Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
Data Autor
spike
Kolegen, ręce, uszy i nogi opadają, gdzie ty mieszkasz, że takich rzeczy nie wiesz, lepiej było nic nie mówić. - - - - - - - - - - Owszem w języku Sląskim są naleciałości niemieckie, zależy z jakiego terenu, to pokłosie historii i wpływów zaborców. Znam wielu Ślązaków, z terenów gdzie "tylko gut i jawohl po niemiecku powiedzieć potrafią", są tacy, ale byś się zdziwił, większość potrafi o wiele więcej, kiedyś ten język był dla nich urzędowy, mnie niemieckiego taki uczył, powiem ci, że od dziecka znał trzy języki, polski, niemiecki i śląski, zależy z kim rozmawiał, mówi danym językiem :) Kiedyś na Pomorzu, pomieszkiwałem u pewnej rodziny, która posługiwała się trzema językami, polskim, kaszubskim i niemieckim.
sake2020
Szkoda czasu i atłasu na głupie przepychanki z panem. Jakoś nikt nie ma ochoty na wysłuchiwanie pana mądrości o gospodarce w reżimie który nam zafundowano,ale jakby teraz zabrał się pan za ,,dyskusję dla samej dyskusji'' cykliczną to może by i czas czymś zajął.
mjk1
A gdzie Ty na Śląsku jakichś piewców niemieckości spotkałaś oprócz Kohuta, Gorzelika, czy podobnych co z tego żyją. Opowiadasz bajki z mchu i paproci a zapytana o konkrety zawsze odpowiadasz: "wiem ale nie powiem" i tak jest za każdym razem. Gdzie są zwolennicy niemieckości? W jakim mieście?
sake2020
@mkj1....Zajmij się gospodarką specjalisto od bicia piany i zanudzania  i zajmij się swoimi sprawami. Ja tu mieszkam .
Romuald
Rozumiem co ma Pan na myśli, pokrętne i przewrotne lewicowe stosowanie wybranych i wygodnych dla nich chrześcijańskich zwrotów jako pałki przeciw samym katolikom - choć nie koniecznie ze zrozumieniem sensu - tu dobrym przykładem jest (choć nie pamiętam osoby) ktoś kto porównał kogoś jadącego na osiłku do jakiejś instytucji unijnej - szyderstwo nie świadczy o intelekcie, sam bał bym się co mnie za to może spotkać i tego nie robię, stąd też dopuszczam że takie działanie może, ale nie musi sprowadzić na człowieka coś co go odmieni - ostatnio patrząc - wywiad na tysolu opublikowany pośmiertnie po nagłej śmierci Waldemara Krysiaka. Owszem nie każdego.
mjk1
Zwolennicy i piewcy niemieckiego Śląska i tego patafiana Kohuta, tylko gut i jawohl po niemiecku powiedzieć potrafią. Nie rozśmieszaj mnie Sake, znowu w swoim stylu kilku oszołomom robisz darmową reklamę. Ty chyba nigdy nie zmądrzejesz.
Lech Makowiecki
@Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a mam ich aż 11... Ale ksiądz mi dali pańskie „Krzyżaki”. Dopiro ci zobaczyłem, jak oni nas tumanią (...) Teraz my wiemy, kto my...”
Lech Makowiecki
@Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide: Chrystus wypędzający kupców ze świątyni) 
u2
"śp. Łukasz Litewka" Poznałem jego imiennika na MSN. Strasznie cięty jest na Rudego (Ryży to po białorusku). Nieprzypadkowo:)
Lech Makowiecki
@Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).
sake2020
Europoseł z KO Łukasz Kohut nawołuje do ponownego zniemczenia Śląska. ,,Uczyń Śląsk znów niemieckim'' Czy D.Tusk odetnie się od kolegi czy też jest zadowolony z chamstwa tego bydlaka który nazywa prezydenta Nawrockiego ci..lem?Przyznali sobie w organizacji Fundacji Cancer Fighers  fundusze zebrane przez Łatwoganga w wysokości 250mkn złotych po wykonaniu piosenki z dziewczynką chorą na raka szpiku kostnego.Sprzedają czapki ,symbole niemieckie,urządzają pikiety.Państwo się rozpada przez gnidy nienawidzące Polski.
Marek Michalski
"Lewicowy poseł, śp. Łukasz Litewka, był w tym towarzystwie chlubnym wyjątkiem. On nie tylko przysięgał Bogu. O naprawdę czynił dobro..."Jeśli ktoś jest lewicowy, to z natury czyni zło. Może poseł Litewka nie był czystym złem, i od czasu do czasu czynił dobro, ale nie widzę powodu, aby go gloryfikować. Nie zapisał się do partii marksistowskiej przez przypadek i w głosowaniach dawał temu dowód.Nie wyręczajmy lewicy w szerzeniu jej propagandy.
Romuald
Niebawem gotowi wznosić okrzyki Deus vult! - z mojej strony to podejrzenie że to tylko nic nie znaczący zwrot retoryczny a postrzeganie Boga jest w tych przypadkach indywidualne i użytkowe, ew. jak Pan nawiązuje do "Gott mit uns!" bez problemu znajdzie się takich co to publicznie nawiązują do Boga jednocześnie grożąc przeciwnikom podrzynaniem gardeł. Ale widać to działa i się podoba. Z drugiej strony z Bogiem nie ma żartów, i nawet fani satanistycznych kapel biorący ślub kościelny - bo rodzice tak chcą - gdzie do komunii idą dwie osoby a panna młoda (co prawda leworęczna i nie praktykująca) czyni znak krzyża lewą ręką, ale i tu Bóg działa, kto wie może nawet bardziej - brak łaski wiary w Boga nie oznacza że nie doświadczamy Jego działania.
