|
|
seafarer @ tricolour
Jeżeli dla pana racją jest, wykrzykiwanie wulgarnych słów do prezydenta państwa w czasie państwowych uroczystości, to dziwna to racja.
|
|
|
tricolour @TH
Bo krzyczący mieli rację więc nie bylo powodu do mego oburzenia. Lichocka też miala rację, a ja szydzę nie z gestu tylko tchórza, który kaprawym oczkiem się wymiguje. |
|
|
seafarer @ tricolour
Zbrodnia to niesłychana, pani zabiła pana ... wróć, pani pokazała palec. A jak kilka dni temu inna pani, wyściskała z radości ludzi (zadymiarzy) za to, że ubliżali Prezydentowi to nie widziałem pańskiego oburzenia. |
|
|
wielkopolskizdzichu Ciekaw jestem ile to razy Pani Anna donosiła niechcianą ciążę i zaniosła efekt donoszenia do okna życia.
Pewność z jaką wyraża swe porady wynika chyba z wielokrotności tego procederu. |
|
|
tricolour @Anna
Owszem, można. Ale prosciej nie donosić ciąży do końca tylko zabić. Zna Pani choć jeden program radiowy, telewizyjny lub inny, który pomaga matkom w podjęciu decyzji urodzenia niechcianych dzieci?
Jakąś pomoc, zachętę, lub cokolwiek? |
|
|
Pani Anna @Tricolou
To jeszcze nie znaczy, że 200tys dzieci skazano na śmierć i że mamy przymus aborcji. KAŻDY ma sumienie i wybór. Niechciane dziecko można oddac do adopcji, zostawić w oknie życia, mozliwości jest wiele. |
|
|
tricolour @TH
Kwantyfikator "każdy" odniosłem do każdego. Proszę nie zmieniać sensu moich wypowiedzi dla osiągnięcia swojego celu. Nie drapię się pod okiem środkowym palcem... |
|
|
seafarer @ Marek1taki
:))) A jak tylko czapki wrzucą ... |
|
|
seafarer @ tricolour
Kwantyfikator 'każdy' odniósł pan do śmierci 'priedsiedatiela'. Bo jego śmierć jawiła się panu "jeszcze smutniej" niż śmierć dzieci. |
|
|
tricolour @Anna
Decyzją jednego człowieka uwalono obywatelski projekt przeciw aborcji czyli jakieś dwieście tysięcy dzieci w piach corocznie.
Co Pani na to? Jest ok? |
|
|
tricolour @TH
Kwantyfikator "każdy" omija dzieci? |
|
|
Pani Anna @Tadeusz Hatalski
Jednego gada mniej na świecie i to jest dobre zakończenie. Dobre też jest w tym to, że odbierając sobie swoje nędzne, nic nie warte życie oszczędził dobrych ludzi - w tym sensie, że nie musieli brać na swoje sumienie jego śmierci, gdyby chcieli w odwecie za cierpienie i śmierć własnych dzieci powiesić go, utopić, albo po prostu zatłuc gołymi pięściami, bo za śmierć głodową dzieci na nic innego nie zasługiwał.
|
|
|
seafarer @ tricolour - 'smutek z każdej śmierci'
Głodowa śmierć dzieci, pana nie zasmuciła? |
|
|
tricolour @TH
Nie ma roztkliwienia, raczej smutek z każdej śmierci. Znajmy miarę.
Gdzie dojrzałem ulgę? W "dobrym zakończeniu" a szczególnie w tym, że to opisane było najlepsze. Użycie najwyższego stopnia od "dobry" do opisu zła jest tym absurdem, którego we dwójkę nie dostrzegacie i chyba - z jakichś powodów, tu roboczo nazywanych zrozumieniem - nie chcecie dostrzec.
A w mojej ocenie facet nie dlatego popełnił samobójstwo, że sie wystraszył mężów, których wszak nie było.
I powtarzam: sorki za wtręt, ale zwykle tak reaguję na niespójność. Tu obok dyskutuję z przeciwnikiem aborcji, ktory jej sie "sprzeciwia" przedstawiając historyjkę sprzed sześćdziesięciu lat z sobą w roli trzeciorzednej - to ta sama niespójność. |
|
|
seafarer @ tricolour - 'gdy za głód jest śmierć...'
Rację ma Pani Anna, pan nic nie rozumie. Albo udaje miłosierne roztkliwienie na samobójcą. Na Syberii sposobem zadawania śmierci był głód!!! Rozumie pan? W niemieckich obozach sposobem zadawania śmierci był gaz, a na Syberii właśnie głód! Dlatego ten priedsiedatiel odbierał matkom te kłosy! Żeby te dzieci umierały z głodu! Po to ci ludzie tam byli wywożeni, aby tam ginęli, z głodu, z nędzy, z wycieńczenia ... Jeżeli pan taki miłosierny dla priesiedatiela, to gdzie pańskie miłosierdzie dla umierających z głodu dzieci? A poza tym, gdzie pan dojrzał ulgę i u kogo? |
|
|
tricolour @TH
Tak - historyjkę. Z radosci Pana interlokutorki (która sie teraz nagle zreflektowala) wynika, że była to historyjka, taka która sie wręcz dobrze kończy. Co prawda śmiercią, ale jakże sprawiedliwą. Klaskać w dłonie.
Pan nie dostrzega absurdu? Nie dostrzega Pan gdzie fokusujecie swoje emocje? I ta ulga, gdy za głód jest śmierć... |
|
|
Pani Anna @Tadeusz Hatalski
Panie Tadeuszu, proszę dać sobie spokój, bo mi się robi przykro. Ta historia łamie serce, mądry zrozumie w pół słowa a ... inny nie zrozumie, choćby Pan napisał do tego cały referat z objaśnieniem. |
|
|
seafarer @ tricolour - 'opisal Pan historyjkę'
Opisałem historyjkę? Panie, odbieranie kłosów zboża (które i tak by zgniły) matkom, które je niosły dla swoich głodnych dzieci to historyjka? I jeszcze smutniej jawi się panu samobójstwo drania, który dla chorej idei komunizmu, pozbawiał dzieci nawet tego nędznego jedzenia? Gdyby nie utopił się w tej rzece, to mężczyźni, mężowie tych kobiet i ojcowie tych dzieci, którzy akurat wracali z wojny, zgotowali by mu taką śmierć, że przeklinał by dzień w którym się urodził. |