Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Władzy raz zdobytej nie oddamy

kokos26, 08.08.2011

Partia miłości przygotowuje się do utrzymania raz zdobytej władzy
Parafrazując słowa matki Kazimierza Pawlaka z filmu „Sami swoi”, Platforma Obywatelska wychodzi z założenia, że „wybory wyborami, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”.
Donald Tusk właśnie zastanawiał się czy korzystać będzie w kampanii z bilbordów i spotów, bo jak mówił „chciałby, aby jego partia miała równe szanse”. W końcu decyzja zapadła, że będzie.
Tym samym przyznaje, że chcąc ich wcześniej zakazać, z premedytacją dążył to zmniejszenia szans opozycji, czyli głównie PiS-owi, bo trudno opozycją nazwać dziś SLD.
Przejmując telewizję publiczną i korzystając z zaprzyjaźnionych mediów zamknąłby usta opozycji, sam czerpiąc garściami polityczne zyski z uprawianej przez wiodące media propagandy sukcesu.
Niestety, Trybunał Konstytucyjny orzekając, że pomysły „demokratów” z PO to ograniczanie wolności słowa, pokrzyżował tuskowe plany i premier zachował się tak jak kiedyś w sprawie dotacji dla partii politycznych.
Przed wyborami mówił o nich z obrzydzeniem by po wyborach ustawić się w kolejce po kasę. Różnica jest tylko taka, że tym razem ze swoich poglądów wycofał się już w trakcie kampanii wyborczej.
Tusk to taki współczesny Witia Pawlak, który nieudolnie tłumaczył ojcu, że aby znienawidzić to kargulowe plemię, musi się najpierw porządnie napatrzyć na Jadźkę. Wiadomo, że wszystko zakończyło się ślubem.
Ale na tym nie kończą się przygotowania do październikowego wyborczego pojedynku. Wiadomo, że Platforma Obywatelska w trosce o bezpieczeństwo własnych tyłków, władzy raz zdobytej nie odda i dlatego rząd wysupłał trochę grosza na nowe technologie. Mimo, że jeszcze nie ma w Polsce odpowiednich przepisów do legalnego stosowania tak nowoczesnego sprzętu, zakupiono właśnie urządzenia LRAD.
Mogą one emitować dźwięki o wiązce 30 stopni, a przy maksymalnej mocy ich siła to 150 dB, czyli więcej niż ludzki próg bólu.
Skutecznie„strzelać” takim dźwiękiem można do „warchołów” na odległość nawet 1000 metrów. Trzeba teraz szybko zmienić przepisy prawa, aby popękane bębenki i nieestetycznie wypadające na ekranach krwawiące uszy u miejscowej chołoty były zgodne z prawem.
LRAD to skuteczna broń świetnie już sprawdzona i przetestowana w Bagdadzie i Faludży czy Afganistanie, a statek wycieczkowy „Seabourn Spirit” zaatakowany granatnikami przez somalijskich piratów obronił się strzelając do nich dźwiękiem z LRAD-a. Lepszego sprzętu do tłumienia manifestacji na świcie nie ma.
Niestety takich technicznych możliwości nie miał w swoich czasach targowiczanin Szczęsny Potocki i aby zabezpieczyć się przed hultajstwem musiał poprzestać na zakupie 24 trzyfuntowych armatek.
Przygotowania do ewentualnego stłumienia zamieszek trwają także na płaszczyźnie propagandowej. Właśnie Radosław Sikorski, ten od słynnej historycznej noty dyplomatycznej do Watykanu, pojechał do Londynu. Podczas spotkania z tamtejszymi dziennikarzami ten tak wrażliwy na „plucie” ojca Rydzyka we własne gniazdo na międzynarodowej arenie, pierwszy dyplomata III RP, powiedział: „W Polsce nie brak ludzi myślących tak jak Behring Breivik, który strzelał do rodaków, by obalić rząd”
Ciekawe, kogo miał na myśli specjalista od dożynania watah, zatrudniający eksperta od miejscowego bydła, bo chyba nie Ryszarda C. zabójcy Marka Rosiaka, ani Dominika Tarasa. Wszak obaj ci panowie to miłośnicy Platformy Obywatelskiej czy Palikota, a wspomniany Taras to idol naszych czasów, który ekskluzywnego wywiadu udzielił przecież swojej imienniczce Wielowieyskiej z Gazety Wyborczej.
Jednym słowem wybitny szef polskiego MSZ uprzedza wypadki i informuje świat z Londynu, że jeżeli rząd „miłości” Tuska będzie w przyszłości odcinał dłonie podniesione na władzę ludową, to ten świat ma wiedzieć, że są to dłonie polskich krwawych Breivików.
Nie ma co, przyszło nam żyć w bardzo w ciekawych czasach, a do czego jest zdolny rząd z wydelegowanym przez „lożę” na premiera, Donaldem Tuskiem wkrótce się przekonamy.
Oby niedługo jedynym rozwiązaniem i wyjściem dla tej „moherowej” części polskiego społeczeństwa nie stała się dzika tęsknota i marzenie o pewnej wyspie, zawarte w wierszu nieodżałowanego Andrzeja Waligórskiego.
Być może, jest taka wyspa
Na jakimś oceanie,
Która ma jedną przystań
I jeden jacht w tej przystani.
I wody jednej rzeki
Przecinają ją w poprzek,
I jeden strażnik rekin
Pilnuje wyspy dobrze,
I pojedynczo się łamią
O skałę samotne fale,
I jeden czarny namiot
Stoi na owej skale.
Nad palmą jedną, jedyną
Błyszczy jedyna gwiazda,
A gdy się chce tam dopłynąć,
Jest tylko jedna jazda,
Gdyż jeden jest kierunek
I jeden mały bilet,
Więc po swój biedny pakunek
Niebawem się pochylę
I opuszczę swą izbę
Bez słów i bez powrotów,
By popłynąć na wyspę
Do czarnego namiotu.
I będzie coraz ciemniej,
Ciepło, smutno i mglisto,
Psy, kiedy wyją w pełnię,
Też tęsknią za tą wyspą...
Artykuł opublikowany w Warszawskiej Gazecie (31/2011)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3117
Domyślny avatar

