|
|
Jan Sobolewski Ktos w Ministerstwie chyba sie pomylił bo nie chce wierzyć ze zrobiono to celowo. W świecie gdzie staramy sie odejść od chemicznej żywności obnizanie VAT na chipsy a podniszenie na naturalne soki jest paradoksem zeby nie powiedzieć bzdurą. |
|
|
Ramzes1006 Głupota totalna, promocja zdrowych produktów jedynie w wersji dla bogatych???
|
|
|
Marcin Pozwolę sobie uporządkować opodatkowanie soków. Rząd chce, aby konsumpcja soków z dużą zawartością składników chemicznych, a mniejszą naturalnych, była mniejsza, więc nakłada większy podatek na soki z dużą zawartością składników naturalnych. W efekcie biedniejszy konsument będzie sięgał po tańsze (a więc mniej zdrowe) soki, a producenci soków z dużą zawartością składników naturalnych będą ograniczać udział procentowy owoców, by wskoczyć na półkę z niższym VATem, co skutkować będzie produkcją mniej naturalnych, a bardziej naszpikowanych chemią soków. Świetnie zaplanowane. |
|
|
Anonymous Jeżeli będziemy świecić w ciemnościach to nas opodatkują za emisję jako fotodiody. |
|
|
Problem jest też taki, że już dzisiaj trudno w sklepach dostać te zdrowsze soki. |
|
|
Kacper Głowacki Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy pańswo w ogóle działa na naszą korzyść. Droższe zdrowsze soki faktycznie spowodują że ludzie będą kupować chemiczne napoje. Niedługo będziemy świecić w ciemnościach a koszty na opiekę zdrowotną diametrialnie wzrosną za kilka lat jak ludzie zaczną chorować po jedzeniu z GMO i sztycznych napojach. Gdzie jest racjonalne myślenie ? Nic tylko kupić działkę z własnymi drzewkami i robić sobie samemu napoje |
|
|
haczyk Nie sposób się tutaj nie zgodzić z autorem. Od siebie dodam, że jestem za tym by postawić na to co zdrowe, na to co doda nam energii, siły i pomoże uodpornić organizm. |
|
|
Kamil Gieroba Z jednej strony rząd chce dbać o polską gospodarkę, a z drugiej robi taki ruch... ale wiadomo - jak w jednym miejscu obiecuje się pieniądze, to trzeba je znaleźć w innym. |
|
|
Anonymous Ujednolicenie Vat oznaczałoby obniżkę jednych a podwyżkę innych do 16%. Pan redaktor tego nie dostrzega, za to za słuszną uważa lewicową zasadę "wychowywania" obywateli przez państwo. Zatem uważa Pan, że to państwo ma obywateli, a nie obywatele mają rzeczpospolitą. |
|
|
chatar Leon Nie pierwszy to przypadek, gdy ministerstwa - dziś przecież w rękach PiS- forsują pomysły dziwnie zbieżne z interesami różnych dziwnych lobby. To samo jest w ministerstwie rozwoju.
Takie dziwne szemrane zmiany głosuje się maszynowo, a posłowie dostają odgórną ściągawkę. Sprawdziłem historię jednej z takich nowel i potwierdziłem u jednego z posłów (PiS), że kompletnie nie miał świadomości za czym głosuje.
Jeżeli PiS robi to samo co robiła PO to mojego głosu na jesieni nie dostanie. |
|
|
mmisiek A po co Polacy mają produkować i konsumować zdrowe soki skoro mogą popijać chemiczne?
Ja tylko przypomnę, że Platforma z Tuskiem też miała cały szereg takich tzw. "nielogicznych" działań. Tylko, że one były nielogiczne jedynie pozornie, wystarczyło znaleźć odpowiedni klucz (w tym wypadku niemiecki) i nagle wszystko okazywało się nad wyraz logiczne i prowadzone z iście żelazną konsekwencją.
Być może tutaj i w szeregu podobnych posunięć też należałoby takiego klucza poszukać... |
|
|
Dark Regis Schemat jest chyba taki: najpierw lobbysta cwaniak na żołdzie niemieckich koncernów przychodzi do jakiegoś kretyna, którego kompetencje ograniczają się do podnoszenia ręki przy głosowaniu. Cwaniak szybko i sprawnie przekonuje życiowego niedojdę, a potem razem udają się do prezesa, żeby także jego przekonać. Najczęściej wystarczy jakiś przykładzik z pyty rżnięty, np. widok żałosnej kociej skórki powiewającej na płocie, żeby udało się tą drogą uwalić cały sektor produkcyjny, będący solą w oku Niemiec. Daleko taką polityką nie zajedziemy - czas zacząć głosować na sprytnych menedżerów, a nie kupę samych przydupasów z niedojdami, którzy służą tylko za wieszak do mechanizmu podnoszenia ręki. |
|
|
Słyszałem o tym dzisiaj jadąc pod prąd korków. Czy kogoś tam nie po***ało? Walnąć pełen VAT na soki? Nie dość, że to wykosi sporo produktów z rynku, to jeszcze napędzą (i słusznie) głosów PSLowi. |
|
|
Jabe Czyli w ramach upraszczania podatków podniesiono je na niektóre produkty. Wszystko to, naturalnie, dla dobra tubylców mających szczęście być we władaniu naszych socjalistów. No bo jaki jest cel takiego „upraszczania”? Przecież nie doraźny fiskalny, skoro budżet pęka w szwach. Może chodzi o to, że niezdrowo odżywiający się przedmiot opieki może w przyszłości być droższy w utrzymaniu, a może tylko po to, żeby pokazać suwerenowi, kto tu rządzi? |