Otrzymane komantarze

Do wpisu: Donald Tusk wraca na nowym koniu
Data Autor
tricolour
@TH Czasami wyrażając niechęć do kogoś przekracza się granice własnej śmieszności. Czepia się Pan, że Tusk ogląda reprodukcje, z czego można wnioskować, że Pańskim standardem jest oglądanie wyłącznie oryginałów. OK, tak może być. To ile oryginałów klasy Kokoschki ma Pan w swoich zbiorach? Śmiało, proszę mówić. Rozumiem, że co najmniej setki, bo taki "człowiek z poczuciem estetyki" jak Pan, nie wyśmiewałby się z małych żuczków mając - dajmy na to - marne dwadzieścia sztuk, prawda? Dwadzieścia sztuk, to byle leszcz ma. Szanowny, starszy kolego internetowy! Z racji wieku i życiowego doświadczenia, mając na uwadze rozwój młodszych pokoleń, proszę o staranny dobór myśli i słów, by dla młodszych ludzi być jeśli nie autorytetem, to choćby odrapanym, ale jednak drogowskazem. By ludzie młodsi mieli się na kim i na czym wzorować i by nie wychowywała ich tylko ulica. PS. Mam tu na półce, oprócz wielu innych, żonine albumy z reprodukcjami. O, choćby to: Claude Monet, wydawnictwa Aurora Art Leningrad. Bardzo piękne wydanie, w sam raz do pokazywania mojemu dziewięciolatkowi. Tak się kształtuje elity...
seafarer
@ Pani Anna Przyznam się bez bicia :) faktycznie nie czytało się ... Ale z tego krótkiego fragmentu, który pani przytoczyła, to jednak z tym poczuciem estetyki (o czym wspomniałem w notce) to jednak jest coś na rzeczy. Człowiek z poczuciem estetyki nie chwaliłby się oglądaniem reprodukcji obrazów ... nawet Kokoschki
Jak pragnę zdrowia
Zajmowanie się osobą  Tuska, tym, co on powiedział, albo nie powiedział, a powinien,dlaczego wrócił do Polski, jaki to z niego esteta lub nieesteta (np. taka p.Anna pochwaliła się, że najnowszą książkę Tuska przeczytała, choć niewiele zapewne z niej zrozumiała) -  przesłania najważniejszą dla Polski i jej najbliższej przyszłości sprawę. Wobec  znanego stanowiska ok.80 % Polaków za pozostaniem w EU, nikt nie odważyłby się (nawet sam Prezes) formalnie z UE wyprowadzić Polski. Ale wszelkie działania PiS,zwłaszcza w obszarze praworządności, czyli obecna wzmożona kampania antysędziowska doprowadzi do owego znanego dzisiaj w sieci "wypierpola" - zaczniemy być spychani do kąta, może nawet doprowadzimy do sankcji, i to bolesnych  finansowych lub np. pozbawienia Polski, choćby czasowo,prawa głosu w ważnych dla UE sprawach, słowem: znajdziemy się w Europie 2 prędkości, którą sami tak beztrosko,a raczej buńczucznie budujemy. Czy o to nam wszystkim chodzi?
Pani Anna
Oj, coś czuję, że nie czytało się najnowszego bestselleru pt. "Szczerze" co? 🤣 Bo w przeciwnym razie Pan by wiedział, jakim estetą o najbardziej wyrafinowanym guście jest nasz Donaldino, o proszę: "„Siedzę w słońcu na tarasie, (…) oglądam reprodukcje obrazów Kokoschki, a z telefonu puszczam V symfonię Mahlera. Popijam powoli malwazję. Dawno nie czułem się tak szczęśliwy”. 
Jabe
A może raczej brak przyzwolenia?
xena2012
Na jakim koniu? Na wiernym Grasiu czy rżącym Giertychu?
NASZ_HENRY
Na razie Tusk, znany malarz kominów,  maluje białego konia w tęczowe paski ☺
Do wpisu: Ekonomiczny aspekt narodowej bandery
Data Autor
Jabe
A więc całkowite zniesienie tych opłat nie wyrównałoby kosztów socjalu. Rozumiem, że zniesienie wszystkich podatków z tytułu pływania pod polską banderą też nie zrównoważy ZUS-u?
seafarer
@Marek1taki Pisałem już o tym, socjalizmu doświadczyłem na własnej skórze. Toteż wiem z czym to się je i dlatego nie mogę się zgodzić z nazywaniem zabezpieczeń socjalnych socjalizmem. Ze swojej strony, również życzę radosnych Świąt.
seafarer
@ Jabe - 'Coś tu nie gra'' Wszystko gra. Opłaty rejestrowe, owszem są ważne ale nie decydujące. Armatorzy uciekli pod wygodne bandery przede wszystkim względu na wysokie składki na ZUS. Koszty załogowe sięgają 60 - 70% kosztów operacyjnych armatora. Ale o tym już pisałem. Co potwierdza fakt, że dyskutuje pan nie z tym co ja piszę, tylko ze swoim uprzedzeniem :) do tego co ja piszę.
Anonymous
Definicje mamy za sobą. Proszę się wrócić do komentarzy pod którymś z wcześniejszych swoich wpisów. Idą święta. Życzę Panu wszystkiego dobrego z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.
