Otrzymane komantarze

Do wpisu: Lista intratnych zawodów
Data Autor
paparazzi
Najlepszy by był Król Maciuś I. Zdrówka życzę i nie chodź do Ambasady Ruskiej bo podają herbatkę jako czarną polewke. 
Alina@Warszawa
@paparazzi  - jesteś w błędzie, Twój wpis jest dość prosty do zrozumienia, tylko dyskusja poszła w swoim własnym kierunku :) Poza tym nie myślę o dyktaturze, tylko o królu! Super uczciwy człowiek na tronie, to bezpieczeństwo nas wszystkich. 
paparazzi
Droga Alino i mjk1, nic nie zrozumieliście z mojego skromnego wpisu. :-) :-) Dyktatura na pewien moment, TAK.
Alina@Warszawa
Dzisiejsze 19.06.2026 - posiedzenie sejmu - fascynujące, lepsze od wszystkich programów informacyjnych. No cóż nie ma tego w TV.  60. posiedzenie Sejmu - dzień 3. 19 czerwca 2026 r.   
Alina@Warszawa
Jak inteligentna, to na pewno za Braunem .... BRAUN UJAWNIA NOWE FAKTY PO PRZESŁUCHANIU SZUMOWSKIEGO W SĄDZIE!   - dlaczego żadne media publiczne nie trasmitują, ani nie wspominają o procesie, jaki Żydzi wytoczyli G. Braunowi. 
mjk1
Kiedyś moja znajoma pochwaliła się, że nowe narty sobie kupiła. Jak zapytałem jakie, odpowiedziała: niebieskie. Muszę zapytać, czy nie jest czasem zwolenniczką Brauna, ale boję się żeby w "dziób" nie oberwać, bo to jednak dość inteligentna kobieta jest.  
Alina@Warszawa
Jeśli nie rozumiesz tak podstawowych rzeczy, to masz problem... Ja nie mam i jak widzę inni też nie mają, po prostu wiedzą.
mjk1
No właśnie o to pytałem i dalej nie wiem. „Po prostu polska” nie jest odpowiedzią na pytanie o ustrój, tak samo jak „po prostu polski samochód” nie mówi jeszcze, czy chodzi o Syrenę, Poloneza czy ciężarówkę.Polska monarchia, ale które wydanie?Piastowskie? Jagiellońskie? Elekcyjne? Konstytucyjne? Parlamentarne? Dziedziczne? Absolutne? Między królem, który symbolicznie otwiera parlament, a królem, który jednym dekretem wyrzuca rząd i wsadza przeciwników do więzienia, jest jednak pewna różnica. Przy okazji zaciekawiło mnie też kryterium „Polacy, nie mieszańcy i nie zdrajcy”. Kto miałby o tym decydować? Specjalna Komisja do Spraw Prawdziwej Polskości? Egzamin z genealogii? Test patriotyczny? Badania DNA? Historia Polski jest pełna ludzi o bardzo różnym pochodzeniu, którzy dla Polski zrobili więcej niż niejeden samozwańczy strażnik polskości. Na razie więc zamiast projektu ustroju słyszę raczej hasło reklamowe: „Monarchia będzie polska i będzie dobra”. Tylko że każdy ustrój jest świetny na etapie sloganów. Schody zaczynają się wtedy, gdy trzeba odpowiedzieć na pytanie: kto rządzi, na jakiej podstawie, kto go kontroluje i co robimy, gdy okaże się nieudolny.I właśnie na te pytania nadal nie usłyszałem odpowiedzi.
