Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Local content po polsku, turecka sól w praktyce. Minął 100 dzień strajku głowowego w IKS Solino

Maciej Pawlak, 23.06.2026

Jeszcze niedawno premier Donald Tusk przekonywał, że Polska potrzebuje repolonizacji gospodarki i zachwalał local content. 

Przykład grupy Orlen pokazuje, że deklaracje deklaracjami, a rzeczywistość – rzeczywistością. Oto zaczęto eksperyment z turecką solą, choć czego jak czego, ale soli w Polsce nie brakuje. W cieniu trwającego nieustannie od marca protestu pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli IKS Solino, który trwa już 101 dzień, pojawiła się informacja, że spółka testuje import soli i tabletek solnych z Turcji. 

Mowa o przedsiębiorstwie należącym do Grupy Orlen, funkcjonującym w otoczeniu infrastruktury mającej znaczenie dla bezpieczeństwa paliwowego państwa. Trudno więc uznać tę sprawę za zwykłą decyzję zakupową.

Tym bardziej, że protestujący mówią właśnie o stopniowym osłabianiu krajowego potencjału. Nie chodzi im o pensje czy o dodatki socjalne. Związkowcy mówią o przyszłości segmentu kawernowego - opierającego się na działalności wydobywczej w podziemnych magazynach (kawernach), o zdolności Polski do budowy i utrzymania magazynów ropy, paliw i gazu. A więc chodzi im o kompetencje, których nie da się odbudować z dnia na dzień.

Najbardziej uderzające jest to, że rząd bardzo chętnie używa dziś języka, który jeszcze kilka lat temu był domeną środowisk konserwatywnych i gospodarczych realistów. Słyszymy o suwerenności gospodarczej, odporności państwa, strategicznych łańcuchach dostaw. Niemniej za wielkimi słowami powinny iść konkretne decyzje.

Bo czym właściwie jest local content? Czy to konferencja prasowa i prezentacja w PowerPoincie? Czy może świadoma decyzja, że tam, gdzie państwo posiada własne kompetencje, własnych pracowników i własne zakłady, w pierwszej kolejności wspiera właśnie ich?

W przypadku Solino odpowiedź nie jest oczywista.

Sprawa robi się jeszcze ciekawsza, gdy spojrzymy na mapę regionu. Zaledwie rok temu województwo kujawsko-pomorskie przeżyło potężny wstrząs po decyzji o hibernacji zakładu sodowego w Janikowie. W debacie publicznej wielokrotnie wskazywano wtedy na presję tańszego importu spoza Unii Europejskiej, w tym z Turcji. Efekt znamy: ograniczona produkcja, miejsca pracy pod znakiem zapytania i kolejny uszczerbek w krajowym potencjale przemysłowym.

Dzisiaj znów w debacie pojawia się Turcja. Tym razem w kontekście soli i produktów wykorzystywanych przez spółkę funkcjonującą przy strategicznej infrastrukturze magazynowej. Oczywiście nie oznacza to automatycznie powtórki historii z Janikowa. Byłoby jednak nierozsądne udawać, że nie istnieje żadne podobieństwo pomiędzy tymi wątkami.

W całej sprawie uderza jeszcze jedna rzecz. Od połowy marca w IKS Solino trwa protest głodowy. Do Inowrocławia przyjeżdżali przedstawiciele Kancelarii Prezydenta. Powstały interpelacje poselskie. Głos zabierali samorządowcy. Tymczasem trudno wskazać równie wyraźną aktywność ze strony rządu. Jeśli sprawa dotyczy przedsiębiorstwa mającego związek z bezpieczeństwem paliwowym państwa, to milczenie również staje się formą komunikatu.

Niemcy, których rozwiązania gospodarcze tak często są stawiane w Polsce za wzór, od dawna rozumieją jedną prostą zasadę. Kompetencje przemysłowe można stracić bardzo szybko, ale ich odbudowa trwa latami. Dlatego w sektorach uznawanych za strategiczne patrzą nie tylko na cenę produktu, lecz także na to, kto go produkuje, gdzie powstaje technologia i kto będzie dysponował know-how za dziesięć czy dwadzieścia lat.

W Polsce coraz częściej słyszymy podobne deklaracje. W przypadku Solino warto jednak zapytać, czy kończą się one na deklaracjach. 

Bowiem jeśli local content ma być czymś więcej niż politycznym sloganem, to właśnie w takich sytuacjach powinien być widoczny najbardziej. Nie wtedy, gdy wszystko działa dobrze, ale wówczas, kiedy ważą się losy zakładu, miejsc pracy i kompetencji, od których zależy funkcjonowanie strategicznej infrastruktury państwa.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 57
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

23.06.2026 08:35

Kolorowe obiecanki-cacanki Donalda 😉😡⚫️

Próbka w załączniku:

dakowski.pl

Marek Michalski

Marek Michalski

23.06.2026 08:51

Stosujmy język polski zamiast importować określenia z języka angielskiego, to się lepiej porozumiemy w sprawie importu soli.

Maciej Pawlak
Nazwa bloga:
Maciej Pawlak
Zawód:
dziennikarz
Miasto:
Błonie

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 672
Liczba wyświetleń: 1,365,450
Liczba komentarzy: 2,304

Ostatnie wpisy blogera

  • Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?
  • 4. Kongres „Nauka dla Społeczeństwa” - wzajemna zależność nauki i społeczeństwa
  • Stopy ani drgną do końca roku, lub dłużej

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Coraz bliżej okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej
  • Mniejsze zło?
  • Pracują i wydają w Polsce pieniądze

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Stosujmy język polski zamiast importować określenia z języka angielskiego, to się lepiej porozumiemy w sprawie importu soli.
  • NASZ_HENRY, Kolorowe obiecanki-cacanki Donalda 😉😡⚫️ Próbka w załączniku: dakowski.pl
  • Alina@Warszawa, O takich sprawach nie powinno się ani mówić publicznie, ani pisać! To wszystko powinno być robione w tajemnicy pod nadzorem bezpośrednim prezydenta jako zwierzchnika sił zbrojnych. To wszystko MAŁO!…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności