Otrzymane komantarze

Do wpisu: QUO VADIS, POLONIA...
Data Autor
Drobna poprawka do Pana tekstu : One White Ticket Poprawnie powinno być : One Way Ticket Pozdrawiam JW ***
Panowie, to jest typowe – proszę zauważyć – dla tych, którzy modlą się pod figurą. Ja też bywam na zachodzie i nawet w Azji. Często słyszę opinię - Polska ? To taki Iran Europy - tyle że bez ropy. Dlatego powtarzam i póki życia powtarzać będę ( uparcie cofanym do 966 roku ) Polakom, którzy gaszą wszelki entuzjazm widząc tylko trudności w realizacji pomysłów i wady w innych ludziach. Tym wszystkim, którzy są pełni zazdrości, zawiści i cierpią, gdy patrzą na cudze sukcesy: "Przypominam, że Francja jako kraj laicki i liberalny respektuje, a nawet popiera wszystkie religie, ale jednocześnie podkreślam, że rząd, który reprezentuję, dołoży wszelkich starań, by przejawy życia religijnego nie ujawniały się w życiu publicznym. Religia musi pozostać sprawą indywidualną każdego człowieka" ------------- Nicolas Sarkozy Jednym ze sposobów omijania tych - zatruwających nam życie - osób, jest uświadomienie sobie, że tacy ludzie w gruncie rzeczy mogą być po prostu bardzo nieszczęśliwi, a na pewno są o wiele ubożsi od osób pogodnych, życzliwych i przyjaznych. * * * Podczas ceremonii ślubnej w Merostwie Paryża, zostałem zaskoczony tamtejszym zwyczajem zbierania dobrowolnych datków na tacę. Nikt mnie wówczas nie uprzedził, nigdy też wcześniej o tym nie słyszałem. Nie byłem więc na to przygotowany i widząc młodego człowieka z tacą w ręku pomyślałem w pierwszej chwili, że to dla młodożeńców. Widziałem drobny bilon i banknoty o niewielkich nominałach. W pięknych zabytkowych komnatach z przestronnymi holami i fantazyjnymi schodami odbywała się uroczystość. Nie mogłem więc w tym momencie dopytać się o cel tej kwesty. Dopiero później na weselu dowiedziałem się, że dochód ten przeznacza się we Francji na potrzeby merostwa. Skojarzyła mi się ta sytuacja z tacą kościelną u nas w Polsce. Czy nie sensowne byłoby wprowadzenie takich dobrowolnych datków w polskich USC, na jakiś charytatywny cel ? Jako alternatywa dla ludzi zrażonych zawiścią i pedofilią, że nie tylko kościół pomaga ubogim. Władza i pieniądze Tym często skutkują Że mózgowe żądze Patologizują Komunistów więc ofiary Przez okrągłego koryta czary Muszą w obcej nacji Żyć na emigracji
Lech Makowiecki
Panie Marcinie! Byłem ostatnio w Australii, kilka razy w USA, Kanadzie, Anglii, że o innych krajach nie wspomnę. Sytuacje opisane są prawdziwe (powroty), chociaż na pewno nie nagminne. Fascynacja Polską - pomimo naszych niedociągnięć i wad - zdarza się również wśród obcokrajowców. Sam znam wielu ludzi zachodu, dla których ta nasza niedoskonała rzeczywistość jest atrakcyjna na tyle, że się tu osiedlają. Być może wady ich własnych ojczyzn są (dla nich) nie do zaakceptowania. Nie wszyscy chcą mieć; niektórzy wolą być... Co nie znaczy, że nie powinniśmy poprawiać jakości naszego tu trwania i próbować wyrwać Polskę z rąk politycznych macherów... Pozdrawiam również!
