|
|
Marek Michalski Niech będzie, że jestem w błędzie, jeżeli nie jest prawdziwe stwierdzenie, że w krótkiej perspektywie nie sztuka widzieć związki przyczynowo-skutkowe i taka ocena nie wymaga wizjonerstwa. |
|
|
spike Jesteś kolego w błędzie, przepowiednie nabierają znaczenia, bo się sprawdzają, a niesamowite jest to, że setki lat temu, gdy nie było obecnych pojęć i technologii, wielu proroków potrafiło to opisać i przestrzegać.Dodam z tego co wiem, pracuje się nad przepowiedniami ze strony AI, a jako przykład polecam o podobnym problemie i konsekwencji przepowiedni film "Zapłata".Nie wykluczone, że w swojej przepowiedni i przestrodze, to miał na myśli Nostradamus, że AI coś przepowie, czym się zasugerujemy, a to okaże się zgubne.Przepowiednie nie mają za cel co będzie, ale przestrzec przed naszym postępowaniem, jak którego nie zmienimy, to tak się stanie, nasza przyszłość nie jest zapisana na stałe, jak twierdzą niektórzy, dana przyszłość jest skutkiem jednej z nieograniczonej ilości przyczyn, wystarczy zmienić jeden parametr, a inna może, lub będzie przyszłość. |
|
|
Marek Michalski Też tak to właśnie postrzegam. Fałszywe bazy danych i działanie AI "po uważaniu" są gwarancją, że drzwi bez klamek się nie otworzą. Dzisiaj już nie trzeba przepowiedni, a zwykłego przewidywania jakie kierunki przemian są prawdopodobne. Unia Europejska to była igraszka. |
|
|
spike By AI była wiarygodna, to by musiała mieć ustalone filtry - algorytmy, coś na podobieństwo jak jest u człowieka, który odpowiednio wychowany, potrafi odpowiednio postępować, a który jak chrześcijanie - katolicy, mają wpojone fundamentalne zasady, nie kradnij, nie morduj, etc. (wiadomo że nie wszystkie dotyczą AI), AI musi funkcjonować na zasadzie Tak, Tak, Nie, Nie, czyli odpowiednio filtrować dostępną wiedzę z plew. Można przytoczyć przykład, powstała polska wersja GPT, na próbę została udostępniona, jakie było zdziwienie, gdy pytana o pewne poczynania obecnego rządu, wskazywała jego nieprawidłowości, przez chwilę miałem z nią kontakt, ale po krótkim czasie została wyłączona, nie wiem czy jest obecnie.Dla przykładu można podać, wierzyć lub nie, ale badacze przepowiedni Nostradamusa twierdzą, że on przewidział, w domyśle AI, bo wtedy nie było takiego pojęcia, więc nazwał to jako że ludzkość będzie się kierować decyzjami, które nie od człowieka pochodzą, nastąpi potężny kryzys światowy, potem jeszcze inny, ale ludzkość z trudem, ale sobie poradzi, na długo.PS. Jak podawały media, już kilka nieszczęść z udziałem AI się dokonało, ktoś popełnił samobójstwo, ktoś straci fortunę, a w Chinach prześladują ludzi, nim zdąży czegokolwiek dokonać, bo AI tak zdecyduje, bo jakieś zachowania człowieka na to wskazują - "Raport mniejszości", tylko że w wydaniu AI. |
|
|
Marek Michalski To nie ja pisałem: "2. Obiektywnie działające algorytmy..."Na taksówkach się nie znam, ale nie przypominam sobie wolnego rynku tych usług, również nie neguję pewnych form koncesjonowania.Programy komputerowe są narzędziem. Każde narzędzie może być użyte dobrze lub źle. Po narzędziu w rękach "degeneratów" nie obiecuję sobie zbyt wiele. |
|
|
Marek Michalski Z pustego i Salomon nie naleje, a czerpiąc z fałszywego AI naleje, oj naleje. |
|
|
