Otrzymane komantarze

Do wpisu: Koronawirus. Testy i zgony - kto manipuluje?
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
trzeba bardzo ostroznie i krytycznie podchodzic do danych "oficjalnych". azeby interpreracja sytuacji byla wiarygodna trzeba siegac do wielu zrodel, niekoniecznie wpisujacych sie w powszechnie obowiazujaca narracje. niestety statystyki robi sie obecnie tak jak sondaze: wynik ma byc taki jakiego oczekuje zleceniodawca. jak to sie robi w Italii - ponizej. ilgiornale.it Italian Mortality Figures are WITH, not FROM CoronaCold-19 The preposition “with” is “con” – exactly like in Spanish.  The preposition “PER” in Italian, depending on context, “for, from, by, through”. Now, take a look at this screen cap of an Italian newspaper story from March 20th that was scrubbed almost immediately. “627 nuovi deceduti con coronavirus, non percoronavirus.” 627 new deaths with coronavirus, not from coronavirus. Why was it edited out almost immediately?  Numbers are being cooked so that anyone who dies is tested, and if coronavirus is present, the person is counted as a CORONAVIRUS DEATH, even if they died from cancer, or a head injury, or… seasonal H1N1 flu.  Remember, in the U.S., in an average flu season year, 150 people die EVERY DAY from seasonal flu.  But that’s different.  That’s a different sort of dead – the sort that doesn’t matter. Here is an Italian pundit pointing this up – of the 627 that died that day, the Italian I.S.S. (Instituto Superiore di Sanità) freely admitted that only TWELVE – 12 – a dozen – died FROM coronavirus.  The other 615 all died from something else. “The media are reporting that today 627 people died from coronavirus.  The I.S.S. has explained that only 12 people had no other pathologies. To attribute all the deaths to the virus is not only false and unscientific. It’s more than that.  It is psychological terrorism.” Here is the link to the LaStampa article that Sacchetti is tweeting. lastampa.it Again, These are the I.S.S.’s own numbers, freely admitted.  Almost HALF of the deceased have THREE co-morbidities.  25% have two co-morbidities, the other quarter have one co-morbidity.  That leaves a TINY sliver of people who die of CoronaCold-19 with no other pre-existing morbidity.  JUST EXACTLY LIKE EVERY OTHER KIND OF FLU AND COLD.
nonparel
Nigdzie na świecie nie są dostępne w miarę dokładne dane o liczbie zakażonych. Nie mówię o Chinach, gdzie przekręt był oczywisty ale o takich krajach, jak Hiszpania, Włochy czy Polska. I nie ma w tym żadnej złej woli czy intencjonalnego fałszowania danych. Żeby zbadać liczbę zakażonych należałoby wybrać spośród mieszkańców Polski losowo reprezentatywną grupę obywateli i wszystkim im wykonać w jednym czasie testy. Nie ma to sensu, są pilniejsze potrzeby. Może po zakończeniu epidemii takie badania - przy pomocy testów serologicznych - będą przeprowadzone. Ale nie dziś. I musimy się pogodzić z tym, że jakaś część zakażeń, zwłaszcza tych bezobjawowych będzie nie rozpoznana. Dane dotyczące liczby zgonów są bardziej - ale nie w 100% - dokładne. Zawsze znajdą się tacy, którzy umrą zanim pobierze się materiał do badań genetycznych a przyczyna zgonu nie będzie oczywista. A z drugiej strony będą też przypadki zgonów wśród zakażonych z przyczyn nie związanych z COVID-19. Reasumując: znaczne różnice w zachorowalności i umieralności na COVID-19 pomiędzy Polską a krajami Europy Zachodniej na korzyść Polski są rzeczywiste. Wynika to z wczesnego i zdecydowanego "lockdownu" a po części także z późniejszego wystąpienia epidemii w naszym kraju. Zamykając kraj kupiono czas - i bardzo dobrze. Tylko ten czas jest drogi. Każdy dzień kosztuje i trzeba go jak najlepiej wykorzystać. A z tym bywa różnie.
