Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dzieciństwo ...
Data Autor
seafarer
@ tricolour & Tomaszek Panowie, odpuście sobie te 'igraszki' słowne ;)
seafarer
@ Pani Anna - 'jest jeszcze inna bajka' Jaka? Proszę opowiedzieć.
seafarer
@ rolnik z mazur Pełna zgoda.
seafarer
@ rolnik z mazur - 'cymbergaj to się gralo na stole grzebieniem' Zgadza się :)  Natomiast w bandurew moich stronach (na Dolnym Śląsku) się nie grało :)
Pani Anna
@TH Nie powiem, że wiele Pana ominęło... Ja z kolei spędzałam wszystkie wakacje tam, gdzie tego przybytku też nie było, ale to jest jeszcze inna bajka, przynajmniej dla mnie...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@t.h Niech wszyscy się pozbeda bo nie ma  potrzeby by je miec. Pzdr  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ T.H. cymbergaj to się gralo na stole grzebieniem.  Gra w bandure to podobne do palanta.pzdr  
seafarer
@ rolnik z mazur Może w końcu nasi rodacy z opozycji pozbędą się kompleksów.
seafarer
@ tricolour Panie, o co panu chodzi? To już powspominać nie można? Jak za dawnych lat bywało?
seafarer
@ Pani Anna Tam gdzie ja mieszkałem nie było kiosku ... :)
seafarer
@ Jan1797 Ja byłem daleko na południu ...
Pani Anna
Oby tylko dziewczyna nie popełniła błędu i nie mówiła jakie ma poglądy polityczne, albo udzielała poparcia jakiejś partii. Zaraz ją zniszczą. Od lewa do prawa, a może nawet ci z prawej bardziej.
seafarer
@ rolnik z mazur - 'Gra w bandure ...' Nie jestem pewien czy to jest akurat to samo, ale myśmy grali w 'cymbergaja' ...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Ogladalem mecz Igi. Niech będzie to w końcu przrkaz, ze Polacy coś potrafią. Nie dajmy się zmanipulować. Pzdr  
Tomaszek
No i taki fajny był nostalgiczny temat i przylazł taki i pierdzi . Nie po raz pierwszy zresztą . A czy serwisu czy lekarza potrzebujesz ? Sprawdź sam . Takie skutki bycia z innej bajki .
Jan1797
Dokładnie, Dziękuję Autorowi i Państwu, za chwilowe, choć oderwanie o szaleństwa dnia powszedniego. Sąsiad z nieparzystej strony ulicy robił wściekłą awanturę kioskarce, za to, że zostawiała "Krakowski Czas" pod ladą. Sam twierdził, że nie czytuje brukowców, ale jego zasady :))
Jan1797
Zośka, kosz i noga na boisku TGO. Za Semperitem był kort, zadbany przez nas samych. Nam nie były dane takie sukcesy; niemieckie media martwią się powrotem Igi Świątek do kraju, światowe są nią zachwycone – Co za wspaniały dzień dla polskiego sportu! – glos24.pl. Tyle lat czekałem, aż młodzi zaprzeczą stereotypowi.  
Pani Anna
Jak dla mnie trzepak i zima zjeżdżanie na tornistrach to były podstawowe dyscypliny. Młodsze dzieci i rodzeństwo, na ktore trzeba było uważać, pani z kiosku, ktora mówiła czyja mam akurat wróciła do domu, a w razie czego też donosiła rodzicom  na nasze zachowanie, np. że ktoś nie powiedział "dzień dobry". Nie mieliśmy tego wszystkiego, co teraz jest niezbędne do życia każdej istocie ludzkiej powyżej 7 roku życia... To potwierdza, że tak naprawdę człowiek niewiele potrzebuje do szczęścia, reszta jest tylko na pokaz.
tricolour
Tomaszku, u mnie kretyni niewyraźnie się wyświetlają. Reszta jest ok. To nie serwis jest ci potrzebny. Lekarz.
Tomaszek
Jak ci się słabo "wyświetla " to może twój komp potrzebuje fachowej ręki . Pisałeś że dobrze zarabiasz , to stać cię pewnie na serwis . 
tricolour
Tomaszku, Ty to masz doświadczenia. Powiedzieć można śmiało - smacznego! A tak poza tym: mógłbyś to jeszcze raz napisać? Bo jakoś u mnie niewyraźnie się wyświetla... Mniam.
Tomaszek
@tricolour  To pytanie to zadaj do swojej gładko wylizanej szwabskiej dupy i jej lizaczy czyli siebie też  . Bo dzisiejsze warunki zdeterminowane są przeszłością . Twoja gładko wylizana szwabska dupa odpowiedzialna za prawie 100 milionów zamordowanych w dwu wojnach światowych . Sześć milionów zamordowanych Polaków i dwanaście milionów mniejszą populację . Zbiorową nędzę i doszczętne obrabowanie trzydziestokilkumilionowego narodu . Twoja odwaga polega na lżeniu słabszych i lizaniu szwabskiej dupy . Taki nowy model bohatera . A zdrowy naród się wydzwignął mimo to . I następnego półwiecza rabunku innego zbója . To na pewno jest odwaga , lizanie szwabskiej dupy na forach i pewnie nie tylko . A notka jest po prostu realistyczna i tak było i tacy byliśmy . I nawet twoje gładko wylizane szwabskie dupy miały podobnie . może ciuch lepszy . może kiełbasę na kanapce , może samochód . Generalnie to pokolenie było inne . I pamiętaj jeszcze raz żelazną maksymę . która ciebie określa . Szmata sprzedajna tutaj . szmata kupiona tam . Czyli jak się nie obrócisz to dupa z tyłu .
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ T.H. piekne ! Trzepak to bylo podstawowe urządzenie sportowe. Gra w bandure, drobnymi w pod scianke czy w grybelko. Gra w grybelko piękna sprawa  Pzdr  
tricolour
@TH To proszę napisać odważnie, że to Wy zbudowaliście dzisiejsze warunki, w jakich wyrastają Wasze wnuki. Prosze nie pytać " jakie było Twoje dzieciństwo" tylko: jakie warunki stworzyłem dla własnych dzieci? W czym one muszą żyć? Ma Pan na to odwagę?
seafarer
@ Trotelreiner Miałem rower, sam go sobie złożyłem, ze starej ramy znalezionej na strychu i dokupionych części.