Do wpisu: INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
Data Autor
jazgdyni
Byłeś tylko zapitym durnym idiotą. Teraz demonstrujesz życiowe sq***ysyństwo.
Jacek K. Matysiak
Masz rację Lechu, teraz wiele wartości jest wyśmiewanych i rozmydlanych. Tak, farmakologia jak ostrze dzidy zaadoptowanej przez globalistów. Ciekawostką jest, że za prezydentury Ronalda Reagana jego administracja dała przyzwolenie na reklamowanie środków BIG FARM-y w TV i mediach i zaczęlo się nieszczęście, ktore trwa do dziś...
u2
"dla takich jak Nawrocki bandyci z stadionów są Prawdziwymi Polakami z którymi warto się blatować"Blatuj się kto może. Nawro jest Boski. Pozdrawiam zdzichuja, Jurek Ciruk z Dowspudy. Nieprawdziwy Polak i dobrze mi z tym :)
wielkopolskizdzichu
Owszem, nawet nie cieszyli się z powodu gola dla Wisły tylko dziewczynka płakała z powodu straty gola. Nie zmienia to faktu że dla takich jak Nawrocki bandyci z stadionów są Prawdziwymi Polakami z którymi warto się blatować.
u2
Nie twierdzę, że psychologia to nie jest nauka. Ale uważam, że psychologia za mocno akcentuje, że jest nauką w odróżnieniu od tzw. parapsychologii. Badacz zjawisk mediumicznych słynny dr Julian Ochorowicz, założyciel Międzynarodowego Towarzystwa Psychologicznego, nie określał tych zjawisk jako nienaukowych :)PS. Ma swoje muzeum w Wiśle. Niedawno otwarte. W tzw. Ochorówce. 
u2
Dzisiaj wracałem samochodem z zakupów z pobliskich Raczek, siedziby gminy. Po chodniku jechał młody chłopak na rowerze, jednocześnie obsługując smartfon. To wcale nie odosobniony przypadek, robią tak młodzi i starzy, kobiety i mężczyźni. Widac chęć kontaktu z innymi jest. Ale z uwagi na gigantyczny rozmiar internetu te kontakty są siłą rzeczy, krótkotrwałe i nie dające tej satysfakcji rozmowy z kimś w 4 oczy. Ludzie zatracają się w wirtualnej rzeczywistości, nie zważając na to co się wokół nich dzieje. PS. W PRL mieszkania były ciasne i małe. Małe ciasne, ale własne :) Rodzice często żyli w jednym pokoju z dziećmi, więc kontakt był. Na pewno wychowanie było skuteczniejsze.
u2
Głupich nie sieją. Kto siada w sektorze kibiców drużyny przeciwnej sam sobie szkodzi. Za granicą wcale nie jest bezpieczniej, o czym przekonał sie słynny Tomasz Lis ze swoją córką na stadione Old Trafford, gdzie Manchester United grał p-ko Realowi Madryt. To było w roku 2013.
wielkopolskizdzichu
Ta zdrowa młoda część społeczeństwa pobiła niedawno na stadionie Legii małżeństwo tylko dlatego że cieszyli się z golu Wisły. To są wyznawcy twojego Prawdziwego Polskiego Patriotyzmu piosenkarzu i tego twojego prezydenta Nawrockiego
Lech Makowiecki
@Hornblower."I nie wiem, czy ten trend da się odwrócić..."Nie będzie potrzeby... Demografia nas uwolni od ciężaru istnienia tutaj...
Lech Makowiecki
@u2 "W PRL-u nie było psychologów, nie było dysleksji, dyskalkulii czy dysgrafii..."Ale ludzie rozmawiali ze sobą. Mieliśmy rodziny, przyjaciół, znajomych... Wierzący mógł pójść do spowiedzi - i już mu ulżyło...
Tomaszek
"W PRL-u nie było psychologów, nie było dysleksji, dyskalkulii czy dysgrafii." Odnosze nieodpatre wrażenie że te wszystkie problemy są w dużej cześci wykreowane przez psychologów i im podobnych dla utwierdzenia tezyo potrzebie istnienia .  Dobrze że najwieksza wiekszość uczniów niema z tym problemu . Ale politycy czasem maja "zasilanie" jak np teraz .  A problem nie leży w ustawie , tylko bliżej ucznia . Nauczyciel , wychowawca , rodzina , otoczenie . I ustawa ma tu niekoniecznie wieksze znaczenie .
u2
"zatrudnienie tysięcy nowych psychologów i pedagogów" Brakuje 20 tysięcy nauczycieli. Psychologowie pracują w kilku, a nawet kilkunastu szkołach jednocześnie. Taki Kacprzyk do potęgi n-tej. Jednocześnie, aby zostać zatrudnionym w szkole, to trzeba mieć koneksje. Bez tego ani rusz.W PRL-u nie było psychologów, nie było dysleksji, dyskalkulii czy dysgrafii. Jak ktoś był opóźniony w rozwoju, to trafiał do szkoły specjalnej. A jednak poziom nauczania był wysoki. Obecnie poziom nauczania jest również wysoki, ale uczniowie mają więcej praw niż obowiąznków i sprytnie z tego korzystają. Narzekają na małe zaangażowanie nauczycieli, jednocześnie osiągają wysokie wyniki w nauce. Czyli efektywość nauczania w Polsce jest b. wysoka :)Oczywiście minister Lewacka chce ten wysoki poziom obniżyć. Po co prace domowe? Po co oceny, które różnicują uczniów? Równość, czyli egalitaryzm, ponad elitaryzm. Elitaryzm jest dla wybrańców, a nie dla pospólstwa i motłochu :)