacinie rozumiejąc z niej dosłownie tyle ile dzisiaj jakiś mułła przekazuje swoim wyznawcom, którzy na oczy Koranu nie widzieli? Zanim na Wschód dotarł Watykan działali tu inni chrześcijańscy misjonarze starając się dotrzeć w rodzimym języku! Byli jacyś gorsi bo nie mieli papierka, certyfikatu zatwierdzonego przez właściwą instytucję, która zdobyła to prawo jedynie na zasadzie silniejszego? Ok, czepiam się. Musiałem to napisać. Wątpię też by nasi niedzielni (dosłownie) chrześcijanie byli w czymś lepsi od prasłowiańskich wyznawców Peruna. Że tak pozwolę sobie na jakiś ogólnik. Czy jestem panslawistą? Nie wiem. Bo do Niemców też nie mam wielkich pretensji i chętnie bym się z nimi dogadał. Mnie nie obchodzi mnie co kreują sprzedajne marionetki na wysokich stołkach. Wielka medialna propaganda dla tłumów. Dlatego musiałem zareagować. Sorki. Lubię Niemców, Serbów a nawet Chorwatów :P
Dark Regis
Nie chcem ale muszem, heh? Pan oczywiście jest obiektywny. Jeśli zamierza Pan się poddać temu słodkiemu marzeniu o Serbach, to nie będę przeszkadzał. Ale niech Pan ma na uwadze do czego prowadzi czepianie się lotnych idei niczym tramwaju. Pierwsza przeszkoda do małżeństwa to właśnie Unia. A oto skutek wojny blogerów i jednocześnie ciekawy temat na długie zimowe wieczory: youtube.com Do tego właśnie prowadzi uwodzenie. Film głosi równie głupie tezy, jak wspomniani w nim blogerzy. Ale to widać typowe dla uwiedzionych. Pana Piotra Beina znalazłem bardzo dawno temu. Na jego blogu był kiedyś lansowany dziki Panslawizm. Podstawowe tezy tam głoszone, to: 1) Chrześcijanie to żydzi. 2) Judaizm katolicki zniszczył prawdziwą polską wiarę 3) Watykańczycy zniewolili Polaków i 4) zniszczyli pozytywne dla Polaków cerkwie. Nie będę dalej przytaczał tych głupot, bo to nie ma żadnego sensu. Mam je jednak zarchiwizowane, gdyby komuś przyszedł do głowy pomysł reaktywacji. O panu Podleckim wspominałem kilka razy w 2016. M.in. przy okazji ustawy 1066 i głównego obrońcy przed nią w mundurze PRL-owskiego oficera. Innym razem była to prezentacja nauk szarlatana z Ukrainy z dyplomem fizyka kwantowego. Tamże wspomniałem o kilku innych egzemplarzach teoretyków spiskowych ze świata, jak np. Zecharia Sitchin.
smieciu
Eh, nie chcę ale muszę skomentować: Jeśli Polaków też sądzą po takich ogólnikach to daleko nie zajedziemy... Ciekawe jakie byłyby nastroje w Polsce gdyby to NATOwskie samoloty zbombardowały Polskę bo chciałaby zatrzymać Śląsk... Albo w czasie II WŚ chorwaccy katolicy pilnowaliby w Polsce porządku razem z oddziałami SS. Cóż, ja też trzymam kciuki za Serbów. Zapewne ich rząd jest podobnie zinfiltrowany przez obcą agenturę jak wszystkie w Europie ale przynajmniej Serbowie jeszcze nie trafili do eurokołchozowego raju. Dostali łupnia. Zostali okrojeni. Sorki, przeszli procedurę rozbiorów. Ale mają jakieś resztki niepodległości.