Alina@Warszawa
Jakiej monarchii? Po prostu polskiej! Polacy tworzyli różne typy sami. I potrafią to robić teraz - Polacy! Nie mieszańcy, nie zdrajcy.
mjk1
Przyznam, że zaciekawiła mnie ta wizja monarchii, ale mam kilka pytań praktycznych.Jakiej konkretnie monarchii?Brytyjskiej? Hiszpańskiej? Szwedzkiej? Holenderskiej? Belgijskiej? Norweskiej?W każdej z nich król nie może sobie „jednym dekretem” odwołać rządu, rozwiązać parlamentu według własnego uznania ani przejąć kompetencji premiera. W większości współczesnych monarchii parlamentarnych procedury są bardzo podobne do tych, które funkcjonują w republikach. Rząd musi mieć większość parlamentarną i to parlament decyduje o jego losie.A może chodzi o monarchię absolutną?Tylko wtedy pojawia się drobny problem: skąd pewność, że trafimy na dobrego króla? Historia zna wielu władców mądrych, ale zna też szalonych, nieudolnych, okrutnych i skorumpowanych. W monarchii nie ma gwarancji jakości. Można trafić na kogoś wybitnego, ale można też trafić na katastrofę, a wtedy nie da się go wymienić przy najbliższych wyborach.Zawsze trochę bawi mnie przekonanie, że „gdyby był król, to wszystko byłoby dobrze”. To działa tylko wtedy, gdy zakładamy, że król będzie akurat myślał dokładnie tak jak my. Wyobraźmy sobie sytuację odwrotną. Król uważa, że Tusk jest znakomitym premierem, PiS należy zdelegalizować, a Braun powinien zostać nadwornym błaznem. Nadal jesteśmy za monarchią? Poza tym Polska już miała długą tradycję monarchiczną. I nie skończyło się to szczególnie imponująco. Mieliśmy monarchię dziedziczną, potem elekcyjną, wybory królów, wpływy obcych dworów, przekupstwo, liberum veto i ostatecznie rozbiory. Nie jest więc tak, że monarchia stanowi jakiś historycznie sprawdzony cudowny lek na problemy państwa. Mam też wrażenie, że w tej wizji monarchii ukryte jest marzenie nie o królu, ale o polityku, który zrobi dokładnie to, co my chcemy, bez oglądania się na procedury, parlament i przeciwników politycznych. Tyle że dokładnie tak samo myślą zwolennicy każdej strony sporu. Problem zaczyna się wtedy, gdy taki władca rzeczywiście dostaje nieograniczoną władzę, bo historia pokazuje, że znacznie łatwiej znaleźć ludzi marzących o dobrym królu niż dobrych królów.
Alina@Warszawa
KKP jako jedyna rozważa powrót monarchii. Demokracja kompromituje się okrutnie na naszych oczach. Bo gdyby był król - jednym dekretem odwołałby całą Tuskową mafię i zlecił dochodzeni prokuratorskie, i powołał nowy rząd, przejmując do tego czasu kompetencje premiera. Tymczasem w obecnej demokracji jedyna droga do odwołania tego rządu wiedzie przez głosowanie w sejmie. No załóżmy, że ktoś z opozycji złoży taki wniosek. Co się z nim stanie? Po pierwsze marszał ZSRR i polskiego Sejmu Czarzasty nie podda wniosku pod głosowanieMarszał podda wniosek pod głosowanie tylko w momencie, kiedy na sali będzie miał pewną większość swoich, która odrzuci wniosek. Przecież ci wszyscy "swoi" nie będą głosować za odwołaniem rządu, odcięciem od wielkiej forsy z budżetu, który doją bez żadnych zahamowań. Oni maja nadzieje, ze porządzą następną kadencję, żeby nie ponosić żadnej odpowiedzialności karnej za to co robią. Też mi się nie podoba KKP w ambasadzie radzieckiej/rosyjskiej, ale czym różni się wizyta polskiego polityka w tej ambasadzie od wizyty w niemieckiej, ukraińskiej, albo IZRAELSKIEJ? Niczym! O ile wiem są to wszystko legalne ambasady. Czy Polska zerwała stosunki dyplomatyczne z Rosją? Jeśli tak, to dlaczego Rosja ma u nas ambasadę i konsulaty? Ciekawe jest też, czy jakieś inne partie i partyjki, jacyś politycy bywają w rosyjskiej ambasadzie? Jaki stosunek do ambasadora Rosji mają Tusk i Sikorski? Takie ciekawe pytania pozostaja bez odpowiedzi...
