Otrzymane komantarze

Do wpisu: Niepotrzebne zmiany w ustawie o NBP
Data Autor
PS.Zawistnicy co nigdy nie mieli sekretarek czy asystentek twierdzą ,ze one co prawda są prawą ręką ale i lewą dupą. Znam takiego dyrektora [byłego] co też miał dwie a dziecko zrobił pani sprzatajacej a była  w latach o urodzie nie wspomnę=jego naszło a jej się trafiło!
Najlepiej byłoby zastanowić się nad tym co się napisało to i mój komentarz będzie zrozumiały !
Pani Anna
Zbieracz śmieci, ale mnie pan zdumiał ta odpowiedzią, w zasadzie to nie wiem czy mam się śmiać, czy mam się obrazić, a muszę przyznać, że to mi się nieczęsto zdarza...
Jako zadaniowiec masz  pełną paszczę pytań i jedno zadałeś ,ja nie znam odpowiedzi więc mnie oświeć jakich to zadań nie wypełnia NBP ...!? Nie odpowiesz to zostaniesz hipergłąbem do potęgi!
Pani Anno ,czy Pani coś wiecej wie niż inni skoro tak odważnie obie pracownice NBP uważa Pani za prostytuki opłacane z kasy banku dla zaspokojenia chuci ,no właśnie kogo .......!? Pani komentarz dokładnie jest taki sam jak to co wydobyli ze swoich parchatych paszcz wroński i morozowski  bo oni tez pojechali po prostytucji a obicie im mord to za mało.Duże cycki to pewnie rajcuja wielu ale ostrożnych odstręczaja bo ci pami,ętaja znana historie gdy jednej z ich posiadaczek wkręciły sie magiel Pani anno niech pani nie traci nadziei nawet gdy nie stać na botoks i płaska pani jak decha -każda potwora znajdzie amatora'
Pani Anno ,czy Pani coś wiecej wie niż inni skoro tak odważnie obie pracownice NBP uważa Pani za prostytuki opłacane z kasy banku dla zaspokojenia chuci ,no właśnie kogo .......!? Pani komentarz dokładnie jest taki sam jak to co wydobyli ze swoich parchatych paszcz wroński i morozowski  bo oni tez pojechali po prostytucji a obicie im mord to za mało.Duże cycki to pewnie rajcuja wielu ale ostrożnych odstręczaja bo ci pami,ętaja znana historie gdy jednej z ich posiadaczek wkręciły sie magiel Pani anno niech pani nie traci nadziei nawet gdy nie stać na botoks i płaska pani jak decha -każda potwora znajdzie amatora'
Monopoli
Jedyne zmiany jakie można wprowadzić w NBP to jest unowocześnienie obecnie stosowanych procedur i technologii. Reszta to nieczysta gra polityczna.
Jednym z dogmatów jakie UE głosi ,przestrzega i będzie bronić to niezależność banków centralnych i to zostało u nas przyjęte i zaakceptowane. Powinności naszego zostały zapisane w Konstytucji i jak dotąd wspólnie z Radą Polityki Pienięznej wypełniał swoje powinności wobec Polski gromadząc zapsay niezbędne do odparcia ataków na złotego. Każde próby napotkają na wejście w kolejny spór z Komisją i to bardzo poważny. Prezes banku ostrzega ,że nowe uregulowania przyjmie jesli będą zgodne z prawem a nie z widzi mi się zwolenników grilla i jednakowych żołądków. Puścić plotę o niebotycznych zarobkach wziętych z sufitu [mogli podać ,że te Panie zarabiaja po 100tysiaków] musiało poruszyc ciemnogród poruszyło i o to chodziło totalniakom.Kłamstwo poszło w świat i ma się dobrze. Nawet dudaczewski im pozazdrocił zarobków ,nie musiał iść pod kandelabr wiedząc ile zarobi ,wiec niech dzis publicznie nie narzeka bo to jest dodatkowe judzenie.
Dark Regis
Jeżeli w takich instytucjach nie ma odpowiedzialności karnej za szwindle i przekręty, to próbuje się udobruchać bezcennych (bo z politycznego nadania) fachowców wysokimi zarobkami, żeby nie skakali w bok i nie sprzedawali tajemnic obcym wywiadom. To jest taka polska tradycja. Dlatego właśnie każdy robi co chce, nikogo się nie boi i wokół jest odwieczny Ch.D.iKK. Zdaje się, że przed wojną ktoś był łaskawie zauważył to i złe urzędowanie było sprawą gardłową.