Marcin Tomala
Tekst z jednej strony fajny i ciekawy, z drugiej operujący sloganami i stereotypami. Od kogo, jak kogo, ale od pana, panie Lechu, wymagam więcej. Powtarzana raz za razem multikulturowość (zarzut, naprawdę?), bajki o polskiej życzliwości, temperamencie, kulturze, gościnności. Ja niestety ze zjawiskiem powrotów spotykam się coraz rzadziej, częstsza jest natomiast tzw. emigracja powrotna, ludzie na nowo zderzający się z ojczystą życzliwością (jak pewien dżentelmen, profesor z NB, wyzywający mnie i miejsce, w którym mieszkam używając rynsztokowego języka, inny pan dr, który odpowiadać nie raczy - przykłady tylko z naszego forum), ekonomią, kulturą - na nowo szukają swojego miejsca na ziemi... Rzadko spotykam się z gloryfikacją tego, co obce. Dostrzeganie różnic to jednak troszeczkę coś innego. I niech mi pan wierzy, ta demoralizacja i zagrożenia, o których pan rozpaczliwie pisze (uwielbiam zresztą, jak mnie cały świat próbuje przekonać, jaki to ja durny jestem, że tu siedzę, patrzcie, wracają!) to w porównaniu z tym, z czym zmagałem się w ojczyźnie, że się tak swobodnie wyrażę, pikuś. Tęsknię i kocham - inaczej bym tutaj nie pisał. Ciągle mam naiwną nadzieję. Rzeczywistość jednak pozostaje rzeczywistością - niezależnie od naszego życzeniowego myślenia. Pozdrawiam serdecznie.
Do wpisu: NIEWIERNI TOMASZE...
Data Autor
Skoro dało się „wygenerować” religijno - etyczne normy zachowania, z którymi walczono prawie 500 lat, to idea walki ze zbrodniarzami i złodziejami, z równoczesnym pozostawieniem religii w indywidualnym sumieniu każdego człowieka jest utopią ? Przecież ja nie chcę i nie nawołuję do jakiejkolwiek walki z religią czy likwidacji kościołów. Apeluję tylko o uczciwość, wolność wyznania i przede wszystkim honor ! blog.pl Nie mogę się z Panem zgodzić, więc może rzeczywiście lepiej zostańmy przy swoich zdaniach. Z pełnym szacunkiem, pozdrowieniami i życzeniami nieustającej weny twórczej ----------- JW ***
Lech Makowiecki
"Bo największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz"... Ludzkość generalnie się nie zmienia, historia daje tego liczne dowody... Niech Pan to wytłumaczy muzułmanom, gdy już rozmnożą się w Europie na tyle, że zaczną dyktować warunki... Pana teoria - to utopia; jak komunizm (piękny w teorii, zabójczy w praktyce). Trudno jest wygenerować ateistyczno-etyczną cywilizację, za którą warto by walczyć. Mógłbym ewentualnie zginąć w obronie rodziny, ale właśnie ją niszczy się teraz najbardziej... Czy chciałby pan polec za tęczowy gender? Za rząd Donalda Tuska? Za złodziei w białych kołnierzykach? Pozostańmy przy swoich zdaniach... P.S. Zapomniałem jeszcze o Putinie. Proszę mu wytłumaczyć (gdy już spacyfikuje Ukrainę), że wszyscy musimy się kochać :)))  Reasumując - chcąc wprowadzić pańską teorię w życie trzeba by wymordować wszystkich wierzących na świecie. A i tak nie ma gwarancji, że eksperyment by się powiódł (przypadek Rewolucji Francuskiej jest tego najlepszy dowodem)...
A czy XXI wiek musi należeć do jakiejkolwiek religii ? Czy nie może być najmądrzejszym wiekiem wszechczasów ludzi myślących globalnie ? Czy wiara nie może być indywidualną sprawą każdego człowieka ? Jak nie my, to kto ? ***** youtube.com ***
NASZ_HENRY
Grzegorz Braun: państwo abdykowało youtube.com Tusk trwa na stanowisku ;-)
Do wpisu: GÓRALU, CZY CI NIE ŻAL...
Data Autor
PATRIOTYZM . Co to znaczy? PATRIOTYZM, to stopień ODPOWIEDZIALNOŚCI,z jaką podchodzimy do obowiązków, jakich się podejmujemy, decydując się żyć we danej wspólnocie ludzkiej! I DUMA,z odpowiedzialnego wykonywaniu tych obowiązków. Co daje nam poczucie bycia pełnowartościowym, Obywatelem tej wspólnoty. Pozdrowienia dla Pana.
