Otrzymane komantarze

Do wpisu: 447 JUST Act, co to jest?
Data Autor
angela
Jedynie co, to mozemy zaplacic np  za spokoj uliczny,  Tramp im tego za darmo nie pusci. A targi moga trwac i trwac.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Podpisze bez mrugnięcia okiem. A wiara nic tu nie ma do rzeczy. W otoczeniu Trumpa sami talmudysci. Pozdrawiam ro z m.
angela
@Dorota M. 100/100 . JW
angela
Absolutnie nie wierze, ze ta sprawa zawazy w jakikolwiek sposob na waznych umowach polsko amerykanskich. Zalezy tylko od naszego rzadu, jak chetnie przystanie na te rzadania. A niestety teraz mamy rzad jaki mamy, i to bedzie sprawdzian dla Polakow.  Blefuja i mysla, ze im sie uda, bo widza ludzi spolegliwych. Co do Trampa, bardzo watpie czy ta ustawe podpisze. W najgorszym przypadku, moze odeslac do poprawki. Tramp nie pojdzie tak szybko na ich rzadania. Jak bedzie, zobaczymy.  
Interpretacja ustawy 447, po podpisaniu przez Trampa, a zapewne to zrobi będzie zależała od postawy naszego rządu. To co dla nas jest oczywiste, dla Stanów, UE Izraela i korporacji żydowskich w Ameryce nie ma żadnego znaczenia. Naciski zarówno polityczne, gospodarcze i moralne, ze wszystkich stron układanki tych państw, na Polskie władze będą trwały latami i w tej sytuacji żadne sojusze nie będą trwałe. Skorzysta na tym Rosja i Niemcy, narzucając nam w zamian za zwykłe stosunki na przykład handlowe, swoje żądania, które będziemy musieli spełniać, żeby przeżyć. Pod takimi naciskami, obawiam się, że ugnie się zarówno rząd PIS, jak i każdy inny, na którego czele nie będzie stał człowiek pokroju Macierewicza, czy Beaty Szydło, a poza tym z tym prezydentem, to wylądujemy z bagnie, z którego nic nie będzie w stanie nas wyciągnąć.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Gdyby taka ustawe zrobiono powiedzmy w Górnej Republice Zambezi to mielibyśmy to głęboko w .... USA jest światowym hegemonem i posiada w związku z tym narzędzia do wywierania nacisku na slabsze państwa vide Szwajcaria a co dopiero Polska. Np. nie damy wam srubek do patriotów jak nie zapłacicie kasy dla WJC. Pozdrawiam ro z m.
angela
Niech mi ktos wytlumaczy, jak moze obowiazywac Polakow ustawa, ktora gdzies , w innym kraju byla przyjeta. To nie wazne, czy to Ameryka, czy Australia. A moze wszystkie kraje beda pisac dla nas ustawy, takie jakie im sie podobaja.?????
Do wpisu: Czy jest potrzebne referendum konstytucyjne?
Data Autor
Anonymous
Mogą odpowiedzieć za siebie, że Pańskie poglądy podzielam, a argumenty uznałem za przekonujące. Niestety utrzymaniem status quo jest zainteresowanych większość sił zewnętrznych i wewnętrznych. Uznanie PRL i IIIRP za okupację ma konsekwencje. Polska ma w tej sytuacji roszczenia wobec obu wrogów z 1939roku i wszystkich fałszywych sojuszników. Jednocześnie zobowiązanie finansowe PRL i IIIRP tracą ważność. Polacy, rzekomi suwereni, są w tej sytuacji zakładnikami swoich oczekiwań wobec siebie samych i z korzyścią dla zagranicy pilnują obecnego stanu. Nie ma potrzeby stosować wobec nas przemocy skoro sami się pilnujemy. Wystarcza rozbieranie po kawałku pod osłoną pożytecznej propagandy, służb i polityków. Prezydent Duda nie próbuje nawet rozwiać wątpliwości, że referendum konstytucyjne jest czymś innym niż hucpą. Minęło dość czasu aby zrobić coś konstruktywnego. Możemy się spodziewać nijakich pytań pod zaplanowane gdzie indziej zmiany do kontynuacji starego/nowego ładu. Onegdaj słyszałem jego zachwyty nad dobrodziejstwem zawarcia w konstytucji z 1997r. słów, że "Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej."
