|
|
seafarer @ Jabe
Wtórne. |
|
|
Jabe I nazywanie obowiązku przymusem, czyli to co panowie (obydwaj z Markiem1takim) robicie jest po prostu nie w porządku. To są slogany dobre do wykrzykiwania na wiecu a nie do prowadzenia poważnej rozmowy. |
|
|
seafarer @ Jabe
To czy moje twierdzenia są słuszne czy też nie, nie jest najistotniejsze. Chodzi o to aby rozwiązania, które proponuję przyniosły pożytek ludziom. |
|
|
Jabe Rozstrzygnięcie tego nie uczyni Pańskich twierdzeń ani trochę bardziej słusznymi. |
|
|
seafarer @ Jabe
A jaka jest sprawiedliwość, gospodarka rynkowa, demokracja według ideologii libertariańskiej? |
|
|
Jabe przymus
1. «presja wywierana na kogoś lub okoliczności zmuszające kogoś do czegoś; też: silna wewnętrzna potrzeba zrobienia czegoś»
2. «środki prawne zmuszające do zastosowania się do przepisu prawa lub wyroku sądowego»
A z umową społeczną jest tak, jak ze sprawiedliwością społeczną, społeczną gospodarką rynkową i demokracją socjalistyczną: ani to umowa, ani sprawiedliwość, ani rynkowa, ani demokracja. |
|
|
seafarer @ Jabe
Przymus wynika z umowy (społecznej) a nie umowa (społeczna) z przymusu. To robi różnicę. I nazywanie obowiązku przymusem, czyli to co panowie (obydwaj z Markiem1takim) robicie jest po prostu nie w porządku. To są slogany dobre do wykrzykiwania na wiecu a nie do prowadzenia poważnej rozmowy. |
|
|
seafarer @ Kazimierz Kozio... 'wykreca sie pan od podjecia problemu dlaczego pracownicy z "pierwszego i drugiego swiata" nie chca byc marynarzami'
Nie wykręcam się. Odpowiedź na pańskie pytanie jest w notce. Jeżeli Unia wprowadza takie regulacje, że armatorom z państw unijnych nie opłaca się zatrudniać marynarzy z państw unijnych, to pracownicy unijni nawet jak by bardzo chcieli być marynarzami to i tak nie będą. |
|
|
Kazimierz Koziorowski wykreca sie pan od podjecia problemu dlaczego pracownicy z "pierwszego i drugiego swiata" nie chca byc marynarzami. stawiam teze ze pierwszy swiat naprodukowal tyle pasozytniczej otoczki nad tym przemyslem ze owszem tenze lepszy swiat ksztalci pracownikow do tego sektora gospodarki ale glownie po to zeby sciagac sciepe od tych co na morzu i wlaciciele statkow azeby miec zysk nie maja innego wyjscia jak ucieczke pod bandery rajow podatkowych. podobno minister finansow RP wlasnie pracuje nad ostatecznym zaoraniem. czy bedzie 5tka dla marynarzy? |
|
|
Jabe Umowa jest dobrowolna, a umowa społeczna – przymusowa. |
|
|
seafarer @ Marek1taki - "Do obowiązku ... przymuszony prawem"
Nie, obowiązek wynika (w tym przypadku) z umowy społecznej. A prawo służy jedynie do realizacji tej umowy.
I kwestia zmanipulowania. To są zwykłe slogany. W pierwszym roku, po wprowadzeniu rozwiązań zawartych w projekcie "Polska bandera" i przy założeniu, ze 10 statków zarejestruje się pod polską banderą, wpływy brutto do budżetu wyniosą 7,54 mln. zł., a wydatki budżetu wyniosą 2.08 mln. zł., czyli na czysto w budżecie zostanie 5.46 mln zł. Gdzie więc, jest to zmniejszenie "koszt[u] uczestnictwa" jednej grupie, kosztem większości? No gdzie? Proszę pokazać. |
|
|
seafarer @ Kazimierz Kozio...
Kulę ziemską pokrywają lądy oraz morza i oceany - lądy 30% a morza i oceany 70%. Żeby przewieźć towary z Europy do Ameryki (jednej i drugiej), Afryki, Australii, Japonii to nie ma innej drogi niż morska. W związku z powyższym, 80% towarów w handlu światowym, przewożonych jest drogą morską, 75% towarów w handlu Unii z resztą świata jest przewożonych drogą morską, 40% towarów w handlu wewnętrznym Unii, przewożonych jest droga morską. I to wszystko chce pan oddać obywatelom trzeciego świata? |
|
|
Kazimierz Koziorowski zycze powodzenia w walce z wiatrakami. ustawodawca tenkraju nie pochyli sie nad niszowa grupa roszczeniowa chocby dlatego zeby inne grupy nie mialy precedensu do naciskania. zreszta to zawod wymierajacy, obecnie juz w zdecydowanej wiekszosci uprawiany przez obywateli tzw. trzeciego swiata. niech pan rozwinie temat dlaczego europejczyk, amerykanin, japonczyk nie chca uprawiac zawodu marynarza. kto rzuca klody pod nogi ze nie ma kandydatow do zarabiania tych podobno niezlych pieniedzy? |
|
|
Anonymous "Obowiązek i przymus to nie jest to samo." Do obowiązku jest Pan przymuszony prawem. Tym wielokrotnie zmanipulowanym prawem zmuszającym nas do uczestnictwa w piramidzie finansowej. To co Pan proponuje to właśnie manipulacja by koszt uczestnictwa w tej piramidzie zmniejszyć "po uważaniu" jednej grupie kosztem większości. Typowe dla socjalizmu rozwiązanie. |
|
|
seafarer @ Marek1taki
Obowiązek i przymus to nie jest to samo. A jeżeli chodzi o manipulowanie, to gdzie je pan widzi? |
|
|
Anonymous Od manipulowania przymusowymi składkami Polska rośnie w siłę a ludzie żyją dostatniej. |