|
|
RinoCeronte Dobrze, że głupota nie ma skrzydeł. Z tym, że nie na pewno... |
|
|
mjk1 Jak pragnę zdrowia, pozamiatałeś autora dokumentnie. Leży i nawet nie kwiknie. Pełen szacun. |
|
|
RinoCeronte A taki na przykład Donald osiągnął już w życiu wszystko. Może różne figliki wyprawiać za plecami prezydenta USA i nikt mu złego słowa nie powie. Gdzie tam Arcybiskupowi do takiego Donalda. |
|
|
Jak pragnę zdrowia drogą administracyjną blokuje się nominację kardynalską arcybiskupowi Markowi Jędraszewskiemu,
Pewnikiem to sprawa rządu, albo tylko samego premiera, albo jego byłego sługi Suskiego, tej perły w kronie intelektu partyjnego. No bo skoro drogą administracyjną... |
|
|
tricolour @TH
A, przepraszam za pomyłkę w imieniu, nie była chyba zbyt dotkliwa. Do Pana pisałem... |
|
|
seafarer @ tricolour - "Nie, Panie Tomaszu, nie ma Pan racji"
Do mnie pan pisze? O ile wiem to Tomasz Hatalski mieszka w Opolu i nie pisze na NaszychBlogach. Ja jestem Tadeusz Hatalski i mieszkam w Gdyni. No i coś tu czasami piszę. |
|
|
Jak pragnę zdrowia Rzeczywiście te dziecięce krucjaty były przejawem umysłowego prymitywizmu i masowej histerii. Oczywiście masowej histerii dorosłych a nie dzieci. Bo to dorośli je organizowali.
Wykorzystują dzieci do realizacji swoich fanatycznych celów. Z jedną różnicą, że nie są to cele religijne.
I w tym miejscu rozważań autora należałoby podać jeszcze jeden przykładzik, tym razem z naszego podwórka: otóż nie tak dawno w mieście Białymstoku miała miejsce jedna z modnych dzisiaj parad - równości, czy jakoś tak, w każdym razie nie religijnej procesji czy choćby antykościelnej demonstracji. I jak to widziała całą Polska w telewizorach (a przynajmniej tych włączonych na tę wredną, kłamliwą TVNiezależną nadającą na żywo bezpośrednią transmisję z tych wydarzeń), chroniona przez niezwyczajnie wielki i szczelny kordon policji owa parada, witana była niewybrednymi gestami i wyzwiskami kogo? Ano dzieciaków, kilku i kilkunastoletnich. Ale na tym nie koniec: w pewnym momencie maszerującym zagrodził drogę pięknie ubrany na biało (kolor niewinności!) chłopiec dramatycznym, wyuczonym głosem coś tam wykrzykujący. Oczywiście był to absolutny spontan części mieszkańców Białegostoku, zwłaszcza jego najmłodszej części. I co: nie mamy już krucjat dziecięcych w naszym kraju i pozostaje nam tylko wyśmiewanie się z akcji ekologiczno-klimatycznych na świecie? |
|
|
Czesław2 Dzięki za informacje. Nie wiedziałem, że mimośród Ziemi się zmienia. |