xena2012
W dzisiejszym wystapieniu prezydenta widać niestety,że chodzi wyłącznie o zwiększenie kompetencji prezydenta,czyli gra pod siebie.Puszczone oczko do ,,suwerena'' ma zapewnic naród jak ten ,,suweren''czyli my jest ważny.
mjk1
Szanowny Autorze. Ubolewa Pan, że tylko jeden wpis i jeszcze go Pan nieuważnie przeczytał, albo nie zrozumiał. Mnie wcale nie chodziło o treść konstytucji, ale właśnie o ducha i literą prawa. Napisałem wyraźnie i wytłuściłem, że konstytucja powinna zawierać artykuł, którego przestrzeganie jest warunkiem koniecznym naszej suwerenności. Nie wiem komu udało się „wykręcić ten numer” i pełen szacunek dla  gościa, który umieścił ten artykuł w Konstytucji z 1997 r. Artykułu tego nie zawierała ani peerelowska konstytucja, jak również konstytucje, kwietniowa i marcowa. Jeżeli więc obowiązującą konstytucję, która ideałem nie jest, nazywa Pan szmatławcem, to jak nazwać te wcześniejsze? Chodzi  dokładnie o artykuł 227 punkt 1. Przestrzeganie tego artykułu gwarantuje nam suwerenność finansową a bez odzyskania suwerenności finansowej, nie może być mowy o niepodległości państwa i dobrobycie jego mieszkańców. Napisałem też, że nasz Naród skazany jest na nieistnienie, ponieważ nie wie co należy zrobić. Świadczą o tym choćby wyniki ostatnich wyborów prezydenckich. Tylko jeden kandydat powiedział: „… doprowadziliśmy do sytuacji, że nawet własne pieniądze musimy kupować”. Zrozumiało to najwyżej niecałe dwa procent wyborców a z pewnością kilkakrotnie mniej. Jak na ironię właśnie teraz TVP1 i TVP Info Adrian plecie farmazony na temat referendum konstytucyjnego. Można tylko zapłakać, bo śmiać się i kpić po prostu nie wypada. Pozdrawiam Michał Jacek Kaczmarczyk.    
Referendum "Konstytucyjne" jest potrzebne Dudzie .aby mogl oglosic Swiatu.ze Polska w "demokratyczny sposob" zadeklarowala wole bycia kolonia Germanska na Zachod od Wisly I Rosyjska na Wschod od Wisly..a nie Polakom.. ps. Jestescie zwyklymi Impotentami politycznymi..Smieszne i straszne co mozna odczytac jako PIS
Do wpisu: Z czego pokryć zobowiązania socjalne?
Data Autor
Anonymous
Jest post scriptum Ustami czwartej władzy zostaliśmy poinformowani jak brzmi odpowiedź na Pańskie tytułowe pytanie. O tym gdzie leży kułak pisze niezrównany Piotr Wójcik niezalezna.pl "Rozwiązaniem jest więc wprowadzenie proporcjonalnych składek dla wszystkich, tak by krawcowa płaciła znacznie mniej, ale programista, który przeszedł na samozatrudnienie tylko po to, by zmniejszyć swoje składki, płacił więcej. Czyli tyle, ile osiągający taki sam dochód pracownik na etacie." Chodzi o składki ZUS: "Ryczałtowe składki ZUS-owskie od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą to jedno z najbardziej niesprawiedliwych rozwiązań wprowadzonych w Polsce. Przypomnijmy, że miesięczne składki rzędu 1229 zł musi zapłacić zarówno krawcowa z dochodem wysokości 3 tys. zł, jak i specjalista na samozatrudnieniu kasujący co miesiąc 30 tys. zł.", czyli równaj w dół bo jeszcze jakaś klasa średnia się wybije. Na to żeby państwo nie interesowało się kto, gdzie i jak pracuje, a traktowało ludzi jak ludzi, nie ma co liczyć. PiS się ściga z komuchem i idzie mu dobrze.
Anonymous
"Lepiej jest jednak przyjąć zasadę, że celem jest relatywne obniżanie wydatków socjalnych przez podnoszenie dochodów osobistych Polaków" Teza nieznana nie tylko obecnie rządzącym. Zabieranie ludziom pieniędzy na socjal dla nich to jedno, ale demoralizująca jest tresurą w postawie "się należy". Etatyzacja jest raczej konsekwencją możliwych stosunków pracy niż chwalebnym celem. Hasło o godnej płacy za godną pracę to jasna strona, druga - ciemna - oznacza "czy się robi czy się leży dwa tysiące się należy". Rządy uzurpują sobie władzę wyznaczania zakresu wolności gospodarczej podległego ludu. Wszak z powyższych przyczyn - socjal i etatyzm - lud jest nieodpowiedzialny, bezwolny. Rząd "musi" wyznaczać strefy i progi podatkowe, "musi" koncentrować władzę i własność w swoich rękach, "musi" wytyczać ludziom drogi postępowania. To ręczne sterowanie przekracza konieczność odbudowy zrębów państwa, idzie mu wbrew gdy dotyczy wszelkich przejawów życia, ponieważ odbiera ludziom możliwość "ręcznego sterowania" swoim życiem.
