Otrzymane komantarze

Do wpisu: CZY ŻYCIE W KOMUNIZMIE BYŁO LEPSZE?
Data Autor
Tomaszek
Tak , tak towarzyszu bezpartyjny krytykancie . I tylko jak to zrobić dekomunizację w trzecim pokoleniu . Z resztą nie tylko o układy polityczne tu chodzi . Kasa została wzięta , znaczy mleko rozlane i na o nie ma lewara żeby to ruszył . I to ustawiło wszystko do dzis i na jutro . No i Unia , tam jest dzis źródło .
Tomaszek
To może w ramach nawiazań nawiązać do Hollywood i określać to koalicja 15.10 do Yumy . Też pasuje . A czasy były jakie były i jeżeli cos dobrego to młodość i brak zaszczucia na siebie ludzi . Zwykła swiadomość wspólnoty . A za Gierka to mieszkan było niecałe 3 miliony , przemysł do przodu o dekady . Było co rozkraść , to przyszedł czas .
Kazimierz Koziorowski
Czy zycie w starozytnym Rzymie albo w ksiestwie Mieszka I bylo lepsze?Jaki sens maja takie pytania kiedy nie wchodzimy w szczegoly dla kogo mogly byc lepsze dla kogo zdecydowanie przeciwnie. Ci, ktorzy swojego zycia w komunizmie nie zaznali przynajmniej we wlasnych latach wczesnodoroslych, moga plesc dyrdymaly na podstawie bajdurzenia rozmaitych propagatorow tej czy innej narracji ideologicznej.  
u2
Romuald 19.08.2026 00:20"Trzecie i czwarte pokolenie żyje w przekonaniu że to były dobre czasy, i faktycznie pod wieloma względami takie były, o ile ktoś nie wdawał się w politykę, albo nie chciał prowadzić własnej działalności (nie będąc partyjniakiem, czy ubeckim TW czy innym zależnym od władzy)."W PRL za dekady Gierka sporo się ruszyło. Zbudowano 5 mln mieszkań w "wielkiej płycie" które miały służyć 50 lat, a mogą służyć nawet 100 lat, bo są przeglądy i konserwacje. Wtedy nastąpił wyż demograficzny. Powstało 2500 nowych zakładów pracy. Do dzisiaj liberałowie-aferałowie od Tuska nie mogą wszystkiego rozkraść. Ale już dekada Jaruzela, gienierała w cziornych oczkach, to była stracona dekada. Jedyny plus, że gienierał nie znał się na gospodarce i ją wykończył. Dostał prikaz z Moskwy i rozwiązał PRL. Tak jak wcześniej wprowadził nielegalnie stan wojenny na prikaz, choć historycy nie mogą tego prikazu nigdzie znaleźć w archiwach. Jak już pisałem jedyny plus, że oddał władzę w miarę bezkrwawo. SB zabiło dla postrachu kilku księży, przed i w czasie okrągłego stolika, ale to była robota Kiszczaka.Ludzie idealizują przeszłość, ale w porównaniu z teraźniejszością to było piekło. To piekło chce ponownie Polakom zaserwować Tusk, tworząc kałolicję 13 grudnia. Nawiązanie do PRL aż nadto widoczne. Ale jako niemiecki gauleiter Tusk tak ma. Musi krótko trzymać Polacken, aby za bardzo nie podskakiwali niemieckim namiestnikom. 
mjk1
Nie Panie Zbyszku. Komuchom nie zależało na niczym, tylko na własnym interesie, dokładnie tak jak dziś ich popluczynom. To zwykli ludzie w ramach tamtych możliwości budowali przyszłość w myśl zasady, że kiedyś skończy się ten syf i to co zbudują zostanie dla Polski. Nie wzięli tylko jednego pod uwagę, że te komunistyczne scierwa to wszystko sprzedadzą za bezcen
mjk1
Jest Pan źle poinformowany Panie Romualdzie. Ja nie tylko nie należałem do żadnej partii ,były trzy satelickie, ale byłem ich zajadłym krytykiem a mimo tego doszedłem już w tamtych czasach do wysokiego stanowiska. Dzięki temu i wypracowanym w tamtym czasie kapitałowi w ZUS mogę teraz pisać te słowa znad włoskiego Adriatyku. Generalnie jednak to był jeden wielki syf i najgorszemu wrogowi tego nie życzę. A najważniejsze na dziś: bez gruntownej dekomunizacji z tego dzisiejszego syfu nie wyjdziemy, bo ten ustrój wewnętrznie to dalej zgnilizna moralną pomimo niewątpliwego postępu.
Zbyszek
Można odnieść takie głupie wrażenie, że jednak komunistycznym rządzącym zależało i na Polsce i na Polakach, na rozwoju i budowaniu. Owszem, byli ulegli wobec i stosowali głupie zasady. Ale owej intencji trudno im odmówić.Zaś nie sposób oceniać życia. Zwłaszcza, że dla oceniających, to przeszłość, a więc siłą rzeczy świat młodości, gdzie wszystko widzi się inaczej i bardziej kolorowo. Raczej autorka powinna zrobić quiz. Co w komunie, czyli za PRLu było dobrego?
Zofia
@Alina.... To są skutki tego, że część społeczeństwa, jak się określają - nie interesuje się polityką i stają się  automatycznie podporządkowanymi rządzących. A oni o tym wiedzą i podporządkowują sobie Sądy, Policję, żeby ci "niesforni" i przywiązani do Ojczyzny, języka, tradycji i martyrologii byli uciszani. Tak było w komunie i tak jest teraz.
NASZ_HENRY
Ludzie mają dobrą pamięć ale krótką 😉😡 ......................................................................................................... są tacy co NIE pamiętają kartek dakowski.pl ale 102 pamięta psa Szarika - co nawet na NB widać dakowski.pl
mada
Tak, to prawda.Tak było i tak pewnie jest.
Romuald
W takim razie życzę kolejnego 0 w po tej czwartej setce :)
Romuald
To zależy kto kim był i co robił, oraz jak wysoko był w strukturach partii.Nie pamiętam tych czasów, urodziłem się w 1985 roku i zapewne każdy z Państwa, którzy pamiętają tamte czasy z własnego życia sprostuje moje wypowiedzi (nie dlatego, że chcę się nimi pochwalić, może komuś przyda się taka wiedza do zmiany perspektywy)  ale z opowiadań dziadków i rodziców można wyrobić sobie zdanie, na takie że nie chciał bym żyć w tamtych czasach. Zapewne w wielu aspektach życie było prostsze, pomimo tego że dla większości skromne finansowo to jednak wcale nie szare i smutne. Z jednej strony pochodzę z rodziny sybiraków i tu o wielu tematach nie wolno było mówić, o śmierci trzech stryjów przy wyrębie tajgi (chłopcy w wieku 13 - 17, nie ścinali drzew a przez to nie mieli takich racji jak drwale) stracie majątku, kim był dziadek i dlaczego wywieziono go w lutym 40 roku ani to jak zdezerterował z wojska bo mu Ludowa władza nie pasowała. Z drugiej strony dziadek jako więzień oflagów (strzelec w służbie "rzemieślniczej" przy oficerach) wrócił do kraju pod inną datą urodzenia i innym miejscem. A Wolnej Europy słuchał pod kołdrą.Niestety, ale wśród moich równolatków mam przykłady dzieci i wnuków którzy nie widzą nic niewłaściwego w rządach PZPRu, syn dyrektora PGRu wcześniej politruka we wojsku i wnuka lokalnych utrwalaczy władzy ludowej opowiada o radości ludu i pysznej kiełbasie (!) inna koleżanka wnuczka jakiś innych partyjniaków nie widzi nic niewłaściwego w UB i zabijaniu żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Wcześniej wspomniany syn dyrektora na strajki i maskarę w kopalni "Wujek" stwierdza że: "tylko kilku górników zabili", jeszcze inna koleżanka ze studiów, niezbyt wyrobiona politycznie pyta: "czy stan wojenny był dobry czy zły" bo jej kolega - wnuk z LWP uważa, że był dobry. Trzecie i czwarte pokolenie żyje w przekonaniu że to były dobre czasy, i faktycznie pod wieloma względami takie były, o ile ktoś nie wdawał się w politykę, albo nie chciał prowadzić własnej działalności (nie będąc partyjniakiem, czy ubeckim TW czy innym zależnym od władzy). Do tego dochodzą czasy nieszczęsnej "transformacji ustrojowej" która żadną transformacją nie była. Do tego jeszcze dochodzi, "kto komu myśli" i skąd czerpiemy wiedzę, oraz w jakim środowisku się obracamy. Brat mojej mamy - wyszedłszy z tego samego domu, ale ukształtowany przez kolejowy internat jest zawołanym bolszewikiem (!) co wydało się po latach.Nie dziwi mnie więc, że tak wypada przedstawiony sondaż i znam naprawdę nie wiele przypadków gdzie dokonano radykalnego zwrotu w poglądach, choć bywają takie przypadki.