Jan Sobolewski
Uważam że zarobki "tych pań" są kosmiczne. Nie zmienia to jednak faktu że PiS nie powinno zmieniać ustaw pod naciskiem KO, to bardzo zniechęca żelazny elektorat, a wybory już niebawem.  zarobki w najważniejszym banku w kraju powinny zniechęcać do szwindli, ale chyba  nie asystentki....
cognitos
PiS praktycznie  nie ma oporów, żeby wykazywać spolegliwość wobec opozycji czy UE. Z tego co widać, można mieć wrażenie, że opozycja ma rację w wielu sprawach i zanim coś zostanie uchwalone próbuje przekonać twardo broniący się PiS, a kiedy już ustawa jest uchwalona i robi się szum i jeszcze jak wtrąca się UE, to PiS nagle oświeca (choć wszyscy naokoło ich ostrzegali), że ich ustawa nie była taka idealna i trzeba się z niej wycofać i tłumaczyć ze swojego błędu byle by tylko sondaże nie poszły w dół.
mjk1
„NBP jest niezwykle ważną instytucją stanowiącą o stabilności finansowej państwa i należy zatrudniać najlepszych fachowców w tej dziedzinie, a także dobrze im płacić”. Oczywiście że tak, pod jednym wszakże warunkiem, że Narodowy Bank Polski będzie wypełniał swoje konstytucyjne obowiązki! I teraz test na wiedzę i inteligencję, Twoją wiedzę i inteligencję Dorotko. Jakich to konstytucyjnych obowiązków, od początku transformacji ustrojowej, nie spełnia Narodowy Bank Polski i wszyscy kolejni prezesi, Glapińskiego nie wyłączając. Zauważ, że autor wpisu, jak mawiał pewien francuski prezydent, skorzystał z prawa do milczenia w tej kwestii. Zapamiętaj jednak, że nie odzywając się, ryzykujesz uznaniem samej siebie za głąba. Odzywając się rozwiejesz wszystkie wątpliwości. Wybór należy do Ciebie Dorotko.  
Nie widzę powodu, żeby rządzący na każde życzenie opozycji okazywali strach i spolegliwość. NBP jest niezwykle ważną instytucją stanowiącą o stabilności finansowej państwa i należy zatrudniać najlepszych fachowców w tej dziedzinie, a także dobrze im płacić. Nie można porównywać zarobków osób odpowiedzialnych za państwo, z zarobkami zwykłych Kowalskich, których odpowiedzialność jest jedynie za własna rodzinę. Podobnie, uważam, że zarobki ministrów i najważniejszych osób w państwie, powinny być porównywalne z podobnymi stanowiskami w całej UE i także wymagać od nich odpowiednich kompetencji.
Chciałbym zwrócić uwagę, że w projekcie PiS mowa o ujawnieniu zarobków w NBP od 1995 roku. Może być wesoło...
Pani Anna
Aha najważniejsze: "Państwo stać na to, by ekipie, odpowiadającej za stabilność waluty, godziwie płacić"- chce pan powiedzieć, że te cycate i nabotoksowane blondyny oraz gostek, który takie "dyrektorki" sobie zatrudnia za jakieś niebotyczne pieniądze, to jest właśnie ta "ekipa odpowiadająca za stabilność waluty"? Może w agencji towarzyskiej owe panie mają takie właśnie stawki i nikomu nic do tego, ale to nie powód, żeby je zatrudniać w NBP i płacić państwowymi pieniędzmi, chociaż jak widać gostek nie bardzo rozumie, dlaczego by nie.
Pani Anna
Przeciętny wyborca nic nie zyska? Jasne, łatwiej mu przyjdzie uwierzyć, że skoro on zarabia jakieś 1500 "na rękę", a przeciętna płaca to 4500(tak strzelam) to jest to tylko i wyłącznie wina tegoż "przeciętnego wyborcy" i jego nieudacznictwa. W związku z tym niech zmieni pracę i weźmie kredyt, bądź emigruje. A w ogóle, to niech się cieszy, że najniższa płaca znowu wzrosła o 0,50zł. Pan jak widzę wie wszystko o wyborcach i ich motywacjach.