"... powinniśmy produkować 20 mln ton stali, 100 tys. ton aluminium, przynajmniej 2 mln samochodów osobowych, 100 tys. ciągników, wodować 2 mln DWT statków..." No to jeszcze do kompletu brakuje gościa, który zapyta się zebranych tłumów czy pomogą w osiągnięciu tego celu...
Do wpisu: Czy tylko Sendlerowa?
Data Autor
Lech Makowiecki
Panie Andrzeju! Dobrze, że Pan o tym przypomina. Swego czasu napisałem na blogu i zapomnianej i niedocenionej Zofii Kossak-Sczuckiej, bez której nie byłoby Żegoty! Ta dzielna kobieta przewidziała nawet, że po wojnie Żydzi oskarżą nas o antysemityzm! Mój wpis miał ponad 2.000 polubień! Załączam link i polecam gorąco promować naszych zapomnianych bohaterów: wpolityce.pl
xena2012
Ujawnianie prawdy pierwszym obowiazkiem,ale jak to teraz w Polsce wygląda? Nie przedostała sie do mediów informacja że odwołano galę wręczania nagród w Konsulacie RP za osiagnięcia w przedstawianiu stosunków polsko żydowskich przez historyków.Pani dr Ewa Kurek bardzo znana ze swych opracowań w świecie,Mattiew Tyrmand na żadanie śrowisk żydowskich zostali w ogole wycofani jako kandydaci do nagrody a gala która miała się odbyć 18-go kwietnia odsunięta na czas nieokreślonyZa wycofanie tych kandydatur odpowiedzialny jest premier Morawiecki po rozmowie z jakimś amerykańskim rabinem.Czym zawiniła pani dr Kurek? Wydała książkę o przechowywaniu i ratowaniu żydowskich dzieci przez księży i zakonnice w klasztorach w czasie wojny. Ośmieliła sie też wyjątkowo starannie i w oparciu o źródła historyczne opisać stosunki w gettach.Przedmowy do jej książek pisał Karski.Dr Kurek nie jest żadnym antysemitą,pisze prawdę,ale nawet prawda jak widać nie jest mile widziana.W Polsce jej wykłady i prelekcje sa blokowane,odmowy wynajęcia sali uniemożliwiają rzetelne przedstawienie tych stosunków.W świetle marginalizowania działalności Z.Kossak-Szczuckiej właściwie nic już nie dziwi.
RinoCeronte
Dzięki serdeczne za ten komentarz!
Do wpisu: Nie gubić się w drobiazgach
Data Autor
Trudno będzie Polsce odzyskać suwerennośc ( w tym wieku na pewno nie), skoro nadal wyprzedawane są nasze ziemie i zasoby naturalne. Tzw. Polskie Wody niedawno utworzono i sprzedano obcym! Do tego cichcem (nikt sie nie przyznaje) zmieniono zapis w Prawie Wodnym. dziennikbaltycki.pl A co z hutą Krupiński? -- youtube.com A wprowadzenie cichcem GMO (niedawno nie dopuszczono do debaty sejmowej na ten temat; GMO w dalszej konsekwencji to degradacja środowiska poprzez utratę róznorodności biologicznej, nie mówiąc o zniszczeniu naszego rolnictwa, a co za tym idzie duzych podwyżek cen żywności, jakie nas czekają).
