Otrzymane komantarze

Do wpisu: Refleks szachisty
Data Autor
tsole
Gołym okiem widać, że to ustawka. Rano spektakl medialny a teraz ni z gruchy ni z pietruchy pokorna zgoda o podporządkowanie sie dekretowi.
Chciałbym też odnieść się do ks. Lemańskiego. Tak się złożyło w moim życiu, że zostałem powołany na dwa lata do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Jakie było moje zdziwienie gdy na miejscu okazało się, że ok. 90% żołnierz to alumni po pierwszym roku seminarium. Wyniesione bardzo pozytywne doświadczenia ustawiły mój światopogląd na resztę życia. To byli wspaniali koledzy. Dlaczego o tym wspominam? Z stąd wiem, że każdy chłopak zaraz po wstąpieniu do seminarium miał zakładaną indywidualną kartotekę i służby cierpliwie pracowały nad każdym z osobna. Na setki mogło być kilku złamanych i teraz są wyciągani. Kościołowi to wiele szkody nie uczyni. Bardziej mnie martwią, lub dziwią słowa wiernych (były taki słowa w tv). Jak zabiorą tego proboszcza to ja przestanę chodzić do kościoła. Dla proboszcz chodzisz do kościoła? Pozdrawiam.
tsole
w rzeczywistości ten oklepany slogan nie jest prawdziwy :)
Dowcip niczego sobie. Gorzej z tym refleksem. Jako szachista zawsze jak to słyszę to się rozczulam i w duchu uśmiecham. Siedzi przez kilka, lub kilkanaście minut wierci się, stęka, chwyta za głowę i na koniec taki mały ruch o jedno lub dwa pola. Tymczasem w głowie tego nieszczęśnika działa wulkan myśli. Z kilku wariantów trzeba wybrać jeden. Przeliczyć go na kilka lub więcej posunięć. Przebadać kilka wariantów pobocznych. Przypomnieć sobie czy już kiedyś, gdzieś stała taka pozycja, jakie są jej założenia strategiczne, jakie ma słabe i mocne strony. A tu zegar cyka. I tak kilkadziesiąt razy w dwie godziny. Dobry szachista po takiej grze traci nawet 2 kg wagi, nie mówią o wyczerpaniu psychicznym. Fuszerzy mają łatwiej. Serdecznie pozdrawiam.
Do wpisu: Słów odkrywanie: Intencje
Data Autor
Drogi bracie..Kto podpowiedzial ci takie zdanie?..Nie zawsze Jego Duch Swiety kieruje nasza dusza i zmyslami..
tsole
Przyznam, że pierwsze słyszę!
W ramach słów odkrywania dodam coś od siebie. Podrzuca mnie, a słyszałem to już wielokrotnie takie zdanie: Każdy dobry uczynek musi być ukarany. czasami staram się tłumaczyć i pytam dlaczego liczyłeś na nagrodę? Dla nagrody uczyniłeś coś a świat tego nie dostrzegł. No popatrz, oklasków nie dali i nie pochwalili, albo co więcej.
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Hojni niemiłosierni
Data Autor
tsole
Jak Ty wiesz (lepiej ode mnie) jakie są intencje mojego pisania! Może zgodzisz się robić za mojego rzecznika prasowego? W jednym masz rację: trudno jest uprawiać ten zawód zachowując uczciwość. Póki co jednak potrafię patrzeć na tego faceta naprzeciw każdego ranka podczas golenia. Pozdrawiam także.
tsole
w to, że dadzą się pożreć cwaniactwu. Pozdrawiam!