Alina@Warszawa
400 wpisów, to jakby napisać małą książkę :)
mada
A 400 razy to tak na początek.
mada
To głosowali ci co wtedy byli młodzi.Też bym wrócił w pewnych sprawach do tamtych czasów.
Tomaszek
To takie narodowe wskaźniki nasrania we łbach . Choc niektórzy chyba sa niedoszacowani .
Tomaszek
Jestes Wielka Aluńka .
Alina@Warszawa
Ale numer! To mój 400-ny wpis! Szkoda, że NB nie dają jakiejś premii...
Do wpisu: Czy Cezary Tomczyk ostrzega Polaków przed atakiem Rosji?
Data Autor
Alina@Warszawa
Każdy Polak śpiący dziś w województwie podkarpackim dostał 2 sms-y, ALERT RCB:o godz. 4.16: UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny.  śledź komunikatyo godz. 5.27: UWAGA! UWAGA!  Zakończył się zmasowany atak na obszarze zachodniej Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty. Ciekawe, kto przeczytał pierwszy i co zrobił po przeczytaniu? Przeniósł łóżko do piwnicy? Czy poszedł strugać procę? I jakie komunikaty miał śledzić, skoro żadnych nie było?Teraz w TV Republika red. Klarenbach prowadzi dyskusję wśród publicystów na temat uzbrojenia cywilów i dostępności broni. Taka dyskusja toczy się od kilkunastu lat i nic! Ktoś mocno dba, żebyśmy nie mieli dostępu do broni i możliwości odstrzelenia każdego wroga, który chciałby nam grozić. 
Do wpisu: Zaczęła sie ostra nagonka na Brauna
Data Autor
Alina@Warszawa
Braun o swoim programie: Co nie jest zabronione jest dozwolone, CIT PIT KSeF i inne idiotyzmy - do likwidacji  
Alina@Warszawa
Kiedy czytam taki tytuł i artykuł dostaję ataku śmiechu: "Ryszard Czarnecki zawieszony. Jest decyzja władz PiS". Bo czy to kpina z posła, żart polityczny, czy polityczny idiotyzm? Trudno ocenić tak od razu. ja stawiam na ostatni wariant. Najzabawniejszy jest bowiem powód: Ryszard Czarnecki został zawieszony w prawach członka PiS - potwierdził w rozmowie z WP rzecznik dyscypliny partyjnej ugrupowania prof. Karol Karski. Przed koleżeńskim sądem dyscyplinarnym trwa w tej sprawie procedura i możliwe jest jego wykluczenie z partii. Sprawa jest związana z jego współpracą z Grzegorzem Braunem. (...) Decyzja jest związana z konferencją "Nowy początek", zorganizowana w ramach projektu "EU-Azja. Dialog cywilizacyjny" i zainicjowana przez Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej - partii, z którą współpracę Kaczyński zdecydowanie wyklucza. Wydarzenie to było współprowadzone przez Czarneckiego. - Nie prowadziłem konferencji Grzegorzowi Braunowi. To była konferencja międzynarodowa - z rządzącą Indiami partią BJP premiera Narendra Modiego. Przyjechał jej sekretarz z całą delegacją do Brukseli, a ja zostałem poproszony, nie przez Koronę Grzegorza Brauna, a przez gości z Indii, o poprowadzenie tego wydarzenia. Więc to zrobiłem - tłumaczył wówczas w rozmowie z Wirtualną Polską Ryszard Czarnecki. Powód jest taki, że Czarnecki został poproszony dzięki doskonałej znajomości języka do poprowadzenia konferencji przez Hindusów. Co ważne, inicjatorem tej konferencji był G. Braun (nie Tusk, nie PZPR w różnych odmianach, tylko polski prawicowy europoseł, z którym hinduska rządząca partia chciała taką konferencję mieć!), więc poseł Czarnecki nie miał żadnych powodów do odmowy, wręcz przeciwnie, powinien z dumą podjąć się zadania. I to zrobił. Trzeba być idiotą, żeby z tego powodu robić posłowi Czarneckiemu jakieś "zawieszenia członkostwa w PiS"! No chyba, że powody są zupełnie inne, a nikt ich nie chce ujawniać. Najważniejszy w tej informacji nie jest los posła Czarneckiego, lecz zatajony publicznie fakt, że taka konferencja się odbyła, że G. Braun prowadzi aktywną politykę międzynarodową jako europoseł i to nie z byle kim, lecz azjatyckim mocarstwem - Indiami! Media nie podają takich rzeczy, bo Polacy zobaczyliby małość innych opcji politycznych (tych niby wielkich, które robią tylko to co im UE, albo USA każe, albo pozwoli. Bo czym ci "inni" mogą się pochwalić? Że mają bardzo dodatnie konto w banku? Szczególnie dziś można było zobaczyć tę małość na żywo - przemówienie pana prezesa PiS przed pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej na Pl. Piłsudskiego w kolejną miesięcznicę zbrodni. Prezes obiecuje, że pociągnie do odpowiedzialności winnych zbrodni i ich polskich pomocników. Można byłoby się cieszyć, że ktoś wreszcie po 16 latach chce to zrobić, nawet ja, gdybym miała zaniki pamięci. Niestety nie mam jeszcze zaników pamięci i doskonale pamiętam, że od 2015 do 2023 roku PiS z prezesem Kaczyńskim rządzili Polską i mieli nawet prezydenta Dudę do pomocy przez dwie pięcioletnie kadencje w latach 2015–2025. I nie zrobili nic, żeby Tuska przed sądem, albo Trybunałem Stanu za udział w zamachu stanu i doprowadzenie do śmierci prezydenta Polski i 95 innych osób 10.04.2010 roku w Smoleńsku.Przedstawiciele tej drugiej (rządzącej opcji PO/KO/PZPR/PSL) darli się w tle jak co miesiąc, co rejestrował mikrofon prezesa PiS. To jest chyba główna koncepcja rządzącej mafii - drzeć się każdego 10 na Pl. Piłsudskiego, i kraść co się da i gdzie się da. Przy okazji otwierają uroczyście duże inwestycje zapoczątkowane przez PiS, sugerując, że to ich dzieło, a nie PiS-u.... 
Alina@Warszawa
Świetny filmik redaktora Leszka Szymowskiego z cyklu lektura obowiązkowa: SŁUŻBY UDERZĄ W BRAUNA?! Szymowski o ABW, prowokacjach, Popiełuszce i kryzysie PiS przed wyborami. Po wysłuchaniu L. Szymowskiego warto spojrzeć na komentarze pod filmem. Np. taki: @Butterflay99 "Nie idą po mnie, idą PO Was. Ja tylko stanąłem im na drodze" G.Braun Kogo podsuną Braunowi, w jaki sposób będą go kompromitować, łatwo się domyślić po numerach, które były robione Tymińskiemu i Nawrockiemu. Pewnie wątek z panienkami nie wyjdzie, ale inne już są szykowane, wystarczy popatrzeń na "nowe twarze", czyli "nowych' członków KKP. 
Do wpisu: Komusza propaganda to pierwowzór AI!
Data Autor
Mrówka
Masz jakieś natręctwa na temat Pana Brauna.Jeśli oficjalne media nie kłamią, nie manipulują to "gratuluję" poziomu pojmowania świata. 
Dark Regis
Nie potrzeba "tychać duszy" w AI, bo to nie jest narzędzie, tylko rozszerzenie. Jak powiedział filozof, najczęściej z pustego do próżnego nie naleje. Widzę niezgodę na twarzy, ale mimo to polecam Zajdla z Oramusem.
Do wpisu: Dwie prawdy? Niebezpieczne związki Izraela w Polsce. O czym nie wolno mówić? Wojciech Sumliński
Data Autor
Mrówka
Cyt: "Co jakiś czas sonduję Sztuczną Inteligencję i niezależnie skąd jest ta SI, to jednak wskazuje na sprawstwo Polaków w mordzie w Jedwabnem."Właśnie po to powstało AI, by wypierać mózgi, modelować oczekiwanego obywatela NWO. Wsad w bazę danych tego propagandowego środowiska tworzono z myślą o takich jak ty.Blokowanie ekshumacji w Jedwabnem ma na celu ukrycie prawdy by generować kłamstwa będące wsadem do AI, a efektem końcowym ma być niedorozwój umysłowy obywateli.