|
|
spike jak jak was czytam z tymi głupimi poglądami, to mi się wierzyć nie chce, że ludzie chcą inne planety kolonizować.Może najlepiej by było wyłączyć z ruchu miasta, poruszanie tylko na piechotę, problemu nie będzie. Wiesz ile może ciebie kosztować, jak nazwiesz homosia pederastą, szczególnie w krajach, które mają takie idealne prawo drogowe.Pewien dziennikarz opisywał ruch samochodowy i pieszy w NY, twierdzi, że tam nie ma kłopotów pieszy-kierowca, każdy uważa na każdego, bo każdy jest kierowcą i pieszym, znają swoje ograniczenia, że samochód przed pieszym dęba jak koń, nie stanie!Lewactwo z ludzi zrobiła bydło rogate, pozbawiła odpowiedzialności i myślenia i taka "św.krowa, wejdzie ci przed maskę, ledwo zatrzymałeś przed nią samochód, a ta ci pokaże, że ona jest na pasach. Wiesz co @ijonie, walnij sobie browara, bo błądzisz. |
|
|
spike wybacz, ale na głupie pytania jest tylko głupia odpowiedź, przeczytaj kilka razy co napisałem, wtedy porozmawiamy, bo lewizną zalatuje co piszesz. |
|
|
Alina@Warszawa Dzięki! Przestawienie zadziałało. Niestety opcja edytuj wpis nie pojawia się, chociaż jest miejsce, tyle, że puste. Poza tym za każdym razem muszę ponawiać ustawienie. Nic to i tak jest dużo lepiej, bo działają inne funkcje. Działa edycja wpisu, tylko w innym miejscu niż było wcześniej! Ale niestety wprowadzone poprawki nie pojawiły się na wizji. Czyli niby działa, ale nie za bardzo.W "Operze" nie ma tak dobrze :( |
|
|
Marek Michalski Problem z łamaniem prawa przez Żurka jest innego, powszechnie znanego, rodzaju.Przykład z Żurkiem za kierownicą nie świadczy źle o Żurku, tylko o przepisach uchwalonych pod lewicową doktrynę, która z pieszych zrobiła proletariat zastępczy, czyli pedestrian.Trzeba wyjątkowo złej woli, by nie dostrzegać, że droga hamowania samochodu jest dłuższa niż pieszego, że drogi są dla samochodów a chodniki dla pieszych i pogodzenie na kursach kolizyjnych zostało rozwiązane już dawno, jeszcze zanim pojawił się inny marksistowski bożek ekologia. Mamy rozwiązanie, które sprawia, że albo samochody zatrzymują się na widok pieszego, bo istnieje domniemanie, że wejdzie na pasy, albo kierowcy stają się przestępcami. Rozwiązanie, w którym setki ton samochodów i ich ładunków hamują, nierzadko powodując zagrożenie w ruchu drogowym, bo jeden nastolatek ma ochotę porozmawiać na środku jezdni, albo przewlec się leniwym krokiem. Pozostaje jeszcze drobiazg, że w związku z rozkładem wieku w populacji nadal znaczna jej część nie ma poglądów komunistycznych, nie ma nawyków nienormalnych i nie czuje się pedestrianami. |
|
|
mjk1 Jeszcze jako dziecko przeszedłem dwa kursy, żeglarski i na kartę rowerową. Na obydwu, prawie każdego dnia, wpajano nam najważniejszą zasadę OGRANICZONEGO ZAUFANIA!!! Szczególnie wtedy gdy mamy PIERWSZEŃSTWO!!! (prawy hals, czy pojazd z lewej strony). Prawo jazdy robiłem już za Gierka. O ograniczonym zaufaniu nawet nie wspominano. Wszystko było poświęcone nauce prawidłowego rozwiazywania testów, które wtedy wprowadzono. A kolega Spike, jest klasycznym przykładem polskiego kierowcy. Po otrzymaniu mandatu z fotoradaru nie będzie jeździł przepisowo, tylko spali fotoradar. |
|
|
Ijontichy Dziękuje mjk za komentarz! Dam ci przypadek z wczoraj : godzine 21 środek Krakowa,który jest oświetlony jak wioska Hotehocka podczas alarmu lotniczego---światła świecą na 1/3 mocy---miasto oszczędza.Jadę 50 miejsce obok mnie zajęte,-10 więc trochę betów,czapka itd,.Miejsce znam,więc uwaga,czujnośc i myślenie włączone...widzę zebrę...i wtem nagle [cytat ] widzę osobę płci nijakiej...czarna czapka,czarna kurtka,czarne buty i pysk zasłonięty czarnym szalikiem!! Już wszedł dwa kroki na przejście...hamulec! Osoba nawet nie drgnęła...lezie sobie powolutku...słyszę za mną pisk hamulców.światła długie i ktoś opierdala tego łaziora...dobrze,że mi w kufer nie wjechał.PS.Przecież ja tobie napisałem,że w Nowegii sam ZAMIAR jest pod nadzorem....NIE WESZŁA,ALE MOGŁA WEJŚĆ!!! NALEŻY PRZEWIDYWAĆ.Wiesz ile kosztuje takie "nieustąpienie" pierwszeństwa w Norwegii? Można zostać bezdomnym zebrakiem! |
