Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wskazówki z Brukseli
Data Autor
Anonymous
A czym jest bluźnienie? I czym jest ekologizm? Dla mnie bluźnienie to złorzeczenie przeciw Bogu. Ekologizm to jedna z form wyznawania marksizmu. Stare wraca właśnie w ekologizmie i LGBT. Ostatnio również w kłamstwach o II wojnie światowej. Kłamstwa o CO2 i normalności nienormalnych są taką samą bezczelnością jak gadanie o wyzwoleniu przez Armię Czerwoną.  
seafarer
@ Marek1taki Wyraźnie napisałem, żeby nie bluźnić aby nie prowokować powrotu Ruhli i Legnicy ...
Anonymous
Pan jest wyznawcą bożka Mateusza? Od ekologizmu, cyfryzacji, pieniądza elektronicznego i darmowych lunchów dla banksterów? To zrozumiałe, że podważanie prawd Pańskiej wiary jest bluźnierstwem.
seafarer
@ Trotelreiner - "Unia to ... Lewactwo,pedalstwo i złodziejstwo..." I co, poddajemy się? O to chodzi?
seafarer
@ Jabe - 'kto ma dążyć" Libertarianie! Howgh!!! Sorry za ten żart.
Jabe
Napisał Pan, że już jest. No i pojawia się pytanie, co robić. Parlament – popychadło, rząd – popychadło, prezydent – popychadło. No to kto ma dążyć, i jak?
seafarer
@ Tomaszek Faktycznie jest niereformowalny. Kiedyś jeszcze (na początku) był zabawny teraz jest żenujący.
seafarer
@ Jabe Tak, nie wynika. Ale ponieważ innego nie ma, to wynika z tego, że należy dążyć do tego aby ten co jest takim właśnie był (związkiem wolnych narodów).
Jabe
Z tego, że innego nie mamy, nie wynika, że jest to związek wolnych narodów.
Tomaszek
Zakutego łba J.K-M to nawet ślusrz z kowalem nie naprawią . To temat chyba już  tylko dla złomiarzy .
seafarer
@ Jabe - 'Taki to związek' No cóż, innego nie mamy. I trzeba pracować, żeby był na miarę naszych (!) marzeń a nie ich marzeń. A co do wszystkich zwolenników opozycji. Faktycznie ciągle gdzieś mi umyka fakt, że jest Konfederacja. Ale jak człowiek patrzy na ten konglomerat (od sasa do lasa) co się nazywa Konfederacja to trudno się dziwić, że umyka. A tak btw, czy Konfederacja ma swoją delegację w Brukseli? Czy też J.K-M swoimi arcymądrymi i arcyoryginalnymi wystąpieniami skompromitował ten ruch całkowicie? Tak, że ludzie nie głosowali na Konfederację, bo się bali, że znowu wstyd im przyniesie. Ps.: sprawdziłem, Konfederacja w Brukseli nie ma nikogo, czyli moje przypuszczenia o kompromitacji (z powodu wypowiedzi J.K-M w PE poprzedniej kadencji) były zasadne.  
Tomaszek
@TH Ja byłem mniej radykalny w ocenach od Trotelreinera i pomyślałem że to internetowy współczesny chochlik drukarski . A jak jest naprawdę wszyscy wiemy , z trollami włącznie . Tylko trolle rżną głupa zadaniowo . A w sprawie niedopuszczenia to trudno będzie . Ale " są rzeczy na niebie i ziemi , o których się filozofom nie śniło ". Krótko mówiąc róbmy swoje . 
Jabe
Unia produkuje dyrektywy, sejm je potulnie przyklepuje, a prezydent ochoczo podpisuje. Taki to związek. Tu nie chodzi o opozycję, tylko o to, czy się ten stan rzeczy akceptuje, czy nie. Obecnie rządzący są tak samo w ten proceder uwikłani, jak koncesjonowana opozycja. Swoją drogą skąd Pan wie, co myślą (wszyscy) zwolennicy opozycji? To jest odwracanie uwagi od rzekomej prawicy, która jest przeciw, a nawet za. Robienie ciemnemu ludowi wody z mózgu.
seafarer
@ Marek1taki Nie bluźnij pan, chce pan tamte zegarki co były wcześniej?
Anonymous
Na częściach Ruhli chyba, albo z Legnicy.
seafarer
@ Marek1taki Nie dostał! Premier ma swój własny zegarek. Co więcej jest to zegarek polski z polskimi wskazówkami.
Anonymous
Unia jest związkiem wolnych państw, ale chcącemu nie dzieje się krzywda, a my chcemy: "Polska potrzebuje więcej czasu, ale nie kwestionuje samego celu neutralności klimatycznej" Z jakiego zegarka Premier dostał wskazówki?
seafarer
@ Trotelreiner - 'Pan w takie bzdury wierzy' Tak, Unia to związek wolnych narodów i wolnych państw. Takie były założenia. Jeżeli obecna praktyka jest inna, to trzeba ją zmienić i wrócić do korzeni. Jeżeli zamiary niektórych polityków (i państw) są inne, to trzeba nie dopuścić do ich realizacji.  
Do wpisu: Uchwała Sądu Najwyższego. O co idzie bój?
Data Autor
hr.Levak-Levatzky
@Sz.Pan Autor powtarza absolutnie najprawdziwszą prawdę o trójpodziale władz, na którą i ja się stale powołuję spotykając się za to z hejtem pełnym wyzwisk i obelg. A Sz.Pan jakoś nie...
seafarer
@ hr.Levak-Levatrzky Przeczytał, przeczytał i to uważnie i żadnego kota ogonem nie odwraca ... :) A przy okazji przypominam od czego (w odniesieniu do prawa) są równoważne władze - sądy są do stosowania prawa, natomiast od stanowienia prawa jest Sejm.
hr.Levak-Levatzky
Sz.Pan Hatalski chyba nie przeczytał, a jeśli, to na pewno nieuważnie mojego komentarza, bo nie pisałby, teraz - jakby to powiedzieć, żeby nie urazić? - no powiedzmy nie na temat, albo odwracając kota ogonem. Może za mało Sz.Pan czytał o podstawach naszego ustroju,o kompetencjach każdej z trzech równoważnych władz - nie wiem..
seafarer
@ Marek1taki Formą.
Anonymous
Czym się różnią te metody niemiecko-unijnej agentury od metod stalinowskich?
seafarer
@ hr.Levak-Levatzky - 'faktycznie: dość skomplikowanej - sytuacji w sporze' Sytuacja jest prosta a nie skomplikowana. SN wchodzi w kompetencje władzy ustawodawczej i tyle. A tych kompetencji w praworządnym państwie SN nie ma.  
seafarer
@ Jabe - 'kapitan stanął na głowie' :))) Kiedyś, będąc jeszcze dzieckiem próbowałem stawać na głowie (w ramach ćwiczeń gimnastycznych) ale nigdy nie opanowałem tej sztuki :)