paparazzi
To jest budowanie struktur mafioso-pasożytniczych energia państwa zostaje przekierowana na karmienie pasożytów. Dzieci, wnuki powojennych komunistycznych elit i WSI, UB, SB, przejmują media, sadownictwo i kulturę .Stąd takie przypadki, to walka o władzę i jej zasobów a społeczeństwo idzie spać. No oprócz Konfederacji Korony Polskiej balującej  w Ambasadzie Sowieckiej. 
Alina@Warszawa
Do intratnych zawodów u nas trzeba dodać: polityk Platformy Obywatelskiej. Jakoś tak się składa, że rządy PO oznaczają wielki deficyt budżetowy. Moim zdaniem są to wielcy fachowcy od wyciągania kasy z budżetu i instytucji budżetowych (czyli z podatków i obowiązkowych składek, albo danin) na własne konta, albo konta naszych wrogów. Fachowców od wyciągania kasy w mniejszej skali nazywa się po prostu złodziejami. Gdyby obecne rządy PO i PSL były inne niż te z lat 2007-2015, to można byłoby mieć jakieś wątpliwości, że źle ocenialiśmy tamte rządy Tuska i Kosiniaka-Kamysza. Ale tu już nie ma żadnych wątpliwości! Przypadek młodego lekarza Dawida Kacprzyka właśnie to potwierdził w 200%. Jako młody, ambitny zachłanny, ale i naiwny, nie przewidział całej afery, czyli zabrakło inteligencji, albo dał się namówić na bycie słupem, drogim słupem. Teraz ten słup medyczny zaczyna zwracać część "wynagrodzenia", pewnie prawnicy mu to doradzili, żeby nie trafił na 3 miesiące do aresztu tymczasowego. Jutro i tak powinien trafić, bo jest on głównym (na razie) bohaterem WIELKIEJ POLITYCZNEJ AFERY o znaczeniu strategicznym dla państwa rządzonego przez D. Tuska. Jak to się dzieje, że tak skompromitowany premier i rząd jeszcze rządzi w Polsce? Kto go odwoła, jeśli sam nie poda się do dymisji? Czy jest jakiś prokurator, albo sąd, który oskarży i uwięzi D. Tuska? Czy prezydent może coś zrobić? Szkoda, że nie wiemy ile zarabia premier i jego z-ca? Ani ile kosztuje nas cały rząd. Ponoć dużo więcej niż poprzedni. Ile więcej?
NASZ_HENRY
Rząd cudze czyli nasze wydaje kolorowo PO uważaniu ...😉😡⚫️... Co widać na obrazku dakowski.pl
Do wpisu: Rząd Tuska - strategiczny biznes niemiecki w Polsce
Data Autor
Alina@Warszawa
MEM-y jak zwykle warte obejrzenia: dakowski.pl 
Alina@Warszawa
Czy ktoś słyszał o jakichś konsekwencjach niewpuszczenia delegacji Konfederacji Korony Polskiej z R. Fritzem na marsz w KL Auschwitz? Czy dyrektor muzeum jest jeszcze dyrektorem? Bo w mediach coś cisza, jakby to było normalne... 
Alina@Warszawa
@TRI - moja odpowiedź jest tu: naszeblogi.pl 
Alina@Warszawa
Niemcy potrafią ukraść wszystko - kiedyś ukradli czeskie rozwiązania techniczne i zrobili z tego "garbusa". Po wojnie zapłacili odszkodowanie. Ale "najlepszy interes to jest ukraść państwo" - to robili przed i po 1939 roku, to zrobili z Polską w 1990 roku. Niech nikt się nie dziwi, że kiedy rządzi Tusk, to kasa państwowa nie jest pusta - jest zadłużona na pokolenia! Dlatego wszystkie niemieckie popychadła WON! 
