|
|
Jan1797 <Co zatem może nam zaszkodzić? Zdecydowanie osłabienie głównego partnera handlowego.
To nasz główny partner handlowy, na co zatem warto zwracać szczególną uwagę, patrząc
na kondycję ekonomiczną niemieckiego biznesu?> wiadomoscihandlowe.pl
Wobec spowolnienia niemieckiej gospodarki pozostaje nam nadzieja hipotetycznego, wzrostu
gospodarki brytyjskiej. Cóż, koń jest, jak każdy widzi; oxfordeconomics.com
Stąd tez wymachiwanie flagą praworządności wobec Polski i Węgier. |
|
|
seafarer @ Jak pragnę zdrowia
Gdyby nie nasza opozycja, wykorzystująca swoje dobre relacje z czołowymi politykami w UE do walki politycznej w kraju, pies z kulawą nogą nie interesowałby się w Brukseli naszymi reformami sadownictwa, które doskonale mieszczą się w ramach obowiązujących systemów prawnych w państwach UE. Btw, dobre relacje opozycji w UE wynikają z tego, że zarówno PO jak i Nowa (?) Lewica identyfikują się z poprawnomyslnymi liberalno-lewicowymi poglądami, które dominują w UE, natomiast PiS ma inny pogląd zarówno na to skąd skąd Europa się wywodzi (czyli co stanowi o jej wartości) i dokąd ma zmierzać.
Ps.: wspomniał pan o chamskich wyzwiskach. Jak dotychczas nikt tutaj pana chamskimi wyzwiskami nie obrzucił. Natomiast pan 'kulturalnie' atakuje ad personam zarówno Panią Annę (że nie rozumie tego co przeczytała) jak i mnie (że ulegam fałszywej propagandzie). |
|
|
Jak pragnę zdrowia I ja się przyłączam do apelu Tricoloura, aby się p.Anna nie rozkładała ani w przenośni, ani tym bardziej w realu,zwłaszcza w mojej okolicy. Wiem,że pani w zasadzie tylko to potrafi, ale wszelki rozkład kogoś takiego budzi po prostu mą odrazę - a,fe! |
|
|
Jak pragnę zdrowia @Tricolour
Otóż to! |
|
|
Jak pragnę zdrowia @Autor
Z taką sytuacją ja również nie zgodziłabym się,ale Pan po prostu wszystko upraszcza i wyciąga fałszywe wnioski. Nie chodzi o naszą suwerenność jako taką, zwłaszcza w podejmowaniu najważniejszych, ustrojowych decyzji w postaci prawodawstwa,ale o nasze zobowiązania w traktacie akcesyjnym że np.w dziedzinie praworządności będziemy stosować się do wartości wspólnie przez państwa członków UE wyznawanych i praktykowanych. I w tym przypadku nasze ustawodawstwo musi być dostosowane do tych zasad unijnych, a w kwestii umów międzynarodowych (w tym traktatu akcesyjnego) obowiązują nas zasady przyjęte w traktacie o poddaniu się jurysdykcji TSUE, w którym, zasiada i orzeka także sędzia polski. Jeśli jest się dobrowolnym członkiem jakiejś wielkiej organizacji,tu: wspólnoty narodów europejskich i korzysta się z wielu przywilejów,a zwłaszcza wydatnej i widocznej pomocy finansowej i poddaje się pewnym regułom,to trzeba ich przestrzegać. Niestety, obecna władza z chęci całkowitego, wręcz totalnego jej poszerzenia, nierzadko łamie naszą konstytucję,a na zwrócenie jej uwagi przez organa UE (Rada Europejska,Komisja Wenecka,ale także ONZ czy Rada Europy, które są również naszymi, wspólnym organami, a nie wrogami!), głosi uparcie propagandę, jakoby UE była naszym wrogiem i bezpodstawnie wtrącała się do naszych wewnętrznych spraw w celu chyba zniszczenia naszego państwa, które musimy bronić jak niepodległości. Ta hejterska, ale zarazem całkowicie fałszywa propaganda oparta na wzorcach rodem z PRL, jak widać działa na wielu, np. na Pana, a potwierdzą to zapewne komentarze, które za to, co tu piszę, nazwą mnie obcym agentem,targowiczaninem,wrogiem Polski, obrzucą chamskimi wyzwiskami i odsądzą od czci i wiary - nieprawdaż? |
|
|
tricolour @Marek
Dobre pytanie. Generalnie jest Tusk teraz nikim ważnym, ale dla prawicowej cześci społeczeństwa, które sympatie polityczne rozumie wyłącznie jako wierność jedynej partii i wodzowi, jawi się Tusk jako diabelska alternatywa.