Ada

08.08.2011 13:16

Kokos!
Domyślny avatar

Gość okos

08.08.2011 14:46

Tak -ale dodam -nie wiem czy nie uszlo to twojej uwadze ale ostatnio/w zasiegu jakichs 3 dni/ byla wypowiedz z rosji-jakiego s oficjela---" w polsce jest grupa sprzyjajaca rosji i w imie rosyjskich interesow zrobimy wszystko aby ona otrzymala wladze"----TAKA BYLA WYPOWIEDZ!!!!!!!!!!!!!!! zDAJE SIE ZE JESTESMY W KLESZCZACH I POMYSLEC ZE TO WSZYSTKO MOGLISMY PRZECIAC -WIESZAJAC SMIERDZIUCHOW UBECKICH---zlitowaliscie sie nad lustracja???-to pora aby oni obeszli sie z wami bez litosci!!!!!!
kokos26
Nazwa bloga:
„Drzewo wolności trzeba podlewać krwią patriotów i tyranów”
Zawód:
Publicysta Warszawskiej Gazety

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 243
Liczba wyświetleń: 5,606,836
Liczba komentarzy: 6,876

Ostatnie wpisy blogera

  • PIROMAN NAWOŁUJE DO GASZENIA POŻARU
  • CHCĄ WYBORCÓW WZIĄĆ NA LITOŚĆ?
  • IMMUNITETY BZDETY KABARETY

Moje ostatnie komentarze

  • "- któryś z blogerów porównał Rzeplińskiego ze słynnym warchołem i zdrajcą I Rzeczpospolitej, ze Stanisławem Stadnickim, Diabłem zwanym..." Jam ci to, nie chwaląc się, uczynił :) Pozdrawiam i…
  • Tekst ukazał się w "Warszawskiej Gazecie" w piątek 15 kwietnia. Gazeta do druku poszła w środę 13 kwietnia, a do redakcji tekst wysłałem 10 kwietnia.
  • Pani Zofio, Głowa do góry :) Ja też dałem się nabrać

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • "Sensacja" u Pospieszalskiego
  • Finansowy krach TVN, TVN24 i całego ITI?
  • ​Już czas na demonstrację siły!

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Piroman nawołuje, bo może. Nawet nie ma alternatywy politycznej, która punktowałaby go racjonalnie.Zamiast tego panuje dwójmyślenie, np. typu "Unia TAK, wypaczenia NIE".Marszałek Bosak nie potrafi…
  • Izabela Szymura, mam podobne przemyślenia na swoim blogu, nic dodać nic ująć
  • Zofia, @KeramPodobają mi się pańskie wypowiedzi, gatunku -" co w sercu to i na języku", mam to samo ale jestem mniej odważna niż pan. Wyczuwa się we wpisie, że nie chce pan obrazić PiS ale ich zdopingować…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności