|
|
tricolour @TH
Cierpliwości, wczoraj 17 w ciągu dnia, dzis - do 10 - piętnaście sztuk.
Przyznaję, że do 90 tysięcy dziennie, jeszcze trochę zostało. |
|
|
seafarer @ tricolour - 'gdy dla kartofli napadają i mordują się na ulicy'
Wtedy to już histeria przerodziła się w rozruchy.
|
|
|
seafarer @ wielkopolskizdzichu
Ok, tak patrząc na sprawę, to może jakiś sens jest. Ale patrząc z drugiej strony wiele tej żywności zostanie wyrzucona do śmieci. |
|
|
seafarer @ Roz Sądek - 'jest Pan niedoinformowany'
Proszę, proszę jakie wysokie 'C' ... chylę czoła przed pańskim poinformowaniem. |
|
|
wielkopolskizdzichu Paniczne wykupywanie na pewno się nie przyczyni. Natomiast dokonanie jednorazowo dużych zakupów, ogranicza ilość wyjść do sklepów, a tym samym zmniejsza ryzyko infekcji.
|
|
|
Roz Sądek Niech Pan nie trywializuje, z tą mąką i kartoflami. Jak pisałem, jest Pan niedoinformowany, a te kartofle i mąka to tylko potwierdzają. W większości krajów, które coraz lepiej radzą sobie z wirusem, przygotowano mieszkańcom listy artykułów, które dobrze jest mieć w domu w zapasie. Tak jest w Chinach i Korei, tak zrobiono w wielu stanach USA. Ludzie robiący w obliczu epidemii zapasy, to nie histeria, to ludzie pragmatyczni, dzięki tym zapasom rzadziej odwiedzają sklepy i tym samym rzadziej są zarażani. Proste. Dalej Pan nie rozumie? |
|
|
tricolour @TH
Moim zdaniem histeria to jest wtedy gdy dla kartofli napadają i mordują się na ulicy.
Dopóki stoją cierpliwie w kolejkach, to jest to zwyczajna zapobiegliwość. Owszem, zgodzę się, że po trzech dekadach spokoju i dobrobytu, długie kolejki wyglądają niepokojąco. |
|
|
seafarer @ tricolour
Pisałem o zagrożeniu histerią, co w niczym nie pomaga zapobiec epidemii. |
|
|
seafarer @ Roz Sądek
Paniczne wykupywanie kartofli i mąki przyczyni się opanowania epidemii. |
|
|
tricolour A poza tym, to cierpliwości.
U nas w jeden dzień (a jeszcze nie północ) 17 nowych przypadków, wzrost 30% w jeden dzień, we Wloszech 250 zgonów tylko dziś.
Poczekajmy ze dwa miechy ze statystyką... |
|
|
Roz Sądek Jest Pan niedoinformowany, nie ma Pan wyobraźni, a na dodatek przeprowadzone w Pana tekście wyliczanki na zmarłych, dyskwalifikują Pana jako osobę do jakiejkolwiek dyskusji. Nawet zakładając, że nie zna Pan języków i nie daje rady przeczytać o czym piszą włosi czy światowe autorytety wirusologii, nic Pana nie usprawiedliwia. Nie było w historii większego zagrożenia ludzkości niż obecnie rozprzestrzeniający się w zawrotnym tempie wirus. To mówią najlepsi z najlepszych na świecie. Jeden błąd jednego czy drugiego państwa w Europie i z tej Europy nie będzie co zbierać, a Pan pisze o histerii?
|