|
|
seafarer Coś tam pisałem o tym w poprzedniej notce. |
|
|
xena2012 ,,Kiedyś stary oznaczało również mądry'',dzisiaj też.Obsługa komputera,smartfona nie oznacza jeszcze wybitnej mądrości .Jednak najsmutniejsze jest to gdy stary człowiek nie szanuje siebie,nie szanuje innych,robi z siebie pośmiewisko uwazając sie za pepek świata.Myślę tu o Wałęsie o jego skandalicznym zachowaniu przez lata swojego dojrzewania i wchodzenia w starość.Zajście w gdańskim sądzie to tylko jeden z wielu jego chamskich wybryków i zapewne nie ostatni.Szkoda że starosć która może być spokojna,żyjaca refleksją,wspomnieniami,spotkaniami rodzinnymi na jego przykładzie jest wstretna i nie do zaakceptowania. |
|
|
seafarer Nie tylko, młodość mija, życie też ... A z tymi starymi co 'naśladują' to faktycznie dramat :) |
|
|
seafarer Dzięki, również pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Pani Anna Młodośc mija jak nie przymierzając choroba wieku dziecinnego, a mądrość starości, to cierpliwie to przeczekać i tylko łagodzić skutki...
Gorzej, jak starzy próbują naśladować młodych, zarówno w wyglądzie jak i głupocie, to dopiero jest dramat. |
|
|
Kazimierz Jarząbek Ojej, ojej! Trafione.
1. Wczoraj odwiedziła mnie moja młoda (!) znajoma, którą znam całe jej życie, która często cytuje moje mądre wypowiedzi sprzed lat, ale która nie znalazła przez pół roku czasu, aby zerknąć na mojego bloga o zdrowiu, choć bardzo by się to jej przydało. -- Kto zawinił? Ja? Ona? Różnica pokoleń? Brak dialogu motywującego?
2. Albo, czy młodsi ode mnie o dwa pokolenia Czytelnicy z Naszych Blogów oczekują, tak naprawdę, że mogą się ode mnie dowiedzieć coś dla nich pożytecznego o robocie tajnych służb, polityce czy o tym jak zadbać samemu o własne zdrowie?
Autora serdecznie pozdrawiam, Kazimierz Jarząbek |