Jabe
A czy nie wystarczyłoby obniżyć opłatę rejestrową, by armatorom opłacało się rejestrować pod polską banderą, mimo wyższych opłat z tytułu socjalu? Tak byłoby prościej. A tu obiecane góry pieniędzy w zamian za dotacje. Coś tu nie gra.
seafarer
@ Marek1taki - 'Teraz właśnie jest przymus by każdy żył na cudzy koszt. Na tym polega socjalizm' Widzę, że wsiadł pan znowu na swojego konika ...  Pisałem już wcześniej, używanie fałszywych pojęć prowadzi do fałszywego obrazu świata. A mnie nie interesuje dyskusja o jakimś wyimaginowanym nierealnym świecie.
seafarer
@ Jabe Pan kpi czy o drogę pyta? Zakładam jednak, że pyta pan w dobrej wierze. Ale jeżeli tak jest (tzn że pyta pan w dobrej wierze) to znaczy jednak, że nie czyta pan tego co piszę. Bo pisałem już o tym wiele razy. Niemniej odpowiem. Zależy mi, bo na tym będzie zarabiało państwo (podatek tonażowy, opłaty rejestrowe i inne pójdą do polskiego budżetu). A jak państwo zarobi (oprócz armatorów i marynarzy) to budżet będzie miał więcej pieniędzy. W efekcie wszyscy inni w Polsce też na tym skorzystają. A jak skorzystają to już nie będę tłumaczył, myślę, że jest pan w stanie sam do tego dojść :)
Anonymous
A teraz ludzie żyją na swój koszt? Myli Pan dobrowolność z przymusem. Teraz właśnie jest przymus by każdy żył na cudzy koszt. Na tym polega socjalizm, że się koszty przerzuca aż do utraty związków między wydatkami i zyskami. Socjalizm uspołecznia koszty a indywidualizuje zyski. Pan nawet nie chce tego dla marynarzy tyko dla armatorów chce zarobić cudze pieniądze.  To nieodosobnione podejście. Wielu lekarzy - teraz ich głosem są niektórzy tzw. rezydenci - też chce kołchozu w służbie zdrowia i pracy dla "armatorów" zamiast bycia odpowiednikiem armatorów. Od kogo chcę aktywiści-rezydenci dostać pieniądze? Nie od pacjentów, tylko od podatników. Tak jak Pan. Oni też widzą wielkie zyski dla pacjentów i w skali państwa im się wszystko opłaca. Prawdą jest, że w obecnej sytuacji każde obniżenie podatków zwiększy wpływy podatkowe. Natomiast półprawdę Pan pisze, że obniżenie obciążeń podatkowych pracy na statkach przyniesie wpływy z podatków skoro chce Pan to robić kosztem opodatkowania wszystkich poza wyjątkami. Jestem za robieniem wyjątków, ale najpierw muszą być reguły, musi być świadomość tych reguł i wyjątki nie mogą być regułą.  
Jabe
Czemu Pan tak bardzo chce, żeby armatorzy tych tysięcy statków zarabiali akurat pod polską banderą?
seafarer
@ Jabe Trzyma się kupy ... wyjaśnieniem jest efekt skali, flota pod norweską banderą liczy ponad 1,9 tys, statków.  
Jabe
Tzn. firmy mają takie dochody? No a u nas nie stać by ich było na zapłacenie za marynarza składki i dlatego polska żegluga leży? To się kupy nie trzyma.
seafarer
@ Jabe To samo co dochód z prowadzenia jakiejkolwiek innej działalności (np. przewozu towarów koleją).
seafarer
@ Marek1taki A pan niech nie zachwala rozwiązań, dzięki którym ludzie na starość będą musieli żyć na zapomogach, czyli na cudzy koszt. A tak przy okazji tego 'wydawania cudzych' pieniędzy co ja jakoby doradzam. Albo pan nie wie (czyli nie czytał pan wyliczeń dołączonych do projektu ustawy) albo pan udaje, że nie wie. Otóż przychody budżetu (czyli 'cudze' pieniądze') po wprowadzeniu proponowanej ustawy, będą dwukrotnie większe niż wydatki. Z czego wniosek, że nie doradzam jak wydawać 'cudze' pieniądze, ale wręcz odwrotnie, jak zarobić 'cudze' pieniądze.
Anonymous
Też tak myślę, tylko niech Pan nie doradza jak wydawać cudze pieniądze.
Jabe
Co to jest dochód z żeglugi?
seafarer
@ Jabe Trzeba Norwegów zapytać ... w 2017r. dochód z żeglugi morskiej wyniósł 16.5 mlrd Euro (mają 1,9 tys, statków pod norweską banderą).
seafarer
@ Marek1taki - 'Czy proponuje Pan dopłaty do Hindusa ...' Najzwyczajniej w świecie, nie czyta pan tego co ja piszę ... więc dajmy sobie spokój z tą dyskusją.
Anonymous
W telewizji powiedzieli, że hutę Sędzimira zamknęli. Hindus zamknął, bo nie kalkuluje się z powodu kosztów haraczu od emisji CO2. To też sprawa strategiczna. Czy proponuje Pan dopłaty do Hindusa (kupił okazyjnie lepsze kąski spośród wydziałów huty) czy akceptujemy upadek przemysłu. Hindus zamykając hutę zaalarmował co się dzieje z rynkiem gdy widzialna ręka ekoterroryzmu go dławi. Co zatem? Udajemy, że opłaty klimatyczne nie są terroryzmem a ZUS nie jest oszustwem? Czy przyznajemy, że są i łatamy? Czy odchodzimy od kłamstwa i wyzysku?