Zbyszek "Algorytmy nie są obiektywne"Stosowanie określenia "obiektywne" w stosunku do algorytmów nie ma sensu. Chodzi o to, kto i jak będzie kształtował zasady naszego życia. Na dziś kształtują je ludzie, w taki sposób jak w pandemii, czy jak w przypadku, gdy człowiek w stanie nietrzeźwym wsiądzie do taksówki "prywatnej inicjatywy". Gdy wsiądzie nietrzeźwy do Bolta czy Ubera to nie zostanie oszukany, gdy wsiądzie nietrzeźwy do "taksówki ludzkiej" to w 9 na 10 przypadków zostanie oszukany.Ludzka rzeczywistość jest parszywa, z tego samego powodu, z jakiego ta algorytmiczna może być ale nie musi. W pierwszym przypadku duża gromada cwaniaków - polityków, ekspertów, itd. itp. musi się nachapać, w drugim przypadku wąskie grono technokratów, więc ludziom ma szanse więcej skapnąć. Uber i inne tego typu funcjonalności pokazują jak to działa. Każdy tam może pójść i pracować. Czarny, biały, duży, mały. W życiu tak nie ma. Znajomi, znajomych. Tak to działa. W Bolcie ma się kurs, za który się płaci, wszystko jest i jasne i tańsze niż w przypadku szlachetnej prywatnej inicjatywy. Po prostu, narzut jaki dzisiaj wytwarza zwykła ludzka - chyba wielbiona w przeciwieństwie do algorytmicznej - chciwość jest tak spory, że technokracja będzie lepsza. Nie znaczy to, że technokracja nie rodzi niebezpieczeństw. Ale są one tej samej natury co obecnie. Pomysł, że za pandemii byłoby gorzej, jest niepoważny. Zrobili tak źle, jak tylko mogli, a algorytmów używają cały czas, tylko, że niejawnie, do sterowania ludźmi.Żeby technokracja mogła być przyjęta to MUSI zaproponować ludziom lepsze warunki niż ich zdegenerowani przedstawiciele. I takie warunki ZAPROPONUJE. I zostaną one z korzyścią dla ludzi przyjęte. A potem? A potem to już zależy od ludzi. Od ich własnej zdolności do rozumowania, myślenia, współpracy i tak dalej. Tak samo jak dzisiaj. Dzisiaj, te cechy są w stanie atrofii. Panoszy się ideologizm, a to poglądowy, a to religijny, a to gospodarczy czy jeszcze jakiś inny. W takiej sytuacji TECHNOKRACJA wprowadzi potem zamordyzm i ludzi jeszcze bardziej ugniecie, ale to będzie ich własna wina, tak jak teraz też jest. Niech się pienią dalej. |
|
|
Silentium Universi Nawet poprawne algorytmy niewiele pomogą gdy korzystają z błędnych / fałszywych danych. Sh.t in, sh.t out |
|
|
Marek Michalski Algorytmy nie są obiektywne: Patrz pkt.3 + bazy danych nie są obiektywne + wolność polega na wyborze własnym, a nie scentralizowanym. Oligopole i korporacje przejmują kontrolę i zostawiają przestrzeń dla wolnego wyboru jak między Saturn i Media Markt.Zobaczymy po wojnie jakie będą postępy postępu, tylko że wojna będzie długa, jak zapowiedział prezydent Joe Biden w Warszawie. |
|
|
Zbyszek Tak. Sztuczna inteligencja nas wyzwoli.Ludzie - umyślnie lub nie - uczynią rzeczywistość sterowaną przez ludzi, dla ludzi szkodliwą i niefunkcjonalną. Dywidendę w takim systemie czerpią silne grupy nacisku i jednostki.Obiektywnie działające algorytmy wyeliminują szkodliwe i nieefektywne rozwiązania narzucane wcześniej przez ludzi. Wszystkim będzie od tego lepiej. Dywidenda w takim systemie zostaje rozproszona i w sporym stopniu zwrócona zwykłym ludziom, jej część trafia do organizatorów zmiany, ale jest to i tak z korzyścią dla ogółu.Algorytmy AI nie istnieją same z siebie, ale są tworzone i mogą być kierowane przez bardzo wąskie grono ludzi, którzy:wiedzą o co chodziwiedzą jak to robićmogą to robić.Zatem rozwiązania i system funkcjonowania tworzony przez AI może zostać wykorzystany na szkodę ludzi. Ale nie musi. Ale może. W praktyce mamy do wyboru:Korporacje taksówkarskieUbera i BoltaLudzie codziennie dokonują wyborów. |