Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: "Rozpinanie" Kościoła
Data Autor
doskonale wiedział jak to się odbędzie ... Przecież ostrzegał, że nie sposób by nie nadeszło zgorszenie ... :)
tsole
używam tego zjawiska jako symbolu - nigdy nie wiadomo, kiedy podobne próby zostaną ponowione np. na wypadek gdy "uderzanie w pasterzy" spali na panewce. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam :)
xena2012
to już przebrzmiała pieśń.Trzeba przyznać ,że to się udało.Teraz uderzono w cały Kościół nie bawiąc się w niuanse toruński czy łagiewnicki.Metoda jest juz tez inna.Przeciwstawia się wiernych duszpasterzom i hierarchii Kościoła przy wspólnym mianowniku traktowania jednych i drugich jako durni i prostaków bez wykształcenia.Jeśli obie strony tego nie widzą i rozumieją tym gorzej.
Do wpisu: Słów odkrywanie: Ojczyzna
Data Autor
Na balkonie biało-czerwona,a w głowie kołacze "Ojczyzno ma,tyle razy we krwi skąpana ..." Połoniny,buki czerwone Orle Gniazda na Jurajskim Szlaku Skanseny Tomy Norwida Jasna Góra Bitwa pod Grunwaldem Matejki Wawel Chopin ........ Tyle cudnych miejsc,widoków,słów i dźwięków ..... A to Moja,Nasza Ojczyzna.
to SERCE PATRIOTY...
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Targ o zmartwychwstanie
Data Autor
gorylisko
U Boga w Trojcy Jedynego... to jego wytrwalosc w checi zbawienia nas wszystkich i kazdego z osobna...  Jego wytrwalosc jest czyms niespotykanym... zadziwiajace jest takze poslannictwo Matki Bozej... to pokazuje jak Bog organizuje wszystko tak, zebysmy wszyscy i kazdy z osobna trafil do Nieba On zrobi tysiac krokow jezeli czlwiek zrobi tylko jeden... To jest zadziwiajacy Bog... ale czy kazdy z nas moze powiedziec, ze robi jakis krok ku Niemu ? inna sprawa, Jezus powiadzial prosto i jasno "kolaczcie a otworza wam..." "proscie a bedzie wam dane..." w sswoim zyciu niejeden raz tego doswiadczylem... i zrozumialem, ze to o co prosilem usilnie... tak naprawde nie bylo warte tego zachodu... On wiedzial lepiej, ze to na nic a ja... po prostu wiem jedno, trzeba go prosic o to co najlepsze ma dla mnie, moich bliskich, przyjaciol...
tsole
... ale szacuję, że intencja "mieć krzyż przed oczyma" towarzyszy stawianiu nagrobków w może kilku procentach przypadków. Pozostałe to po prostu nawyk, tradycja, kultura. Także pozdrawiam!
Rozumiem intencje, ale mieć krzyż przed oczyma, to wiedzieć dokąd życie prowadzi. Umarłym może krzyż już nie pomoże (tego nie jestem pewien), jednak żyjący musi mieć ziarno wiary i odwagi, by pod krzyżem stanąć. A to już dobrze zapowiada wieczność... Jak zawsze potrafisz wytrącić z bierności i zmuszasz do przyglądania się samemu sobie, niekoniecznie przy goleniu. Niedzielnie pozdrawiam
cała przyjemność po mojej stronie! To ja przychodzę "na gotowe",czyli bardzo ciekawe wpisy. Również pozdrawiam z otulonych mgłą i deszczem Bieszczadów.
tsole
i komentarz. Pozdrawiam!
tsole
i także pozdrawiam!