Do wpisu: Konstytucja RP
Data Autor
mjk1
Szanowny Autorze. Do mnie już dawno dotarło a do wielu już dociera, że nasz Naród skazany jest na nieistnienie a praktycznie już go nie ma. Przyczyn jest wiele, ale najważniejsze jest to, że my nie chcemy wiedzieć co należy zmienić. Chcę w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że nie byłoby jeszcze tragedią, gdybyśmy tylko nie wiedzieli. Tragedią jest właśnie to, że nie chcemy!!! Udowodnię to Panu na przykładzie nawet z tego portalu. Niedawno, pod wpisem jednego z blogerów zamieściłem komentarz, który można przeczytać tu:  naszeblogi.pl Pomimo prawie 6 000 wejść problemem nie zainteresował się nikt. Znowu podkreślam: ANI JEDNA OSOBA!!! Jeżeli jednak miałem jaszcze jakąkolwiek nadzieje, to tym  wpisem całkowicie mnie Pan jej pozbawił. Żeby nie być gołosłownym napisałem, że jest jeden artykuł Konstytucji RP, którego bezwarunkowe przestrzeganie jest warunkiem koniecznym niepodległości i pomyślnej przyszłości naszego Narodu. I Pan akurat ten artykuł w swoim projekcie pomija. To więcej niż zbrodnia, to błąd, że tak klasykiem pojadę. Nie wiem tylko, czy zrobił to Pan świadomie, nieświadomie, czy na czyjeś polecenie.  
Do wpisu: Wspomnienie o Ofiarach Katynia
Data Autor
Anonymous
Póki ktokolwiek morduje Polaków zgodnie z interesem międzynarodówki nie jest to dla niej problemem. Dlaczego w IIIRP obowiązywać by miała cenzura na pamięć o ofiarach zza linii Cursona? Smoleńsk jest wyjątkiem potwierdzającym regułę. Próba uczczenia spotkała się z reakcją, a tzw. Zachód nie przyjechał na pogrzeb.
Do wpisu: Po kanclerskiej wizycie
Data Autor
mmisiek
Probierz "wartości zjednoczonej europy" to mieliśmy już przy Smoleńsku. Nie przypominam sobie aby Wielka Brytania w jakikolwiek sposób odstawała wówczas in plus od całej zakłamanej reszty. Wykorzystujmy więc zaistniałą sytuację na zimno i cynicznie do blokowania prusko-ruskiego zbliżenia, ale bez żadnych egzaltacji, walki o "wolność naszą i waszą", a już tym bardziej bez głupiego wystawiania się na strzał na pierwszą linię. Bo oni znowu nami pograją jak zawsze - przynajmniej tyle to chyba powinniśmy byli już się nauczyć.  
Do wpisu: Wybór sojuszy
Data Autor
Anonymous
Założenie, że narody i państwa toczą spory polityczne, gospodarcze i militarne w swoim interesie jest ograniczeniem analizy do jednej z płaszczyzn. Scenę polityczną zdominowała ideologia. Wielokrotnie tak było. Tak jest i teraz. Angela Merkel nie zaprosiła tzw. uchodźców dla dobra Niemiec. To element szerszego projektu antycywilizacyjnego. Dlatego w rozmowach z Merkel nie można liczyć na realność trwałych umów. Można rozmawiać w sprawach doraźnych, rozliczanych w konkretach, a nie w odniesieni do kreowanej rzeczywistości unijnej. Z tych samych powodów w przeszłości nie było mowy o francuskim wsparciu dla silnej Polski i wspólnego czerpania korzyści z osłabienia Niemiec. Francuscy politycy mogli Polakom wiele obiecać, ale nie działać - tak jakby nie realizowali dalekosiężnych interesów Francji gdy kolidowały z ponadnarodowymi tendencjami geopolitycznymi. W okresie powojennym Algieria i Indochiny to potwierdziły. Wolta de Gaule'a z wymianą USD na złoto też została spacyfikowana wewnętrznie. Patrząc z perspektywy gra Turcji z USA wygląda korzystnie, ale czy odchodzenie od światopoglądu Młodych Turków i powrót do idei imperium Osmanów nie prowadzi do utraty możliwości wymiany usług politycznych na finansowe? W Polsce zadbano o "dywersyfikację" władzy i jej polityczną prawomyślność. Dokonaliśmy ekonomicznego i społecznego skrętu w lewo. Tępimy odchylenia nacjonalistyczne. I co, czy nie mamy idealnej pozycji do konsumpcji korzyści z położenia geopolitycznego? Być może jest to pozycja kolankowo-łokciowa jak w czasie gdy dostosowywaliśmy się do praw unijnych, które nie obowiązywały w krajach ówczesnej EWG. Tak samo teraz prowadzi się w USA prace nad ustawodawstwem na obszarach jurysdykcji lennika niezgodnych z ustawodawstwem w samych Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie na Dolny Śląsk Mateusz Konrad-Morawiecki sprowadził zakon Abramsów dla ochrony interesów kapitału ponadnarodowego osadzonego „na prawie niemieckim”. To może wystarczać dla równowagi sił w rejonie szachowanym z Królewca bez dbałości o stabilność sytuacji Polski.. W tej sytuacji nie możemy oczekiwać od polityków cudów, ale tego by definiowali interes Polski i działali otwarcie już tak. Póki co dają sobie wciskać ciemnotę i próbują na ją sprzedawać.