Można powiedzieć, że podobnie reagowali komuniści na papieża Jana Pawła the second. |
|
|
tricolour @Rozsadek
Chciałeś błysnąć, a po jednym pytaniu leżysz nie mając nic do powiedzenia i sztukujesz bezmyślnie. Ciekawe rozmowy są zawsze mile widziane, nigdy się nie kończą i nigdy ich się nie ma poza sobą. |
|
|
Pani Anna Tricolur
🤣🤣🤣🤣
p.s.
Co to znaczy po arystokratycznemu "by się Pani nie rozkładała przy mnie" ? Proszę to wytłumaczyć tak, jak by pan to tłumaczył swojemu 9letniemu potomkowi 😉, który, czego jestem pewna już dawno wie, w jaki sposób kobieta "się rozkłada" przy tatusiu. |
|
|
Roz Sądek Bez urazy, ale syn w wieku dziewięciu lat rozmowy o malarstwie powinien mieć dawno za sobą. W tym wieku, to z przyszłą elitą dyskutuje się raczej o kierunkach filozoficznych - oczywiście antycznych.
|
|
|
Jak pragnę zdrowia @Xenka
Kolejny niezwykle merytoryczny i na temat tzw."komentarz" naszej niezmordowanej,grasującej po całym necie quasi komentatorki - czekamy niecierpliwie na następne równie merytoryczne i na temat! |
|
|
Anonymous Straszne poruszenie widzę, ale kto to jest ten Tusk? |
|
|
xena2012 Pani Anno.....W tej wyliczance z krainy szczęsliwosci ,,krula'' Europy zabraklo najwazniejszego-a gdzie ulubione cygara najdrozszej marki ,które z takim samozaparciem zdobywał dla niego Sikorski?Czyżby krul porzucił palenie? |
|
|
tricolour @Anna
Bardzo Panią proszę, by się Pani nie rozkładała przy mnie, bo ja wyjątkowo źle reaguję na rozkładanie się niechcianych osób w sąsiedztwie. Jestem pewien, że nie tylko ja tak mam, że inni też reagują niechęcią na takie przekraczanie granic.
Po drugie pragnę poinformować Panią, że dzieci się wychowuje, co Pani doskonale powinna wiedzieć skoro hołduje zasadzie Kinder, Kirche, Kueche, a takie zasady ma w swoim nowym Vaterlandzie. Wychowanie dzieci polega także na rozmowie na tematy, które ich interesują. Takim tematem jest także to, co wisi na ścianie, bo dzieciak realnie widzi, że u niego to jakby jakieś inne rzeczy to były. I ma rację! Bo to oryginały proszę Pani Anny, rodzinne, ze strony żony, Antoniego Serbeńskiego (kto zacz - Wikipedia). Ale takie oryginały to za mało dla chłonnego umysłu więc sięgamy do zbiorów w domowej bibliotece i do albumów. Sięgamy razem. Bardzo to lubimy.
Może tego Pani nie wie (co jest zrozumiałe, skoro wypolaczyła się Pani) więc objaśnię: elity wywodzą się z domu z tradycjami. Tradycje sięgać muszą co najmniej dziadków, bo dzieciak pyta dziadków o rzeczy, których właśnie dowiedział się od rodziców i widzi, że rzeczy mają swoją kolej i porządek. I ta kolej i porządek rzeczy przez kilka pokoleń, to jest właśnie podstawa elit.
