Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wygraliśmy
Data Autor
hr.Levak-Levatzky
Oczywiście ostatnie wybory prezydenckie były demokratyczne,choć nie wszędzie powszechne i równe (skandal z głosowaniem korespondencyjnym Polonii i nierówną kampanią wszystkich kandydatów) i z pewnością pomimo licznych protestów wyborczych zostaną uznane za ważne przez SN i jego nową Izbę . A więc wybory zostaną uznane za ważne,niestety nie można o nich powiedzieć, że przyzwoite. Chwalebna wgrana A.Dudy,minimalną ilością głosów, zawdzięcza jego wygraną odpowiedniej (zwłaszcza ogłupiającej) propagandzie wzbogaconej przed kampanią o 2 miliardy TVPiS (za pieniądze wszystkich abonentów i podatników), która od rana do nocy upiększała płynące od góry"przekazy dnia" o wylewanie hektolitrów hejterskiego szamba szkalującego i kłamliwie,a czasami nawet groteskowo oskarżanego kontrkandydata. Niemało też na sumieniu mają robiący Dudzie kampanię wszyscy ministrowie i wiceministrowie z premierem na czele (czyli cały rząd za podatników pieniądze,bo chyba nie cały rząd był na urlopie wypoczynkowym przez ostatnie 2 miesiące?) oraz wielu pisowskich posłów z marszałek Sejmu na czele. Mało chwalebnie też przedstawia się elektorat nowego-starego prezydenta przyjmujący bezkrytycznie,a często i bezwstydnie przekazy tej propagandy, czego dowody można znaleźć choćby tu,na NB: TYLKO SZUBRAWCY I IDIOCI GŁOSUJĄ NA TRZASKOWSKIEGO ********************************************************** "Co więcej  trzeba nam Trzasnąć Trzaskowskim do Czajki a raczej jego czerwonej jaczejki .Niech ten członek sowieckiej jaczejki ( pies rewolucji LGBT) skończy tam gdzie jego miejsce W SZAMBIE HISTORII . Przeżyłem już wiele ale tak ORDYNARNEGO PSA rewolucji już dawno w Polsce nie widziano. Kłamca , manipulant, oszust ,leń , hipokryta i sodomita to tylko delikatne określenie tego gogusia z warszawki , który ma w dupie Polskę i jest tu po to by uniemożliwić Polakom polskie rządy." ********************************* W pierwszej kolejności po wyborach, należy zrobić porządek,  z niemieckimi mediami w Polsce.  Zeby w koncu Polska była Polską.  Nastepnie ,  wszystkie klamstwa wyborcze kandydata rozliczone, i delegalizacja opozycji, jako organizacji przestepczej, która wprowadzała ludzi w błąd,  żeby wpływać na  wybory. ************************************************************ "... opisują współobywateli takimi oto słowami: wnuki przywiezionych na ruskich tankach, mendy, zdrajcy, szubrawcy, III pokolenie UB" ********************************************************************  
hr.Levak-Levatzky
Przy Okrągłym Stole przez kilka miesięcy zasiadali bracia Kaczyńscy,wkrótce zostawszy elytą z łaski Wałęsy,dzięki któremu weszli do parlamentu (te wspólne fotografie na plakatach!) i zostali jego ministrami. A co do zwolenników Dudy, to ostatnie wybory wykazały, że jest ich tylko o 2 % więcej, niż jego przeciwników - po ok.10 milinów.
angela
"Ktoś im powiedział, że są elitą"....? "Opozycji." Nikt im nic nie powiedzial,  bo to tylko łobuzy z podwórka,  co wachają klej i kopią gałę, a jak podrosly, to ich poubierali w garnitury, ze względu na walory,   chamstwa, prostactwa i nieuczciwości,  bo na takich Partia Obłudy ma zapotrzebowanie.   