Zygmunt Korus
"W związku ze sprawą w Salisbury jest dogodna sytuacja..." Zależy dla kogo? Prawdopodobnie to jest świadome rosyjskie zagranie Putina "Sprawdzam!" jego cichych i brytyjskich sojuszników. Polskie szybkie i mocne poparcie dla GB jest tym, o co Panu chodzi. Merkel raczej jedzie do Warszawy w kwestii USRaela. Teresa May mówi o wspólnym działaniu z innymi państwami - zobaczymy jak do nowych, kolejnych sankcji wobec Rosji odniesie się Merkel. Putin wygra niedzielne wybory, zapewne w swej retoryce cofnie się o jakiś krok i wszystko wróci do normy: czyli nadal Polska będzie liczyć na niepewne gwarancje nie mając zbyt wiele możliwości manewru. Historyczne doświadczenia, o których Pan pisze, obecnie nie przekładają się w żaden pouczający sposób na bieżącą politykę zagraniczną Polski. Jest za dużo niewiadomych w otoczeniu politycznym naszego kraju, by jakiekolwiek przesłanki działań czy podejmowanych decyzji dawały pewność pozytywnych i efektywnych rozwiązań. Może za jakiś czas - na chwilę obecną nie. Z każdej strony i na każdym szczeblu - jak świat długi i szeroki - same gdybania! O najbliższej światowej geopolityce, w tym o Polsce - zdaje się zadecyduje Opatrzność.
Do wpisu: Ile rządu – do rządzenia
Data Autor
Anonymous
"Skupiono się na władzy regionalnej, stanowiącej konkurencję dla władzy państwowej, bowiem celem działania obecnych władz unijnych jest stopniowa likwidacja państw narodowych na rzecz wymyślonych „regionów” zarządzanych bezpośrednio przez KE." Sejmiki wojewódzkie i marszałkowie są do dzielenie kasy z unijnych dotacji. Mało prawdopodobne aby ta reforma Buzka była przypadkiem.Z działania tej struktury wynika, że euromarksiści potrzebowali opanowanego przez zaufanych ludzi kanału dystrybucyjnego do realizacji celów. Polska Bis. "w Ministerstwie Finansów powołano kolejnego, już ósmego wiceministra" Więcej znaczy mniej, a może tyle jest klik przy korycie? "rząd złożony z dziesięciu lub jedenastu osób" Tak było za Moraczewskiego. Teraz mamy Morawieckiego i rząd zajmuje się wydawaniem większej ilości pieniędzy. Moraczewski w dzisiejszych warunkach byłby "skrajną prawicą". W USA połapali się w latach siedemdziesiątych, że 10 lat wcześniej zrealizowano wszystkie postulaty Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Jabe
Autor uważa, że trzeba zlikwidować samorządy powiatowe i wojewódzkie. Zawadzają mu zwłaszcza województwa, które jego zdaniem są zbyt duże, by obywatele mieli na nie dostateczny wpływ, więc niekiedy przejęły je mafie. Pytanie, co w takim razie zrobić z władzą centralną? Czyż to nie przede wszystkim ona jest łakomym łupem partii politycznych? Może też prewencyjnie zlikwidować? Okazuje się, że akurat w przypadku centrali pan Owsiński zaleca drastyczną kurację. Nawiasem mówiąc, jeśli dobrze rozumiem określenie „struktury gminno powiatowe”, Autor jest bliski koncepcji podziału na ziemie. Ma to pewien sens. Lekarstwem na degenerację władzy centralnej ma być wg Autora jej podział na autonomiczne segmenty o jasnych uprawnieniach. Parlament ma się zajmować stanowieniem prawa, rząd rządzeniem, a sądy mają sądzić. Pomysł w naszych warunkach rewolucyjny. Tylko przyklasnąć. Sam jestem gorącym zwolennikiem wprowadzenia trójpodziału władzy. Nie uważam tylko, że dobrze jest, gdy prezydent ma wymienny zderzak w postaci rządu. Za rządzenie prezydent powinien odpowiadać osobiście.