Jaworowski
- Trotelreiner  masz pełną rację. Atak na NBP to już urabianie pola walki z naszą walutową niezależnością. Urabianie nasili się z każdym miesiącem. Cel- euro i całkowite nasze podporządkowanie się Eurokołchozowi. Po przyjęciu euro będziemy w potrzasku bez wyjścia. By temu zapobiec komuszo- faszystowska- platformiana swołocz nie może przejąć władzy.
Jaworowski
Jabe>>>Konkurencyjnemu gangowi politycznemu zmniejszy się przez to nieco apetyt na władzę.<< Jabe, po tym wpisie udowodniłeś,  że wpisy dokonujesz nie na trzeźwo, a jeśli już, to nie zaaplikowałeś sobie wieczornej porcji leków.
Do wpisu: Dama na euromonecie
Data Autor
Monopoli
Zgadza się „Dama” to najcenniejsze dzieło sztuki, znajdujące się w polskich zbiorach. Przypomnę tylko, że przed kupnem dzieł była awantura medialna podzielona na dwa ugrupowania. Żenująca gra polityczna i nic więcej. Na szczęście kupiliśmy zbiory wraz z Dama i jestem z tego bardzo dumny. `Jednak Polacy nie potrafią korzystać z przywileju jaki daje właśnie obraz Damy z gronostajem. Nawet Włosi potrafią to wykorzystać, chociaż to my jesteśmy w jej posiadaniu. Czy znajdzie się ktoś mądry, kto wejdzie we współpracę z Włochami i przy okazji wypromuję Polskę? 
haczyk
Kasa poszła, dzieło jest, nawet Ministerstwo Kultury mamy i co dalej? Odpowiedź się nasuwa sama, ale nie będę sobie psuć nerwów.
Jan Sobolewski
Najpierw wszyscy krzyczeli że drogo a teraz nie ma komu wypromowac naszego dziedzictwa kulturowego. Nie umiemy się sprzedać. Potrafimy tylko się kłócić i wywlekać na arenę miedzynarodową nasze waśnie.  Teraz tez mamy na tacu swietny temat ale Polska fundacja narodowa, potrafi zabłysnąć tylko ze złej strony.   Szkoda.
Mateusz Ratajczak
Słowa uznaniu dla Czartoryskich za przekazanie całej swojej kolekcji państwu polskiemu. Czas na promocję polskiego dziedzictwa kulturowego nie tylko w Polsce ale przede wszystkim na świecie, bo naprawdę mamy się czym pochwalić.
"..zrabowany w czasie II wojny przez nazistów.." - czy owi "naziści" nie mieli narodowości? W jakim kraju znalazł się obraz?
Zygmunt Korus
Proszę Pana, żeby coś promować, to urzędnicy oraz członkowie rad do takich celów powołani muszą mieć wiedzę, co jest ważne. A gdy ludzie są obsadzani z klucza, z inteligencją biurkową, to jest, jak widzimy... Polska ma wiele innych znakomitych dzieł malarskich, ale jak mamy z nimi wyjść w świat, jak nawet w kraju o nich sza. Nawet nie dlatego, że jest jakiś zakaz, tylko fachowcy, co o ich randze wiedzą, nie mają przełożenia na wyjście z tym na podest, a potem na trampolinę. Proszę popytać Lecha Makowieckiego z tego forum jak wygląda "otwieranie się" na pomysły z zewnątrz przez owo gremium kręcące funduszami Polskiej Fundacji Narodowej. Jak nie ma "zasysania" od dołu, to i czapa ma pod czerepami posuchę, okrojony wachlarz propozycji do wyboru - więc skąd ma czerpać dobre pomysły? Sam wiem coś na ten temat, np. o powiązaniach ideowo-politycznych jurorów z marnymi efektami benifecjentów. Kłaniam się. Cenny tekst i trafne konstatacje.
Do wpisu: Wyrzućmy „E” z naszej diety
Data Autor
Monopoli
Dodatki E na etykietach produktów spożywczych cieszą się złą sławą. Podchodzimy do nich sceptycznie, chociaż ich obecność w pożywieniu powinna być neutralna dla zdrowia, skoro zostały dopuszczone do użycia w przemyśle spożywczym. Producenci żywności często zapewniają nas, że nie ma nic strasznego w dodatkach E, gdyż wiele z nich nie jest jedynie efektem pracy laboratoriów chemicznych, lecz występuje naturalnie. Najzdrowsze produkty spożywcze będą miały krótki, prosty skład, a każdą pozycję wyszczególnioną na etykiecie bez trudu rozpoznamy jako jadalną