Tomaszek
I co dalej . Mamy w kraju 48,97 % Trefnej populacji . (mówiąc bardzo delikatnie). To nie jest  jakaś różnica zdań i poglądów . Większość tego to antypolskie darcie japy ,i pieprzenie takićh głupot , że Michnik tego nie wymyśli . Nasranie we łbie jest tu najlżejszą przypadłością .Ale cieszmy się bo jednak nasi górą . Pogratulujmy Czaskoskiemu srebrnego medalu .
RinoCeronte
Demokracja opiera się na szacunku do oponentów...
Do wpisu: Polska bandera – chcesz zajść daleko, mierz wysoko
Data Autor
Anonymous
Notoryczne te kampanie dla wygody niewielu by ZUS mogło płacić tak wielu.
Jabe
Czemu mamy fundować marynarzom ubezpieczenie, zamiast zmniejszyć podatki i inne opłaty? Mam nadzieję, że uzyskam wreszcie racjonalną odpowiedź. No bo z tego, co Pan tu wypisuje, wynikałoby, że z 30% kosztów armatora – owych opłat – państwo będzie miało grube miliardy, gdy tylko zafunduje marynarzom 40% z nich.
seafarer
@ Kazimierz Kozio... 'przywileje socjalne w wymienionych panstwach nie spowodowaly masowego przeflagowania statkow pod bandery narodowe' O jakich przywilejach pan mówi? Dla marynarzy? Przecież minimalna składka oznacza minimalną emeryturę! Jaki to przywilej? A refundacja (części składki, która przypada na pracodawcę) dla armatorów? To też przywilej? Panie, to tylko (jak napisałem w artykule) ‘field play levelling’, czyli wyrównanie pola gry dla polskich armatorów na światowym rynku żeglugowym. A że zmiany wprowadzone praktycznie we wszystkich morskich państwach UE nie spowodowały masowego przeflagowania? To co? Wszystko albo nic? Jak coś nie jest 'masowe' to już jest nic nie warte? Jak nie będzie 'masowej' floty pod polską banderą, to lepiej żeby nie było żadnej? O to panu chodzi?
seafarer
@ Jabe Pisałem to już wiele razy, ale pan z jakimś dziwnym uporem nie przyjmuje tego do wiadomości. Istotą sprawy jest ZUS. To przede wszystkim trzeba zmniejszyć!!! W krajach wygodnych bander można zatrudnić człowieka za gołą pensję. W Polsce i w Europie nie można!!! To wszystko co pan wymienił jest akurat OK, podatek tonażowy został uchwalony w 2007r i trzyma standardy inne sprawy też są mniej więcej ok (choć opłaty rejestrowe faktycznie wymagają zmian, ale nie tyle zmniejszenia co uproszczenia i rozłożenia w czasie). Natomiast matką wszystkich problemów jest ZUS. Koszt załogowe sięgają 70% wszystkich kosztów armatora a wg polskich przepisów ZUS to ok 40% pozapłacowych kosztów dodatkowo. A pan zadaje (sorry) durne pytanie, czemu nie rozwiązywać problemu tam gdzie powstał, wymieniając to co akurat zostało (częściowo) już zrobione.
Jabe
bandera to duma narodowa – I o to chodzi. Pytanie tylko, ile ta duma ma nas kosztować. Ale bandera statku handlowego ma również wymiar ekonomiczny. Takie wpływy jak: podatek tonażowy, opłaty rejestrowe, opłaty inspekcyjne, należności z tytułu obsługi formalno-prawnej spółek – No to zapytajmy po kolei: 1. Podatek tonażowy płacą tylko statki pod naszą banderą? To czemu go nie zmniejszyć, żeby się opłacało? 2. Opłaty rejestrowe płacą tylko statki pod naszą banderą? To czemu ich nie zmniejszyć, żeby się opłacało? 3. Opłaty inspekcyjne płacą tylko statki pod naszą banderą? To czemu ich nie zmniejszyć, żeby się opłacało? 4. Należności z tytułu obsługi formalno-prawnej spółek płacone są tylko przez armatorów pod naszą banderą? To czemu ich nie zmniejszyć, żeby się opłacało? Czemu nie rozwiązywać problemu tam, gdzie powstał?  