Komu "dogadzac"..Piszesz to bracie z wlasnej potrzeby..Podejrzewam rowniez ,ze dla samego siebie. Ze swoja wrazliwoscia i wiedza musi ci byc bardzo trudno wykonywac "zawod" experta od PR. Czesto myslalem jak ty to godzisz.Wlasna wiare,etyke,moralnosc z klamstwem , manipulacja ,niedomowieniem ,ktore to sa fundamentem "zawodu" ktory reprezentujesz. Rozumiem wiec potrzebe "odreagowania" tego ..Blogi w istocie rzeczy maja terapeutyczne wlasciwosci. Serdecznie pozdrawiam
norweski(?), zupełnie fabularny, opowiadający właśnie o znieczulicy wynikającej z bogatego socjalu. Ale u nas ciągle jest niezgorzej. Proszę zajrzeć np. na portal siepomaga.pl, gdzie głównie anonimowi darczyńcy gromadzą co miesiąc ok. 300 tysięcy złotych na rozmaite cele. Lub niedawna sprawa harcerki, której się cała Polska w tydzień zrzuciła, bagatela 600 tysięcy potrzebne do rodzinnego przeszczepu płuc. Przecież to tylko jeden z naprawdę wielu dobrych przykładów. Ich ilość, jak wynika z moich obserwacji rośnie mimo, a pewnie dzięki temu czemuś co nazywamy "kryzys". Wbrew państwu :) Sursum corda!
tsole
to nie znaczy że manipuluję. Wszak cykl nosi tytuł "wyrwane z kontekstu". Nie można pisać o wszystkim. I z pewnością nie można każdemu dogodzić. Tu chodzi mi przede wszystkim o rolę miłości jako intencji naszych działań w stosunku do bliźnich. Też pozdrawiam
Andrzej Wolak
Fajny tekst. Tak, jak życie ma być fajne. Czyż nie? Na pozór wszystko O.K. Tylko, Drogi Panie. Pan ogranicza Ewangeliczny Przekaz. A przez to manipuluje ( nieświadomie zakładam ). Postawa Samarytanina nie tyczy tylko ran cielesnych. Byłaby to tylko postawa ateisty skupionego na doczesności. Nie jest postawą Miłosiernego Samarytanina to, gdy grzeszącemu bliźniemu powiadamy : " dobrze czynisz, czyń tak dalej". W takim przypadku Ewangeliczny Samarytanin też by się przydał. Zwłaszcza, jeśli chodzi o deprawację maluczkich. Pozdrawiam. P.S.Nie wiem, czy będzie Pan zainteresowany tym wpisem, ale muszę zaznaczyć,zaraz wyjeżdżam ( do poniedziałku).
Do wpisu: Słów odkrywanie: Odpoczynek
Data Autor
Teresa Bochwic
Ta potrzeba pracy w niedzielę to moze być np. konieczność, by utrzymac się pracy, by utrzymać źródło utryzmania. Dlatego biskupi tak apelują, by sprzedawcy supermarketów mieli ustawowo wolne w niedziele. Ale już np. wykładowcy szkół zaocznych - musza pracować - dla potrzeby własnej i swoich studentów.
i usiadłam na tyłku. Najlepszym wypoczynkiem dla mnie jest harówka w ogrodzie, codzienny wypad z mężem na jagody do pobliskiego lasu- właśnie robię dzieciom koktajl jagodowy, i nadrabianie zaległości towarzyskich.Na własnej skórze wypraktykowałam że autor ma świętą rację...:))
Do wpisu: Słów odkrywanie: Prawda
Data Autor
vod.gazetapolska.pl W pewnym momencie Jacek pyta o antypolska kampanie Niemcow. Dutkiewicz odpowiada, ze Niemcy staraja sie Polakow zniewazyc, upodlic, odebrac godnosci wlasnej.. itd. Wybor tych slow, tego punktu widzenie swiadczy niestety o przerazajacej wewnetrznym nastawieniu, indoktrynacji Dutkiewicza na ofiare (Jacek widzi inaczej, odnosze wrazenie), ktora moze tylko sie przygladac jak Niemcy skore z grzbietu zdzieraja i na mydlo przerabiaja. Calkowita pasywnosc, niezdolnosc do zadnej aktywej walki jest skutkiem. Dutkiewicz nie powiniem mowic o ponizeniu, tylko o wypowiedzeniu przez Niemcy Polsce wojny, jak w 1939. Cel jest dokladnie ten sam: zniszczenie Polski i Polakow tylko nieco innymi metodami. Niemcy staraja sie w Polakach zniszczy wole do oporu, patriotyzm, pozbawic "amunicji". Opor ten powinien wyrazac