Alina@Warszawa
W mediach cisza, jakby nic się nie stało, jest o Zełenskim, albo urodzinach Trumpa. Trwa nagonka na Nawrockiego, że "przestrzelił" z tym odebraniem Orderu Orła Białego czapeczkowemu Ukraińcowi. Nikt z rządu, premier Tusk przede wszystkim, nie komentuje tego co się dzieje. Skandal w Auschwitz powinien spowodować natychmiastową wymianę całego kierownictwa muzeum. Wszyscy won! Tu jest STRUKTURA MUZEUM AUSCHWITZ jakby ktoś chciał to szybko zrobić, np. jutro.
tricolour
I ile Tauron czy inna Energa zapłaciły za te 7kWh? Proszę o konkretną liczbę. Albo inaczej - ile zapłaciły za 2368kWh wytworzonych rocznie?No, konkretnie.Ps. Nie płacę 200zl na dwa miesiące tylko średnio ponad 300 miesięcznie. I też nie widzę zysku z takiej instalacji.polska-energia.comInnymi słowy  - skoro masz, jak pisałaś, net metring, to masz zwrot wyprodukowanej przez siebie energii wtedy gdy jej potrzebujesz. Nie masz kasy do ręki wiec zwrot kosztów instalacji masz poprzez zmniejszone rachunki za prąd. 
sake2020
Nie skandal a smutna rzeczywistość. Worek ze skandalami się chyba rozsypał. Nie wszystkim  Polakom  wolno wejść na teren Auschwitz, choć wyjątkowo organizatorom Izrael zezwolił na obecność polskich flag. Czyli jesteśmy jako Polacy ze swoimi poglądami obywatelami drugiej kategorii? To Braun choć jest Polakiem dostanie wykaz gdzie może się w Polsce poruszać?  Dowiadujemy się z łam ,,Rzeczpospolitej'' że polski historyk już wcześniej antypolsko się zachowujący żąda od Polaków przeproszenia Ukrainy ,,za to co im dzisiaj robimy''.A co robimy? Wpychamy w chciwe łapy pieniądze, mają do dyspozycji wszystko za darmo a polska kanalia każe nam ich jeszcze przepraszać? Premier melduje pokornie Merzowi,że spłaci Polakom odszkodowanie za niemieckie zbrodnie. Kogo jeszcze mamy przepraszać,bo już się gubię? A co na to Polacy ? Ano nic.
Alina@Warszawa
"SKANDAL W AUSCHWITZ! Przedstawiciele Korony Brauna zablokowani przed wejściem na obchody rocznicy deportacji Polaków"  Jak to możliwe? Czyżbyśmy czegoś nie wiedzieli - że oto teren KL Auschwitz należy do Izraela?
Alina@Warszawa
@TRI nie masz pojęcia o czym piszesz. Moja instalacja PV wytworzyła już dużo więcej kWh niż kosztowała w całości z dotacją, licząc po obecnej cenie za 1 kWh. Moje rachunki za prąd - zużycie ZERO - są takie: przedostatni ok.40 zł, ostatni - ok 160 zł ZA ROK! Więc policz sobie, czy mi się opłaca, czy nie, kiedy sam zapewne płacisz ok 200 zł za 2 miesiące - takie rachunki mają nawet oszczędni sąsiedzi bez PV. 200x6=1200 zł. To nawet Twoje oszukane obliczenia pokazują, że warto! Moja instalacja jest tak ustawiona, że np. tej zimy nie wytwarzała prądu tylko przez ok. 10 dni, kiedy była oszroniona i zaśnieżona. Poza tym działa bez przerwy, a dni kiedy zachmurzenie jest 100% i nie ma zysków - to też nie więcej niż 10-15 dni. Tak więc moje panele dają prąd przez 340 dni w roku, nie przez 60-70! Przez rok uzyskałam 2368 kWh z instalacji 2,25 kWp, czyli 1052 kWh z 1 kWp! Daje to średnio 6,48 kWh dziennie (365 dni!).Dyskusja z Tobą jest bezsensowna, bo nie masz żadnego doświadczenia w tej materii, a ja - codzienne. Wczoraj moje panele dały 7 kWh. Pogadamy, jak sobie założysz PV. 