|
|
mjk1 A napisz nam wszystkim Spike, co byłoby złego w tym, żeby każdy kierowca jeździł a przede wszystkim myślał, tak jak norwescy kierowcy a jednocześnie pieszy uważał dokładnie tak jak piszesz. Co byłoby w tym złego Spike? |
|
|
spike @Alina, na admina bym nie liczył, jedno jest pewne, NB to jedyny skaszaniony portal, którego ustawiał ktoś bez kompetemcji.Jeżeli masz przeglądarkę FireFox, to ratunkiem jest wejść do zakładki Widok i w opcji Styl strony, jest wybór -Styl podstawowy i Ignoruj style - który trzeba włączyć, nie jest dobrze, ale da się czytać i pisać.Dla programisty nagroda Darwina. |
|
|
spike @ijon - a ja czytam co piszesz i oczom nie wierzę !Co mnie obchodzi, jak jeżdżą gdziekolwiek, przepis ma być jasny i logiczny.Kierowca owszem, ma przestrzegać zasad ruchu drogowego, ale ten obowiązek ma dotyczyć także pieszych. Kierowca ma mieć oczy dookoła głowy, ma być jasnowidzem, a pieszy to "święta krowa" czy inna kura, łazi jak chce i gdzie chce, jeszcze nie tak dawno, obowiązywała pieszego podstawowa zasada: nim wejdzie na jezdnię:powinien stanąć przed przejściem, (przed jezdnią) rozejrzeć się w lewo, prawo znowu w lewo, jak droga wolna, przechodzi, nie wolno było przebiegać przez przejście, nie wolno było przejeżdżać rowerem, kierowca widząc przed przejściem pieszego, miał obowiązek się zatrzymać i mu umożliwić przejście, bezpieczeństwa pilnowały dwie strony.Pieszy nie powinien (nie ma prawa) przechodzić tuż przed samochodem.Przepis mówi wyraźnie, "pieszy ma pierwszeństwo NA PASACH, od chwili jak stanie na nie stopą, nie ma podanej zasady, kiedy ją może postawić, tu jest problem, podobnie jak jest problem z rowerzystami.Co do samych zasad ruchu, Cejrowski pokazał jak to wygląda w Meksyku, tam nie ma zasad, a nikt nikogo nie potrąca, BO WSZYSCY muszą uważać! |
|
|
Ijontichy Czytam i oczom nie wierzę! Mieszkałem 10 lat w Italii ,a tam wariaci za kierownicą i nie słyszałem,żeby kogoś ktoś na przejściu dla pieszych potrącil czy zabił!!! Zjeździlem całą Europę...łącznie z Bałkanami i nie widziałem TAKIEGO CHAMSTWA NA ULICACH JAK U NAS! Jestem w Norwegii,jadziemy z tubylcem,miasto średniej wielkości,jadą wszyscy poniżej 50 bo więcej to KOSZT! Równolegle do nas w kierunku naszym idzie kobieta z wózkiem i jeszcze dziecko za rękę....15 metrów od niej jest "zebra"...kobieta idzie prosto!! Wszystkie auta stają przed zebrą!! Po obu stronach!! Ja pytam tubylca: WHY!! Skąd wiecie,że ona będzie przechodzić???Nie wiem...ale MYŚLĘ,że ona może zechce przejść? ONI PO PROSTU MYŚLĄ!!! PRZEWIDUJĄ!!! TEGO ICH UCZĄ NA KURSACH PRAWA JAZDY!Spróbuj nawet w Czechach pojechać o 5 km szybciej,niż znaki...i jeszcze jak pepik zobaczy polskie blachy.... |
|
|
Alina@Warszawa Niestety nie skoryguję tekstu, bo strona wciąż nie działa jak powinna i nie mam możliwości edytowania wpisu. Może po feriach Admin coś poprawi? Na razie wciąż kaszana. Co do wywiadu, to nie jestem w stanie słuchać takich durnot - mózg sam się przełącza na inne sprawy. |
|
|
Alina@Warszawa Akurat w tym przypadku to nie ma żadnego znaczenia. Dziennikarze zastanawiają się dlaczego ci z TVN-u nie chronią środowiska, tylko smrodzą w czasie wywiadów, które mogliby prowadzić ekologicznie w studiu. |
|
|
u2 "minister jedzie swoim wozem, ma obok dziennikarza TVN-u" Nie wiem czy z TVN, ale prowadzi kanał na YT pt. Duży w Maluchu i to zwykle on prowadzi malucha. Polecam jego zabójcze wywiady z prezesem Obajtkiem, gdzie trup ścielił się gęsto.Pochodzi z Krakowa i zwykle sam prowadzi malucha. Tutaj jednak podpuścił Żurka. Piszę Żurka, bo p. Święczkowski słusznie twierdzi, że na miano `pana` trzeba jednak zasłużyć, a wysługiwanie się antypolskim siłom nie zasługuje na szacunek :) |