sie miedzy innymi ciaglym mowieniem PRAWDY o II WS, zbrodniach Niemcow, nazywac je zbrodniami Niemcow. Niestety widzimy kapitulacje wobec Niemcow rowniez tutaj. I tak rowniez na niezaleznej.pl czy gazetapolska.vod, gdzie zamiast o Niemcach mowi sie nazistach albo jeszcze gorzej gazetapolska.vod w video stwierdza, ze to faszysci mordowali Polakow. Nie nazisci (nie daj Bog, to sie jeszcze z Niemcami komus moze skojarzyc) tylko faszysci (sic!). To jest nieprawdopodobna dezinformacja! Na roznice miedzy faszystami a nazistami pare dni temu zwrocil uwage Dawid Wildstein. Rowniez zwrocil uwage na to, ze srodowska zydowskie atakujac Polakow, a wiec tych, dla ktorych Polska suwerenna jest wartoscia nadrzedna, nazywajac ich faszystami (w domysle nazistami wlasnie) hanbia pamiec zamordowanych millionow Zydow, sa kanaliami. Srodowiska te wspomagaja Niemcow,probuja Niemcow wybielic, a zamiast nich Polakow obarczyc zbrodniami Niemcow. Niemcy tylko dlatego waza sie na taka hitlerowska, göbbelsowska kampanie przeciwko Polakom, bo wiedza, ze spotyka sie z aprobata Zydow. TV Republika powinna przeciwdzialac tej niemieckiej propagandzie. To wszystko sa slowa, rozmywane i przeklamywane slowa. Dutkiewicz powinien uzywac innych slow mowiac o niemieckiej agresji na Polske, odpwiadac atakiem (prawda) a nie kapitulacja. Bo wtedy z cala pewnoscia zostanie przerobiony na mydlo.
że nie ma ludzi leniwych. Niektórzy nie mają jedynie dobrego powodu do działania.
tsole
Zasada najmniejszego działania nie jest prawem tylko zasadą. W fizyce odróznia sie te pojęcia. Prawa fizyki dają się wyprowadzić z modelu zjawiska w sposób ścisły, a zasady fizyczne nie. Dalej komentował nie będę, bo jeszcze gotowiśmy dojśc do konkluzji, że Bóg także jest leniwy :)
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
powiedzieć "powiadają", to ucieczka od prawdy, bo prawda jest taka, że absolutnie wszystko da się wywieść z zasady najmniejszego działania*** i jest to podstawowe prawo przyrody, równie fundamentalne jak dwuwartościowa logika. Można zatem śmiało powiedzieć, że dzięki lenistwu istniejemy! Istniejemy dzięki lenistwu nie tylko świata ożywionego, ale także świata nieożywionego! Nieżywy a leniwy, wyobraża Pan to sobie? *** działanie to różnica pomiędzy pracą, którą wykonujemy pomniejszona a pracą, którą możemy i powinniśmy ale nie musimy wykonać pomnożona przez czas trwania pracy.
tsole
że wszelkie odkrycia i wynalazki są owocem ludzkiego lenistwa. Jeśli komputery mają nas zastąpić także w myśleniu... to chyba tylko tych, którym myśleć się  nie chce :)
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
I z tej logiki dwuwartościowej dało się wywieść całą złożoność świata aż do granic poznania (nie chodzi o stolicę Wielkopolski). W szczególności ludzie w oparciu o tę logikę dwuwartościową nauczyli się umieszczać miliony tranzystorów w małym kryształku i połączyć tak by działały jak komórka, tablet, komputer, telewizor. Więcej, w oparciu o tą logikę dwuwartościową budują logiki wielowartościowe, a nawet ciągłe i właśnie przekuwają te nowe logiki na komórkę, która będzie miała możliwości najszybszych dzisiejszych komputerów, na komórkę, która zastąpi nam wszystkie komórki w mózgu i nie będziemy już musieli zastanawiać się na istnieniem prawdy.
INTERPRETACJE dowolne...
Do wpisu: Rozmowy z Cieniem (7): Dlaczego święci?
Data Autor
tsole
Dziękuję i pozdrawiam!
Uwielbiam ten tekst...:))
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Psu na budę
Data Autor
tsole
Tym bardziej trzeba się pilnować :)