|
|
seafarer @ Jabe - 'Rozumiem, że te wyliczenia profesora Modzelewskiego'
Źle pan rozumie. To są wyliczenia naszego zespołu (społecznego), który pracuje nad projektem. My się koncentrujemy na budżecie tylko (bo takie wyliczenia są potrzebne przy procedowaniu projektu ustawy). Natomiast prof. Modzelewski przedstawił swoje szacunki skutków dla całego systemu finansów publicznych a nie tylko budżetu.
A co do zabezpieczenia społecznego dla wszystkich. Dlaczego pan chce się mną wysługiwać? Proszę opracować takie (czy też podobne) rozwiązania dla wszystkich i je propagować. Już wielokrotnie panu mówiłem, ja nie uzurpuję sobie, że znam się na wszystkim (górnictwie, hutnictwie i innych działach gospodarki). Znam się na żegludze. I wiem jakie zmiany w żegludze są potrzebne, aby funkcjonowała z pożytkiem dla ludzi z nią związanych i całego społeczeństwa. A także polskiego państwa.
Ale w tej sprawie (znaczy się państwa) to chyba nigdy nie dojdziemy do zgody. Bo państwo to dla pana wróg. Dla mnie natomiast państwo nie jest wrogiem. Jest rodzina, jest społeczność lokalna, jest państwo, jest społeczność międzynarodowa (UE na przykład). Taki jest porządek rzeczy na tym świecie. I ja go akceptuję. A jedyne co chcę zrobić to poprawić czy też naprawić to, co funkcjonuje źle. W tym nasze, polskie regulacje państwa bandery. Tak, aby polska flota handlowa, pod polską banderą mogła się rozwijać. Na trwałych podstawach ekonomicznej opłacalności. I miała szansę konkurować na światowym rynku żeglugowym. Gdzie są inne reguły gry (jeżeli chodzi o zabezpieczenia społeczne pracowników, czyli marynarzy) niż u nas w Polsce, czy też nawet w całej Unii. |
|
|
Jabe Rozumiem, że te wyliczenia profesora Modzelewskiego. No a co z punktem 4?
Proszę propagować marynarskie „zabezpieczenie społeczne” dla wszystkich. Wtedy Pana poprę. Zgoda? |
|
|
tricolour @TH
Ale Sejm nie chce uchwalić, nawet tym się nie zajmuje... W nosie to ma. |
|
|
seafarer @ Jabe
W ciągu 10 lat, wpływy netto do budżetu, po wprowadzeniu w życie projektu w wersji 'bandera' wyniosą - 224,77 mln zł., w wersji 'bandera plus' (czyli ułatwienie rejestracji plus wyrok TSUE) - 1 124,57 mln zł. Ma pan więc odpowiedź na swoje pytanie w pkcie 4. A co do pytania 3 - zmiany potrzebne są po to aby nie cierpieli, czy to tak ciężko zrozumieć? I jeszcze pkt 2 - może i wymagała, ale II RP to nie był PRL (a pan insynuował, że odwołuję się do PRL-u). |
|
|
Jabe ad 1. A faktycznie.
ad 2. A ta ustawa też nie wymagała pieniędzy podatnika?
ad 3. Cierpią ci, którzy nie uciekli. Rozumiem.
ad 4. Chcę Pan pozostawić marynarzy praktycznie bez „zabezpieczenia społecznego”. No bo w punkcie 1 odżegnywał się Pan od wydawania wspólnych pieniędzy. Coś tu nie gra.
Proszę mnie dobrze zrozumieć. Ja też chciałbym, żeby polska bandera dumnie łopotała na wszystkich morzach i oceanach. Jednak specjalne uregulowania dla każdej dziedziny – bo jest wyjątkowa – budzą mój sprzeciw. Proszę zaglądnąć obok – sytuacja mieszkaniowa też wymaga specjalnych kroków. Górnictwo jest naszą chlubą i podporą. Dopłacajmy? Do nieistniejących aut na baterie też? Jak będzie wyglądał kraj rządzony w ten sposób? Na zasadzie łat na łatach. |
|
|
seafarer @ tricolour - 'Może trzeba coś uchwalić'
Chętnie bym uchwalił. Niestety Sejm ma kompetencje do uchwalania ustaw a nie ja 🙂
|
|
|
seafarer @ Jabe
Albo nieuważnie pan czyta, albo celowo przekręca ...
Ad.1 - pieniędzy nie brakuje ... pisałem o tym, że pomoc polskiej flocie (czyli przywrócenie polskiej floty pod polską banderą) nie wymaga pieniędzy ale zmiany przepisów.
Ad.2. - ... trzeba wrócić do czasów [PRL] ... mając na myśli powrót do źródeł przytoczyłem ustawę z 1925r., wtedy nie było PRL-u,
Ad.3. - armatorzy ...cierpią, - tak cierpią, na ucieczkę do Bahamów, Panamy czy Liberii nie mogą sobie pozwolić armatorzy, jednego czy dwóch statków, nie stać ich na to, ani finansowo, ani logistycznie, w Niemczech armatorzy jednego statku (przeważnie pod niemiecką albo inną unijną banderą) to 41% wszystkich kompanii żeglugowych, w Polsce takich armatorów praktycznie nie ma.
Ad.4 - co to jest zabezpieczenie społeczne? - ubezpieczenia, emerytalne, rentowe, zdrowotne, wypadkowe, fundusz pracy itd ... |
|
|
tricolour @TH
Odnoszę wrażenie, że samo pisanie w kółko tego samego nie przynosi pożądanego efektu.
Może trzeba coś uchwalić? Tak nieśmiało proponuję... |
|
|
Jabe Przecież to, co Pan wypisuje, jest wewnętrznie sprzeczne. Pieniędzy nie brakuje, ale eksploatacja jest nieopłacalna. Regulacje z czasów PRL-u przeszkadzają, ale trzeba wrócić do czasów, gdy Polska bandera kwitła. Armatorzy uciekają do wygodnych bander, na czym cierpią.
Co to jest zabezpieczenie społeczne marynarzy? |
|
|
seafarer @ Pani Anna
Mam nadzieję, że tradycyjnie tu zajrzy 😉 |
|
|
Pani Anna No to teraz niech jabe się tradycyjnie wypowie. |