Kazimierz Koziorowski
nie uwazam brak floty handlowej pod polska bandera za stan idealny ale za stan beznadziejny, doslownie, przywileje socjalne w wymienionych panstwach nie spowodowaly masowego przeflagowania statkow pod bandery narodowe co zgadzaloby sie z teza z mojego poprzedniego komentarza.mleko sie rozlalo a powrot tonazu pod bandery narodowe staje sie mysleniem zyczenoiwym w obecnej sytuacji globalizacji branzy zeglugowej. 
seafarer
@ Kazimierz Kozio... Czyli uważa pan, że stan jaki obecnie mamy (jeżeli chodzi o brak polskiej floty pod polską banderą) jest stanem idealnym. A te wszystkie państwa Unii / EOG, które zmieniły swoje regulacje państwa bandery, tak aby zachęcić armatorów do powrotu pod narodowe bandery to ćwoki patentowe. Gratuluje dobrego samopoczucia. Aby nie być gołosłownym (w sprawie państw, które wprowadziły nowe przepisy) podrzucam listę: Belgia - armatorzy są wyłączeni z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne; marynarze są częściowo wyłączeni z obowiązku opłacania składek; składki z tytułu wypadków przy pracy są obniżone; w efekcie, różnica pomiędzy wynagrodzeniami brutto i netto wynosi 13%, Finlandia - w przypadku statków zarejestrowanych w drugim fińskim rejestrze możliwy jest zwrot armatorowi płatności składek na ubezpieczenia społeczne i podatki (łącznie około 25% - 30% kosztów wynagrodzenia), Francja - składki na ubezpieczenia społeczne marynarzy podlegają refundacji armatorom pod warunkiem przeznaczenia ich na szkolenia, zatrudnienie i rozwój floty, Grecja - armatorzy i marynarze opłacają składki na ubezpieczenie społeczne niższe niż pracodawcy i pracownicy z innych sektorów gospodarki, Hiszpania – refundacja 90% składek na ubezpieczenia społeczne płacone przez pracodawców, Holandia - armatorzy mają możliwość odliczenia 40% wynagrodzenia marynarza od całkowitej kwoty wynagrodzenia i składek ubezpieczeniowych podlegających opodatkowaniu, Irlandia - armator otrzymuje zwrot kosztów na składki na ubezpieczenie społeczne, poniesionych w części przypadającej na pracownika, Niemcy - armatorzy otrzymują bezpośrednie subsydia związane z obniżeniem kosztów pracy (podatki płacone od wynagrodzeń, składki na ubezpieczenia społeczne); marynarze spoza UE są wyłączeni z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, za wyjątkiem ubezpieczenia wypadkowego, Norwegia (kraj EOG) - armatorzy otrzymują pełen zwrot składek na ubezpieczenia społeczne wpłaconych w imieniu marynarzy, Włochy - marynarze oraz armatorzy eksploatujący statki w drugim rejestrze włoskim (IIR) są zwolnieni z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne; ciężar ponoszenia opłat spoczywa na państwie. Źródło: State aid measures in EU member states in accordance with the 2004 State Aid Guidelines, European Community Shipowners’ Associations (ECSA) 30.05.2012.    