Anonymous
Widać we wszystkich telewizjach propagandę epidemii na wiele sposobów. A to jeszcze jeden zgon, a to samolot przyleciał. Oczywiście ORMO czuwa, że ktoś do myjni pojechał, do lasu poszedł. Czemuś to służy. Borys Johnson już dziękuje, że żyje, a Angeli Merkel nie wiem jak poszło z podwójnym zakażeniem bo coś mało jej w TV. Inni też chcą żyć.
seafarer
@cyborg59 Naprzód trzeba, aby ta zaraza jednak się skończyła.
seafarer
@ wielkopolskizdzichu No proszę, jak pan doskonale to wszystko rozszyfrował.
wielkopolskizdzichu
Pani Bloger, co Pan taki zdystansowany. Wiadomym jest, że mała ilość zgonów w Polsce na coronavirusa to zasługa Morawieckiego, Dudy i Kaczyńskiego, a to że zgony się pojawiają to wina Tuska, PO i UE. 
Do wpisu: Zanim przyszło Zamrtwychwstanie ...
Data Autor
angela
Katolicy świętują Triduum paschalne,  WIELKI  Piątek też, tylko sednem jest zmartwychwstanie Chrystusa,  nie śmierć.  Ostatnim słowem jest życie. 
seafarer
@ angela Dziękuję. z mojej strony również zdrowych i spokojnych Świąt.
seafarer
@ paparazzi Poszukam później i tez posłucham. Również radosnego Alleluja.
seafarer
@ Trotelreiner - 'Dlaczego się nie obchodzi Wielkiego Piątku' Proszę pójść w Wielki Piątek do kościoła, to zobaczy pan, że się obchodzi. A że nie jest dniem wolnym? W wielu krajach nie jest. To czy Wielki Piątek jest czy nie jest dniem wolnym (w danym kraju) to jest kwestia zwyczaju, tradycji i przyjętych regulacji. A tak btw, te kompleksy (wyrażające sie przypominaniem narodowych przywar) są zupełnie niepotrzebne ...
angela
Wesołego Alleluja! Zdrowych i spokojnych świąt, dla wszystkich. 
paparazzi
Alleluja. Właśnie skończyłem słuchać Andrea Bocelli Live From Milan Cathedral on Easter Sunday.
Do wpisu: Koronawirus, trend czy tylko chwilowe zakłócenie?
Data Autor
Dark Regis
Prawda jest taka, że musimy przejść przez tę fazę lockdown-u, żeby zaczęły u nas trybić podstawowe reguły obowiązujące w obronie cywilnej. Obecnie, po burzliwym trzydziestoleciu ryżego lyberalyzmu, praktycznie nie mamy żadnych sprawdzonych procedur ani zasobów strategicznych. Każda dziura w wale wiślanym, to jakieś tajemnicze bobry, a nie dynastia głupków na tronach. To jest zimny prysznic na głowę rządzących - zarówno tych wysoko, jaki i tych lokalnych - którym się dotąd wydawało, że "niech nas tylko ludzie wybiorą, a JAKOŚ to będzie. A i rodzinę się wyżywi". Otóż nie. Jeśli ktoś rządzi tylko w celu osiągnięcia lepszego odżywienia rodziny, to są mu potrzebne chlewy i koryta, a nie zarządzanie strategiczne zasobami i ludźmi. Czas oddzielić polityczne warchlaki od sprawnych dowódców i to się powoli dokonuje.
Anonymous
Tylko Bialoruś i Szwecja nie uległy fali, nie popłynęły z prądem wznieconym globalnie. Czy premier i minister to PiS? Czy są sterowalni w czasie serfowania po fali pandemii?
Jabe
Na ulicach policyjne megafony krzyczą, żeby siedzieć w domu. Parki zamknięte. Starzy ludzie z przerażeniem dokonują codziennie wyboru, czy jeść, czy żyć.
seafarer
@ Marek1taki PiS chce pandemii histerii? Bez przesady.
seafarer
@ tricolour Opinie to coś innego niż informacje. Wygląda na to, że tego elementarza nie przerobił pan rzetelnie.
Do wpisu: Gra Gowina
Data Autor
AŁTORYDET
Przed chwilą Gowin podał się do dymisji. Oddaje v-ce premiera i ministra nauki. Rekomenduje Emilewicz. Kiedyś to było grane, patrz Marek Jurek. Gowin struga niezłomnego idealistę, złamanego przez faszystów, który dla dobra Polski, gryząc serce, pozostaje w ZP. Teraz czeka nas sequel w TVN i Polsacie, z niewielkim dodatkiem TVP. Malowanie obrazu męża stanu i opatrznościowego zarazem - rozpoczęte. Walka o prezydenturę wchodzi w nową fazę. Teraz zobaczycie co to znaczy być "flexible"!
sake2020
Gowin przypomina mi marszałka Grodzkego.Ten sam brak charyzmy nadrabiany zadęciem,podstępne działania,fałsz w każdym słowie.Nawet jego glos,niemiły jakby wydobywjacy sie ze studni i sztuczny.Gowin zapewne sądzi,że po wypełnieniu ,,misji''rozwalenia obecnego rządu PO będzie go nosiła na rekach a lud obdarzy fotelem prezydenta.Z ludem to może i wyjdzie ten numer,ale nie z PO,ona ma już swoich namaszczonych na stanowiska.Gowin dostanie tegiego kopa w eleganckie spodnie i wskazane miejsce w szeregu.