Zamieszczona fotka wraz z tekstem dale bardzo wiele do myślenia i zastanowienia.Dzięki. Pozdrawiam, bolesław. Listopad W pierwszy dzień listopada Zbiera się ludzi gromada Liście z drzew opadają Do zadumy zapraszają Przychodzą wspomnienia Ulatują zmartwienia Groby zdobią chryzantemy A w grobie „człek” niemy Niekiedy przemówi Na spotkanie się umówi Będzie co opowiadać A może się spowiadać Światła groby rozjaśniły Ale są i ciemne mogiły Nikt lampki nie zapali Światła nie widać z oddali Zmarłych wspominamy Wspomnienia odnawiamy „Zdrowaśkę” odmówimy Znicze i świeczkę zapalimy Bliscy tu mieszkają Z grobów spoglądają Nikt się nie spieszy Czasem pocieszy Wszyscy tu zamieszkamy Do wieczności się zbliżamy Dobro ziemskie przemija Śmierć nikogo nie omija Biedny czy bogaty tu zawita Czasem przyjdzie cała świta Nikt się przed tym nie uchroni Człowiek śmierci nie przegoni Dokąd tak się spieszysz i gonisz A może do czyśćca dzwonisz Aby miejsce tam zarezerwować Za swoje grzechy odpokutować
Proście wy Boga o takie mogiły, Które łez nie chcą,ni skarg,ni żałości, Lecz dają sercom moc czynu,zdrój siły, Na dzień przyszłości. Lwów,Cmentarz Łyczakowski,1910
Do wpisu: Słów odkrywanie: Władza
Data Autor
tsole
Pozdrawiam :)
Poruszyłeś niezwykle ważny i trudny temat.Temat na dyskusję,więc trudno będzie się zmieścić w krótkim komentarzu.Napisałeś"zapewne gdzieś pracujesz".Pod tymi słowami jest to,co bywa najgorsze,bo nie chodzi mi o strikte posady urzędnicze.Z mojego doświadczenia wynika,że ludzie zamiast swoje frustracje,zawody i problemy rozwiązać odreagowują przerzucając agresję na innych ludzi. Lekarz,mający "władzę" na pacjenta. Nauczyciel mający "władzę" na ucznia itd. Jeszcze bogaty eliminujący z towarzystwa biednego... Dużo można by pisać. Pewne jest to,że władza demoralizuje i wyzwala w ludziach najgorsze instynkty.
Do wpisu: Kwiaty Wszechświata (10)
Data Autor
W takim razie, nie bez odrobiny lęku ;) zapraszam: empik.com albo: merlin.pl pozdrawiam jednego z moich ulubionych blogerów :) autor
Do wpisu: Rozmowy z Cieniem (12): Dlaczego Matka Boża?
Data Autor
57KerenOr
Czy chęć rozmowy o Panu Jezusie i Bogu Ojcu nazywasz śmieciami? Czy chęć rozmowy na podstawie Pisma Świętego, także nazywasz śmieciami? (…) @Krzysztof Napisałeś: „Po takiej rozmowie jakoś bliżej do Maryi”. Wiesz, im bliżej masz do Marii, tym dalej jesteś od Pana Jezusa Chrystusa! [email protected]
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Z wysokości drzewa
Data Autor
Ma-Dey
pewien amerykański astronauta kiedy już wspiął się bardzo wysoko-nie "jakieś tam" kilka mertów od ziemi ale prawie 400tys km, i  oprócz przygody, popularności swojej oraz sukcesu zawodowego  niczego tam nie doświadczył, po powrocie popadł w głęboką depresje. Dopiero kiedy na ziemi przyjął Chrystusa na nowo (zaczął na nowo praktykować wiarę), jego życie nabrało nowego sensu-i jak sam wspominał-mógł dalej żyć.Wydaje się że najsilniej Boga szukają i  potrzebują ci niespełnieni materialnie-ubodzy , i ci którzy osiągnęli na tym polu swój sukces.
tsole
ale nie funkcjonuje ono w przestrzeni Ewangelii.
W tym i poprzednich komentarzach zalecasz stosowanie się do pełnego poddaństwa i pokory powiedzenia "jeżeli ktoś uderzy Cię w jeden policzek nadstaw mu drugi". Ale jest też i powiedzenie "oko za oko, ząb za ząb".
i ta belka onych panow TT na odlew--przynajmniej bedzie pozytecznym instrumentem dialogu...
tsole
Jezus też każe Zacheuszowi zejść z drzewa. Widok z drzewa nie przybliża nas do Prawdy. Trzeba, znaleźć się pośród ludzi a nie bujać na wysokościach :)
Ja tam preferuje trzezwe stapanie po ziemi..Mnie upadek nie grozi:))
tsole
żeby jakiś Pan T.T. mógł mieć wpływ na moje zbawienie... Owszem, na moją egzystencję tutaj, może nawet na jej długość, ale co to ma wspólnego ze zbawieniem? Każdemu doradzam,. aby najpierw zajął się belką we własnym oku, bo to ona może mieć wpływ na Niebieski Werdykt.
aczkolwiek wiedza o owym zjawisku "ewangelicznym" niezbędna w polemikach ze niewolnikami "Dziennika telewizyjnego" :)