|
|
Ryszard Sziler Na fblogu otrzymuję zżymania na mój neologizm "setkolecia", więc dla przyjemności smakowania tekstu przez P.T.Czytelników zmieniam go na łagodne co prawda, lecz i nijakie - "stulecia". Chciałem by słowo było zgrzytliwe, zwracające na siebie uwagę, bo polski czas przesypuje się w e-klepsydrze świata bardziej jak żużel niż piach... ale...czegóż się nie robi dla Przyjaciół :) |
|
|
Ryszard Sziler Dziękuję za odwiedziny Panie Bolesławie. Pozdrawiam :)
|
|
|
andzia 22:05
Droga Pani Andziu! Dziękuję, za miłe słowo.
Proszę zajrzeć i wrócić do naszej "rozmowy" przy wpisie Pana Krzysztofa P. 'Apag Satanas!...."z dnia 7.12.14. co nieco tam wyjaśniłem i mam nadzieję, że częściowo Panią uspokoiłem.
Serdecznie pozdrawiam,
bolesław |
|
|
Panie Bolesławie,i takiego Pana lubię z tymi wierszami pisanymi z dobroci serca.
Pozdrawiam. |
|
|
Adwentowe cztery świece
Znane są na całym świecie
Czas przygotowania następuje
Na narodzenie się przygotowuje
Dziś pierwsza świeca zapalona
Blaskiem swym rozpromieniona
Przypomina pierwszą niedzielę
Przynosi światu nadzieję
A my, a my zagubieni
W zło zapatrzeni
Żyjemy w innym świecie
Wyglądamy jak śmiecie
Karty kredytowe uruchamiamy
W galeriach świecidełka szukamy
O mającym się narodzić zapominamy
O dobrach doczesnych pamiętamy
Gdy lud do Betlejem spieszy
Aniołów i pasterzy to cieszy
Wspólnie na harfie grają
My jesteśmy podłą zgrają
Polaku! Co z Tobą się stało?
Polaku! Czy Cię nie zabolało?
Że Wiara jest wyśmiewana
A podłość nagradzana |
|
|
Ryszard Sziler Ja także :(..., ale ,wbrew wszystkiemu - przesyłam Serdeczności :) |
|
|
Witam Panie Ryszardzie :)
Obawiam się,że nie zauważymy.Z bardzo różnych powodów : pychy,samozadowolenia ... albo przeciwnie : z takiego upodlenia i upokorzenia znoszonego przez ostatnie siedmiolecie,koszmarny trud życia,kiedy nawet własne,prywatne małe zwycięstwa przestają cieszyć.
Ale obym się myliła,ze względu na moje wnuki.
Pozdrawiam serdecznie. |