Lech Makowiecki
Myślę, że teraz szukali by tabletów albo iphone'ów...
Emilian Iwanicki
A rowery?
Lech Makowiecki
Jeśli sam umieszczam coś w internecie, to liczę się z konsekwencjami tegoż (tzn. utratą tantiem autorskich). Na szczęście ludzie, którzy za darmo korzystają z moich ballad w końcu jednak kupują te płyty czy książkę. Bo przecież jakoś głupio dawać w prezencie babci czy wnuczkowi piracką mp3 :))) Pozdrawiam!
Onion
Pozdrawiam,i tak trzymać,powiem szczerze często piratuje pana.Moja teoria;popularności w tych czasach nie zależy od ilości sprzedanych płyt,tylko od ilości i tego co w internecie
NASZ_HENRY
W Trójmieście pilnujcie zegarków w Obwodzie Kaliningradzkim rozpoczęły się manewry wojsk POwietrznodesantowych ;-)
Do wpisu: Pozytywy upadku ZUS...
Data Autor
NASZ_HENRY
Znając niemieckie ciągoty Tuska te 75 lat ma napewno w planach ;-)
Emilian Iwanicki
Gdyby tak jeszcze ten zdychający ZUSik POciągnął za sobą ten drugi pryl.......
Do wpisu: TEORIE SPISKOWE
Data Autor
smieciu
Żryj i pozwól żreć innym! Nie znałem tego! Świetne :)
Do wpisu: SZEŚĆDZIESIĄT LAT MINĘŁO – JAK JEDEN DZIEŃ...
Data Autor
zdrowka i szczescia i udanego pobytu w cieplych krajach!
Sto lat od sąsiad , sto lat od Rypina, sto lat w zdrowiu, miłości, radości i pieknej nadal twórczości dla Polski i następnych pokoleń. Jest dobrze ale prosimy o więcej! Życzy dawny sąsiad z Rypina Kazik M.
100 lat w zdrowiu i szczęściu!
DOBOSZ
życzę następnych 60 lat w zdrowiu i kondycji 
NASZ_HENRY
100 lat na emeryturze życzę ;-)
Do wpisu: ANNA GRODZKA - czyli „matka jest tylko jedna”...
Data Autor
Jeśli nie polemizować (bo o czym tu dyskutować z idiotą, no i przede wszystkim JAK?), to przynajmniej WYDRWIĆ. Doskonały przykład: "Facet, który uważa, że jest Napoleonem, siedzi w psychiatryku, a facet, który uważa, że jest kobietą, siedzi w polskim Sejmie" Cytat za : naszeblogi.pl
"Terlikowski dostał sądowy zakaz pisania czegokolwiek o naszej najbardziej okazałej posłance – Annie Grodzkiej" Ciekawe, czy to oznacza również zakaz pisania o Krzysztofie Bęgowskim in spe? Np. Bęgowski-upgrade, albo Bęgowski - nowszy model?. A może można pisać o ex-Bęgowskim, np. jako X-Bęgowski? Lepsze jaja niż w pomarańczowym wrocku z alternatywnym majorem frydrychem...
Szanowny Panie Lechu! Oczywiście, że z wyrokiem sądu nie należy polemizować, ale możemy krytykować, a co? kto nam zabroni!!! Na nowy tomik oczekuję z wielką niecierpliwością. Zaprezentowana tu namiastka SUPER! Muszę powtórzyć: "Idź, tłumacz ogierowi, żeby stał się klaczą – To oberwiesz kopytem! Aż gwiazdy zobaczysz!" Może by wpuścić tego ogiera do sejmu w celu zrobienia POrządku. "Nade wszystko młodzieży mądrej i wrażliwej, Mówię dzisiaj – uwierzcie! Wszystko jest możliwe!" dodam: Hurrra! Mamy Sokołowską Marysię Która objawiła nam się dzisiaj Zdrajcę zdrajcą nazwała Cała Polska to usłyszała Serdecznie pozdrawiam, bolesław