Do wpisu: Polska eksporterem netto energii elektrycznej w marcu 2026 roku
Data Autor
Alina@Warszawa
@TRI zadaje wciąż to samo pytanie:=======I ile Tauron czy inna Energa zapłaciły za te 7kWh? Proszę o konkretną liczbę. Albo inaczej - ile zapłaciły za 2368kWh wytworzonych rocznie? No, konkretnie. Ps. Nie płacę 200zl na dwa miesiące tylko średnio ponad 300 miesięcznie. I też nie widzę zysku z takiej instalacji. polska-energia.com Innymi słowy  - skoro masz, jak pisałaś, net metring, to masz zwrot wyprodukowanej przez siebie energii wtedy gdy jej potrzebujesz. Nie masz kasy do ręki wiec zwrot kosztów instalacji masz poprzez zmniejszone rachunki za prąd. ======= Czy ktoś tu może mu wytłumaczyć, na czym polega net-metering?! Bo facio nic nie kuma. Nie pojmuje, że ta umowa polega głównie na samo konsumpcji energii z PV, a nadwyżki można wykorzystać ZA DARMO w ilości 80% mocy dostarczonej do sieci? Że biznes polega na NIEPŁACENIU Tauronowi?! Umowa nie przewiduje opcji, żeby Tauron płacił posiadaczom instalacji mikro PV! Wszyscy o tym wiedzą i się na to godzą, bo tak jak w moim przypadku - na razie jestem ok. 2000 zł na plusie, bo tylu pieniędzy NIE ZAPŁACIŁAM Tauronowi! Jeśli płaciłabym 300 zł miesięcznie, to rocznie byłoby 3600 zł! Minus opłaty "inne" (te 160 zł), to musiałabym zapłacić jeszcze 3440 zł, a tego nie płacę, to daje mi PV. Proste? (Tyle mniej więcej wynosił mój koszt inwestycji...)
Alina@Warszawa
Przekopiowuję komentarz z następnego wpisu, wklejony tam w odpowiedzi TRI:================== 14.06.2026 15:59Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nie ma czego doklejać.Zysk z…@TRI nie masz pojęcia o czym piszesz. Moja instalacja PV wytworzyła już dużo więcej kWh niż kosztowała w całości z dotacją, licząc po obecnej cenie za 1 kWh. Moje rachunki za prąd - zużycie ZERO - są takie: przedostatni ok.40 zł, ostatni - ok 160 zł ZA ROK! Więc policz sobie, czy mi się opłaca, czy nie, kiedy sam zapewne płacisz ok 200 zł za 2 miesiące - takie rachunki mają nawet oszczędni sąsiedzi bez PV. 200x6=1200 zł. To nawet Twoje oszukane obliczenia pokazują, że warto! Moja instalacja jest tak ustawiona, że np. tej zimy nie wytwarzała prądu tylko przez ok. 10 dni, kiedy była oszroniona i zaśnieżona. Poza tym działa bez przerwy, a dni kiedy zachmurzenie jest 100% i nie ma zysków - to też nie więcej niż 10-15 dni. Tak więc moje panele dają prąd przez 340 dni w roku, nie przez 60-70! Przez rok uzyskałam 2368 kWh z instalacji 2,25 kWp, czyli 1052 kWh z 1 kWp! Daje to średnio 6,48 kWh dziennie (365 dni!).Dyskusja z Tobą jest bezsensowna, bo nie masz żadnego doświadczenia w tej materii, a ja - codzienne. Wczoraj moje panele dały 7 kWh. Pogadamy, jak sobie założysz PV. ================== Mam nadzieję, że komentować będą tylko posiadacze PV, bo inne komentarze są przeważnie oderwane od rzeczywistości, czego komentujący nawet nie wiedzą i wychodzą na idiotów.