Ale Pani tego nie wie i się nigdy nie dowie, bo ktoś wypolaczony wyjazdem za granicę, wyzuty z korzeni wiedzieć tego nie ma prawa. |
|
|
Pani Anna Roz Sądek
Muszę przyznać, że ten komentarz tricolura o 'kształtowaniu elit" poprzez oglądanie albumów z reprodukcjami obrazów też mnie po prostu rozłożył. Jakie "elity" takie ich kształtowanie, można by rzec. Na marginesie dodam, że czasem zdarzało mi się zagladać na blog sławnej córci Donaldino, tez wyrafinowanej europejki, która swoje mieszkanie przyozdabia ułożonymi w malownicze stosy wprost na podłodze albumami (obowiazkowo w języku francuskim, którego oczywiście nie zna ni w ząb), na których to stosach albumów ustawia wazoniki z kwiatkami...😒 Pełni obrazu dopełniają zdjęcia łazienki z marmurową wanną i złotym kranem. Całkiem jak u Władimira Władimirowicza, albo króla cyganów... |
|
|
tricolour @Rozsądek
A co kolega poleca dziewięciolatkowi gdy rozmawia z nim o malarstwie? |
|
|
Roz Sądek @tricolour napisał:
"Mam tu na półce, oprócz wielu innych, żonine albumy z reprodukcjami. O, choćby to: Claude Monet, wydawnictwa Aurora Art Leningrad. Bardzo piękne wydanie, w sam raz do pokazywania mojemu dziewięciolatkowi. Tak się kształtuje elity..."
Dobre, lubię inteligentne żarty. |
|
|
tricolour @TH
Przegięcie w emocjach domaga się przeprosin. Bez nich oznacza, ze wypowiadający uważa, jak powiedział.
Albo tchórz bez odwagi cywilnej. |
|
|
seafarer @ tricolour
Co innego powiedzieć cos w emocjach a co innego na zimno i z premedytacją. |
|
|
tricolour @TH
Tym się chyba różnimy, że Pan pyta kto, a ja chętniej - dlaczego. Mnie bardziej interesują powody niż osoba, która coś robi, bo ona i tak kieruje się właśnie powodami. Hyży Rój funkcjonuje w sieci id dawna.
Są też mordy zdradzieckie i kanalie mordujące mi brata, ale to Pan z pewnością zna. Przy nich wypierpol to wręcz Mleczko. W mojej ocenie. |
|
|
seafarer @ tricolour
Kto użył określenia o którym pan pisze? Polityk, klasy D. Tuska? |
|
|
seafarer @ Jabe
Nie sądzę (jeżeli prawidłowo odczytuję pański skrót myślowy). |
|
|
tricolour @TH
Sam wypierpol odbieram mocno śmiesznie jako zgrabny dobór słów. Owszem, może razić, przyznaję, ale mnie bardziej bawi niż razi. W skali dotykania mojej wrazliwosci to dwa, co najwyżej. W skali zgrabnej rubaszności to cztery.
Ale Tusk ma jeszcze kontekst. Czy kiedykolwiek zaprotestował Pan przeciw Hyżemu Rojowi? Bylo niedawno na forum, Pan milczał, może nie zauważył...
To jak? Wypierpol vs Hyży Rój. Pana zdanie jakie jest w tej potyczce? |
|
|
seafarer @ Jak pragnę zdrowia
Można się z D.Tuskiem zgadzać albo nie zgadzać, ale jest on prominentnym politykiem. Toteż trudno nim się nie zajmować. A co do działań PiS. Z tego co pan pisze wynika następujący wniosek. Cokolwiek chcemy tu u siebie zrobić, to naprzód musimy zapytać się Unii, czy wolno nam to zrobić. Natomiast samodzielnie i bez pytania możemy robić tylko kow-tow wobec Unii. Ja z takim podejściem nie zgadzam się. |
|
|
seafarer @ tricolour
Pisze pan, że niechęć przekracza granice śmieszności. Ok, być może nie powinienem był sobie żartować z oglądania reprodukcji, choć nadal uważam, że chwalenie się oglądaniem reprodukcji jest przejawem dulszczyzny (btw nie mam żadnych oryginałów klasy Kokoschki i reprodukcje też oglądam, choć do głowy by mi nie przyszło aby się tym chwalić). Ale w takim razie zapytam. Czym jest określenie przez D. Tuska, ludzi którzy krytycznie patrzą na to co robi Unia - wypierpolem? Jakie granice przekracza polityk, odnosząc się do swoich przeciwników politycznych w ten sposób? |
|
|
RinoCeronte Donalda tylko Niemcy potrafią zmobilizować. Choćby nie chciał to musi... |