|
|
Anonymous Chyba o to chodzi by w tym wszystkim rozruszać Putina. Dla zarządców USA wciągnąć Rosję w drugi Afganistan na Ukrainie byłoby wielką wygraną. Tylko, że Rosja nie musi się spieszyć. |
|
|
Ciekawa synteza, bardzo inspirująca moje spekulacje. Przeniesienie Izraela na Ukrainę? |
|
|
Ewaryst Fedorowicz To, czy dil został czy nie został przyklepany jest nieistotne, z tego prostego powodu, że jeśli (jeszcze) nie został, to zostanie - kwestia czasu.
Tak to jest, że nasz kawałek Europy jest przedmiotem nieustannego dilowania pomiędzy gangsterami, których obchodzi wszystko, tylko nie nasze interesy.
To się w języku potocznym nazywa niefart (w języku analityków itp - geopolityka) :-) |
|
|
to co dzieje się na Ukrainie to taki japoński teatr cieni ,prawie bo w tym wykonaniu na widownię wypadła setka trupów jak najbardziej realnych i jak najbardziej realne jest zajęcie Krymu .Trzeba czekać na kolejne odsłony bo to nie koniec widowiska a my jesteśmy tylko widownią ,możemy tak gwizdać jak i klaskać,chociaż wynajętych klakierów też nie braknie. |
|
|
wszystkim przydupasom putina na tzw"zachodzie"gdyby nagle "zepsuły" się rurociągi z gazem na dnie morskim i to jednocześnie ,taka awaria jest możliwa a naprawa to ho,ho nie to co na lądzie!Jedno z praw głosi ,jeśli coś ma się zepsuć to się "zepsuje"...kwestia czasu. |
|
|
Józef Darski EU summit during which leaders decided the Continent should decrease its energy dependence on Russia. Zapewne to zmniejszenie zależności energetycznej od Rosji ma dowodzić podziału Ukrainy między Rosją i Niemcy i inne deale.
Dodajmy, że zablokowano aktywa Timczence, który miał budować bułgarski odcinek South Streamu.
Rozpoczął się zwrot do gazu łupkowego i dywersyfikacji źródeł importu gazu. Stało się to, czego Rosja się obawiała i co było przyczyną jej decyzji.
To musi potrwać, podobnie jak uzbrojenie Wlk. Brytanii w 1939 roku, stąd wahliwa postawa Unii, ale kierunek jest właściwy, teraz pozostała walka z czasem.
Ciekawe kiedy ożyje Nabucco na trupie South Streamu (trzeba obalić rosyjskie władze w Sofii i popracować nad Węgrami). Problem polega na polityce Turcji, która nie chce się wtrącać i pozwala na interwencję na Krymie (np. 17 lutego przepuściła przez Cieśniny okręty desantowe rosyjskie). Ostrzegam więc przed intuicyjnymi nadziejami, bo Tatarzy itp., i polecam zapoznawanie się najpierw z faktami, a budowanie spiskowych teorii dopiero na 3. miejscu, po analizie faktów, nie domysłów. |
|
|
Józef Darski nie można pomijać tego czynnika. to USA teraz naciska na Merkel, która z drugiej strony ma swoje prorosyjskie lobby i wł. interesy ekonomiczne.
Sytuacja jest dynamiczna i dlatego żadnych umów nie ma tylko są kierunki działania i nieustanne wahania. Ukraina jest elementem polityki wobec USA, która ma na celu uniemożliwienie porozumienia z Iranem, które uderzyłoby w Rosję rykoszetem.
Do bredzisławów o spiskach Mossadu: z jednej strony załamanie rozmów z Iranem jest na rękę, ale straty są większe, bo w wyniku akcji Rosji siła przetargowa Iranu rośnie i zagrożenie dla Izraela też. Dlatego operacja rosyjska jest niekorzystna dla Netanjahu i opinie prasy izraelskiej są proukraińskie.
Sikorski akurat z ramienia prorosyjskiego lobby Niemiec kiego działał dla Rosji. Tusk się odważył, a co mógłby zrobić. Miał powiedzieć: popieramy aneksję Krymu? Liczą się czyny. Jakoś nie widzę by przyjął ofertę ćwiczeń z armią Ukrainy. To gdzie ten rozkaz o zmianie. Miał tylko zezwolenie na otwarcie gęby, by Merkel postraszyła nim Putina, który dostał ataku śmiechu.
Granie propagandą wojenną i rosyjskim zagrożeniem dla Tuskowi zwycięstwo wyborcze w społeczeństwie tchórzy, bez tożsamości, spodlonemu, któremu już dawno złamano kręgosłup. To b. skuteczna propaganda: głosuję na Tuska bo uratuje nas przed wojną. skoro jest zagrożenie, to Tusk jest najlepszy, itp., itd. |
|
|
foros 50 lat po II wojnie to jeden z najdynamiczniejszych okresów rozwoju i prosperity w dziejach świata jako całości. Było to możliwe dzięki zimnej wojnie. Gdy się skończyła był podział łupów, zaczęły się rozdźwięki, potem problemy. Pojawił się Osama, walka z terroryzmem i nowy impuls rozwojowy. Jednak Obama zabił Osamę, wkrótce potem pojawił się kolejny kryzys zapewne cykliczny, a teraz jest szansa na kolejną, może nie tak dużą, ale jednak, zimną wojnę. I to ze starym wrogiem, tyle że musi być silniejszy.
Najprawdopodobniej taki rozwój wypadków byłby najbardziej korzystny dla świata jako całości, trzebaby jednak bardziej rozruszać Putina. |
|
|
smieciu Takie rzeczy jak ogólnoświatowa zmiana frontu wobec Puitna, która odbyła się jednego dnia nie może byc przypadkiem. Co najmniej dziwne jest że w jednej chwili wszyskie media podjęły temat złego Putina. Że Tusk i Komorowski czy Sikorski przestali jakby się go bać! Także dziwne jest że do tej całej zmiany pretekst dał Putin. Żaden nadzwyczajny. Ot dziwaczna konferencja prasowa.
Dlatego punkt 3 i 5 wydają się być oczywiste. Oczywiste musi byc że Tusk i ferajna dostały wytyczne od jakichś bardzo ważnych osób, bo inaczej nie odważyliby się na swoje wypowiedzi.
A to oznacza że jest Plan.
Plan, który powinien zakładać coś wielkiego, skoro jednego dnia poświącono naprawdę wieloletnie budowanie "demokratycznej" Rosji i prawie "demokratę" Putina. Rosja to nie jakiś drugorzędny kraik. Cokolwiek się stanie to powinno być duże. Albo Rosja odda Ukrainę co będzie oznaczać generalną zmianę rozkładu sił i marginalizację Rosji, albo zła, nieprzewidywalna Rosja ma służyć wywołaniu wielkiego Kryzysu prowadzącego do innych ogólnoświatowych zmian. |