AŁTORYDET
Nie wie Pan o co gra Gowin? Proste - o prezydenturę. Targowica drze buźki w sprawie odsunięcia wyborów ad calendas Graecas, ale taktownie milczy w kwestii uznania legalności prezydentury Dudy, po 10 sierpnia, gdy formalnie wygaśnie jego kadencja. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że 11 sierpnia, nazwie Dudę uzurpatorem i zażąda powołania Marszałka Sejmu na jego następcę, (tako rzecze KONSTYTUCJA). A tu mamy już pole do wielkiej (?) rozgrywki: wystarczy, że na chwilę sklecona koalicja opozycji z Gowinem, powoła tego ostatniego, na pierwszego posła w Sejmie. I mamy Gowina inter rexa. Potem tylko cyrk, chaos i obszczaja, rukopasznaja schwatka. I pole do kolejnych intryg. Moim zdaniem, Duda skołowany krakowskim smogiem, nie przeczytał (albo zrobił to zbyt późno)  gry Gowina. Dopiero doświadczenie z Turczynowicz-Kieryło, dało mu co nieco do myślenia. Przedtem cały czas go wzmacniał. No to ma z swoje. Warto pamiętać, że Gowin jako jedyny (sic!) polityk PO, łatwo przeflancowal się do obozu PiS. A co ze starymi przyjaciółmi, szczególnie z Krakowa? Niedawno wystąpił na konferencji z v-ce minister Anną Budzanowską. Żoną byłego ministra z PO i byłą minister z kancelarii Komorowskiego. Ach ten krakówek.... 
Anonymous
Kręcenie lodów odbywa się zwykle jako tajemnica poliszynela albo w majestacie prawa. Czasem nawet w świetle jupiterów. Póki administracja decyduje o wydatkach na indywidualne potrzeby to nieuniknione. Niekoniecznie zawinione albo kryminalne. To trudna decyzja czy łóżko ma "odpoczywać" czy ma "nie stygnąć" bo nie da się wydać pieniędzy na utrzymanie pustego łózka i na respirator jednocześnie. Albo czy robić hale wieloosobowe na intensywnej z większym ryzykiem zakażeń szpitalnych czy odwrotnie. Inna jest odpowiedź w skali indywidualnej a inna w czasie wojny i epidemii. Problem gdy sprawy stawia się jednostronnie i wszystko centralizuje. Np. Refundację leków. To monopolizuje rynek. Koczy się refundacją zawyżonych cen. Czy ktoś widział, czy ktoś słyszał by kwestowano po koncernach by kupić respiratory albo leki po kosztach produkcji? Odwrotnie tak, że w ramach funduszu reklamowego przed kamery trafiała darowizna.
angela
Niestety, z mafii się nie wychodzi i choćby pan  Gowin  nie wiem jak grał  męża stanu, koledzy się o niego upomną. Walka z rządem  trwa,  a przeciwnicy polityczni uderzają w każdy słaby punkt.   Skoro sięgnęli po min. Gowina,  tzn że wytoczyli juz najciezsze działa,  i obecnie wiecej możliwości  nie maja. A w mądry sposób,  i PiS i Gowin sobie poradzą. Chyba że będzie grał, na swoje,  to przy następnych  wyborach, jak Naród się w końcu zmobilizuje , to pan Gowin ze swoją partyjką, znów może szukać czynnika nośnego,  ale go nie znalezc,  i skończy, jak koń trojański LPR.  
seafarer
@ Marek1 taki Napisałem o zamykaniu szpitali, ale jeszcze było 'kręcenie lodów', o którym nie wspomniałem.
seafarer
@ Trotelreiner Czytałem, analogie błyskotliwe ale niezbyt adekwatne.
Anonymous
Z telefonem zaufania. Politycy to wyjątkowi ludzie. Telefon zaufania dzwoni do nich.