Kazimierz Koziorowski
wishful thinking powrotu pod bandere narowodwa jest biciem piany jezeli chodzi o armatorow innych niz skarb panstwa. panstwo czyli podatnik moze sobie pozwolic na interwencjonizm ekonomiczny ewentualnie na koszt przyszlych pokolen ale wlasciciel prywatny potrafi liczyc nie tyllko pieniadze ale potrafi przeliczac swiety spokoj na pieniadze. a ten w interesach jest gwarantem stabilinosci biznesu. kto raz uwolnil sie spod wscibskiej kurateli urzednikow nie nabierze sie juz wiecej na obiecanki zlotego runa przez urzednikow tego samego panstwa. prosze nie dezinformaowac sugerujac ze statki floty norweskiej powrocily z bander of convenience. one nie zmienily bandery narodowej na inna bo widocznie panstwo norweskie zadbalo o to zeby wlascicielom to sie oplacalo. a poza tym spora czesc armatorow norweskich ma swoje statki pod banderami of conwenience a potegi morskiej norwegii nie mozna porownywac do panstwa ktoremu pozostala szczatkowa flota. zreszta haslo powrotu pod bandere narodowa chocby poteznej floty brytyjskiej tez pozostalo poboznym zyczeniem pomimo iz wielka brytania dala zielone swiatlo w uregulowaniach. armatorzy amerykanscy sa tu najlepszym przykladem. niektore wielke firmy przez jakis czas trzymaly czesc statkow pod bandera USA ale w koncu odpuscili z powodow ekonomicznych i swietego spokoju. jaka konkluzja? prosze zrobic biznesplan dla przedsiebiorstwa armatorskiego powracajacego pod polska bandere bo same obietnice prosperity biznesmena nie przekonaja. swiety spokoj to stabilnosc przepisow. kto uwierzy ze np. zniesiony przymus ubezpieczen socjalnych nie zostanie zmieniony po zmianie ekipy rzadzacej. bandera of convenience to 100% stabilnosci przepisow poniewaz nawet gdyby je zmieniono to pod dyktando wlascicieli statkow.
Do wpisu: O jaką Polskę idzie wyborczy bój?
Data Autor
Jabe
Po owocach można poznać.
seafarer
@ Jabe No, to co pan napisał, że w okresie międzywojennym była amatorszczyzna.
Jabe
Co ma Pan na myśli?
seafarer
@ Jabe Mieli zaledwie 19 (słownie dziewiętnaście) lat a pan oskarża ... w III RP przez 30 lat nie zrobiono tyle, co oni zrobili przez 19.
Jabe
Akurat miałem na względzie okres międzywojenny. W czasie komuny nie było zbyt wielu okazji do prowadzenia własnej polityki międzynarodowej.
seafarer
@ Jabe Przekleństwem Polski było blisko pól wieku komuny. To nas cofnęło cywilizacyjnie pod każdym względem. I teraz musimy nadrabiać. 
Jabe
W tym rzecz, że było i to, i to. Swoją drogą amatorszczyzna polityczna jest przekleństwem Polski.
seafarer
@ Jabe Nie wiem, ale gdyby tak było, to by nie było nowelizacji.
Jabe
Prezes stawiał sprawę ambicjonalnie.
seafarer
@ Jabe - 'Najpierw ustawę' Ustawy nie odwołali tylko znowelizowali. A co do podkulonego ogona. Czasami trzeba zejść z linii ognia a to wcale nie jest uciekanie z podkulonym ogonem. I nie sądzę aby taśmy o tym zadecydowały. To była racjonalna i roztropna decyzja (nowelizacja ustawy). Stawiać sprawę ambicjonalnie o takie czy inne sformułowania było bez sensu. Anglia nie ma przyjaciół, Anglia ma interesy. To nas też dotyczy. 
Jabe
Najpierw ustawę. Swoją drogą była to chyba jedyna próba wybicia się na coś w rodzaju niepodległości ze strony tego rządu. Pokraczna i nieprzemyślana, ale była. Wyglądało to bardzo poważnie, gdy prezes Kaczyński zapowiadał, że ani kroku w tył (czy jakoś tak). No a skończyło się wstydem, bo trzeba było uciekać z podkulonym ogonem. Osobiście sądzę, że zadecydowało to, że taśmy mają drugą stronę.
seafarer
@ Jabe No, ambasadorkę - Annę Azari.